Przegląd Tygodnia 18-05-12
Tradycyjnie wielu zwiedzających wzięło udział w Nocy Muzeów w Suwałkach. Miejscowe muzea i Centrum Sztuki Współczesnej Andrzeja Strumiłły po raz piąty przyłączyły się do tej ogólnoeuropejskiej inicjatywy i dziś wieczorem otworzyły swoje podwoje dla wszystkich zainteresowanych. Zwiedzający mogli całkowicie za darmo obejrzeć eksponaty i wziąć udział w zorganizowanych atrakcjach. Wielu z gości to stali bywalcy Nocy Muzeów. Muzeum imienia Marii Konopnickiej przygotowało wystawę o suwalczankach, damach z wyższych sfer, które współtworzyły dzieje miasta oraz literacko-historyczną grę planszową - "działo sie w Suwałkach". Pracownicy muzeum przygotowali żywą ekspozycję. Sami przebrali się w stroje z epok, w których żyły prezentowane kobiety. W Muzeum Okręgowym można było zobaczyć cenny portret żony Alfreda Wierusza-Kowalskiego oraz liczne cymelia, czyli najpiękniejsze i najcenniejsze nabytki, które muzeum pozyskało w ostatnich latach. Wśród nich były elementy Resursy sprzed 100 lat.- To przedmioty odnalezione podczas remontu budynku - opowiada Honorata Kochańska, przewodnik muzeum. W CSW zwiedzający mogli oglądać filmy Grzegorza Sadowskiego i fotografie Marcina Wróbla. Otwarta była też stała ekspozycja profesora Andrzeja Strumiłły - Psalmy.
Występy muzyczne, rodzinne konkurencje sportowe, czy możliwość skosztowania regionalnych przysmaków- to tylko część atrakcji jakie towarzyszyły podczas Majówki z Gminą Kalinowo. Piknik już od kilku lat odbywa się za Gminnym Ośrodkiem Kultury. Dla najmłodszych przygotowano naukę chodzenia na szczudłach, puszczanie gigantycznych baniek i dmuchany plac zabaw. Na scenie plenerowej wystąpiły m.in. zespoły Kalina z Kalinowa, Pisanickie Słowiki i ełcki zespół Drift. Gwiazdą wieczoru był Cezary Makiewicz i Koltersi - znani z przeboju "Wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa". Jak powiedział Radiu 5 Andrzej Bezdziecki - wójt gminy Kalinowo, festyn ma przede wszystkim integrować mieszkańców. To również impreza na powitanie lata. Uczestnicy festynu chętnie korzystali z przygotowanych atrakcji.
Prezentacje wozów strażackich, udział w akcji gaśniczej, czy przymierzanie stroju strażackiego- już po raz VII w Ełku odbył się Festyn Familijny "Florian". Piknik co roku organizują strażacy. Na ełckiej promenadzie całe rodziny mogły wziąć udział w konkursach. Był m.in. quiz dotyczący sprzętu strażackiego, konkurencja piłowania drewnianego pala, czy gaszenie pożaru. Przejście 8 konkurencji i zebranie takiej samej liczby pieczątek uprawniało do udziału w loterii. Do wygrania był m.in. rower, czy tablet. Jak powiedział Radiu 5 Jacek Chodkiewicz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku- festyn to nie tylko integracja ełczan, ale również świetna okazja dla najmłodszych do zapoznania się z pracą strażaka. Festyn Familijny "Florian" co roku przyciąga setki ełczan. Jak mówili mieszkańcy, to doskonała okazja do aktywnego sprzędzenia sobotniego popołudnia.
Leszek Miller gościł dziś w Suwałkach. Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej przyjechał do miasta na forum kobiet i wybory nowych członków wojewódzkiej rady SLD. Podczas spotkania z członkami i sympatykami partii mówił o bieżących sprawach, takich jak chociażby głośna ostatnio kwestia wieku emerytalnego. Były premier stwierdził, że Polacy powinni przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat lub po przepracowaniu 40 lat w przypadku mężczyzn i 35 w przypadku kobiet. Później podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami mówił o roli kobiet w polityce, planach SLD i bieżących sprawach, którymi zajmują się aktualnie politycy. Leszek Miller zapowiedział, że SLD będzie chciało przekonać do siebie wyborców dobrymi kandydatami i skupieniem na sprawach najważniejszych, jakimi są praca i zdrowie. Coraz większą rolę w tych działaniach mają zabierać kobiety. SLD zapisało w statucie wymóg, który stwierdza, że na listach wyborczych ma być minimum 35 procent pań. Millerowi wtórowała Małgorzata Bil- Jaruzelska, która w ostatnich wyborach parlamentarnych startowała z podlaskiej listy SLD.
Europę widzianą oczami podróżników od dziś podziwiać mogą suwalczanie. Krystyna i Ryszard Dutkiewicz, autorzy wystawy, swoje fotografie prezentują w Galerii Historycznej w Centrum Handlowym Suwałki Plaza. Zdjęcia są efektem ich podróży między innymi do Grecji, Irlandii, Słowenii, czy Łotwy. - Ukazują one symboliczne elementy wszystkich krajów, które odwiedzaliśmy - powiedział Radiu 5 Ryszard Dutkiewicz. - Zdarza się, że Europę zwiedzamy jeżdżąc jedynie rowerami lub pływając kajakami - dodaje.
Moc atrakcji sportowych miało dziś miejsce w Suwałkach. Najmłodsi rywalizowali w Wielkiej Olimpiadzie Małych Sportowców w hali suwalskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. To dziesiąta edycja zawodów skierowanych do przedszkolaków. Z roku na rok zainteresowanie imprezą jest coraz większe - mówi Urszula Rutkowska, dyrektor Przedszkola nr 8 w Suwałkach, głównego organizatora Olimpiady. Po zapaleniu symbolicznego znicza olimpijskiego i występach artystycznych maluchy wzięły udział między innymi w biegach w workach, z lotką od badmintona, czy tak zwanym "spacerze na kocu". - Mimo rywalizacji najważniejsza była dobra zabawa - mówi Krzysztof Ołowniuk, z suwalskiego OSIR-u. Dzieci przygotowywały się do zawodów kilka tygodni i w tego typu akcjach uczestniczą bardzo chętnie - mówi Małgorzata Sałanowska, z Przedszkola nr 1 w Suwałkach. Starsi suwalczanie brali udział w biegach przełajowych wokół Zalewu Arkadia. To część ogólnopolskiej akcji "Polska Biega". Po biegach zorganizowanych dla uczniów szkół podstawowych, przyszedł również czas na bieg ogólny, w którym wzięło udział ponad 50 osób.
Przegląd Tygodnia 11-05-12
Szkoła Podstawowa nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi w Ełku została zakwalifikowana do pilotażowego programu rządowego "Cyfrowa Szkoła". Łącznie o udział w projekcie starało się 100 placówek z województwa warmińsko-mazurskiego w tym 7 z Ełku. Spośród wniosków, które spełniały wymaganie formalne losowo wybrano 16, które zakwalifikowano do udziału w projekcie. Wśród nich znalazła się m.in. Szkoła Podstawowa nr 7 w Ełku. Placówka otrzyma prawie 240 tysięcy złotych na zakup sprzętu komputerowego. - Uczniowie w przyszłym roku szkolnym będą mieli do dyspozycji 60 nowych laptopów - powiedział Radiu 5 Leszek Sobczak dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 w Ełku. W całej Polsce w pilotażowym projekcie "Cyfrowa Szkoła" uczestniczyć będzie 380 szkół. W budżecie państwa zapisano na ten cel 60 milionów złotych.
"W zdrowym ciele dusza śpiewa" to hasło piątej już edycji Ogólnopolskiego Przeglądu Państw Unii Europejskiej " Unia bez tajemnic". Konkurs odbył się w Szkole Podstawowej w Rękusach. Uczestniczyli w nim uczniowie Szkół Podstawowych z Nowej Wsi Ełckiej, Stradun, Mrozów Wielkich, Woszczel, Chełch, Rękus oraz Ełku. Młodzi uczestnicy przeglądu promowali zdrowy styl życia poprzez taniec i śpiew. Zaachęcali także do wzbogacania diety w owoce i warzywa oraz do uprawiania sportów. Zwycięzcami tegorocznego przeglądu okazali się uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Mrozach Wielkich.
Kolejne miejsca na podium zajęły ełckie placówki: Szkoła Podstawowa nr 9 i Specjalny Ośrodek Szkokolno - Wychowawczy. -Naszych podopiecznych już od najmłodszych lat uczymy zasad zdrowego żywienia, powiedziała Barbara Ladzińska - dyrektor Szkoły Podstawowej w Rękusach.- Takie spotkania to edukacja poprzez zabawę, czyli jeden z najlepszych sposobów nauczania, a także sposób integracji społeczności lokalnej- przyznał obecny podczas przeglądu poseł na Sejm RP Zbigniew Włodkowski. Konkursowi towarzyszył występ Daniela i Kamila Szejdy na akordeonie oraz pokaz udzielania pierwszej pomocy w wykonaniu ratowników medycznych. Organizatorem przeglądu była Szkoła Podstawowa w Rękusach i Gmina Ełk. Patronat honorowy nad imprezą sprawował Warmińsko - Mazurski Kurator Oświaty.
Do uczestnictwa w "Drodze Światła" namawiali dziś suwalską młodzież księża. To nabożeństwo wzorowane na Drodze Krzyżowej polegające na przeżywaniu czternastu stacji - spotkań Chrystusa z uczniami. W Suwałkach Droga Światła odbędzie się jutro. - Zaczniemy od mszy świętej o godzinie 19:00 w kościele pod wezwaniem Błogosławionej Anieli Salawy, a później przejdziemy ulicami miasta - mówi ksiądz Szymon Klimaszewski, moderator Ruchu Światło Życie w Suwałkach. Jednym z organizatorów nabożeństwa jest Ruch Światło Życie, powszechnie znany jako Oaza. To ruch katolicki, który powstał w Polsce w latach 60-tych. Założycielem był ksiądz Franciszek Blachnicki. Pierwsze spotkania młodzieży doskonale pamięta ksiądz Lech Łuba z parafii świętego Kazimierza Królewicza w Suwałkach, który brał w nich udział.
Wiemy jak będzie wyglądała nowa siedziba Urzędu Gminy Suwałki. Wczoraj sąd konkursowy wybrał najlepszą koncepcję budynku. To dzieło architekta z Krosna. Autor przygotował koncepcję dwupiętrowego budynku w kształcie prostopadłościanu o długości 50 metrów i szerokości prawie 30.- Obiekt jest zwarty, funkcjonalny i estetyczny. W środku przewidziano salę konferencyjną i pomieszczenia biurowe - mówi Zbigniew Mackiewicz, sekretarz gminy. Mackiewicz dodaje, że spore znaczenie przy wyborze zwycięzcy miały niskie koszty wykonania i utrzymania. Gmina szacuje, że na budowę wyda około 5 milionów złotych. Za swoją pracę architekt z Krosna dostanie 6 tysięcy złotych i propozycję opracowania projektu architektoniczno-budowlanego. Drugie miejsce sąd konkursowy przyznał projektowi studia z Ostrołęki a trzecie architektom z Suwałk, którzy przygotowali koncepcję ciekawą ale kosztowną w utrzymaniu. Autorzy przewidzieli bowiem na piętrze budynku zielone tarasy, które wymagałyby dodatkowych nakładów. Wśród jedenastu propozycji były i takie, których koszt budowy sięgał 10 milionów złotych. To koncepcja budynku z piękną, przeszkloną wieżą zegarową. Mackiewicz nie kryje, że projekt wszystkim się podobał ale gminy nie stać na taki wydatek. Do budowy nowej siedziby samorząd przymierza się od dłuższego czasu. Obiekt ma powstać przy ulicy Świerkowej, naprzeciwko starostwa powiatowego. W tym roku gmina chce pozyskać pozwolenie na budowę i zależnie od możliwości finansowych w przyszłym roku samorząd zdecyduje o rozpoczęciu prac. Gmina potrzebuje nowej siedziby, bo kamienica przy ulicy Kościuszki, gdzie urzędują władze jest już zniszczona a jej remont byłby bardzo kosztowny.
Ławeczka Marii Konopnickiej stanęła dziś przed Muzeum imienia poetki w Suwałkach. Murowaną ławkę wraz z pomnikiem artystki koło południa zamontowała grupa robotników. Ich pracy przyglądała się obecna na miejscu Magdalena Wołowska - Rusińska, kierownik Muzeum. Całość będzie przykryta suknem do środy - 23 maja, kiedy to o godzinie 17:00 odbędzie się uroczyste odsłonięcie ławeczki. Tego dnia przypada bowiem 170. rocznica urodzenia suwalskiej poetki. Pomysł ustawienia ławeczki Marii Konopnickiej narodził się kilka lat temu. Władze wzorowały się na innych polskich miastach, które stawiają ławki wybitnym mieszkańcom. Koszt inwestycji to około dziewięćdziesiąt tysięcy złotych. Środki na ten cel wyłożyli sponsorzy oraz Urząd Miejski w Suwałkach.
Imieniny obchodziło dziś Przedszkole numer 3 w Suwałkach. Dokładnie przed dwoma laty placówka przyjęła imię Ojca Świętego Jana Pawła II. Z tej okazji maluchy wspominały swojego patrona i przybyłym gościom zaprezentowały bogate występy artystyczne. Jak zapewnia Iwona Łazarska, wychowawczyni grupy "Misi", dzieci bardzo chętnie przygotowywały się do występów i są nimi bardzo podekscytowane.Obchody uroczystości przedszkola obejmują szereg wydarzeń. Dzieci świętowały cały tydzień. - Oglądały film "O Karolku, który został papieżem" i brały udział w turnieju wiedzy o swoim patronie - opowiada Barbara Koc Liminowicz, dyrektor placówki. - Zwieńczeniem uroczystości będzie msza święta w Konkatedrze Świętego Aleksandra w Suwałkach - dodaje.
W Polsce jest ich kilkadziesiąt, działają na rzecz integracji zawodowej i społecznej uczestników. W Ełku odbywa się cykl spotkań sieciujących polskie Centra Integracji Społecznej. Ich przedstawiciele spotykają się dwa razy do roku w różnych miastach, żeby wymieniać doświadczenia, rozmawiać o dotychczasowych osiągnięciach i o planach na przyszłość. Centra wspierają osoby wykluczone społecznie, które nie radzą sobie na rynku pracy - powiedziała Joanna Brzozowska członek zarządu Związku Lustracyjnego Spółdzielni Pracy, które organizuje spotkania sieciujące. Ełckie Centrum Integracji Społecznej działa prawie dwa lata. W tej chwili liczy sobie 30 uczestników, którzy znaleźli zatrudnienie m.in. w pracowniach gastronomicznej, handlowej i porządkowej - powiedział Grzegorz Stachurski kierownik Centrum Integracji Społecznej w Ełku. Jednym z uczestników ełckiego centrum jest od 3 miesięcy Sławomir Filipek. Jak powiedział Radiu 5 wcześniej przez wiele lat pozostawał bezrobotny. Teraz dzięki centrum pracuje w komisie. Spotkania sieciujące polskie Centra Integracji Społecznej zakończą się jutro.
Uczniowie i nauczyciele Zespołu Państwowych Szkól Muzycznych w Ełku oraz chór "Kontrapunkt" wystąpili dziś w Szkole Artystycznej. Odbył się tam charytatywny koncert na rzecz chorej Gosi z Ełku. Dziewczynka urodziła się z bardzo rzadką wadą układu kostnego. Jej prawa noga jest o 16 cm krótsza od lewej. Aby dziewczynka mogła się prawidłowo rozwijać potrzebuje kosztownego leczenia. Podczas charytatywnego koncertu odbyły się licytacje. Można było zakupić m.in. obrazy wykonane przez uczniów Szkoły Artystycznej. Dochód przeznaczony zostanie na kolejną operację 6-letniej Gosi, która odbędzie się w Stanach Zjednoczonych. -Jesteśmy bardzo wdzięczni organizatorom za pomoc jaką nam okazali, powiedziała Jolanta Tomczak-mama chorej dziewczynki. Sala koncertowa Szkoły Artystycznej w Ełku była wypełniona do ostatniego miejsca. Jak powiedzieli Radiu 5 uczestnicy koncertu, warto jest pomagać potrzebującym. Koncert to również uczta dla ducha, dodali. Zarówno uczniowie jak i nauczyciele szkoły muzycznej chętnie zaangażowali się w akcję na rzecz chorej Gosi. -Czujemy się potrzebni, mówili muzycy.
Kolekcję cennych eksponatów związanych z Romanem Kochanowskim, XIX-wiecznym malarzem, który tworzył w Monachium otrzymało Muzeum Okręgowe w Suwałkach. To między innymi rysunki, szkice, listy i zdjęcia, które przekazała placówce zaprzyjaźniona z muzeum Barbara Lewkowicz, dziennikarka i kolekcjonerka sztuki z Niemiec. Dziś podczas konferencji prasowej dyrekcja Muzeum zaprezentowała cześć otrzymanych przedmiotów. Eliza Ptaszyńska z Muzeum Okręgowego w Suwałkach zaznaczała, że kolekcja wygląda może niepozornie, ale ma olbrzymie znaczenie ze względów badawczych. Dodała, że suwalskie muzeum ma już tak cenne zbiory dotyczące malarzy ze środowiska monachijskiego, że może aspirować do miana centrum badań nad ich twórczością. Szacowana wartość pozyskanych przedmiotów to nieco ponad 20 tysięcy złotych, ale na aukcjach kolekcjonerskich cena byłaby kilkakrotnie wyższa. Kolekcję będzie można zobaczyć w sobotę, podczas Nocy Muzeów.
Najlepsi suwalscy instruktorzy jazdy gościli dziś w Radiu 5. Tadeusz Grygo, Czesław Augustynowicz i Radosław Barszczewski zostali laureatami pierwszego plebiscytu Radia 5 na "Najlepszego instruktora nauki jazdy" w Suwałkach. Kandydatów zgłaszali słuchacze Radia 5. Napłynęły dziesiątki propozycji, z których wyłoniliśmy dziesięć, najczęściej zgłaszanych osób. Najlepszego instruktora wybrali sami słuchacze wysyłając smsy na swojego faworyta. Najwięcej głosów zebrał Tadeusz Grygo. Zwycięzca szkoli młodych kierowców od dwunastu lat i przyznaje, że praca jest jego pasją, a na inne nie ma po prostu czasu. Zdobywca drugiego miejsca w plebiscycie, Czesław Augustynowicz, który ze zwycięzcą przegrał o włos, powiedział, że instruktorem chciał być od zawsze. Obecnie szkoli już drugie pokolenie kierowców. Trzecią pozycję zajął Radosław Barszczewski. Jest instruktorem od ośmiu lat.
Stanisław Chojęta "Najlepszym instruktorem nauki jazdy". Laureaci plebiscytu zorganizowanego przez Radio 5 Ełk odebrali dziś certyfikaty. O nadaniu tytułów zdecydowali w głosowaniu smsowym słuchacze. Stanisław Chojęta z ośrodka szkolenia kierowców "Atest" jest instruktorem nauki jazdy od 4 lat. W tym czasie wyszkolił około 400 kierowców. Jak powiedział- certyfikat jest docenieniem zaangażowania, które wkłada w swoją pracę. Drugie miejsce w plebiscycie Radia 5 Ełk na "Najlepszego instruktora nauki jazdy" zajął Edward Sadowski z Ośrodka Szkolenia Kierowców Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Ełku. Sadowski jest instruktorem od 1970 roku. Swoją pracę określa jako trudną, ale dającą satysfakcję. Trzecie miejsce w plebiscycie zajęła Anna Klepadło z Ośrodka Szkolenia Kierowców "Szofer". Jako instruktor pracuje od dwóch lat. Jak powiedziała Radiu 5 Anna Klepadło, podczas kursu najważniejszy jest spokój i indywidualne podejście do każdej z osób.
Ełckie zabytki do remontu. Urząd Miasta dofinansował 4 projekty, dzięki którym zmodernizowane zostaną budynki w centrum miasta. Dziś odbyło się podpisanie umów. Nową elewację zyska kamienica przy ul. Armii Krajowej 18 i Chopina 2. Wyremontowane zostaną również balkony i dach budynku. Koszt prac to około 140 tysięcy złotych. Połowa tej kwoty to dofinansowanie z budżetu miasta. Największą dotację w wysokości ponad 120 tysięcy złotych otrzymała wspólnota mieszkaniowa kamienicy przy ul. Armii Krajowej 25. Aleksander Paszkowski z zarządu wspólnoty przyznaje, że na remont budynku mieszańcy czekali od lat. Po raz drugi dofinansowanie otrzymał Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Ełku. Modernizacja budynku kościoła będzie polegała na wymianie pokrycia dachu. Prace remontowe rozpoczęte w ubiegłym roku będą również kontynuowane na budynku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Ełckiej - powiedział ks. Andrzej Jaśko- rektor uczelni. Łącznie na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy ełckich zabytkach Urząd Miasta przeznaczył w tym roku 300 tysięcy złotych. - Dzięki takim inwestycjom obiekty zabytkowe odzyskują dawny blask - mówi Tomasz Andrukiewicz prezydent miasta. Budynki, na których remont miasto przyznało dofinansowanie zostaną zmodernizowane jeszcze w tym roku.
4-letnie dziecko wypadło z okna na 4 pietrze w Suwałkach. Do zdarzenia doszło około godziny 11.00 na ulicy 1 -go Maja. Dziecko trafiło do szpitala. Świadkowie zdarzenia mówią, że matka zostawiła otwarte okno i przez jej zaniedbanie dziecko wypadło. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.
Prace przy budowie ełckiego amfiteatru nabierają tempa. Dobiega końca budowa widowni, która w niedalekiej przyszłości będzie mogła pomieścić 1400 osób. Obiekt powstający za Ełckim Centrum Kultury będzie przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. -Obecnie prace skupione są na budowie sceny. Betonowo-szklana konstrukcja osiągnie 20 metrów wysokości- powiedział Radiu 5 Waldemar Pieńkowski pełnomocnik do spraw rozwoju infrastruktury technicznej Ełckiego Centrum Kultury. Podobna scena plenerowa powstanie w litewskim Alytusie. Oba miasta od października 2010 roku realizują unijny projekt - Transgraniczne Centrum Integracji Kulturalnej "Scena na granicy". Planowany termin otwarcia ełckiego amfiteatru to wrzesień tego roku. Koszt budowy obiektu to 5 mln 600 tys zł. Milion złotych pochodzi z budżetu miasta. Pozostała kwota to środki unijne.
Szkoła pod patronatem prezydentowej. W poniedziałek w Szkole Podstawowej w Karolinie na Sejneńszczyźnie odbyło się otwarcie Punktu Przedszkolnego, którego honorowym gościem była Anna Komorowska, pierwsza dama RP. Wizyta stała się dużym wydarzeniem dla małego Karolina i całej gminy Giby, w której leży miejscowość. Podczas uroczystości prezydentowa objęła szkołę podstawową w Karolinie swoistym patronatem. Obiecała, że będzie odwiedzała jej uczniów raz w roku. Okazja do kolejnych odwiedzin ma być rozstrzygnięcie konkursu czytelniczego w placówce, którego pomysłodawczynią jest pierwsza dama. Dziś o wizycie Anny Komorowskiej w podstawówce opowiadała w studiu Radia 5 Lucyna Fidrych, dyrektor szkoły.
Występy teatralne najmłodszych aktorów można było dziś podziwiać w Klubie Garnizonowym w Suwałkach. Już po raz trzynasty przedszkolaki z miejscowych placówek wzięły udział w Gali Teatrów Przedszkolnych. - W tym roku najmłodsi przebierali się za postaci z bajek - powiedziała Radiu 5 Bożena Turczyńska z Przedszkola nr 1 w Suwałkach, głównego organizatora gali. Dzieci mogły zaprezentować swoje talenty - zarówno aktorskie, wokalne, jak i taneczne. Krystyna Sulik z Przedszkola nr 3 w Suwałkach mówi, że przygotowania najmłodszych do występu nie były trudne. - Przedszkolaki uczą się bardzo szybko i chętnie uczestniczą w takich akcjach - dodaje. Ciąg dalszy Gali Teatrów Przedszkolnych i kolejne występy dzieci jutro od godziny 10:00 w Klubie Garnizonowym, przy ulicy Wojska Polskiego w Suwałkach.
- Wygrałem, miałem rację - mówi Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Suwałk. Chodzi o spór posła z Bożeną Kamińską, posłanką Platformy Obywatelskiej, również suwalczanką. Wszystko zaczęło się trzy miesiące temu. Zieliński uznał, że zapowiadany start posłanki w konkursie na szefa Suwalskiego Ośrodka Kultury rodzi podejrzenie korupcji politycznej. Po tym zarzucie Kamińska poskarżyła się Komisji Etyki Poselskiej. W odpowiedzi Zieliński zapytał Komisję, czy posłanka może łączyć mandat z funkcją szefa Młodzieżowego Domu Kultury. Okazało się, że nie może, bo MDK nie posiada osobowości prawnej. Poseł uważa, że wygrał i liczy, że parlamentarzystka przeprosi swoich wyborców i nie będzie zabiegała o stanowisko szefa SOKu. To nie koniec. Zieliński przypomina, że posłanka na początku kadencji pytała sejmowych ekspertów o możliwość łączenia mandatu z funkcją szefa miejskiej placówki. Z odpowiedzi dowiedziała się, że żadnej kolizji nie ma. Zieliński pyta jednak, czy Kamińska nie wprowadziła wtedy fachowców w błąd podając okrojoną nazwę MDKu. Poseł chce też ustalić, skąd i jakie uposażenie Kamińska pobierała, kiedy łączyła mandat z funkcją dyrektora i dlaczego zaistniałą sytuację tolerował prezydent Suwałk. Co na to Kamińska? Zapowiedziała, że niebawem odniesie się do słów posła.
Długo oczekiwana przez młodych ełczan inwestycja powstanie w mieście. Mowa o skateparku. Według planów ełckiego Ratusza obiekt miałby zostać oddany do użytku już we wrześniu. Skatepark zlokalizowany będzie na terenie byłego placu zabaw przy ulicy Parkowej. Ratusz ogłosił właśnie przetarg, który ma wyłonić wykonawcę inwestycji. Zamontowane zostaną tam m.in. konstrukcje przeznaczone do wyczynowej jazdy na rolkach wykonane z żelbetu, teren zostanie oświetlony, pojawi się tam monitoring i system nagłośnienia. -Wszystko będzie wykonane z najlepszej jakości materiałów- powiedział Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. W przyszłym roku powstanie tam również ścianka wspinaczkowa. Koszt budowy skateparku będzie znany po wyłonieniu wykonawcy.
Mieszkańcy bloków przy ul. Wojska Polskiego nr 4 i 6 w Ełku doczekają się remontu podwórka. Na zły stan nawierzchni słuchacze Radia 5 skarżyli się w audycji "Telefon dla Ciebie". Wskazywali między innymi na problemy spowodowane brakiem parkingów, placu zabaw i utrudniony dojazd do bloków nie tylko samochodów osobowych, ale również karetki pogotowia czy straży pożarnej. Andrzej Krejczman i Marek Buraczewski z zarządu wspólnoty mieszkaniowej Wojska Polskiego 4 i 6 wskazują, że remontu wymaga też stara komora węglowa po dawnej kotłowni, która znajduje się pod placem. Zarządcą tego terenu jest miejska spółka Administrator. Ustaliliśmy, że projekt zagospodarowania podwórka powstał już w ubiegłym roku. Jak poinformował Radio 5 Artur Urbański zastępca prezydenta Ełku część prac została wykonana- wybudowano m.in parking i chodniki od ulicy Wojska Polskiego. - Pozostałe prace zostaną wykonane w ciągu kilku najbliższych lat - zapewnił Urbański.Jeszcze w tym roku, ruszą prace przy budowie placu zabaw dla dzieci.
Pracę sezonową młodym suwalczanom starało się dziś znaleźć Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP w Suwałkach. W tym celu hufiec zorganizował targi pracy podczas których uczniowie i absolwenci szkół mieli możliwość kontaktu z pracodawcami. Elżbieta Augustynowicz, dyrektor suwalskiego OHP powiedziała Radiu 5, że w tym roku do współpracy udało się zaprosić kilka regionalnych firm. - Żeby akcja była cykliczna potrzebna jest ich pomoc - dodaje. Na targach prezentowały się głównie firmy gastronomiczne i handlowe. W ich ofertach znalazły się propozycje pracy sezonowej, konsultacje z doradcą zawodowym oraz szkolenia. - Liczymy, że ktoś się odezwie - mówią młodzi suwalczanie, który rozmawiali z potencjalnymi pracodawcami.
Anna Komorowska, pierwsza dama Rzeczypospolitej wzięła dziś udział w otwarciu Punktu Przedszkolnego w Karolinie na Sejneńszczyźnie. Małżonka prezydenta RP obejrzała przygotowaną z tej okazji szkolną akademię, rozmawiała z uczniami i nauczycielami oraz zobowiązała się co roku fundować nagrody dzieciom z miejscowej podstawówki, które będą czytać dużo książek. Wizyta pierwszej damy była wielkim wydarzeniem dla całej lokalnej społeczności. Prezydencka para ma bowiem dom w pobliskiej Budzie Ruskiej, niedaleko Karolina. Nauczyciele miejscowej podstawówki, przy której powstał punkt przedszkolny, od dawna zastanawiali się jak sprawić, aby Anna Komorowska odwiedziła ich placówkę. Okazja nadarzyła się w tym roku. Szkoły Podstawowe w Gibach i Karolinie pozyskały unijne pieniądze na utworzenie punktów przedszkolnych, w sumie około pół miliona złotych. - Przygotowaliśmy uroczyste otwarcie a pierwsza dama przyjęła zaproszenie - opowiada Lucyna Fidrych, dyrektor podstawówki w Karolinie. Warto dodać, że w organizację punktu mocno włączyli się rodzice dzieci. Niektórzy nawet nocami pomagali przy potrzebnych remontach. W efekcie ich pociechy mają wspaniałe przedszkole z mnóstwem zabawek. Otwarcie punktów przedszkolnych cieszy władze gminy. To zdaniem Jana Kramnicza, wójta Gib, swoista rekompensata za likwidację szkoły we Frąckach, którą samorząd musiał zamknąć z powodu niżu demograficznego.
Najpiękniejsze suwalszczanki gościły dziś w Radiu 5. To Sylwia Białodzińska, Paulina Domżalska i Monika Górska. Dziewczęta są laureatkami konkursu Miss Polonia Ziemi Suwalskiej, który odbył się wczoraj w Centrum Handlowym Suwałki Plaza.
Do rozsądnego i bezpiecznego korzystania ze środków masowego przekazu namawiała dziś dzieci suwalska policja. Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji zaprosił uczniów szkół podstawowych na spotkanie edukacyjne "Bezpieczeństwo w mobilnej przestrzeni". - Problem przemocy internetowej jest w Suwałkach tak powszechny, jak w całym kraju - mówi Edyta Kimera, rzecznik suwalskiej policji. W kinie, w Centrum Handlowym Suwałki Plaza dzieci obejrzały film fabularny "Kidmobile" oraz rozmawiały o zagrożeniach, które niesie za sobą korzystanie z internetu. Dużą atrakcją była możliwość spotkania z Jakubem Śpiewakiem, prezesem fundacji Kidproject, który jest animatorem wielu akcji i kampanii ogólnopolskich w zakresie walki z pedofilią, cyberprzemocą i innymi patologiami społecznymi. W rozmowie z Radiem 5 Śpiewak mówił, że zagrożeniem nie jest sama technologia ale wychowanie dzieci. - Musimy je nauczyć, że z problemami muszą przychodzić do rodziców, a nie uciekać w świat internetu - dodał.
- Chcemy być pełnoprawnymi obywatelami - mówią niepełnosprawni z Suwałk i okolic. Dziś spotkali się w Centrum Handlowym Suwałki Plaza na konferencji poświęconej godności osób z niepełnosprawnością umysłową i fizyczną. - Celem spotkania było uświadomienie ludziom zdrowym, że wśród nich żyją również osoby niepełnosprawne - powiedziała Radiu 5 Zofia Syperek, przewodnicząca Zarządu Koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym w Suwałkach. W programie konferencji, oprócz wykładów i wystąpień zaproszonych gości, nie brakowało też zabaw i atrakcji przygotowanych dla najmłodszych. Nagrodzono m.in. zwycięzców konkursu plastycznego "Niepełnosprawni są wśród nas". Najwięcej miejsca poświęcono jednak problemom, z jakimi borykają się osoby niepełnosprawne. Tomasz Sawicki, wiceprezes Stowarzyszenia "Jasne Życie", zaznacza, że oprócz barier architektonicznych to przede wszystkim brak aktywizacji zawodowej i społecznej tych osób. Obecna na konferencji Elżbieta Kujawa z Fundacji Aktywnej Rehabilitacji namawiała zebranych do zmiany stylu życia, do uczestnictwa w wydarzenia kulturalnych, podejmowania pracy, czy zakładania rodziny.
Doczekała się remontu, została oficjalnie otwarta kilka miesięcy temu a teraz okazuje się, że musi zostać przeniesiona - mowa o ul. Zamkowej w Ełku. Remont całej ulicy wraz z budową ronda i infrastrukturą kanalizacyjną pochłonął około 2,5 mln. To jedna z dwóch dróg w mieście zarządzana przez powiat. Samorząd ponad połowę środków potrzebnych na modernizację pozyskał z tak zwanych "schetynówek". Podczas ostatniej sesji radni miejscy przyjęli uchwałę w sprawie zmian planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego. Ulica Zamkowa ma teraz przebiegać nie przez środek wyspy, a przy brzegu jeziora. Chodzi dokładnie o około 200 metrowy odcinek drogi. Wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego złożył Piotr Basiewicz, który dwa lata temu za kwotę miliona 750 tysięcy złotych zakupił zamek wraz z częścią działek na wyspie. Inwestor zamierza wybudować tam obiekt hotelowy. - Podczas prac archeologicznych okazało się, obszar dawniejszej zabudowy obejmował całą wyspę, nie tylko część zamku, którą widzimy obecnie - powiedzia inwestorł Piotr Basiewicz. Pytanie tylko, kto miałby zapłacić za przeniesienie około 200 metrowego odcinka drogi. To koszt sięgający rzędu od 100 do 200 tysięcy złotych. Starostwo Powiatowe w Ełku- zarządca ul. Zamkowej, nie przewiduje w swoim budżecie pieniędzy na ten cel. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby pozyskać wspólnie z inwestorem fundusze ze środków zewnętrznych. - Otwarcie obiektu hotelowego to nowe miejsca pracy, dlatego współpraca z przedsiębiorcami w tej kwestii jest ważna - powiedział Krzysztof Piłat starosta ełcki. Plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu wyspy zamkowej ma być uchwalony dopiero za kilka miesięcy. Ma tam powstać między innymi kolejny odcinek promenady. Jak powiedział Radiu 5 Artur Urbański zastępca prezydenta Ełku- w budżecie miasta również nie przewidziano środków finansowych na przeniesienie drogi, koszty musi ponieść inwestor. Archeolodzy wrócą na zamek pod koniec maja.
166 osób zgłosiło się podczas rejestracji dawców szpiku, która odbyła się dziś w Ełckim Centrum Kultury. Akcję dla 6-letniego Sebastiana z Ełku zorganizowały: Stowarzyszenie Onkoludki i Fundacja DKMS Polska. Chłopiec choruje na białaczkę limfoblastyczną i jest zakwalifikowany w Centrum Zdrowia Dziecka do przeszczepu szpiku. Jak powiedziała Renata Maciorowska ze stowarzyszenia Onkoludki, może uda się pomóc także innym chorym na białaczkę. Od każdej osoby, która skorzystała z możliwości rejestracji pobrane były 4 mililitry krwi. Potencjalnym dawcą może być zdrowa osoba w wieku od 18 do 55 roku życia. -Każdy kto zdecyduje się na rejestrację trafi do światowej bazy dawców szpiku. Filip Rorant z fundacji DKMS Polska wyjaśnia dalszą procedurę potencjalnych dawców. Jak dodał Rorant, niejednokrotnie zdarzało się, że dawcy z Polski oddali szpik dla osób mieszkających na innym kontynencie. Tego typu akcje cieszą się sporą popularnością wśród mieszkańców miasta. Chęć pomocy innym zaważyła na decyzji by przyjść i się zarejestrować w bazie dawców, przyznali ełczanie. Jeżeli ktoś nie zdążył pojawić się dziś w Ełckim Centrum Kultury, jest jeszcze możliwość rejestracji na stronie internetowej fundacji, powiedział Tomasz Oćwieja, z fundacja DKMS Polska.
Sylwia Białodzińska najpiękniejszą mieszkanką Suwalszczyzny. Dwudziestodwulatka zdobyła tutył Miss Polonia Ziemi Suwalskiej, w konkursie zorganizowanym w Centrum Handlowym Suwałki Plaza. Pochodząca z Bytomia zwyciężczyni, mieszka i studiuje w Suwałkach dopiero dwa lata. Swoją przyszłość wiąże jednak z Suwalszczyzną. Werdyktem jury, jak sama twierdzi była bardzo zaskoczona. - Poziom konkursu był naprawdę wysoki - dodaje. Obrady komisji były niezwykle burzliwe. Jeszcze przed ogłoszeniem wyniku, Czesław Renkiewicz, prezydent miasta i honorowy przewodniczący komisji, mówił, że każdy ma swojego faworyta i o werdykt będzie bardzo trudno. Oprócz wyborów najpiękniejszej, na wszystkich gości czekało mnóstwo atrakcji. Zebrani podziwiali występy taneczne grupy "Dotyk", popisy wokalne zespołu "Świetliki" oraz koncert polsko-litewskiej formacji "Age". Mieczysław Osys, dyrektor suwalskiej Plazy, przyznaje, że piękno i gracja przyciąga wielu suwalczan. Sylwia reprezentować będzie teraz Suwalszczyznę w ogólnopolskich wyborach. Patronem medialnym imprezy było Radio 5.
Ponad 30 organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i fundacji z powiatu ełckiego zawitało dziś do Parku Solidarności. Odbyła się tam Majówka Pozarządowa. Piknik zakończył trwający Tydzień Obywatelski. Taka inicjatywa odbyła się w Ełku już po raz piąty. Organizacje pozarządowe działające w dziedzinach m.in. turystyki, sportu, promocji zdrowia, czy kultury zaprezentowały mieszkańcom swoją działalność. -Celem Majówki Pozarządowej jest promocja aktywności obywatelskiej w naszym mieście, powiedziała Urszula Podrugiel ze stowarzyszenia Adelfi. Jedną z organizacji, która zaprezentowała się w podczas Majówki Pozarządowej było stowarzyszenie Inicjatywa Kulturalna "Niech Będzie". Działa w Ełku od 6 lat i organizuje dzieciom i młodzieży m.in. warsztaty śpiewu, gry na instrumentach, czy zajęcia kuglarskie. -Wszystko po to, aby rozwiać ich pasje i zainteresowania, powiedział Radiu 5 Krzysztof Guzewicz ze Stowarzyszenia "Niech Będzie". Ełczanie mogli również zapoznać się m.in. z działalnością Fundacji Zapobiegania Niepełnosprawności i Promocji Zdrowia "Reha vitae" działającej już od 7 lat przy oddziale rehabilitacji Szpitala Pro-Medica w Ełku. Organizacja zajmuje się promocją zdrowia i zdrowego stylu życia. Jednym z podstawowych punktów działalności fundacji jest program profilaktyki wad postawy u najmłodszych, powiedziała Małgorzata Skolimowska- zastępca prezesa fundacji "Reha Vitae". Podczas Majówki Pozarządowej w Parku Solidarności przygotowano mnóstwo atrakcji dla najmłodszych. Były zajęcia gry na instrumentach, malowanie twarzy, czy różnego rodzaju zabawy i konkursy sportowe. Ełcki Klub Motocykli Zabytkowych i Odlotowych "WIKING" zorganizował dzieciakom przejażdżki motocyklami. -To dobra okazja na aktywne spędzenie niedzielnego popołudnia-mówili najmłodsi uczestnicy pikniku.
"Biblioteka po jasnej stronie mocy" - w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ełku spotkali się fani Gwiezdnych Wojen. A tych jak się okazuje w mieście nie brakuje. Impreza cieszy się bardzo dużą popularnością wśród ełczan- zarówno tych najmłodszych, jak i dorosłych. Uczestnicy gwiezdnego projektu grali w gry komputerowe, układali klocki lego i uczestniczyli w konkursach. A to jeszcze nie koniec atrakcji. Impreza odbywa się po raz pierwszy. Ze względu na bardzo duże zainteresowanie już planujemy kolejne edycje - powiedział Cezary Wenda z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku. Do Ełku przyjechali członkowie organizacji kostiumowych Rebel Legionu i Legionu 501. To prawdziwi fanatycy Gwiezdnych Wojen. W swoich strojach, nawiązujących do świata Star Wars, przemaszerowali ulicami Ełku. Organizacje zajmują się promowaniem gwiezdnej sagi i profesjonalnych kostiumów, chętnie włączają się również w akcje charytatywne. Jak mówią członkowie Rebel Legionu i Legionu 501 - Gwiezdne Wojny stały się całym ich życiem. Jeszcze dziś o godz. 17 w ramach projektu "Biblioteka po jasnej stronie mocy" odbędzie się przegląd polskich gadżetów z okresu PRL-u”. Na 18 zaplanowano spotkanie z tłumaczką książek spod znaku Gwiezdnych Wojen Anną Hikiert. Imprezę zakończy projekcja wybranej części sagi.
Jubileusz 20 rocznicy powstania Diecezji Ełckiej świętowano dziś w Ełku. Z tej okazji na Placu Jana Pawła II odbyła się uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem Biskupa Jerzego Mazura. Uroczystości były połączone z Kongresem Ruchów i Stowarzyszeń Kościelnych odbywających się pod hasłem "Ruchy i Stowarzyszenia domem i szkołą Komunii". 25 marca w 1992 roku papież Jan Paweł II bullą "Totus Tuus Poloniae Populus" dokonał reorganizacji diecezji i prowincji kościelnych w Polsce. Owocem tej reformy było powstanie Diecezji Ełckiej. Pierwszym jej biskupem był Wojciech Zięba, obecny arcybiskup metropolita warmiński. W dzisiejszych uroczystościach jubileuszu 20-lecia Diecezji Ełckiej udział wzięło kilkuset wiernych, m.in. z Ełku, Suwałk, Lipska, Sejn, czy Raczek. Jak powiedział podczas Mszy Świętej biskup Jerzy Mazur, każdy jubileusz umacnia i podnosi na duchu. -Wyzwala również nowe możliwości i nadzieję. Wierni zgodnie przyznali, że największym wydarzeniem w historii Diecezji Ełckiej była wizyta w Ełku w 1999 roku Ojca Świętego Jana Pawła II.
Pokazy motocyklistów w Suwałkach. Mistrzów dwóch kółek można był podziwiać dziś na parkingu przy ulicy Utrata. wszystko w ramach otwarcia sezonu motocyklowego w mieście.
Motocykliści zainaugurowali sezon w Suwałkach. Był uroczysty przejazd ulicami miasta i pokaz motocykli na ulicy Hamerszmita w centrum. Kierowcy prezentowali swoje motocykle i oglądali maszyny swoich kolegów a było co oglądać. Na inaugurację zjechało bowiem około 400 osób i tyle maszyn: motocykli i skuterów. - Nie dopisała jedynie pogoda, ale tak jest co roku - mówi Andrzej Sawicki z Suwalsko - Augustowskiej Wolnej Grupy Motocyklowej. Andrzej Jakubowski, współorganizator imprezy dodaje, że nie chodzi jedynie o pokaz motocykli. Inauguracja to doskonała okazja, aby przypomnieć kierowcom aut, że na drodze pojawią się ich koledzy, kierowcy na motocyklach. Na pierwszym miejscu imprezy jest jednak miłość do motocykli, którą deklarował praktycznie każdy uczestnik spotkania. Patronat medialny nad imprezą sprawuje Radio 5.
Swoje imieniny obchodzi dziś Szkoła Podstawowa nr 6 w Suwałkach. - Przed 23-laty placówka otrzymała bowiem sztandar i imię Aleksandry Kujałowicz - wyjaśnia Marek Zborowski-Weychman, dyrektor SP 6. Patronka szkoły to urodzona w podsuwalskim Poddubówku nauczycielka, która w czasie II wojny światowej zaangażowała się w działalność konspiracyjną i została zastrzelona przez hitlerowców. Z okazji święta była uroczysta akademia i nagrody dla zwycięzców szkolnych konkursów. Ze względu na deszcz szkoła musiała zrezygnować z pikniku. Nie zabrakło natomiast drzewek, które wraz z zakończeniem nauki w podstawówce sadzą uczniowie klas szóstych. Tuż przed uroczystością Marek Zborowski-Weychman, długo opowiadał nam o konkursach i osiągnięciach uczniów w ostatnim roku. Najlepiej jednak o szkole świadczą opinie zadowolonych dzieci.
W rytmach muzyki przedwojennej, romskiej i bałkańskiej bawili się dziś ełczanie. W Parku Solidarności odbyła się "Potańcówka przy fontannie". To kolejna impreza zorganizowana w ramach Ełckiego Tygodnia Obywatelskiego. Mieszkańcom do tańca przygrywała Orkiestra Wczorajszego Fasonu i zespół Tygiel Folk Banda. - Potańcówka w plenerze to jeden z naszych pomysłów na integrację ełczan - powiedziała Kamila Guzewicz ze Stowarzyszenia Inicjatywa Kulturalna "Niech Będzie". Ełczanie, którzy zebrali się przy fontannie zgodnie przyznawali, że potańcówka to świetny pomysł. I chociaż nie wszyscy zdecydowali się zatańczyć, to jak mówili- do parku przyciągnęła ich muzyka. Ełcki Tydzień Obywatelski zakończy niedzielna Majówka Pozarządowa.
Jest siedzibą ełckich organizacji pozarządowych- kamienica przy ul. Małeckich 3 uroczyście otwarta. Symbolicznego przecięcia wstęgi dokonali dziś Jarosław Słoma wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego, Artur Urbański zastępca prezydenta Ełku, Maciej Juchniewicz z Biura Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi Urzędu Miasta oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych. Zanim jednak doszło do otwarcia, kamienica przy Małeckich 3 przeszła gruntowny remont. Inwestycja kosztowała 4,5 mln zł - 50% sfinansował Urząd Miasta reszta do dofinansowanie unijne. - Po remoncie swoją siedzibę znalazło tu 26 ełckich organizacji pozarządowych- poinformował Maciej Juchniewicz z Urzędu Miasta w Ełku. W kamienicy przy Małeckich 3 skupione są jednak nie tylko ełckie organizacje pozarządowe. Tu również znalazły swoją siedzibę: Regionalny Ośrodek Europejskiego Funduszu Społecznego czy Ośrodek Wspierania Inicjatyw Społecznych, świadczone są bezpłatne porady prawne. - Dogodna lokalizacja w centrum miasta i skupienie wielu organizacji w jednym miejscu znacznie ułatwia funkcjonowanie- powiedzieli pracujący w kamienicy przy ul. Małeckich 3. - Organizacje pozarządowe to bardzo ważny element życia społecznego i cieszy fakt, że takie centra powstają- powiedział Radiu 5 Jarosław Słoma wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego.
Zakład Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach oficjalnie otwarty. W dzisiejszych uroczystościach uczestniczyli m.in. Marian Podziewski wojewoda warmińsko-mazurski, Janusz Zaleski wiceminister ochrony środowiska oraz Jarosław Słoma wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego. Przecięcia symbolicznej wstęgi dokonali przedsiębiorcy oraz członkowie 12 samorządów z terenów objętych działaniem Zakładu. Budowa jednego z najnowocześniejszych zakładów Unieszkodliwiania Odpadów w Europie rozpoczęła się we wrześniu 2010 roku. - Rocznie w obiekcie będzie przetwarzanych około 40 tysięcy ton odpadów- powiedział Prezes spółki Eko-Mazury Edward Palczewski. Obecny na uroczystościach wiceminister ochrony środowiska Janusz Zaleski pogratulował samorządowcom z 12 gmin owocnej współpracy. Pod wielkim wrażeniem kompleksu ZUO był Marian Podziewski wojewoda warmińsko-mazurski, któremu obiekt w Siedliskach wyglądem bardziej przypominał ogród botaniczny niż zakład unieszkodliwiania odpadów. radio 5
Tadeusz Grygo w Suwałkach i Stanisław Chojęta w Ełku - to zwycięzcy plebiscytu Radia 5 na "Najlepszego instruktora nauki jazdy". Zwycięzca z Suwałk otrzymał 38,1 procent wszystkich głosów a z Ełku 30,9 procent. Zacznijmy jednak od początku. Radio 5 postanowiło wyłonić najpopularniejszego instruktora nauki jazdy. Tak do redakcji w Suwałkach jak i Ełku napłynęły setki propozycji. Spośród zgłoszeń obie redakcje wyłoniły po dziesięć najczęściej zgłaszanych osób a słuchacze smsową drogą wybrali zwycięzcę. Obaj zwycięzcy byli bardzo zaskoczeni i z wielka skromnością przyjęli informację o wyniku głosowania. 62-letni Tadeusz Grygo z Suwałk kierowców szkoli od 12 lat. W tym czasie nauczył jeździć tysiące osób. W rozmowie z Radiem 5 dziękował wszystkim, którzy o nim pamiętali. Naszej rozmowie ze zwycięzcą towarzyszył aktualny kursant. Ze zwycięstwa cieszy się również Stanisław Chojęta z Ełku. 33-letni instruktor uczy jeździć od prawie 4 lat. Mimo krótkiego stażu pracy zdobył mnóstwo głosów.
Ośrodek Edukacji Środowiskowej nad Zatoką Słupiańską na Suwalszczyźnie wznowił działalność. Położony nad jeziorem Wigry obiekt, po rocznej przerwie, został dziś oddany do użytku. W tym czasie przeszedł generalny remont i został doposażony. Koszt inwestycji to ponad 800 tysięcy złotych, którą niemal w całości pokryła Unia Europejska w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Zmodernizowany obiekt spełnia teraz wszelkie standardy. Goście mogą korzystać z bazy noclegowej, nowych laboratoriów i sal wykładowych. - Najważniejsze jest jednak to, że poszerzona została oferta edukacyjna - powiedziała Radiu 5 Joanna Adamczewska z Wigierskiego Parku Narodowego. - Uczniowie, którzy zobaczyli dziś ośrodek byli zachwyceni - dodaje. Zdaniem Elżbiety Wasilewskiej, nauczycielki przyrody z Zespołu Szkół w Starym Folwarku, obiekt z pewnością przyciągnie nowych uczniów oraz turystów. - Zajęcia, które organizuje Wigierski Park Narodowy są bardzo bogate i ciekawe - mówi. To nie koniec inwestycji w pobliżu Zatoki Słupiańskiej. Jacek Łoziński, dyrektor WPN- u, zapowiada budowę parkingu, wyznaczenie ścieżki spacerowej oraz nową trasę narciarską. - Wszystko po to by turyści mieli gdzie miło spędzić czas - zapewnia.
Poważne inwestycje szykują się w sejneńskiej służbie zdrowia. Specjalistyczną przychodnię przy ulicy Wojska Polskiego czeka termomodernizacja. Szpital otrzymał na ten cel unijne dofinansowanie w wysokości 1,5 miliona złotych. To ważna inwestycja, bo budynek przychodni jest stary, a jego ogrzewanie pochłania 90 tysięcy złotych rocznie. Po termomodernizacji koszty spadną o połowę. Kolejna inwestycja to planowana rozbudowa samej siedziby szpitala. Wymogi resortu zdrowia zmuszają placówkę do budowy bloku operacyjnego i izby przyjęć. - Ogłosiliśmy przetarg na opracowanie koncepcji i dokumentacji technicznej takiej rozbudowy - mówi Waldemar Kwaterski, dyrektor placówki.
Bliżej porozumienia w sprawie obwodnicy Krasnopola na Sejneńszczyźnie. Jak informowaliśmy, miejscowi rolnicy ostro protestowali przeciwko modernizacji drogi Suwałki-Sejny, bo planowana trasa ma przecinać ich pola. Pierwsze spotkanie gospodarzy z projektantami było bardzo burzliwe. Dziś fachowcy ponownie przyjechali do Krasnopola i przedstawili nowy przebieg, w którym trasa biegnie po granicy działek. Większość z kilkudziesięciu obecnych na spotkaniu gospodarzy była zadowolona. Protestowały jedynie trzy rodziny ze wsi Pawłówka. W jednym przypadku droga jest blisko domu. W dwóch pozostałych trasa przebiega tak, że dzieci będą musiały przechodzić przez jezdnię w drodze do szkoły. Projektanci na czele z Januszem Bohatkiewiczem, prezesem zarządu firmy EKKOM mają nadzieję, że dojdą do porozumienia z rolnikami. Do kompromisu przekonywał także obecny na spotkaniu Waldemar Kwaterski, radny Sejmiku Województwa Podlaskiego, który lobbował za remontem trasy Suwałki-Sejny. Władze województwa pozyskały na ten cel prawie 100 milionów złotych unijnego dofinansowania. Kwaterski wyjaśniał, że nowa jezdnia będzie przebiegać po istniejącej trasie. Krasnopol to jedyne odstępstwo. Droga nie może przebiegać przez miejscowość, bo projektanci musieliby wprowadzić na niej ograniczenia prędkości a na to nie pozwalają unijne reżimy. Ponadto trzeba byłoby wyburzyć kilka domów. Jeśli konsultacje pójdą zgodnie z planem a rolnicy porozumieją się z drogowcami to przebudowa trasy Suwałki-Sejny ruszy wiosną przyszłego roku. W przypadku problemów Sejneńszczyzna może stracić dofinansowanie na rzecz innych rejonów województwa podlaskiego.
Najpiękniejsze dziewczęta z regionu będzie można w niedzielę zobaczyć suwalskiej Plazie. Centrum będzie gospodarzem II Konkursu Miss Polonia Ziemi Suwalskiej. Początek o godzinie 17:00. Oprócz konkursu będą występy muzyczne, konkursy i wiele innych atrakcji dla widzów. Patronem honorowym imprezy jest Czesław Renkiewicz prezydent Suwałk a patronem medialnym Radio 5.
Dzień Radości zorganizowano dziś w Ełku. Park Solidarności na kilka godzin zamienił się w plac zabaw. Jeszcze do godz. 20 na najmłodszych czeka moc atrakcji. Są zabawy z chustą animacyjną, malowanie twarzy i dmuchana zjeżdżalnia. Można również puszczać olbrzymie bańki. Młodzi ełczanie licznie korzystają z przygotowanych atrakcji. Jak przyznają- bawią się świetnie. Dzień Radości zorganizowała Fundacja Pod Prąd. Odbywa się on w ramach Ełckiego Tygodnia Obywatelskiego. Nie ogranicza się on jednak tylko do atrakcji dla dzieci. Organizatorzy rozdają przechodniom nalepki z uśmiechem. - Cel imprezy został osiągnięty - powiedział Grzegorz Mikucki z Fundacji Pod Prąd. Jak dodał chodziło o to, żeby wywołać uśmiech na twarzach jak największej liczby osób, a przede wszystkim na twarzach dzieci.
Stanisław Soyka wystąpił w Suwałkach. Jeden z największych artystów polskiej sceny muzycznej dał dziś koncert w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Publiczność mogła wysłuchać utworów z najnowszej płyty Soyki pod tytułem "Stanisław Soyka w hołdzie mistrzowi". To twórczość Czesława Niemena w nowych aranżacjach. Oprócz nowych piosenek były też te starsze, nieodłącznie kojarzone z artystą, jak "Tolerancja", czy "Cud Niepamięci". Przed występem Soyka udzielił wywiadu Radiu 5. Powiedział, że Suwalszczyzna kojarzy mu się z pięknym krajobrazem i prawdziwą zimą. Artysta wystąpił z kwintetem. Wśród muzyków był m.in. jego syn Kuba, który gra na perkusji.
Dwie duże akcje organizuje w najbliższym czasie suwalskie PCK. Pierwsza z nich to Wampiriada. - W najbliższą niedzielę przy CHR Suwałki Plaza stanie specjalny ambulans, w którym będzie można oddać krew - mówi Arkadiusz Buchowski z suwalskiego PCK. Druga akcja dotyczy dawców szpiku. - W przyszłym tygodniu każdy będzie mógł zgłosić się do stacji krwiodawstwa i zarejestrować jako dawca - dodaje Radosław Skubina z suwalskiego PCK.
Do sezonu letniego przygotowuje się Wigierski Park Narodowy. Mimo, że największy napływ turystów przewidywany jest w czasie wakacji to na terenie parku już trwają prace remontowe. Największa z nich to termomodernizacja siedziby WPN-u. - Środki na ten cel udało się pozyskać z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska - mówi Jacek Łoziński, dyrektor Wigierskiego Parku Narodowego. Oprócz remontu obiektu trwa również oczyszczanie szlaków turystycznych, ścieżek edukacyjnych oraz przygotowywanie infrastruktury. Łoziński zaznacza, że takie przygotowania trwają praktycznie cały rok.
- Profilaktyka może uratować naszym dzieciom życie - zapewniają rodzice, którzy zdecydowali się na bezpłatne badania pomagające wykryć choroby nowotworowe u najmłodszych. Wczoraj do Suwałk przyjechał specjalny ambulans medyczny fundacji Ronalda McDonalda, w którym wyspecjalizowani lekarze wykonują badania usg. - Są to standardowe badania, przede wszystkim szyi i brzucha - powiedział Radiu 5 doktor Maciej Mazgaj. Ze względu na duże zainteresowanie akcją, z badań mogły skorzystać jedynie dzieci wcześniej zarejestrowane lub będące na liście rezerwowej. W sumie jest ich około stu osiemdziesięciu. Rodzice, którym udało się zapisać dzieci przyznają, że takich inicjatyw powinno być w Suwałkach więcej. - Chętnych na pewno będzie wielu - dodają. Ambulans do miasta ściągnęło suwalskie stowarzyszenie "Spełniona Nadzieja", pomagające dzieciom chorym na nowotwory. Badania potrwają do jutra.
Marsz w obronie Telewizji Trwam przeszedł dziś ulicami Ełku. W pikiecie udział wzięło kilkaset osób. Z biało-czerwonymi flagami i transparentami skandowali hasła dotyczące wolności słowa i poparcia dla toruńskiej stacji. Manifestację zorganizowała Akcja Katolicka Diecezji Ełckiej i Stowarzyszenie "Dobro Wspólne". To reakcja na nieprzyznanie Telewizji Trwam koncesji na nadawanie programów na multipleksie cyfrowym. Marsz poprzedziła msza święta w ełckiej katedrze. Po niej protestujący przeszli ulicami Kościuszki, Wojska Polskiego, Armii Krajowej i 3 Maja. Apel do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie równego traktowania podmiotów w procesie przyznawania koncesji odczytał w Parku Solidarności Marek Sawicki wiceprezes Zarządu Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Ełckiej. Zdaniem uczestników manifestacji- nieprzyznanie Telewizji Trwam koncesji przez Krajową Radę to ingerowanie w wolność słowa.
Przegląd Tygodnia 04-05-12
20-lecie powstania Państwowej Straży Pożarnej świętowano dziś w Ełku. Podczas uroczystości zorganizowanych w Ełckim Centrum Kultury strażacy podsumowali miniony okres, a także zaprezentowali funkcjonowanie jednostki. Wśród gości nie zabrakło władz lokalnych, przedstawicieli służb mundurowych oraz osób zaangażowanych w pomoc straży. Funkcjonariuszom zostały wręczone odznaczenia oraz nadane wyższe stopnie awansu zawodowego. Jak powiedzieli Radiu 5 Grzegorz Rejmer i Radosław Krynicki, wyróżnieni strażacy- awans to nie tylko docenienie trudnej służby, ale również motywacja do dalszej pracy. W uroczystościach uczestniczył również Michał Kamieniecki zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP w Olsztynie. Dziękował ełckim strażakom za trud, jaki wkładają w swoją służbę. Państwowa Straż Pożarna została utworzona w 1992 roku po reformie administracyjnej kraju. W tym czasie znacznie poszerzyła zakres swoich działań. - Dzisiejsza straż to nie tylko gaszenie pożarów, ale również wszelkiego rodzaju ratownictwo - powiedział Mirosław Hołubowicz komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
Trwają dni otwarte w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Ełku. Dla wszystkich, którzy są zainteresowani ofertą edukacyjną placówki przygotowano lekcje otwarte, wystawę instrumentów, czy koncerty w wykonaniu uczniów szkoły muzycznej. Dziś drugi dzień otwartych drzwi. Szkołę odwiedzili uczniowie ełckich podstawówek i przedszkoli. - Zebrani mogli wysłuchać koncertu- powiedział Radiu 5 Mirosław Jaroszuk nauczyciel gry na akordeonie. Obecnie do Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Ełku uczęszcza około 200 uczniów. Pobierają oni lekcje w klasach instrumentów strunowych, klawiszowych, dętych oraz perkusyjnych. Uczniowie nie tylko zdybywają wykształcenie muzyczne, ale także uczą się zachowania na scenie i kontaktu z publicznością. - Udział w zajęciach to doskonałe spędzenie wolnego czasu- mówią uczniowie Zespołu Państwowych Szkoł Muzycznych w Ełku. Jutro (9.05) o godzinie 17.00 w ramach dni otwartych odbędzie koncert pt. "Zostań uczniem szkoły muzycznej". Zaprezentuje się orkiestra smyczkowa i chór szkoły muzycznej II stopnia.
Stoły do piłkarzyków stanęły dziś w Parku Solidarności w Ełku. Rozgrywki w plenerze zorganizował Ełcki Klub Futbolu Stołowego. Obecnie należy do niego około 25 osób. - Chcemy zarazić pasją do tego sportu młodych ludzi - powiedział Kamil Adamski członek ełckiego klubu. Piłkarzyki w plenerze okazały się strzałem w dziesiątkę. Gra okazała się jednak nie tak łatwa na jaką wygląda. Wskazówek młodym graczom udzielali doświadczeni zawodnicy. - Podobnie jak w piłce nożnej, w piłkarzykach najważniejsza jest taktyka - mówił Ryszard Trzebiński z Ełckiego Klubu Futbolu Stołowego. Rozgrywki futbolu stołowego w Parku Solidarności dziś jeszcze do godz. 20. Zostały zorganizowane w ramach Ełckiego Tygodnia Obywatelskiego.
Negocjacje z właścicielami pawilonu handlowego w Parku Marii Konopncikiej w Suwałkach zakończyły władze miasta. Dziś prezydent miasta podpisał umowę z ostatnim współwłaścicielem, który zgodził się zamienić swoją część budynku na dwa lokale w sąsiedztwie parku. Z dwoma innymi współwłaścicielami miasto porozumiało się wcześniej. To znaczy, że miasto będzie mogło zburzyć budynek i przystąpić do przebudowy Parku. Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk szacuje, że prace ruszą jesienią. Po przebudowie Suwałki będą miały rynek z prawdziwego zdarzenia. Według projektu, od strony ulicy Konopnickiej będą ogródki kawiarniane, a od Noniewicza -- plac amfiteatralny. Ulica Krótka, która także przylega do parku, zostanie zamknięta dla ruchu. Będzie fontanna i dość obszerny parking.
Obchody 67 rocznicy zakończenia II wojny światowej odbyły się dziś w Suwałkach. W uroczystościach pod pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku wzięli udział kombatanci, żołnierze, przedstawiciele służb mundurowych, władz, instytucji, szkół i licznie zgromadzona młodzież. Był hymn, apel poległych i salwa honorowa. Głos zabrał między innymi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Włodarz mówił między innymi o ogromie strat jakie przyniosła II wojna światowa i potrzebie wyjaśnienia okoliczności Obławy Augustowskiej w lipcu 1945 roku, w której zginęło 600 mieszkańców Suwalszczyzny. Na zakończenie delegacje złożyły pod pomnikiem kwiaty.
- Egzamin z matematyki był zaskakująco łatwy - mówią maturzyści z II Liceum Ogólnokształcącego w Suwałkach. Dziś trzeci dzień matur i test z matematyki. Były m.in. ciągi, logarytmy i zadania na udowodnienie. W Suwałkach do egzaminu przystąpiło tysiąc trzystu uczniów. Tuż po zakończeniu matury byliśmy z mikrofonem i kamerą w II LO. Jutro przed maturzystami druga odsłona zmagań z matematyką - poziom rozszerzony, a w czwartek matura z języka angielskiego.
Tytuł drużynowego mistrza Polski i aż cztery nominacje olimpijskie. Suwalski badminton znów wspiął się na szczyt. Chociaż mamy dopiero maj, to już wiadomo, że rok 2012 będzie jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym w historii Suwalskiego Klubu Badmintona. Jak informowaliśmy, w poniedziałek drużyna SKB Litpol Malow odzyskała w Głubczycach stracony dość pechowo rok wcześniej tytuł mistrza Polski. Nieco wcześniej aż czworo graczy suwalskiego klubu: Kamila Augustyn, Adam Cwalina, Michał Łogosz i Ukrainiec Dmytro Zavadsky zapewniło sobie udział w tegorocznych igrzyskach w Londynie. O wielkich sukcesach badmintonistów rozmawialiśmy z gośćmi Radia 5, którymi byli Jerzy Szleszyński, prezes SKB i Henryk Owsiejew, sponsor suwalskiego klubu.- Jestem autentycznie szczęśliwy- powiedział Owsiejew. Jak dodał Szleszyński, taka liczba olimpijczyków to rzecz prawie niemożliwa dla miast wielkości Suwałk.
Zamieszanie z mandatem poselskim suwalczanki Bożeny Kamińskiej. Jutro nad sprawą pochyli się Komisja Etyki Poselskiej. Według sejmowego biura analiz, parlamentarzystka PO nie może być jednocześnie posłem i dyrektorem suwalskiego Młodzieżowego Domu Kultury. Sprawa wyszła na jaw po sporze Kamińskiej z Jarosławem Zielińskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości z Suwałk. Zieliński zarzucił Kamińskiej korupcję polityczną w związku z jej zapowiedzią startu w konkursie na szefa Suwalskiego Ośrodka Kultury. W odpowiedzi Kamińska złożyła na posła skargę do Komisji Etyki Poselskiej. Poseł zareagował wystąpieniem z pytaniem, czy posłanka może łączyć mandat z funkcją szefa MDK-u. Teraz przyszła odpowiedź, z której wynika, że Kamińska NIE MOŻE łaczyć mandatu ze stanowiskiem dyrektora, bo MDK jako placówka oświatowa będąca samorządową jednostką budżetową nie posiada osobowości prawnej. Posłanka nie obawia się jednak o swój mandat. Sądzi raczej, że decyzją Marszałka Sejmu zostanie zobligowana do rezygnacji ze stanowiska szefa MDK-u. W odpowiedzi biura analiz czytamy bowiem, że sankcją za naruszenie zakazu nie będzie wygaśnięcie mandatu, tylko odpowiedzialność regulaminowa. Kamińska zwraca uwagę, że ponad jedna czwarta posłów łączy mandat z pracą zawodową. Warto jednak przypomnieć, że swego czasu dwaj posłowie Prawa i Sprawiedliwości stracili mandat, bo jednocześnie byli prokuratorami w stanie spoczynku, a prawo nie pozwala na taką sytuację.
Inauguracja sezonu motocyklowego w Suwałkach. Impreza z tej okazji odbędzie się w sobotę. Będą pokazy motocykli, konkursy, koncerty zespołów rockowych i wiele innych atrakcji. Zbiórkę motocyklistów zaplanowano na godzinę 10.30 na torze cartingowym przy Zespole Szkół nr 6. - O 11.00 miłośnicy dwóch kółek w asyście policji przejadą ulicami Suwałk na parking przy ul. Hamerszmita - mówi Andrzej Jakubowski, jeden z organizatorów imprezy. O 15.00 otwarcie sezonu przeniesie się na parking przy ulicy Utrata. - Tu odbędą się popisy gwiazdy motocyklowej - Huberta Dylona Raptownego - mówi Tomasz Jarmułowicz, jeden z organizatorów. Patronat medialny nad imprezą sprawuje Radio 5.
Nie ma komu opłacić ratowników na plaży w podsuwalskiej miejscowości Krzywe. Chociaż w sezonie z kąpieliska korzysta nawet pięćset osób dziennie, to wszystko na to wskazuje, że ratownika w tym miejscu nie będzie. Problem polega na tym, że brzeg należy do Wigierskiego Parku Narodowego, jezioro leży na terenie gminy Suwałki, a w wodzie kąpią się głównie mieszkańcy miasta. Ratowników w ubiegłych latach na podstawie trójstronnego porozumienia opłacał suwalski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Umowa jednak wygasła a teraz chętnych do płacenia nie ma. Zbigniew Mackiewicz, sekretarz gminy Suwałki uważa, że skoro z plaży korzystają głównie mieszkańcy miasta to ratowników powinien opłacać Ratusz. W odpowiedzi Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta stwierdza, że suwalczanie korzystają z plaż w całym kraju i nikt o pieniądze się nie upomina. Płacić na pewno nie będzie Wigierski Park Narodowy. Jacek Łoziński, dyrektor WPNu zapewnia, że zadba o przygotowanie plaży ale do wynagrodzenia ratowników Park dokładać nie zamierza bo to kompetencja samorządu. Na sporze stracić mogą jedynie wypoczywający, którzy w razie problemu w wodzie, nie będą mieli profesjonalnej pomocy. Tadeusz Chmielewski, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach zwraca uwagę, że ratownik nie tylko wyciąga tonących, ale też działa prewencyjnie.
- Suwałki nie zrezygnują z likwidacji swoich sołectw - zapewnia Czesław Renkiewicz, prezydent miasta i zapowiada w tej sprawie konsultacje społeczne. Do sprawy wracamy, bo niedawno radni przyjęli statut Suwałk. W dokumencie widnieje zapis o sołectwach. W paragrafie szóstym czytamy, że jednostkami pomocniczymi miasta są sołectwa: Dubowo Pierwsze, Szwajcaria i Krzywólka. Każde sołectwo ma sołtysa, który za udział w sesjach Rady Miasta inkasuje co miesiąc 400 złotych. Jesienią ubiegłego roku prezydent zapowiadał, że czas skończyć z sołectwami. Mimo zapisu w statucie Renkiewicz zapewnia, że nie zmienił poglądów w tej sprawie i nie zrezygnuje ze swoich planów. - Likwidacja sołectw wymaga jednak konsultacji społecznych, których nie można było przeprowadzić przy zmianie dokumentu - tłumaczy.
Zastrzeżenia do kwestii ważenia ciężarówek w Suwałkach ma Zbigniew De-Mezer, miejski radny. Chodzi o wykorzystanie zatoczki przy ulicy Utrata, którą miasto zbudowało kosztem 300 tysięcy złotych. Miała ona być batem na kierowców przeładowanych pojazdów, które niszczą suwalskie ulice. Tymczasem radny zauważył, że ważenie ciężarówek odbywa się tylko w dzień, a kierowcy przeładowanych pojazdów mogą bez obaw jeździć wieczorem i w nocy. Sprawę w formie pytania do prezydenta De-Mezer poruszył podczas sesji Rady Miasta. Zatoczkę do ważenia pojazdów wykorzystuje głównie Inspekcja Transportu Drogowego. Jak dziś ustaliliśmy w jej białostockim oddziale, kontrolerzy pracują tylko w dzień. To znaczy, że ważenie pojazdów wykonują jedynie w godzinach od 6:00 do 22:00.
Przeciwko regule wydatkowej protestują władze Suwałk. Chodzi o projekt ustawy, którą chce wprowadzić resort finansów. Nowe przepisy mają obniżyć możliwości zadłużania samorządów. W tej chwili kwota zadłużenia samorządów nie może przekraczać 60 procent rocznych dochodów, zaś suma na spłatę kredytów w jednym roku nie może być większa niż 15 procent dochodów. Zdaniem samorządowców żadne zmiany nie są potrzebne, bo ograniczą możliwości rozwoju. W podobnym tonie wypowiada się Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, który obawia się, że nowe przepisy nie pozwolą na zaciąganie kredytów i emisję obligacji. To zahamuje możliwość inwestowania. - W efekcie ograniczony zostanie rozwój gospodarczy, bo inwestycje to miejsca pracy - tłumaczy Renkiewicz. Prezydent zwraca też uwagę, że brak możliwości zaciągania kredytów odbierze szansę na wykorzystanie funduszy unijnych, bo miasto nie będzie miało pieniędzy na tak zwany wkład własny. W tej sytuacji Suwałki razem z innymi samorządami protestują przeciwko ustawie i liczą, że minister finansów odstąpi od proponowanych zmian. W tegorocznym budżecie Suwałk dług na koniec roku ma wynieść 127 milionow złotych, co stanowi około 43 % dochodów.
"Kapele Serc" zagrały w Ełku. To ogólnopolska inicjatywa, która ma zachęcić do organizacji koncertów charytatywnych, z których dochód ma zostać przekazany potrzebującym. W Ełku pieniądze zbierano na rzecz chorych na stwardnienie rozsiane. Na scenie Ełckiego Centrum Kultury wystąpili: Chór Kontrapunkt, grupa wokalna Ełckiego Teatru Tańca oraz Mazurski Zespół Pieśni i Tańca EŁK. By wziąć udział w koncercie wystarczyło kupić bilet-cegiełkę. Pieniądze potrzebne na zorganizowanie turnusów rehabilitacyjnych chorych na SM zbierano również podczas licytacji przedmiotów pozyskanych z Urzędu Miasta i Starostwa Powiatowego. - Co roku wyjeżdżamy na dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny zazwyczaj nad morze. Wybieramy ofertę, która ma najwięcej zabiegów, bo to jest dla nas najbardziej istotne- powiedziała Radiu 5 Halina Jarosławska prezes Północno-Wschodniego Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane. - Cieszymy się, że możemy pomóc osobom potrzebującym - powiedział Rafał Sulima dyrygent ełckiego Chóru Kontrapunkt. Ełczanie jak zwykle w takich sytuacjach nie zawiedli i licznie zjawili się na koncercie. Organizatorem koncertu było Północno-Wschodnie Stowarzyszenie Chorych na Stwardnienie Rozsiane.
Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier III RP gościł dziś w Sejnach. Spotkanie w Białej Synagodze uświetniło finał jubileuszu 22-lecia miejscowego Ośrodka "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów". Tuż przed wykładem zebrani odśpiewali premierowi, który obchodził niedawno 85 urodziny "Sto lat". Podczas prelekcji Mazowiecki poruszył między innymi kwestię konfliktów między narodami z trudną historią. Jako przykład podał wojnę domową w Bośni i Hercegowinie w latach 1992-1995, którą obserwował z bliska jako wysłannik Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tuż przed spotkaniem odpowiadał też odpowiadał na pytania dziennikarzy. Zapytany o receptę na poprawę stosunków polsko- litewskich powiedział, że trzeba ożywiać przede wszystkim to co łączy oba narody, a nie szukać tego co dzieli.
Swoje święto mieli dziś strażacy z Suwałk i okolic. Była msza święta w kościele pod wezwaniem świętego Kazimierza Królewicza oraz uroczysty apel na placu przy Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Pułaskiego. Na powiatowe obchody Dnia Strażaka w Suwałkach przybyli przedstawiciele władz miasta, powiatu i wójtowie okolicznych gmin. Osoby zaangażowane w pomoc straży pożarnej otrzymały medale i podziękowania a wyróżniający się strażacy awanse na wyższe stopnie. Duchowni poświęcili nabyty w ciągu ostatniego roku sprzęt gaśniczy: samochód ratownictwa wodnego, pojazd kwatermistrzowski i pompę dużej wydajności. Awansów i wysokiego poziomu wyszkolenia gratulował suwalczanom obecny na uroczystościach Andrzej Sobolewski, zastępca podlaskiego komendanta wojewódzkiego, który służbę w mundurze strażaka zaczynał właśnie w Suwałkach. Podziękowania i gratulacje składał strażakom zawodowym i ochotnikom Bogdan Wierzchowski, zastępca komendanta suwalskiej straży pożarnej, który wczoraj awansował na brygadiera. Teraz strażacy czekają na podwyżki, które rząd obiecał im w październiku. W przyszłym tygodniu suwalscy strażacy zapraszają wszystkie dzieci na Dni Otwartych Strażnic, podczas których najmłodsi będą mogli obejrzeć sprzęt gaśniczy.
Walczą z żywiołami, pomagają ofiarom wypadków, są w gotowości przez 24 godziny na dobę - dziś Międzynarodowy Dzień Strażaka. Święto co roku obchodzone jest 4 maja, kiedy Kościół katolicki wspomina Świętego Floriana. W ełckiej jednostce służbę pełni 59 funkcjonariuszy. Oprócz tego w całym powiecie jest również kilkuset strażaków ochotników. Praca strażaków nie ogranicza się tylko do gaszenia pożarów. To oni są zazwyczaj pierwsi na miejscu wypadku i często udzielają pomocy poszkodowanym. - Praca w straży do przede wszystkim udział w akcjach, ale również szkolenia i ćwiczenia - mówi Wojciech Szczepanik zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej w Ełku. Jak dodaje - strażak musi być zawsze w gotowości. Praca strażaków wymaga dużej odporności psychicznej, często bowiem biorą udział w akcjach, które kończą się tragicznie. - To rodzaj służby społeczeństwu - tak o swojej pracy mówi Wojciech Bednarowicz z ełckiej jednostki. Oficjalne obchody Dnia Strażaka w Ełku odbędą się w najbliższy wtorek - 8 maja o godz. 13 w Ełckim Centrum Kultury.
"Dziady", "Lalka" i "Ludzie bezdomni"- dziś pierwszy dzień egzaminów maturalnych. W południe zakończył się pisemny test z języka polskiego. W powiecie ełckim przystąpiło do niego ponad 1100 uczniów. Mieli do wyboru temat rozprawki. Zagadnienia dotyczyły III części "Dziadów" Adama Mickiewicza, "Lalki" Bolesława Prusa i "Ludzi Bezdomnych" Stefana Żeromskiego. -Egzamin nie był trudny- zgodnie przyznali reporterowi Radia 5 maturzyści z I LO w Ełku. W poniedziałek maturzyści będą zdawać pisemny polski, tym razem na poziomie rozszerzonym. We wtorek i środę zmierzą się z matematyką, w czwartek z językiem angielskim. Matury potrwają do 25 maja.
Trwa wyjątkowo długi w tym roku majowy weekend. Słońce i wysokie temperatury sprzyjają uprawianiu sportów wodnych. Na Jezioro Ełckie wypłynęły łódki, kajaki i rowerki wodne. Chętnych do odpoczywania na wodzie nie brakuje. Tomasz Przekop dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Ełku przyznaje, że turystów, którzy korzystają z atrakcji wodnych jest w tym roku w mieście naprawdę dużo. Przekop przypomina również o zasadach bezpieczeństwa, które obowiązują na wodzie.
"Dziady", "Lalka", "Ludzie bezdomni" i ...Wikipedia - to tematy, z którymi maturzyści zmagali się dziś na poziomie podstawowym egzaminu z języka polskiego. Test obejmował 2 części, czytanie tekstu ze zrozumieniem i 2 tematy pisemne do wyboru. Pierwsza cześć dotyczyła artykułu z "Tygodnika Powszechnego" o Wikipedii. Natomiast tematy pisemne to: Porównanie stronnictw na balu u Senatora z III Części "Dziadów" Adama Mickiewicza oraz charakterystyka bohaterek "Lalki" Bolesława Prusa i "Ludzi bezdomnych" Stefana Żeromskiego, czyli Izabeli i Joanny. O wrażenia po egzaminie zapytaliśmy uczniów z III Liceum Ogólnokształcącego w Suwałkach. Dla większości nie sprawił on większego problemu, choć dość zgodnie przyznali, że takich lektur się nie spodziewali. W przyszłym tygodniu matura z języka polskiego na poziomie rozszerzonym, matematyki oraz języka angielskiego.
Dziś pierwszy dzień matur. Punktualnie o 9:00 maturzyści rozpoczęli pisemny egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym. W poniedziałek - rozszerzony. W powiecie ełckim przystąpiło dziś do egzaminu ponad 1100 maturzystów. Pisać będą do godziny 12:00. O nastroje jeszcze przed egzaminem pytał uczniów I LO w Ełku reporter Radia 5. Na dobry wynik uczniów liczy Robert Hoffman. Jak dodał dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego, dzisiejszy egzamin rozpoczął się bez problemów. W poniedziałek maturzyści zmierzą się z poziomem rozszerzonym języka polskiego, we wtorek i środę z matematyką, w czwartek z językiem angielskim. Matury potrwają do 25 maja.
Przegląd Tygodnia 27-04-12
Pokazy artyleryjskie, prezentacje pirackich strojów i uzbrojenia, konkursy i zabawy dla dzieci i rodziców. To tylko niektóre z atrakcji jakie dla mieszkańców przygotowało Ełckie Centrum Kultury. Na promenadzie trwa Piracki Piknik. Wszystko w ramach obchodów uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W ubiegłym roku ECK urządziło rycerską wioskę w tym roku najmłodsi ełczanie mogą wcielić się w rolę pirata. - A wszystko po to, by integrować mieszkańców, mówi Beata Makuch- dyrektor Ełckiego Centrum Kultury. Z przygotowanych atrakcji najbardziej zadowolone były oczywiście dzieciaki. W konkursach udział mogły wziąć całe rodziny. Przygotowano m.in. konkurencje przeciągania liny, cięcie jabłka szablą, czy biegi w 4-osobowych nartach. -Jak powiedzieli Radiu 5 rodzice, w mieście powinno być więcej takich imprez skierowanych do najmłodszych. Piknik potrwa do godziny 18.30.
Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja uczcili dziś mieszkańcy Suwałk. W uroczystych obchodach udział wzięli przedstawiciele duchowieństwa, samorządowcy, parlamentarzyści, służby mundurowe oraz wielu mieszkańców miasta. Po mszy świętej, celebrowanej przed konkatedrą świętego Aleksandra w Suwałkach, delegacje złożyły kwiaty pod Dębem Wolności w parku Konstytucji 3 Maja. Uchwalona w 1971 roku konstytucja była pierwszym, tak nowatorskim dokumentem w Europie. Zrównała prawa mieszczan i szlachty, nowelizowała prawo i centralizowała państwo. Na skutek zdrady targowickiej i wkroczenia wojsk radzieckich nigdy jednak w pełni nie weszła w życie. O historii uchwalenia konstytucji i oporze polskich magnatów opowiadał dziś Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Bożena Kamińska, suwalska parlamentarzystka podczas wystąpienia mówiła natomiast o współczesnym patriotyzmie. - Dziś patriotyzm to solidna, codzienna praca - zapewniała. Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zaznaczał z kolei, że patriotyzm powinien objawiać się w służbie dla dobra Ojczyzny. Uroczyste obchody zakończył koncert Zespołu Pieśni i Tańca "Kwiaty Polskie" z Ejszyszek na Litwie.
Ełczanie upamiętnili 221 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3-go Maja. Oficjalne obchody rozpoczęła msza święta w kateterze p.w. św. Wojciecha. Po niej w asyście orkiestry Ochotniczej Straży Pożarnej delegacje i poczty sztandarowe udały się do Parku Solidarności. Tam przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych i szkół złożyli kwiaty pod pomnikiem "Poległym za wolną i niezawisłą Polskę". -To dzień, o którym powinien pamiętać każdy Polak, powiedział podczas uroczystości Tomasz Andrukiewicz- prezydent Ełku. Jak powiedzieli Radiu 5 ełczanie, uchwalenie Konstytucji 3 Maja to najważniejsze narodowe święto. O oprawę artystyczną podczas uroczystości zadbali tancerze z Mazurskiego Zespołu Pieśni i Tańca Ełk.
Ponad półtora tysiąca flag trafiło dziś do ełczan. Przed Urzędem Miasta zorganizowano festyn z okazji Święta Flagi Państwowej. Najmłodszym malowano twarze, były również konkursy wiedzy o Polsce i Ełku. Wystąpił chór ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Ełku oraz chór seniora Pojezierze. Oprócz biało-czerwonych, mieszkańcy otrzymali również flagi miejskie - powiedział Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Obchodzenie takich świąt jak dzisiejsze to świetna lekcja historii dla najmłodszych - mówili ełczanie, którzy uczestniczyli w festynie. Podczas pikniku można było również oddać krew. Akcję poboru zorganizowało Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi. Jak poinformowała Joanna Rempalska prezes stowarzyszenia- udało się zebrać ponad 15 litrów tego cennego płynu. Krwiodawcy chętnie przyłączyli się do akcji.
Ełckie zabytki zyskają dawny blask. To za sprawą dofinansowania z ełckiego ratusza na ich remont. Rozstrzygnięto właśnie konkurs i przyznano 4 dotacje na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane. Otrzymały je dwie wspólnoty mieszkaniowe, Wyższe Seminarium Duchowne i Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Ełku. Najwięcej, bo aż 122 tysiące złotych otrzyma wspólnota mieszkaniowa na remont kamienicy przy ul. Armii Krajowej 25. -Poprzez dofinansowanie tego typu przedsięwzięć miasto staje się co raz bardziej atrakcyjne- mówi Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Za kwotę ponad 43 tysięcy złotych Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów wymieni pokrycie dachu, a Wyższe Seminarium Duchowne za 45 tysięcy wykona remont elewacji budynku.
Dziś Dzień Flagi Państwowej. 2-go maja od ośmiu lat obchodzimy święto tego symbolu narodowego. W latach Polski Ludowej właśnie w tym dniu zdejmowano po 1 maja flagi państwowe, by nie były eksponowane w dniu zniesionego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 Maja.Jutro w całej Polsce odbędą się uroczystości Święta Konstytucji 3-go Maja, a już od poniedziałku na budynkach publicznych wywieszane są flagi narodowe. Marek Buczyński, zastępca prezydenta Suwałk zachęca suwalczan do wywieszenia flag na swoich domach.
Wizerunek Święta Pracy chcą w Suwałkach zmienić w tym roku działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej i członkowie Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Oprócz oficjalnych uroczystości pod pomnikiem Straceń przy ulicy Sejneńskiej zaplanowano rodzinny piknik na placu za siedzibą Miejskiej Komendy Policji. - Chodzi o to, aby 1 Maja nie kojarzył się tylko z PRL-em, bo w rzeczywistości to święto ludzi pracy, którego tradycja sięga XIX wieku - wyjaśnia Józef Kimera, szef suwalskich struktur SLD. W oficjalnej części uroczystości brało udział około 50 osób, w tym władze miasta z Czesławem Renkiewiczem, prezydentem Suwałk na czele. Zebrani złożyli kwiaty pod pomnikiem Straceń. W oficjalnych wystąpieniu tradycyjnie już nie zabrakło krytyki pod adresem obecnych władz kraju. Był też sprzeciw na wydłużenie wieku emerytalnego i prywatyzację służby zdrowia. Na placu za komendą panowała atmosfera piknikowa. Były występy zespołów muzycznych, pokazy garncarstwa, zabawy dla najmłodszych i liczne konkursy z nagrodami. Taka nowa forma obchodów, zdaniem obecnych była zdecydowanie lepsza, niż to co zapamiętali sprzed ponad 20 lat.
- Nad wodą, na rowerze, grając w siatkówkę albo opalając się - tak suwalczanie spędzają majówkę. Pogoda zachęca do wyjścia z domu. Słońce i wysoka temperatura sprzyjają aktywnemu wypoczynkowi. W Suwałkach popularne są szczególnie Zalew Arkadia i Park Konstytucji 3-go Maja. Nad zalewem można nie tylko poopalać się, ale również pograć w siatkówkę, pojeździć na rolkach, czy desce, albo skorzystać z siłowni na świeżym powietrzu. Podobnie jest przy fontannie w Parku Konstytucji 3-go Maja, gdzie przychodzą całe rodziny. Na przekór tym, którzy twierdzą, że w mieście nie ma co robić, spotkani przez nas zapewniają - nie ma czasu na nudę.
- To koniec pewnej epoki - mówią mieszkańcy Wiżajn o odwołaniu Józefa Laskowskiego ze stanowiska wójta gminy. Decyzję w tej sprawie podjęli wczoraj, podczas referendum, w którym uczestniczyło prawie 900 osób. To wystarczy, aby głosowanie było ważne. Józef Laskowski stał na czele Wiżajn od 2006 roku. W tym czasie o gminie było bardzo głośno.
Wszystko za sprawą konfliktów wójta z radnymi, które wybuchły tuż po wyborach. Sesje Rady Gminy stały się forum kłótni i wzajemnych oskarżeń. Niektóre spory musiał rozstrzygać sąd. Wójtowi nie podobała się też obecność mediów. W 2008 roku próbował wyrzucić z sali obrad dziennikarza Radia 5. Szarpał urządzeniami do rejestracji dźwięku. Kiedy w tej sprawie w Urzędzie Gminy pojawili się reporterzy programu Interwencja ogólnopolskiej telewizji Polsat, wójt wezwał policję. W tym samym roku w gminie doszło do referendum w sprawie odwołania wójta, ale frekwencja była zbyt mała i Laskowski pozostał na stanowisku. Rok później od gminy odłączyły się cztery wsie: Polimonie, Jodoziory, Kleszczówek i Smolniki. Mieszkańcy czuli bowiem, że władze Wiżajn zaniedbują ich potrzeby w zakresie inwestycji, więc przyłączyli swoje wsie do sąsiedniej Rutki Tartak. Mimo to w 2010 roku Józef Laskowski ponownie wygrał wybory, ale i tym razem współpraca z nową radą trwała krótko. Rajcy szybko zarzucili wójtowi wulgarne zachowanie, brak współpracy i złą politykę finansową i wczoraj doprowadzili do odwołania. Dziś po referendum nie udało nam się skontaktować z Józefem Laskowskim. Wyniki głosowania niechętnie komentują sami mieszkańcy. Większość na widok mikrofonu ucieka, a zdania osób, które zabierają głos są podzielone. Zwolennikom wójta trudno odmówić racji, bo trzeba przyznać, że wykonał kilka inwestycji. To za kadencji Laskowskiego powstała chociażby nowa hydrofornia i wiele kilometrów wodociągów oraz ruszyła modernizacja miejscowej placówki kultury. Nawet Walenty Wałejko, przewodniczący Rady Gminy przyznaje, że w gminie były inwestycje. Przewodniczący ma jednak zastrzeżenia do samego sposobu sprawowania władzy. Teraz Wiżajny czekają wybory nowego wójta, w których Laskowski może również wystartować.
Na finiszu są prace przy rekultywacji starego składowiska odpadów w Siedliskach. Ełcki ratusz na ten cel pozyskał ponad milion złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pozostały milion pochodzi z miejskiego budżetu. Stare prawie 4 ha wysypisko, które działało tam od 28 lat zostanie przykryte odpowiednią warstwą ziemi. Na jego miejscu zostanie zasiana również trawa. Rekultywacja była niezbędna, ponieważ teraz odpady trafiają do nowoczesnego Zakładu Utylizacji Odpadów w Siedliskach. Obecnie wykonywana jest ostatnia część inwestycji, czyli wyłożenie warstwy glebotwórczej - powiedziała Halina Bender- prezes Zespołu Inwestycji Urzędu Miasta w Ełku. Jak dodała Bender wykonanie rekultywacji składowiska odpadów przyniesie same korzyści dla środowiska. Niebawem zrekultywowane zostaną również składowiska śmieci m.in. w Starych Juchach, Wiśniowie Ełckim, czy Świętajnie. Te inwestycje będzie realizować Związek Międzygminny Gospodarka Komunalna w Ełku.
Za udział w referendum dziękował dziś mieszkańcom Wiżajn Walenty Wałejko, przewodniczący gminnej Rady. Wczoraj mieszkańcy gminy odwołali Józefa Laskowskiego ze stanowiska wójta Wiżajn. Do urn poszło prawie 900 osób. Wałejko stał na czele grupy radnych, którzy doprowadzili do głosowania. Rajcy zarzucali Józefowi Laskowskiemu, że nie liczy się z ich zdaniem, jest wulgarny i źle zarządza gminnymi pieniędzmi. Inicjatorzy głosowania mocno zaangażowali się w przedreferendalną kampanię, odwiedzali mieszkańców, rozmawiali, przekonywali i i dopięli swego. Dziś przyszedł czas na podsumowanie, które miało miejsce w studio Radia 5.
Obchody Święta Pracy organizują w Suwałkach miejscowi działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Planowane uroczystości rozpoczną się jutro o godzinie 10:00 pod pomnikiem Straceń przy ulicy Sejneńskiej, gdzie przewidziano okolicznościowe przemówienia i złożenie kwiatów. Później na placu przy skrzyżowaniu ulic Świerkowej i Nowomiejskiej będzie otwarty dla wszystkich piknik rodzinny. W programie są koncerty, nauka sztuki garncarstwa z gliny, park rozrywki dla dzieci oraz zabawy i liczne konkursy z nagrodami. W czasie PRL-u "1 Maja" było ważnym świętem państwowym. Józef Kimera, przewodniczący SLD w Suwałkach zaznacza jednak, że korzenie święta sięgają dziewiętnastowiecznych Stanów Zjednoczonych. Dzień obchodów upamiętnia bowiem rocznicę wybuchu strajku robotników rzeźni miejskich w Chicago w 1886 roku. Strajkujący żądali 8-godzinnego dnia pracy. Manifestację brutalnie rozbiła policja, zginęło wówczas wiele osób.
Pierwszy Maraton Zumby odbył się dziś w Suwałkach. Taneczne szaleństwo ogarnęło prawie 120 osób. W gorących latynoskich rytmach zarówno panie i panowie przez trzy godziny dzielnie "zumbowali". Jak jednogłośnie zaznaczali Iwona Łazarska, pomysłodawca maratonu i Waldemar Borysewicz, dyrektor OSiRu zumba staje się coraz bardziej popularna w Suwałkach. Uczestnicy maratonu zapewniali natomiast, że to świetny sposób na naładowanie się energią i relaks jednocześnie. Oprócz zabawy maraton także miał charytatywny cel. Zbierane były pieniądze na leczenie i rehabilitację 6-letniej Patrycji Gutowskiej. - Za pomoc dla swojej córki dziękował - Przemysław Gutowski, ojciec Patrycji. Patronat medialny nad imprezą sprawowało Radio 5.
Bronisław Komorowski gościł dziś na Sejneńszczyźnie. Prezydent RP wziął udział w jubileuszu sejneńskiej straży pożarnej. Później udał się do Puńska, gdzie spotkał się z przedstawicielami mniejszości litewskiej. Po południu złożył kwiaty pod pomnikiem ofiar Obławy Lipcowej w 1945 roku w Gibach i odwiedził Międzynarodowe Centrum Dialogu w Krasnogrudzie. Wizyta głowy państwa zaczęła się na sejneńskim Placu Dominikańskim, gdzie odbyły się wojewódzkie uroczystości XX lecia powołania Państwowej Straży Pożarnej połączone z jubileuszem 55 - lecia powstania Zawodowej Straży Pożarnej w Sejnach. Z okazji rocznicy Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sejnach otrzymała sztandar. Bronisław Komorowski objął honorowy patronat nad całym świętem.
W Puńsku, największym skupisku mniejszości litewskiej w kraju, prezydent uczestniczył we mszy świętej w języku litewskim i odwiedził miejscowe liceum. W szkole na prezydenta oprócz występów artystycznych czekały trudne pytania o polsko-litewskie relacje. Licealiści chcieli wiedzieć, dlaczego mniejszość polska na Litwie protestuje przeciwko nauce przedmiotów i egzaminom w języku litewskim, skoro Litwini uczą się w Polsce w języku polskim. Komorowski tłumaczył, że opór wynika nie tyle z faktu zmiany, co z jej gwałtowności. Później przyszedł czas na rozmowę z przedstawicielami mniejszości i spotkanie z dziennikarzami. W swoim krótkim wystąpieniu do mediów prezydent podkreślił, że na problemy mniejszości narodowych należy zwracać uwagę w obu krajach, zarówno w Polsce jak i na Litwie. - Tak, aby te mniejszości nie stawały się zakładnikami złych relacji między państwami albo nieporozumień między państwami - mówił.
W Gibach na Bronisława Komorowskiego czekali krewni ofiar Obławy Augustowskiej, która miała miejsce w lipcu 1945 roku. Wówczas Sowieci uprowadzili i zamordowali około sześciuset mieszkańców ziemi augustowskiej, sejneńskiej, suwalskiej i sokólskiej. Rodziny ofiar chcą ustalić miejsce pochówku ofiar. Dziś na czele z księdzem prałatem Stanisławem Wysockim, prezesem Związku Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej prosili prezydenta o pomoc w tej sprawie. Bronisław Komorowski krótko porozmawiał z księdzem i krewnymi ofiar oraz złożył kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary Obławy. Zapewnił, że Polska czyni starania zmierzające do ujawnienia całej prawdy o tragedii i jest przekonany, że uda się tego dokonać. Również w Gibach prezydent zabrał głos w sprawie zamachów na Ukrainie. W wyniku serii wybuchów, do których doszło około południa w Dniepropietrowsku na wschodniej Ukrainie rannych zostało prawie 30 osób. Wiadomo, że jest jedna ofiara śmiertelna. Bronisław Komorowski wyraził zaniepokojenie zamachami w kontekście nadchodzącego Euro 2012. Jednocześnie zapewnił, że w tragicznych wydarzeniach nie ucierpieli Polacy. Na koniec wizyty na Sejneńszczyźnie prezydent pojawił się w Międzynarodowym Centrum Dialogu w Krasnogrudzie, które podał za przykład godny naśladowania. Zdaniem Bronisława Komorowskiego taki ośrodek powinien istnieć również na Litwie, bo to zbliżyłoby oba narody.
Tegoroczni maturzyści zakończyli dziś rok szkolny. Na uroczystych akademiach otrzymali świadectwa i pożegnali się z nauczycielami. Do szkół będą jeszcze wracać w maju na egzaminy maturalne. Uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Ełku przyznali, że z żalem kończą naukę w ogólniaku. Jak dodali- w ich życiu rozpoczyna się nowy etap. W Zespole Szkół nr 2 oprócz uroczystego apelu, odbyło się tradycyjne już rozdanie "Krzysztofów". Uczniów uhonorowano m.in. w kategoriach: Picasso białego, dziennikarz białego, sportswoman i sportsman. Barbara Fiedoruk dyrektor placówki ma nadzieje, że maturzyści poradzą sobie w dorosłym już życiu.
Część rekreacyjna stadionu miejskiego w Ełku została dziś oficjalnie otwarta. Znajdują się na niej m.in. korty tenisowe, plac zabaw, boisko ze sztuczna nawierzchnią i pole do gry w mini golfa. Zimą boisko, podobnie jak w minionym sezonie, będzie zamieniało się w lodowisko. - Inwestycja umożliwia mieszkańcom rozwijanie rożnych pasji - powiedział prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz. Otwarciu części rekreacyjnej stadionu towarzyszyły gry, zabawy i konkursy. Najmłodsi mieszkańcy miasta są zachwyceni nowym placem zabaw. Ale obiekt będzie służył nie tylko dzieciom. - To doskonałe miejsce do spędzania wolnego czasu dla całych rodzin - przekonuje Paweł Głowacki dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ełku. Wartość inwestycji to ponad 4,5 miliona złotych, z czego ponad 3 miliony to dofinansowanie unijne. Reszta pochodzi z budżetu miasta.
Uczniowie Szkoły Podstawowej w Chełchach zwyciężyli w Międzygminnym Konkursie Ekologicznym. Wiedzę teoretyczną i praktyczną uczniów sprawdzano dziś w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach. W konkursie udział wzięło 8 drużyn ze szkół podstawowych. Po rozwiązaniu testów z zakresu ekologii i segregacji odpadów, uczestnicy zwiedzili hale z nowoczesnymi urządzeniami sortowniczymi, które dzielą odpady na mokre i suche. Pomimo kampanii edukacyjnej oraz tego typu konkursów uczniowie przyznają, że czasami trudno zdecydować do jakiego pojemnika powinny trafić śmieci. - Z roku na rok coraz więcej szkół bierze udział w konkursie, a co za tym idzie, społeczeństwo lepiej rozumie istotę segregacji odpadów - powiedziała Jolanta Grzesiukiewicz nauczycielka ze szkoły w Stradunach, koordynator konkursu. Organizatorem konkursu był Zespół Szkół Samorządowych w Stradunach oraz Zespół Przyrodników Gminy Ełk.
Dobiegają końca prace przy budowie Parku Naukowo-Technologicznego w Ełku. Na ukończeniu są już budynki technoparku i hali produkcyjnej, które znajdują się u zbiegu ulic Przemysłowej i Podmiejskiej. To infrastruktura przygotowana dla młodych przedsiębiorców, którzy chcą rozpocząć własną działalność gospodarczą, usługową czy wytwórczą opartą na nowoczesnych technologiach przyjaznych środowisku, głównie z branży IT. -Park Naukowo Technologiczny będzie spełniał cztery funkcje- powiedział Kamil Buksa, zastępca prezydenta Ełku. Po zakończeniu budowy budynek zostanie wyposażony w najpotrzebniejszy sprzęt jak meble biurowe, czy koputery. Młody przedsiębiorca będzie miał 3 lata na rozwinięcie w technoparku swojej działalności. Następnie zobowiązany będzie do opuszczenia tego miejsca i udostępnienia go innym. Oprócz budynku i hal produkcyjnych w skład technoparku wchodzi również ponad 20 hektarów terenów pod inwestycje. Jest szansa, że miejsce znajdą tam przedsiębiorcy, którzy rozwiną swoją działalność w technoparku. Ratusz planuje również włączyć te tereny do Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. -Wszystko po to, by inwestorzy mogli skorzystać z ulg podatkowych- dodał Buksa. Koszt budowy Parku Naukowo-Technologicznego to ponad 22 miliony złotych. 50% tej kwoty pochodzi ze środków unijnych.
72 rocznicę zamordowania członków Tymczasowej Rady Ziemi Suwalskiej uczczono dziś w Lesie Szwajcarskim koło Suwałk. W kwietniu 1940 roku hitlerowcy zastrzelili dwunastu członków pierwszej, podziemnej organizacji niepodległościowej na Suwalszczyźnie. Kapitan Stanisław Bielicki, dowódca organizacji, planował akcje przeciw okupantom. - Został jednak wydany Gestapo przez jednego ze swoich żołnierzy i skazany na śmierć - opowiada Henryk Kuczyński, przewodniczący suwalskiej Rady Kombatantów. Na obchodach rocznicy nie zabrakło lokalnych władz, kombatantów, przedstawicieli służb mundurowych oraz rodzin pomordowanych suwalczan. Po mszy świętej, celebrowanej w konkatedrze pod wezwaniem świętego Aleksandra w Suwałkach, zebrani udali się pod pomnik ku czci pomordowanych. Tam złożyli kwiaty, zapalili znicze i odśpiewali Rotę. Zdaniem Szczepana Ołdakowskiego, starosty suwalskiego i organizatora rocznicy, utrwalenie pamięci o regionalnych bohaterach jest bardzo ważne. Jan Milewski z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej powiedział Radiu 5, że w latach czterdziestych tereny Suwalszczyzny były bardzo "urodzajne" w organizacje niepodległościowe. - Społeczeństwo tych ziem poniosło w czasie wojny wielkie ofiary - dodał.
Na kilka godzin zablokowali dziś krajową ósemkę przewoźnicy z Polski. Na terenie byłego przejścia granicznego w Budzisku prawie 200 osób zatarasowało drogę. W ten sposób protestowali przeciwko, zdaniem przewoźników, niesprawiedliwej polityce Rosji w kwesti pozwoleń na przewozy. Jan Buczek, prezes Związku Międzynarodowych Przewoźników, powiedział, że nie można dopuścić do sytuacji, żeby Rosjanie przejeli nasz rynek tranzytowy. W ocenie protestujących Rosjanie bardzo skrupulatnie sprawdzają pozwolenia polskich przewoźników i nakładają surowe kary, tymczasem w Polsce rosyjscy przewoźnicy nie są kontrolowani i wykonują więcej przejazdów niż przewiduje prawo. Na dodatek od maja w Rosji wchodzą w życie nowe przepisy, które mówią, że kara za brak pozwolenia może sięgać nawet pół miliona rubli, co w zależności od kursu odpowiada około 60 tysiącom złotych. Zdaniem Adama Szabłowskiego ze Zrzeszenia Przewoźników Międzynarodowych w Warszawie, problem dotyczy umowy, jaką władze Polski podpisały z Rosją. - Jest ona krzywdząca dla polskich przewoźników - dodaje. Przewoźnicy boją się, że Rosjanie wyeliminują ich z tamtejszego rynku. - Niech rząd postara się o nas walczyć - apelują.
Cykl warsztatów i spotkań w ramach Dni profilaktyki nowotworowej w Suwałkach organizuje Wyższa Szkoła Suwalsko-Mazurska im. Papieża Jana Pawła II. Zajęcia odbędą się w maju. - Celem projektu jest wsparcie osób chorych onkologicznie lub po zakończonej terapii farmakologicznej w skutecznej walce z chorobą i jej następstwami i pomoc w przystosowaniu do nowej jakości życia- mówi Małgorzata Andryszczyk, członek Fundacji "Żyć nie umierać", jednego z organizatorów Dni profilaktyki nowotworowej w Suwałkach. Organizatorem jest Ogólnopolska Sieć Walki z Rakiem - Odział Suwałki.
Suwale z wizerunkiem wilka zaprezentowały dziś w Muzeum Okręgowym w Suwałkach władze miasta. Dukaty za pośrednictwem Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki, miejscowych sklepów, restauracji i hoteli trafią do obiegu w maju. W tym roku w sprzedaży pojawi się 7 tysięcy sztuk żetonów o nominale 4 suwali, co odpowiada wartości czterech złotych oraz 400 sztuk żetonów srebrnych, kolekcjonerskich, o nominale 40 suwali. Wszystko po to, aby promować miasto. Do 14 września monety będą w obiegu tak jak złotówki, ale suwale to nie tylko substytut pieniędzy. - Stanowią wielką gratkę dla numizmatyków i wspaniałą pamiątkę- mówi Mariusz Klimczyk, dyrektor ROKiSu, który zajmuje się dystrybucją monet.
Suwałki emitują miejskie dukaty od 5 lat. Na wszystkich były wizerunki zwierząt występujących na Suwalszczyźnie. Wcześniej na monetach można było zobaczyć sieję, nietoperza, bobra i raka. W tym roku miasto zdecydowało się na wilki, których w północno-wschodniej Polsce jest około 200. Ten przedstawiony na monecie istnieje naprawdę, został sfotografowany przez Wojciecha Misiukiewicza z Wigierskiego Parku Narodowego, a zdjęcie służyło jako wzór do wykonania suwala. W sumie, w ciągu wszystkich edycji samorząd wyemitował prawie 80 tysięcy monet. Warto zaznaczyć, że akcja promocyjna samofinansuje się w całości, co znaczy, że samorząd nie musi do niej dopłacać.
Termomodernizacji doczekają się dwa budynki bursy szkolnej przy ul. Sikorskiego. Inwestycja zostanie zrealizowana w ramach środków pozyskanych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Starostwo Powiatowe w ramach tego samego dofinansowania wykonało termomodernizację budynku Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Grajewskiej w Ełku. Prace przy dociepleniu bursy szkolnej ruszą latem. W ramach inwestycji zostaną również zainstalowane pompy ciepła oraz panele słoneczne do ogrzewania wody - powiedział Marek Chojnowski wicestarosta ełcki. Koszt zrealizowanej już inwestycji termomodernizacji Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i docieplenia budynków bursy szkolnej, które rozpocznie się latem to ponad 5 mln złotych. Prace mają zakończyć do końca tego roku.
Niemal oszałamia blaskiem i bogactwem nowoczesnego sprzętu medycznego - mowa o zmodernizowanym Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Suwałkach. W tych słowach nie ma nawet odrobiny przesady. Po ośmiu miesiącach robót budowlanych SOR aż lśni nowością. W środku pojawiła się najnowocześniejsza aparatura, w sumie ponad 200 różnego rodzaju urządzeń i narzędzi medycznych. Dodatkowo wykonano drogę do szpitalnego lądowiska dla śmigłowca ratunkowego. Wszystko kosztowało 11 milionów z czego lwią część szpital pozyskał ze środków unijnych, 10 procent kosztów pokrył Urząd Marszałkowski. Wkład własny szpitala to zaledwie 5 procent wymienionej kwoty. Teraz oddział spełnia najwyższe zachodnie standardy. - Wkraczamy przynajmniej w XXII wiek - cieszy się Leszek Pazio, ordynator SORu.Połączony z izbą przyjęć SOR to nic innego jak wizytówka suwalskiego szpitala. Na ten oddział w pierwszej kolejności trafia większość chorych i rannych w różnego rodzaju zdarzeniach. Rocznie drzwi SORu przekracza około 12 - 13 tysięcy osób. To swego rodzaju szpitalna linia frontu walki z chorobami i obrażeniami. Warto dodać, że suwalski szpital ma już odnowioną izbę przyjęć, oddział zakaźny, chirurgię i nefrologię, a Adam Szałanda, dyrektor placówki zapowiada modernizację kolejnych oddziałów.
Rada Powiatu Ełckiego stanęła w obronie Telewizji Trwam. Na dzisiejszej sesji radni przyjęli stanowisko dotyczące jednakowego traktowania podmiotów w procesie przyznawania koncesji na nadawanie programów na multipleksie cyfrowym. Przypomnijmy, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji toruńskiej stacji takiego miejsca nie przyznała. To wywołało falę protestów wśród sympatyków Telewizji Trwam. Wniosek o przyjęcie stanowiska przez Radę Powiatu złożyły kluby Dobra Wspólnego i Prawa i Sprawiedliwości. Poparło go 13 radnych, 1 był przeciw, pozostali nie głosowali. Mariusz Laskowski z Dobra Wspólnego, uważa, że wszystkie media powinny być traktowane równo. - Decyzja krajowej rady ogranicza dostęp widzów do Telewizji Trwam - dodaje Laskowski. Wniosek o wyrażenie stanowiska w sprawie Telewizji Trwam poparł również Andrzej Zdanowski radny niezrzeszony. Jak powiedział - wolność słowa w demokratycznym kraju to podstawa. Przeciwko uchwale zagłosował radny z SLD Tomasz Czepułkowski. Radni Platformy Obywatelskiej w ogóle nie wzięli udziału w głosowaniu. - Takie sprawy nie należą do kompetencji Rady Powiatu - uważają Leszek Sobczak z PO i Tomasz Czepułkowski z SLD.
Zakończyły się egzaminy gimnazjalne. Dziś uczniowie napisali test z języka obcego. W tym roku po raz pierwszy wynik z tego egzaminu będzie brany pod uwagę przy rekrutacji do szkoły ponadgimnazjalnej. W większości uczniowie wybrali język angielski. Cześć uczniów pisała test z języka niemieckiego i rosyjskiego. Uczniowie z Gimnazjum nr 4 w Ełku, z którymi rozmawiał nasz reporter, cieszą się, że egzaminy już za nimi. - Egzamin przebiegł bez utrudnień, arkusze egzaminacyjne zostały wysłane do Łomży, gdzie zostaną sprawdzone - powiedziała Mirosława Modzelewska, dyrektor Gimnazjum nr 4 w Ełku.Wyniki egzaminów poznamy w czerwcu.
Płonącego volkswagena passata gasili nad ranem strażacy w Suwałkach. Do pożaru doszło około 4:20 na parkingu przed Miejską Biblioteką Publiczną przy ulicy Emilii Plater. Auto spłonęło praktycznie w całości. Szyby są powybijane a wnętrze jest całkowicie zwęglone. Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Dziś wrak spalonego pojazdu budzi żywe zainteresowanie przechodniów.
Kolejny dzień "Polsko-włoskiej podróży kulinarnej". Dziś uczniowie z Asyżu, którzy przyjechali do Zespołu Szkół nr 6 w Ełku gotowali polskie potrawy na słodko. Przyrządzali kremowe desery i piekli zebrę. Włosi gotują wspólnie z uczniami z Ełku, wspólnie też nakrywali do stołu. Jak powiedzieli uczniowie z Asyżu- z Polakami współpracuje się bardzo dobrze, mimo bariery językowej. - Rozmawiamy po angielsku, a jeżeli brakuje nam słów to gestykulujemy. Pobyt w Polsce sprawia, że uczymy się nowych rzeczy - mówili Włosi. Wczoraj młodzież była na wycieczce w Olsztynie i Malborku. W stolicy województwa uczniowie odwiedzili szkołę o profilu gastronomiczno-hotelarskim. Jutro w ramach projektu zaplanowano dzień gotowania potraw włoskich.
Lewitator magnetyczny i automatyzacja pompowni wygrały w konkursie na najciekawszy projekt uczniów Zespołu Szkół Technicznych w Suwałkach. To już szósta edycja zawodów pod hasłem "Pokaż swoje umiejętności. Zawód to klucz do sukcesu". Zwycięskie projekty okazały się lepsze między innymi od czasopochłaniacza, głośnika plazmowego czy makiety domu wykonanego z drewnianych bali. Anna Musiałowicz, wicedyrektor szkoły, zaznacza, że poziom konkursu z roku na rok jest coraz wyższy i trudno wybrać ten najlepszy wynalazek. Wicedyrektor cieszy się jednocześnie, bo projekty uczniów pozostaną w szkole i będą służyły jako pomoce dydaktyczne. Autorzy zwycięskiej pompowni jeszcze przed ogłoszeniem wyników zapewniali, że ich projekt ma duże szanse na wygraną. - Kosztował nas bardzo dużo pracy i poświęcenia - powiedzieli Radiu 5. Musiałowicz dodaje, że doskonalenie umiejętności zawodowych uczniów jest bardzo ważne, a sam konkurs skutecznie promuje suwalską placówkę.
Wzmożone kontrole na polsko-litewskiej granicy prowadzili dziś funkcjonariusze Straży Granicznej. W Budzisku i Ogrodnikach na kilka godzin przywrócono kontrole graniczne. To ćwiczenia przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w piłce nożnej, rozgrywanymi w Polsce. Decyzją Ministra Infrastruktury na czas trwania turnieju, czyli od czwartego czerwca do pierwszego lipca kontrole powrócą na granice kraju. W szkoleniu, obok straży granicznej, udział wzięła także policja, Wojewódzka Inspekcja Ruchu Drogowego, Służba Celna oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Funkcjonariusze typowali i zatrzymywali samochody, identyfikowali kierowców oraz przeszukiwali pojazdy.
- Wszystko po to, by na czas trwania czerwcowego turnieju zapewnić maksymalne bezpieczeństwo - mówi Maciej Żywno, wojewoda podlaski. Leszek Czech, komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej dodaje, że chodzi o to, aby do kraju nie wjechali przemytnicy, agresywni kibice lub osoby podejrzewane o terroryzm.
Mimo szkolenia ruch na granicy przebiegał sprawnie. Jak zapewnia Anna Wójcik, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku, kontroli nie należy się obawiać. - Nie każdy, kto przekracza granicę będzie przecież kontrolowany - dodaje. Kierowcy na dzisiejsze utrudnienia reagowali z niemałym zaskoczeniem, ale też uśmiechem na twarzy. - Jeśli kontrole mają pomóc w bezpieczeństwie, to jestem za - powiedział Radiu 5 Wiesław Skórka, jeden z zatrzymanych kierowców.
Prezydent Polski odwiedzi w piątek Sejneńszczyznę. Bronisław Komorowski będzie honorowym gościem Wojewódzkich Obchodów XX-lecia Państwowej Straży Pożarnej w Sejnach oraz 55-lecia sejneńskiej Zawodowej Straży Pożarnej połączonych z przekazaniem jednostce sztandaru. - I to będzie najważniejszy element uroczystości - mówi Radiu 5 Tadeusz Wilczyński, przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów Jubileuszu 55-lecia Zawodowej Straży Pożarnej w Sejnach. Tego samego dnia głowa państwa odwiedzi też Puńsk i Giby.
Suwalscy radni nie podpisali stanowiska w obronie Telewizji Trwam. Większością głosów odrzucili apel, za którym optowało dwa tysiące mieszkańców. Co więcej, w ostatniej chwili wyłączyli z porządku obrad swoje własne stanowisko w tej sprawie. Wszystko odbyło się w atmosferze nerwów i zamieszania. Jak informowaliśmy, radni zamierzali rozpatrzyć dwa stanowiska. Pierwsze, mieszkańców, którzy chcieli, aby Rada Miasta poparła ich wniosek w obronie wolności mediów i miejsca Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym. Pod swoim apelem zebrali 2 tysiące podpisów. Radni nie chcieli mieć narzuconego zdania, więc przygotowali swój, krótszy apel w tej sprawie.
Tuż po rozpoczęciu obrad doszło jednak do zamieszania. Andrzej Chuchnowski, przewodniczący Rady Miasta ogłosił przerwę. Później koalicyjni radni wyszli z wnioskiem o wykreślenie krótszego stanowiska. Zanim ustalili, jak to zrobić zgodnie z prawem, minęła prawie godzina. - W efekcie zrezygnowali z tego, co sami przygotowali - przyznał Chuchnowski.
Później rozgorzała dyskusja nad stanowiskiem mieszkańców. O przyjęcie dokumentu apelował Grzegorz Gorlo, radny klubu Prawo i Sprawiedliwość, jednocześnie pełnomocnik wnioskodawców.
Natomiast Stanisław Kulikowski z klubu "Łączą nas Suwałki", Krzysztof Tumialis z koła Platformy Obywatelskiej i Józef Kimera z Sojuszu Lewicy Demokratycznej przekonywali, dlaczego Rada nie powinna bronić toruńskiej stacji. Długo i obszernie tłumaczyli, że takie stanowisko nie leży w kompetencji suwalskiego samorządu.
Wypowiedzi koalicyjnych rajców wywołały ostrą reakcję przewodniczącego klubu PiS. Przeciwko stanowisku zagłosowało 13 radnych, za było 7, a jeden wstrzymał się od głosu. Po takiej decyzji salę obrad opuściło kilkanaście osób, zwolenników Telewizji Trwam. Na ratuszowym korytarzu głośno krytykowali miejskich rajców.
Podczas obrad radni nadali tytuł "Zasłużonego dla Miasta Suwałk" zmarłemu pięć lat temu księdzu Jerzemu Zawadzkiemu, proboszczowi miejscowej parafii oraz przyjęli stanowisko w sprawie wzmożenia działań na rzecz wyjaśnienia okoliczności obławy w lipcu 1945 roku oraz odnalezienia miejsca pochówku ofiar.
Na śmieci w Czarnej Hańczy skarży się nasz słuchacz. Przysłał nawet zdjęcia, na których widać leżące w rzece butelki, papiery i reklamówki. Na znalezisko natrafił w niedzielę, kiedy na całym świecie obchodzony był Dzień Ziemi. Dodał, że nieczystości znajdowały się na odcinku przyległym do prywatnej działki. Próbowaliśmy ustalić, kto odpowiada za utrzymanie czystości w Czarnej Hańczy. Jak wyjaśnili nam eksperci z Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Białymstoku o porządek powinien zadbać właściciel posesji, przez którą biegnie rzeka. Jeśli nieczystości są w miejscu ogólnodostępnym to o porządek dba miejscowy samorząd.
Część matematyczna sprawiła gimnazjalistom najwięcej problemów. Dziś drugi dzień egzaminów.Punktualnie o godzinie 9.00 uczniowie zasiedli do rozwiązywania zadań z fizyki, biologii, chemii i geografii. Po przerwie, o 10.45 zaczął się egzamin z matematyki. W pierwszej części trzeba było wykazać się wiedzą, w drugiej umiejętnością wykonywania obliczeń.Zdaniem uczniów z Gimnazjum nr 1 w Ełku najtrudniejszym zadaniem było obliczenie pola równoległoboku.Nowa formuła testów przypomina egzamin maturalny - mówi Ewa Awramik nauczycielka z Gimnazjum nr 1 w Ełku.Jutro gimnazjaliści napiszą test z języka obcego.Wyniki egzaminów poznają w czerwcu.
Czepki pielęgniarskie odebrało dziś 29 studentów II roku Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach. Studentki i studenci po raz pierwszy otrzymali czepek i stali się pielęgniarkami i pielęgniarzami. Złożyli również uroczyste ślubowanie, a cały ceremoniał był swoistym półmetkiem ich edukacji. Wśród studentek była Katarzyna Sowińska, która powiedziała, że czepek jest bardzo ważnym symbolem dla każdej przyszłej pielęgniarki. - Dla mnie oznacza szacunek dla pacjenta - dodaje. Warto dodać, że coraz częściej pielęgniarstwo wybierają także mężczyzni. Czepek otrzymało dziś 6 studentów. Halina Przyłożyńska, opiekun II roku pielęgniarstwa PWSZ także zauważa rosnące zainteresowanie panów pielęgniarstwem i dodaje, że spowodowane jest to gwarancją znalezienia pracy w zawodzie. Grzegorz Kuźniecow, jeden ze studentów, który otrzymał czepek żartuje, że czasem się zdarza, że pacjenci mówią do niego siostro.
Linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia nie chcą u siebie mieszkańcy gminy Bakałarzewo na Suwalszczyźnie. Dziś w siedzibie Gminnego Ośrodka Kultury spotkali się w tej sprawie z przedstawicielami firmy Eltel Networks, która ma wytyczyć przebieg linii 400 kV i zdobyć stosowne pozwolenia. Rozmowa była pełna emocji. Rolnicy boją się, że sieć zaszkodzi ich zdrowiu i odstraszy turystów. Chcieliby, aby linia ominęła gminę. - Wszyscy jesteśmy tego samego zdania - mówił Wiesław Pietrewicz, sołtys Nowej Wsi, jeden z prawie stu mieszkańców, którzy przybyli na spotkanie. Z miejscowymi rozmawiał między innymi dr inż. Marek Szuba, pracownik naukowy Instytutu Energoelektryki Politechniki Wrocławskiej. Zapewniał, że linia nie emituje żadnego promieniowania, co najwyżej utrudnia prace rolne wokół usytuowanych na polach słupów. Zdaniem doktora, protest wynika jedynie z niewiedzy społeczeństwa.
Słowa fachowców nie przekonują tych, którzy mogą stracić spore pieniądze. Wiesław Laskowski kupił w gminie działkę i chciał budować dom. Teraz okazuje się, że w pobliżu terenu będzie linia wysokiego napięcia, a takiego sąsiedztwa Laskowski sobie nie wyobraża. Niezadowoleni są też gminni radni. Wcześniej, po spotkaniach z projektantami, podjęli uchwałę intencyjną, w której wyrazili zgodę na realizację inwestycji. Nie wiedzieli jednak, że linia wzbudzi szeroki sprzeciw. Dorota Darkowska, wiceprzewodnicząca Rady Gminy czuje się oszukana i również protestuje.
Przedstawiciele Eltela liczą jednak, że uda się przekonać gospodarzy i wypracować kompromis. Jerzy Dziepak, dyrektor zadania firmy Eltel zwraca uwagę, że linia ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego regionu. Planowana do budowy linia elektroenergetyczna Polska-Litwa w północno-wschodniej Polsce przebiega od Ełku do byłej granicy z Litwą. Biegnie przez gminy Ełk, Wieliczki, Bakałarzewo, Suwałki, Jeleniewo, Szypliszki i Puńsk.
Z pytaniem o rolę literatury w poznawaniu przeszłości zmagali się dziś gimnazjaliści z całej Polski. W Suwałkach do egzaminu gimnazjalnego przystąpiło ponad 800 uczniów. Dziś zdawali część humanistyczną. Obok pytań o trybunał konstytucyjny, rozbiory Polski czy styl klasycystyczny w architekturze, uczniowie musieli też napisać rozprawkę, podając przykłady książek, dzięki którym lepiej poznają historię Polski. Większość gimnazjalistów wychodziła z egzaminu zadowolona. Tak przynajmniej było w Zespole Szkół nr 2 w Suwałkach. Zdaniem uczniów pytania były zrozumiałe i stosunkowo łatwe. - Dużo trudniejszy był egzamin próbny - powiedzieli. Jutro na gimnazjalistów czeka test z przedmiotów ścisłych, a w czwartek z wybranego języka obcego.
Pierwszy egzamin już za nimi - gimnazjaliści dziś punktualnie o 9:00 przystąpili do pisania części humanistycznej. W ciągu godziny musieli rozwiązać test z historii i WOS-u. Po przerwie, o godzinie 10.45, przystąpili do egzaminu z języka polskiego. Uczniowie zgodnie twierdzili, że najwięcej problemów mieli z zadaniami z historii. Trudność sprawiło im uporządkowanie wydarzeń w kolejności chronologicznej. - Egzamin odbył się bez utrudnień - powiedział Artur Jamrożek, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Ełku. Egzamin gimnazjalny jest obowiązkowy dla wszystkich uczniów klas III. Maksymalnie można zdobyć 50 punktów z każdej części. Uzyskane punkty liczą się przy naborze do szkół ponadgimnazjalnych. Jutro część matematyczno-przyrodnicza, a w czwartek test z języka obcego.
O tytuł mistrza Klubu Strzeleckiego LOK Wigry rywalizuje w Suwałkach ponad dziewięćdziesięciu młodych zawodników. W hali Ośrodka Sportu i Rekreacji odbywają się Międzynarodowe Mistrzostwa LOK-u w broni pneumatycznej. To już czwarta edycja zawodów, będących jednocześnie memoriałem prezydenta Józefa Gajewskiego. Oprócz upamiętnienia zmarłego prezydenta Suwałk zawody są okazją do zdobycia kolejnych klas sportowych i odznak strzeleckich, a także popularyzują Suwalszczyznę i sam klub strzelecki. - W mistrzostwach biorą udział zawodnicy z całego województwa, a także z zagranicy - powiedział Radiu 5 Kazimierz Jakimowicz, trener klubu strzeleckiego LOK. Uczestnicy zapewniają, że strzelectwo oprócz tego, że jest dobrą zabawą, to również ciężka praca. - Aby osiągnąć jakiekolwiek sukcesy trzeba ciężko i wytrwale trenować - dodają. Inicjatywę chwali Lech Nowicki, legenda suwalskiego strzelectwa i reprezentant Polski w tej dyscyplinie w latach sześćdziesiątych. - Mimo, że strzelectwo nie stanowi obecnie siły suwalskiego sportu, to zawody takiej rangi mogą spowodować, że staną się zalążkiem czegoś dobrego - dodaje.
- Jesteśmy w punkcie wyjścia- mówią rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej w Skomacku Wielkim. Wczoraj w siedzibie szkoły z mieszkańcami spotkała się Ewa Jurkowska-Kawałko, wójt Gminy Stare Juchy. Jak informowaliśmy wcześniej, szkoła miała zostać zlikwidowana, bo zdaniem władz samorządowych, uczniowie odnosili słabe wyniki nauczania. Potwierdzają to również niektórzy rodzice uczniów. Jednak uchwałę Rady Gminy w tej sprawie uchylił wojewoda. Jego zdaniem podejmując decyzję o likwidacji placówki wójt nie wzięła pod uwagę opinii związków zawodowych, do których należy większość nauczycieli Szkoły Podstawowej w Skomacku Wielkim. Co na to wójt? - Wszystko odbyło się zgodnie z procedurami - powiedziała Radiu 5 Ewa Jurkowska-Kawałko. - Zaskarżyliśmy decyzję wojewody do Naczelnego Sądu Administracyjnego- dodała wójt gminy Stare Juchy. Szkoła w Somacku Wielkim będzie funkcjonowała jeszcze przez rok. Na spotkanie z mieszkańcami wójt nie zaprosiła nauczycieli ze szkoły w Skomacku Wielkim. Przypomnijmy, że to właśnie za sprawą pedagogów należących do Związku Nauczycielstwa Polskiego zaskarżono uchwałę radnych gminy o likwidacji placówki. Jak mówi Jurkowska-Kawałko spotkanie z nauczycielami ze szkoły w Skomacku zostanie zorganizowane na początku roku szkolnego. Jesteśmy w kropce- mówią rodzice uczniów szkoły w Skomacku Wielkim. Po informacji, że placówka zostanie zlikwidowana rodzice zapisali dzieci do szkół w Starych Juchach lub w Woszczelach. Teraz, gdy uchwała rady gminy została uchylona przez wojewodę i szkoła będzie funkcjonowała przez kolejny rok, rodzice nie wiedzą, którą placówkę wybrać. Jak powiedzieli reporterowi Radia 5 - podstawowym problemem jest to, że w szkole w Skomacku Wielkim planowane jest połączenie dzieci w różnym wieku w dwie klasy. Mają powstać tylko klasy I-III i IV-VI. - To nie są warunki do nauki- mówią rodzice. Wójt gminy Stare Juchy uspokaja rodziców, którzy zapisali pociechy do szkoły w Woszczelach. Jak powiedziała w rozmowie z reporterem Radia 5, być może będzie możliwość dofinansowania dojazdów dla uczniów z miejscowości Grabnik Osada, którzy będą chcieli uczęszczać do szkoły właśnie tam
- Odmowa przyznania Telewizji Trwam należnego jej miejsca na multipleksie cyfrowym jest przejawem rażącego naruszania podstawowych zasad demokratycznego państwa i godzi w wolność słowa oraz elementarne prawa polskich katolików- uważa suwalski poseł PiS Jarosław Zieliński, który był dziś gościem Radia 5.
Przypomnijmy, że przyznając koncesje na pierwszy multipleks KRRiT jasno określa kilka kryteriów, m.in. programowy i finansowy. Toruńska telewizja nie spełniła przynajmniej jednego z nich. Rozpatrując wniosek o miejsce na multipleksie stwierdzono, że jej majątek składa się w dużej części z pożyczki, prawie 70 mln złotych, która może generować olbrzymie koszty. Przy częstotliwości analogowej wykorzystanie koncesji dotyczy jednego nadawcy. Tym razem, gdyby jeden z nadawców nie mógł kontynuować nadawania, odbywałoby się to ze stratą dla pozostałych. Dlatego przywiązywano szczególną wagę do bezpieczeństwa finansowego, żeby uniknąć sytuacji, że ktoś może mieć problem z finansowaniem inwestycji. Odmowa nie oznacza jednak, że Trwam zniknie. Nadal będzie można ją oglądać. Nie nadaje ona w systemie naziemnym, więc jej sygnał nie zniknie z odbiorników, podobnie jak 150 innych stacji.
O inwestorów z Japonii zabiega Suwalska Specjalna Strefa Ekonomiczna. W tym celu władze strefy zaprosiły do Suwałk Kayo Awaya, drugą sekretarz ambasady tego państwa. Spotkanie odbyło się dziś w siedzibie jednej z firm działających w strefie. Sekretarz obejrzała prezentację atrakcyjności regionu, zwiedziła firmy SSSE i rozmawiała z Robert Żylińskim, prezesem strefy oraz Czesławem Renkiewiczem, prezydentem Suwałk. - Liczymy, że ta wizyta zaowocuje współpracą gospodarczą - mówił prezydent. Robert Żyliński, prezes SSSE wskazuje, że dla inwestorów dużym atutem Suwalszczyzny powinna być jej atrakcyjność turystyczna. - Musimy promować nasz region jako doskonałe miejsce pracy ale też wypoczynku - mówił prezes. Tymczasem, jak podkreślała sekretarz największym wabikiem na Suwalszczyźnie są pieniądze, które kieruje do miejscowych inwestorów Unia Europejska. - Te fundusze i ogólna atrakcyjność tego regionu mogłyby nas skłonić do ulokowania tu naszych firm - mówiła Awaya.
Suwałki najlepszym miejscem do zdania egzaminu na prawo jazdy. Miejscowy WORD uplasował się na drugiej pozycji w kraju pod względem zdawalności egzaminów na prawo jazdy za pierwszym podejściem. Taki wynik sprawie, że do ośrodka ściągają kandydaci na kierowców z całej Polski. Potwierdza to Henryk Grabowski, dyrektor WORD-u. - Ten wynik to zasługa poziomu nauczania szkół kierowców oraz podejścia egzaminatorów do kandydatów - wyjaśnia. Wbrew pozorom ulice w Suwałkach nie odstraszają zdających. - Wręcz przeciwnie, kandydaci na kierowców uważają, że układ komunikacyjny jest dobrze oznakowany - mówi dyrektor.
Ponad 130 uczniów z całego województwa rywalizowało w Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych w Suwałkach. Dwudziestu najlepszych zakwalifikowało się do etapu centralnego. Wśród nich znalazły się między innymi Paulina Sałkiewicz i Ilona Pękacz z Suwałk oraz Monika Buchowska i Renata Sznejder z Sejn. Gospodarzem konkursu był Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego i jak zaznacza Władysław Renowicki, dyrektor placówki, dla suwalskiej szkoły był to ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Uczniowie zmagali się w kilku blokach tematycznych, między innymi mechanizacji, żywienia człowieka czy architektury krajobrazu. Przygotowywali omlety, diagnozowali maszyny rolnicze i robili pomiary terenu. Grzegorz Koc, przewodniczący komitetu okręgowego olimpiady mówi, że uczniowie nabytą wiedzę teoretyczną musieli po prostu wykazać w praktyce. Uczestnicy dodają, że zmagania były ciężkie, a przygotowania do olimpiady bardzo żmudne. Na zwycięzców konkursu czekały cenne nagrody oraz ogólnopolski etap olimpiady w Miętnem.
Głos w sprawie problemu pijących pensjonariuszy zabrała dyrektor Domu Pomocy Społecznej Kalina w Suwałkach. Informację, że niespełna 40 osobowa grupa podopiecznych nadużywa alkoholu podał w piątek na antenie Radia 5 Adam Ołowniuk, miejski radny. Dane zaczerpnął z zeszłorocznego sprawozdania. Dziś o komentarz poprosiliśmy Krystynę Jaśkiewicz, dyrektor placówki. - Nie chcemy nic ukrywać, bo problem jest - przyznała. Wyjaśniła, w "Kalinie" pić alkoholu nie można, ale pensjonariusze to osoby w podeszłym wieku, które trafiły do placówki z bagażem problemów, czasami alkoholizmem. Podopieczni mają niewielkie, ale własne pieniądze i mogą opuszczać obiekt. Załoga robi co może, aby im pomóc walczyć z nałogiem. Niestety bywa, że sami krewni, chociażby z poczucia winy, pomagają podopiecznym zdobyć środki na alkohol. To problem wielu DPSów - mówiła dyrektor. Jaśkiewicz nikogo nie usprawiedliwiała, ale sugeruje, że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Jednocześnie dyrektor prosiła, aby słuchacze nie postrzegali "Kaliny" przez pryzmat jednego, z punktu widzenia mediów - głośnego problemu. Zapewniła, że kadra domu doskonale opiekuje się pensjonariuszami, organizuje im szereg ciekawych zajęć, w środku jest bardzo czysto.
Wyróżnienia przyznawane przez prezydenta miasta podzieliły młodych suwalskich sportowców. Dziś w Urzędzie Miejskim w Suwałkach nagrodzono ponad stu trenerów, sportowców i działaczy. Część z nich otrzymała stypendia w wysokości od tysiąca do dwóch tysięcy złotych. Pozostali książki i podziękowania. Choć ratusz wydał na ten cel ponad sto tysięcy złotych, to zdaniem młodych suwalczan, nagrody powinny być wyższe. Zwłaszcza dla zawodników, którzy odnieśli znaczące sukcesy. - W tej chwili nie czujemy wyraźnej pomocy od miasta - powiedzieli Radiu 5 zawiedzeni sportowcy, dwoje lekkoatletów i żeglarz. Zdaniem prezydenta Czesława Renkiewicza, wpływ na wysokość nagród może mieć to, że ratusz wspiera bardzo wiele dyscyplin sportowych i ciężko zdecydować, które z nich są mniej lub bardzie ważne. - Najważniejsze jest to, że w mieście mamy wielu znakomitych trenerów i działaczy oraz młodych sportowców odnoszących sukcesy, dzięki nim suwalski sport rozwija się i idzie w dobrym kierunku - podsumował Renkiewicz.
Suwalczanie pamiętają o księdzu Jerzym Zawadzkim. Dziś mija piąta rocznica śmierci wielkiego kapłana i społecznika. Przy Jego grobie spotkaliśmy modlących się mieszkańców miasta. Znicze palili również uczniowie Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach. Ksiądz Zawadzki zmarł 23 kwietnia 2007 roku, miał 57 lat. Przez całe swoje życie działał na rzecz ubogich i potrzebujących. Był inicjatorem powstania wyższych szkół suwalskich oraz pierwszej w kraju szkoły romskiej. - Ale przede wszystkim był ciepłym i dobrym człowiekiem - powiedzieli Radiu 5 suwalczanie. Ksiądz Zawadzki jest jednym z laureatów plebiscytu ,,Suwalczanin Roku", ma też w Suwałkach ulicę swojego imienia. W środę suwalscy radni rozpatrzą projekt uchwały w sprawie nadania księdzu tytułu „Zasłużony dla Miasta Suwałk".
300 tysięcy złotych zadośćuczynienia za internowanie zasądził dziś suwalski sąd Mirosławowi Basiewiczowi, znanemu opozycjoniście z Suwalszczyzny. Mężczyzna żądał dziesięć razy tyle, ale i tak jest częściowo zadowolony. Mirosław Basiewicz był internowany za organizowanie niezależnych związków zawodowych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej w Warszawie. Za swoją działalność w czasie stanu wojennego spędził w areszcie siedem miesięcy. Stracił pracę, był prześladowany i wielokrotnie przesłuchiwany. Kilka lat temu otrzymał maksymalną wówczas rekompensatę- 25 tysięcy złotych. Niedawno Trybunał Konstytucyjny uznał, że ograniczenie górnej granicy odszkodowania jest niezgodne z konstytucją. Opozycjonista wystąpił do sądu o znacznie wyższą rekompensatę - łącznie trzy miliony złotych. Dziś sędzia Beata Okrągła, przewodnicząca składu, który rozpatrywał sprawę odczytała wyrok. Basiewicz ma otrzymać 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia. W uzasadnieniu wyroku sędzia wyjaśniła, że zadośćuczynienie dotyczy krzywd, których Basiewicz doznał wyłącznie w związku z wykonaniem decyzji o internowaniu. Zasądzona kwota wynika z różnicy stanu majątkowego poszkodowanego wówczas, gdyby nie został uwięziony, a stanem jaki miał po uzyskaniu wolności. Sąd nie wziął pod uwagę represji, które w związku z opozycyjną działalnością dotknęły Basiewicza po wyjściu na wolność. Po wyjściu z sali rozpraw Mirosław Basiewicz nie krył zdenerowowania. Zasądzoną kwotę uznał za przyzwoitą. Mimo to, z perspektywy czasu i wszystkiego, czego doznał, miewa wątpliwości, czy dobrze zrobił angażując się w działalność opozycyjną. Wyrok jest nieprawomocny i nie wiadomo, czy strony się od niego odwołają.
Zakończyły się castingi do konkursu Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012. Przez cały tydzień jurorzy wybierali najpiękniejsze dziewczyny z pięciu mazurskich miejscowości Gołdapi, Olecka, Pisza, Giżycka oraz Ełku. Dzisiejszy casting w Ełku, spośród trzynastu dziewcząt wyłonił dziewięć kolejnych kandydatek. Łącznie do kolejnego etapu konkursu zakwalifikowało się 17 pań. Wezmą one udział w precastingu, który wyłoni 15 finalistek. 26 maja podczas gali finałowej najpiękniejsze kobiety z regionu zawalczą o koronę Miss Polonia Mazur Wschodnich. -Zadowolenia z dzisiejszych eliminacji w Ełku nie krył organizator konkursu Adam Bartoszewicz. Dziś, podobnie jak podczas wcześniejszych castingów panie miały za zadanie zaprezentować się przed jury, m.in. w strojach kąpielowych oraz odpowiedzieć na kilka pytań. -Jak powiedziały Radiu 5 kandydatki, które dostały się do kolejnego etapu konkursu, udział w castingu na pewno podnosi samoocenę.
Rywalizację o tytuł najpiękniejszej suwalczanki rozpoczęły mieszkanki regionu. W Centrum Handlowym Suwałki Plaza odbył się casting do wyborów Miss Suwalszczyzny, będący jednocześnie eliminacjami do Miss Polonia 2012. Kandydatki musiały zaprezentować się na wybiegu oraz odpowiedzieć na kilka pytań jury. - Komisja oceniała bowiem nie tylko wygląd, ale też charakter i osobowość dziewczyn - powiedziała Radiu 5 Agnieszka Bogusławiec z białostockiej agencji modelek i przewodnicząca jury. Kandydatki, które przyszły na casting od początku wierzyły w swoje szanse. Nie przeliczyły się, bo do kolejnego etapu zakwalifikowały się wszystkie dziewczyny. Finał konkursu odbędzie się w maju, a zwyciężczyni reprezentować będzie region w ogólnopolskich wyborach.
Jubileusz świętował Suwałki Gospel Choir. Na uroczystości 5-lecia grupy w Centrum Handlowo- Rozrywkowym Suwałki Plaza przybyło wielu gości, mieszkańcy miasta i miłośnicy muzyki. Na scenie członkowie chóru dali popis swoich umiejętności wokalnych. W 2007 roku powstała grupa Suwałki Gospel Choir, ale muzyka gospel gości w mieście już od siedmiu lat za sprawą Anny Szafranowskiej. Działa on w strukturach Młodzieżowego Domu Kultury i jest jedynym chórem gospel na Suwalszczyźnie. - W zespole śpiewa około 30 osób - w większości to ludzie młodzi - mówi Szafranowska. Oprócz koncertu goście mogli obejrzeć wystawę zdjęć oraz prezentację video poświęconą grupie.
Statuetki Ełckiego Bociana 2012 powędrowały do laureatów. Już po raz VII wręczono osobom i instytucjom nagrody za szczególny wkład w rozwój powiatu ełckiego. Kapituła przyznała je w 8 kategoriach. Za wkład w edukację i wychowanie Bocian powędrował do Haliny Orzechowskiej, prezes Towarzystwa Grodna i Wilna. Orzechowska od 23 lat organizuje Jarmark Kaziuka, gdzie przeprowadzana jest zbiórka darów, które trafiają do wileńskich przedszkoli. Statuetkę w kategorii kultura fizyczna, turystyka i ekologia otrzymała Regina Merchelska, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Ełku, która współtworzyła Ełckie Stowarzyszenie Ekologiczne. Za wkład w kulturę i ochronę dziedzictwa kulturowego nagrodzono Katarzynę Makal-Żmudę. Pianistka jest organizatorem Międzynarodowego Konkursu Duetów Fortepianowych, który co roku odbywa się w Ełku. Jej największym sukcesem jest tegoroczna nominacja to nagrody Fryderyka w kategorii muzyka kameralna za album "Polish violin sonatas" nagrany wspólnie ze skrzypkiem Włodzimierzem Promińskim. Jak powiedziała Radiu 5 Katarzyna Makal-Żmuda statuetka Bociana to nagroda za całokształt artystyczny. Osoba, która według kapituły najbardziej przyczynia się do rozwoju i wspierania przedsiębiorczości to Wiesław Mieczkowski- właściciel firmy SERWISTAL. W kategorii rozwój i samorządność lokalna nagroda powiatu powędrowała do Iwony Drażby, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej. Nikodem Kemicer, kierownik Noclegowni Monar-Markot w Ełku, otrzymał statuetkę w kategorii rozwój społeczeństwa obywatelskiego, wolontariatu i aktywności społecznej. Zdaniem kapituły jego zaangażowanie w swoją pracę sprawia, że osoby bezdomne coraz chętniej włączają się w życie społeczne. Jak przyznał Nikodem Kemicer praca z osobami bezdomnymi wymaga dużego poświęcenia, czasem kosztem rodziny, ale statuetka zobowiązuje do jeszcze cięższej pracy. W kategorii filantropia i sponsoring nagrodę Ełckiego Bociana przyznano Marcinowi Zajkowskiemu. Nagrodę specjalną, za szczególny wkład w promowanie powiatu otrzymał Mazurski Zespół Pieśni i Tańca Ełk. Wyróżnieni podczas dzisiejszej gali to ludzie godni naśladowania, przyznał Krzysztof Piłat- starosta ełcki.
Jubileusz 20-lecia świętowało dziś Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Ełku. W obecnym kształcie przedsiębiorstwo działa od 1992 roku kiedy to z wojewódzkich struktur przekształciło się w spółkę miejską. Obecnie PWiK dostarcza wodę do 40 miejscowości powiatu ełckiego. Przedsiębiorstwo zajmuje się również oczyszczaniem ścieków, modernizacją i konserwacją sieci wodociągów i kanalizacji. Spółka sprzedaje około 7 tysięcy metrów sześciennych wody na dobę. Jeszcze 20 lat temu z powodu przestarzałej sieci wodociągowej brakowało w kranach wody. Teraz dzięki nowoczesnej Stacji Uzdatniania Wody w Przykopce i Oczyszczalni Ścieków w Nowej Wsi Ełckiej możemy poszczycić się jedną z najlepszych jakościowo wód w Polsce - powiedział Wojciech Jassak prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Ełku. Obecnie PWiK prowadzi ogromny projekt "Poprawa Gospodarki Wodno-Ściekowej Aglomeracji Ełk". Inwestycja warta ponad 100 mln złotych przewiduje m.in. przebudowę około 40 km sieci wodno-kanalizacyjnej i przebudowę kolektorów sanitarnych na terenie miasta - dodał Jassak. Jak powiedział podczas dzisiejszej uroczystości jubileuszowej prezydent miasta Tomasz Andrukiewicz- dzięki dobrej pracy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Ełk ma szanse się rozwijać.
Turniej Mini Koszykówki dziewcząt "Mazurska wiosna" rozpoczął się dziś w Szkole Podstawowej nr 5 w Ełku. Zawody zorganizowano już po raz czwarty. W trzydniowych rozgrywkach, oprócz gospodarzy, udział biorą drużyny z Warszawy, Elbląga, Olsztyna, Olsztynka, Mariampola i Alitusa na Litwie oraz zawodniczki ze szkoły Podstawowej nr 3 w Ełku. Turniej rozgrywany jest systemem każdy z każdym. Nadziei na zajęcie wysokiej pozycji nie kryły zawodniczki ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Ełku. W ubiegłym roku turniej zwyciężyły dziewczęta z drużyny z Mariampola. - W tym roku również liczymy na medal - powiedział trener Stasys Zaliabarstis. Turniej Mini Koszykówki dziewcząt "Mazurska wiosna" zakończy się w niedzielę.
Prawie siedemdziesięciu bezdomnym pomogli suwalscy studenci w ramach programu "Nie bądźmy obojętni". Dziś w Komendzie Miejskiej Policji w Suwałkach podsumowano akcję "Studenckich punktów interwencyjnych". Młodzież z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej i Akademickiego Zespołu Szkół w Suwałkach, razem z policją i strażą miejską patrolowała ulice miasta. Studenci udzielali pierwszej pomocy, namawiali do korzystania z noclegowni i innych placówek pomocowych. Jak mówi Edyta Kimera, rzecznik prasowy suwalskiej policji, w ten sposób udało się uratować życie wielu bezdomnym. Patrole studentów pomogły ustalić miejsca, w których bezdomni przebywali najczęściej. Oprócz altan śmietnikowych, były to ogródki działkowe, okolice dworca PKS i PKP oraz klatki schodowe budynków mieszkalnych. Interwencje zazwyczaj kończyły się odwiezieniem bezdomnych na Izbę Wytrzeźwień. Tak było w aż 47 przypadkach. - Problemem jest jednak to, że bezdomni bardzo często odmawiają jakiejkolwiek pomocy - mówią studenci. Kimera zaznacza jednak, że akcja zakończyła się dużym sukcesem. Dzięki niej młodzież przestaje być obojętna na potrzeby i problemy innych.
Przed nami ostatni casting w konkursie Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012. Odbędzie się w najbliższą niedzielę w Starym Spichlerzu w Ełku. Początek o godz. 16:00. Tymczasem wczoraj odbyły się kolejne eliminacje. Po Gołdapi, Olecku i Piszu w poszukiwaniu tej najpiękniejszej przedstawicielki regionu jury zawitało do Giżycka. Kandydatki miały za zadanie zaprezentować się na wybiegu m.in. w stroju kąpielowym, a także odpowiedzieć na kilka pytań. Najlepiej z tymi zadaniami poradziły sobie 25-letnia mieszkanka Giżycka Nikolina Lachowicz oraz 19-letnia reprezentantka Mikołajek Małgorzata Kujawa. - Ten konkurs to przede wszystkim dobra zabawa i możliwość wypromowania się- przyznały dziewczyny. - Tym pięknym dziewczynom nie brakuje odwagi- powiedziała Radiu 5 Magdalena Kotowicz z jury. W Giżycku organizatorzy podjęli decyzję o „precastingu”, przed główną galą w Ełku. - Chcemy porównać wszystkie kandydatki i albo zrezygnujemy z niektórych, albo zaprosimy do współpracy nowe- powiedział Adam Bartoszewicz organizator Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012. Przypomnijmy- ostatni już casting w konkursie Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012 odbędzie się w najbliższą niedzielę (22.04) w Starym Spichlerzu w Ełku o godzinie 16:00. Finał 26 maja w Ełckim Centrum Kultury. Najpiękniejsza dziewczyna reprezentować będzie region w konkursie ogólnopolskim.
Oferta wszystkich szkół średnich w jednym miejscu- w Ełku trwają Targi Edukacyjne. W Ełckim Centrum Kultury prezentują się m.in. placówki ponadgimnazjalne prowadzone przez powiat. Gimnazjaliści mogą porozmawiać z przedstawicielami szkół i poznać kierunki kształcenia. A jest z czego wybierać. W sumie w szkołach prowadzonych przez powiat młodzi wybierać mogą spośród 30 kierunków. Starostwo już wcześniej wydało przewodnik dla gimnazjalisty, dziś są targi edukacyjne a jutro - dni otwarte szkół ponadgimnazjalnych. - Ma to pomóc młodym w wyborze szkoły- powiedział Radiu 5 Marek Chojnowski wicestarosta ełcki. - Przedstawiciele szkół średnich służą pomocą, zachwalają swoje szkoły, przedstawiają dostępne w placówkach kierunki kształcenia i zajęcia pozalekcyjne- powiedzieli gimnazjaliści, którzy przyszli dziś na targi. Jak się okazuje większość pytanych przez reportera Radia 5 młodych już wybrało szkołę, do której chcieliby uczęszczać. Jutro dzień otwarty w szkołach średnich w Ełku w godzinach od 9:00 do 13:00.
O awans do wojewódzkiego etapu Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym walczyli dziś uczniowie z suwalskich szkół podstawowych i gimnazjów. Pisali testy i pokonywali rowerowy tor przeszkód. Gospodarzem miejskiego etapu turnieju była Szkoła Podstawowa nr 11. Nad przebiegiem czuwał Mirosław Ślęzak z Polskiego Związku Motorowego w Suwałkach, główny sędzia turnieju. Zawody poprzedziły przygotowania w szkołach, gdzie dzieci poznawały zasady ruchu drogowego. Zwycięzcy zawodów, czyli Gimnazjum nr 4 i Szkoła Podstawowa nr 9, wezmą udział w wojewódzkim etapie turnieju, który odbędzie się w Białymstoku.
Bank Żywności w Suwałkach nadal szuka magazynu. Stowarzyszenie od wielu miesięcy nie ma lokalu do przechowywania żywności. Romuald Turczyński, prezes banku liczy jednak, że do maja uda się zgromadzić potrzebne środki i wynająć magazyn. Jak mówi, taki obiekt ma już na oku, ale potrzebne są pieniądze na jego wynajęcie. Teraz wszystko zależy od pomocy lokalnych samorządów. Turczyński zwrócił się z prośbą o wsparcie finansowe do 21 samorządów na Suwalszczyźnie, których mieszkańców instytucja do tej pory wspierała. Do tej pory swoje wsparcie zadeklarowało jedynie miasto Suwałki- w wysokości 19 tysięcy złotych- oraz kilka gmin. Warto dodać, że z pomocy miejscowego Banku Żywności korzysta 11 tysięcy osób. - Prosiłem o 7 tysięcy w skali roku i nie sądzę, aby ta kwota była zbyt duża - dodał. - Staramy się pozyskać środki również z innych źródeł, ale to trudne - dodaje prezes. Od momentu, gdy stowarzyszenie nie ma magazynu w Suwałkach , zebrana żywność trafia do Białegostoku. W sumie to 250 ton różnych produktów. - Jeśli uda nam się wynająć magazyn, to przywieziemy ją do Suwałk - dodaje.
Pokazy filmów, wiersze i piosenki - tak uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 w Suwałkach uczcili pamięć o Janie Pawle II. Dziś w placówce odbył się montaż słowno-muzyczny. Inicjatywa była związana z niedawnymi obchodami siódmej rocznicy śmierci papieża - Polaka. - Najmłodsze pokolenie nie pamięta Karola Wojtyły dlatego takie spotkania są bardzo ważne - powiedziała Radiu 5 Danuta Wołągiewicz, wicedyrektor szkoły.
Przegląd Tygodnia 13-04-12
Sześćdziesięcioro dzieci z kilkunastu przedszkoli w regionie wzięło udział w festiwalu piosenki przedszkolnej w Suwałkach. W Centrum Suwałki Plaza maluchy rywalizowały jako zespoły oraz soliści. Maria Butkiewicz, dyrektor suwalskiego przedszkola nr 7, które jest głównym organizatorem imprezy, powiedziała, że celem festiwalu jest odkrywanie i rozwijanie w dzieciach ich wokalnych talentów. - Występy na scenie uczą je również pewności siebie, opanowania i współpracy - dodała. To już jedenasta edycja konkursu. Jak zapewnia Butkiewicz, z roku na rok jest coraz lepiej: organizacyjnie oraz artystycznie. Oprócz piosenkarzy z suwalskich przedszkoli na festiwal przyjechały też dzieci z Puńska, Augustowa, czy Sejn. Na wszystkich czekają nagrody.
Pięciolecie istnienia świętuje Suwałki Gospel Choir. Z tej okazji w sobotę w Centrum Handlowo- Rozrywkowym Suwałki Plaza odbędzie się uroczysty koncert. Zaplanowano również wystawę fotograficzną i prezentacje video. - Do chóru należy około 20 młodych osób. Jesteśmy jak rodzina - mówi Anna Szafranowska, założycielka chóru, instruktor Młodzieżowego Domu Kultury w Suwałkach. Koncert w sobotę w Galerii w budynku historycznym Suwałki Plaza. Początek o godz. 18.00. Wstęp jest wolny.
Trwają castingi do konkursu Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012.
Przez cały tydzień jurorzy wybierają najpiękniejsze dziewczyny z pięciu mazurskich miejscowości Gołdapi, Olecka, Pisza, Giżycka oraz Ełku.Dotychczas udział w finale zapewniły sobie Karina Głowniak i Anna Iwanicka z Gołdapi. Casting w Olecku wyłonił dwie kolejne finalistki. To Anna Kaczorowska oraz Lucyna Nowak. Wczoraj w Piszu do kolejnego etapu zakwalifikowały się Karolina Kuliś i Natalia Ruchała.
Kandydatki miały za zadanie zaprezentować sie na wybiegu m.in. w stroju kąpielowym, a także odpowiedzieć na kilka pytań jury. Pozostały jeszcze dwa castingi. Dziś o udział w konkursie mogą starać się panie z Giżycka. Przesłuchanie odbędzie się w Hotelu Masovia, początek o godz.16:00. W w najbliższą niedzielę (22.04) casting w Starym Spichlerzu w Ełku. Początek również o 16:00.
Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012 zostanie wyłoniona podczas gali finałowej, która odbędzie się 26 maja w Ełckim Centrum Kultury.
Zdobywczyni korony najpiękniejszej będzie reprezentowała region w konkursie ogólnopolskim.
O tym, że warto organizować akcję sprzątania świata świadczą pełne worki zebranych śmieci. Puszki, butelki, plastikowe torby- to najczęściej znajdują na terenie Ełku i okolic uczniowie szkół i przedszkoli, którzy biorą udział w XIII edycji Wiosennego Sprzątania Warmii i Mazur. W akcji, która rozpoczęła się dziś i potrwa do soboty, uczestniczy 2,5 tysiąca uczniów. Jednym z organizatorów sprzątania miasta i okolic jest Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku. Uczniowie otrzymali od placówki worki na śmieci i rękawiczki. - Młodzi chętnie angażują się w akcję, która przynosi pozytywne efekty dla środowiska- powiedziała Radiu 5 Agata Nikonowicz z Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku. Dziś uczniowie z Zespołu Szkół nr 5 w Ełku sprzątali brzeg jeziora w okolicach os. Grunwaldzkiego. - Wszystkie worki zapełniły się w szybkim tempie- powiedziały Pulina Mamulewicz, Magda Orłowska i Martyna Barszcz- uczennice z ZS nr 5. - Taka akcja nie rozwiązuje problemu, potrzebna jest edukacja na co dzień- dodała Anna Strykowska nauczyciel biologii z Zespołu Szkół nr 5. W ramach akcji w sobotę odbędzie się również sprzątanie dna Jeziora Ełckiego. - Zapraszamy wszystkie chętne osoby, do pomocy w sprzątaniu- powiedział Jacek Balcerek ze Stowarzyszenia Miłośników Żeglarzy Jeziora Ełckiego "Szkwał". Początek akcji sprzątania Jeziora Ełckiego w sobotę o godzinie 10:30 przy dawnym budynku PTTK Ełk. Organizatorami akcji są: Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku, Ełckie Stowarzyszenie Ekologiczne oraz Nadleśnictwo Ełk w Mrozach. rad
Siódmy Międzygimnazjalny Konkurs Piosenki Niemieckojęzycznej odbył się dziś w Gimnazjum nr 1 w Ełku. Wzięło w nim udział 12 solistów i 4 duety. Wśród solistów najlepsza okazała się Ilona Suchocka z Gimnazjum nr 3 w Ełku. W kategorii duety przyznano dwa wyróżnienia. Otrzymały je Małgorzata Kalejta i Natalia Makowska z Gimnazjum nr 2 oraz Daria i Sara Świątkowskie z Gimnazjum nr 1 w Ełku. Uczestnicy przyznali, że śpiewanie w języku niemieckim do najłatwiejszych nie należy. Poziom konkursu z roku na rok jest coraz wyższy - oceniała Agnieszka Zadroga nauczycielka języka niemieckiego w Gimnazjum nr 1 w Ełku, jedna z jurorek. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy, a na najlepszych czekały nagrody. Konkurs odbył się pod patronatem prezydenta Ełku Tomasza Andrukiewicza i Starosty Powiatu Ełckiego Krzysztofa Piłata.
"Czy przedłużenie wieku emerytalnego spowoduje zmniejszenie się miejsc pracy? Czy wiek przejścia na emeryturę powinien być jednakowy dla kobiet i mężczyzn?" - to tylko część pytań które zawierała ankieta przeprowadzona dziś na ulicach Ełku przez członków ełckiego Stowarzyszenia Młodych Demokratów. Młodzież zapytała kilkudziesięciu mieszkańców miasta w różnym wieku o ich zdanie na temat kontrowersyjnej reformy dotyczącej przedłużenia wieku emerytalnego. Jak powiedzieli Radiu 5 Piotr Truszkowski i Damian Kosmala ze Stowarzyszenia Młodych Demokratów- na pytania odpowiadali chętniej młodzi, których w większym stopniu dotyczy reforma. A co na temat wydłużonego wieku emerytalnego sądzą ełczanie? Większość temu pomysłowi jest przeciwna.
Dobre wiadomości z suwalskiego hospicjum. Placówkę czeka rozbudowa. Okazało się bowiem, że 20 łóżek, które są w hospicjum to za mało. - Na ten rok zaplanowaliśmy projektowanie inwestycji - mówiła dziś w Radiu 5 Irena Mickiewicz, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Paliatywnej w Suwałkach. - W nowym skrzydle, które zostanie wybudowane ma się zmieścić jeszcze 10 łóżek - dodaje dyrektor.
Podpisy przeciwko przebudowie ulic zbierają mieszkańcy Osiedla Centrum w Suwałkach. Władze miasta chcą poszerzyć ulicę Korczaka, łącznik za domem handlowym "Arkadia" i ulicę 1-go Maja od zaplecza "skarbówki" do skrzyżowania z Sejneńską. Dziś w Ratuszu urzędnicy wyłożyli plan zagospodarowania przestrzennego powyższego terenu i czekają na opinie zainteresowanych. - Zmiany są potrzebne, bo ulice nie spełniają żadnych standardów - mówi Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy suwalskiego Ratusza. Przeciwni przebudowie są mieszkańcy Osiedla, którzy już zbierają podpisy pod stosownym protestem. Boją się, że po zmianach wzrośnie natężenie ruchu przy blokach. Nie chcą hałasu aut i spalin. Podejrzewają, że zmiany służą jedynie rozładowaniu ruchu na ulicy Dwernickiego i Noniewicza.
Ciąg dalszy miał dziś sądowy spór mieszkańców wieżowca przy ulicy Korczaka 3 w Suwałkach z miejscową spółdzielnią mieszkaniową. Strony podzielił remont klatek, które ze względów bezpieczeństwa przeciwpożarowego Suwalska Spółdzielnia Mieszkaniowa zamierza przebudować. Mieszkańcy twierdzą jednak, że proponowana przez spółdzielnię przebudowa tylko im zaszkodzi. W ich ocenie, po wykonaniu prac, na klatce będzie tak ciasno, że ludzie nie będą mogli wnieść mebli lub przejechać wózkiem. W celu rozstrzygnięcia sporu spółdzielnia sama wystąpiła do sądu a ten w pierwszej instancji przyznał jej rację. Mieszkańcy złożyli jednak odwołanie, które dziś uzasadniali. Tłumaczyli, że Sąd Rejonowy w Suwałkach nie wziął pod uwagę ich argumentów. Przedstawili szereg szczegółów technicznych, które ich zdaniem pominięto. Zapewniali, że mają swój projekt przebudowy, która będzie zaledwie o 10-20 tysięcy złotych droższy ale zdecydowanie lepsza, bo na klatkach zostanie więcej miejsca. Nie kryli rozczarowania pierwszym wyrokiem sądu. Obecny na posiedzeniu sądu przedstawiciel SSM-u zapewniał natomiast, że to projekt spółdzielni jest najlepszy pod względem bezpieczeństwa i ma na to potwierdzenia ekspertów. Swoje racje w tym zakresie kierownik działu inwestycji i remontów spółdzielni przedstawiał w Radiu 5 już w lutym, kiedy po raz pierwszy mówiliśmy o problemie. Za tydzień sąd zdecyduje, czy sprawa trafi do ponownego rozpatrzenia. Do sprawy wrócimy.
Trwają castingi do konkursu Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012. Przez cały tydzień jurorzy wybierają najpiękniejsze dziewczyny z pięciu mazurskich miejscowości Gołdapi, Olecka, Pisza, Giżycka oraz Ełku.Dotychczas udział w finale zapewniły sobie Karina Głowniak i Anna Iwanicka z Gołdapi. Wczorajszy casting w Olecku wyłonił dwie kolejne finalistki. To Anna Kaczorowska oraz Lucyna Nowak. Kandydatki miały za zadanie zaprezentować się na wybiegu m.in. w stroju kąpielowym, a także odpowiedzieć na kilka pytań jury. Pozostały jeszcze trzy castingi. Dziś o udział w konkursie mogą starać się panie z Pisza. Eliminacje odbędą się w Hotelu Nad Pisą. Start o godzinie 16. Kolejne castingi już jutro (19.04) w giżyckim Hotelu Masovia i w najbliższą niedzielę (22.04) w Starym Spichlerzu w Ełku. Miss Polonia Mazur Wschodnich 2012 zostanie wyłoniona podczas gali finałowej, która odbędzie się 26 maja w Ełckim Centrum Kultury.
Zdobywczyni korony najpiękniejszej będzie reprezentowała region w konkursie ogólnopolskim.
Rodzice z miejscowości Grabnik Osada w gminie Stare Juchy chcą posłać swoje dzieci do szkoły w Woszczelach w gminie Ełk. Chcą, ale nie mogą. Powód? Wójt gminy Stare Juchy Ewa Jurkowska- Kawałko zdecydowała, że rodzice, którzy wybiorą szkołę w Woszczelach, nie otrzymają zwrotu kosztów dojazdów. Problem pojawił się po likwidacji szkoły w Skomacku Wielkim, do której dotychczas uczęszczały dzieci z miejscowości Grabnik Osada. Rodzice przeciwko likwidacji szkoły nie protestowali. Przede wszystkim dlatego, że zdaniem władz samorządowych dzieci uczęszczającej do tej placówki osiągały najsłabsze wyniki w województwie warmińsko-mazurskim. Za likwidacją szkoły radni głosowali w marcu. Rodzice jako nową placówkę dla swoich pociech widzieliby Szkołę Podstawową w Woszczelach. Problem jednak w tym, że administracyjnie to już Gmina Ełk. Wójt Gminy Stare Juchy Ewa Jurkowska -Kawałko sugeruje rodzicom szkołę w Starych Juchach. Na to rozwiązanie nie zgadzają się rodzice. Jak mówią chodzi przede wszystkim o odległość placówki od miejsca zamieszkania. Do Szkoły w Woszczelach dzieci mają do pokonania 7 kilometrów. Do tej w Starych Juchach 18 km.. - Walczymy o zmianę obwodów szkół - powiedziała Radiu 5 Anna Dolot mieszkanka wsi Grabnik Osada. - Chcemy wysłać dzieci do Woszczel bo jest bliżej, jest bezpieczniejsza droga, a dodatkowo w moim przypadku są to również mniejsze koszty jeśli chodzi o zakup podręczników ze względu na to, że moje dziecko uczy się w gimnazjum w 2 klasie i kolejne dziecko chodząc do tej samej szkoły miałoby już podręczniki. Zapisaliśmy dzieci do Woszczel, a Pani wójt zrobiła zebranie i poinformowała, że nie będzie zwracała kosztów dojazdów ponieważ szkoła w Woszczelach nie należy do naszego obwodu- powiedziała Pani Anna. Władze Gminy Stare Juchy chcąc przekonać rodziców do miejscowej szkoły, zaproponowali krótszą trasę - przez las. Jednak jak mówią rodzice zimą ta droga jest zupełnie nieprzejezdna. - Ja bym tam traktorem nie pojechał, a nie mówiąc już żeby tam autobus szkolny puścić- powiedział Radiu 5 Tomasz Chmielewski mieszkaniec wsi Grabnik Osada. - Tam są takie dziury, że lepiej już polem przejechać niż tą drogą- dodał. Rozwiązania sytuacji nie widać tym bardziej, że wójt gminy Stare Juchy zdecydowała, że rodzice, którzy poślą swoje dzieci do szkoły w gminie Ełk nie otrzymają zwrotu kosztów dojazdów. Swoją decyzję Ewa Jurkowska -Kawałko tłumaczy tym, że szkoła w Woszczelach nie należy do obwodu zgodnego z miejscem zamieszkania dzieci. Chcieliśmy zapytać wójtową o możliwości rozwiązania tej sytuacji, jednak dowiedzieliśmy się, że nie jest to możliwe, ponieważ przebywa obecnie na szkoleniu. W jej imieniu wypowiedział się Jarosław Franczuk. Sekretarz Gminy Stare Juchy uspokaja- Podejmując uchwałę o likwidacji szkoły napisaliśmy w niej, że sprawa obwodów szkolnych zostanie uregulowana dopiero, kiedy ta uchwała się uprawomocni- powiedział Radiu 5. - Rada gminy Stare Juchy nie przystąpiła jeszcze do ustalenia granic obwodów szkolnych. Na razie nie wiemy, gdzie te dzieci będą chodzić i do jakich obwodów będą przypisane. Niewątpliwie zanim Pani wójt podejmie taką decyzję i przedłoży projekt uchwały Radzie będzie rozmawiała najpierw z mieszkańcami wszystkich zainteresowanych wiosek- zapewnił Franczuk. Zapowiadane przez sekretarza spotkanie rodziców z wójt gminy Stare Juchy Ewą Jurkowską -Kawałko ma się odbyć w przyszłym tygodniu. Dodajmy, że do likwidowanej szkoły w Skomacku Wielkim uczęszcza około 45 uczniów.
18 uczniów szkół podstawowych wzięło dziś udział w Eliminacjach Powiatowych do finału Wojewódzkiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. W zmaganiach, które odbywały się w Gimnazjum nr 3 w Ełku uczestniczyły 3-osobowe drużyny reprezentujące szkoły z Borzym, Rękus, Nowej Wsi Ełckiej, Starych Juch, Bobrów oraz Ełku. Kwalifikacje składały się z trzech części: pisemnego testu, jazdy rowerem po torze przeszkód oraz sprawdzianu z udzielania pierwszej pomocy. -Takie konkursy, pomagają w rozpowszechnianiu wiedzy o bezpieczeństwie w ruchu drogowym zwłaszcza wśród młodych uczestników, powiedział Roman Zapert - nauczyciel w Gimnazjum nr 3 w Ełku. Jak dodał Zapert wszystkie zmagania w jakich brali dziś udział młodzi przydają się w życiu. Bezkonkurencyjni w dzisiejszych eliminacjach okazali się uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Bobrach. Mateusz Pieloch, Kamil Kudrawiec i Sebastian Danowski ze zwycięskiej drużyny przyznali zgodnie, że z teorią nie mieli żadnego problemu, a największą trudność sprawił im slalom podczas jazdy rowerem po torze przeszkód. Jutro swoje umiejętności teoretyczne i praktyczne sprawdzą gimnazjaliści. Najlepsza drużyna oraz zwycięski zespół ze Szkoły Podstawowej w Bobrach w maju zaprezentują się w finale wojewódzkim w Elblągu.
"Zielony tydzień" trwa w Szkole Podstawowej nr 4 w Ełku. Uczniowie wspominają patrona- profesora Władysława Szafera- ekologa, florystyka i entuzjaste ochrony przyrody. W ramach obchodów przygotowują plakaty zachęcające do dbania o środowisko, uczą się segregować śmieci oraz odwiedzają takie miejsca jak Centrum Edukacji Ekologicznej czy Stację Uzdatniania Wody. "Zielony tydzień" to wydarzenia, akcje i konkursy dotyczące zarówno patrona jak i ekologii. -W tym tygodniu ubieramy się w kolory ziemi i uczymy się co zrobić aby zadbać o naszą planetę- powiedzieli Radiu 5 uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 w Ełku. Uczniowie mają już za sobą "klasoladę". Był to konkurs na wzór popularnego teleturnieju. Nauczyciele przyrody wybrali reprezentacje klasowe z uczniów, którzy mają największą wiedzę - Pytania wcale nie były takie łatwe- powiedzieli Radiu 5 uczniowie. W ramach zielonego tygodnia w czwartek odbędzie się debata pod hasłem "Świat ratujemy, Zieloną Flagę otrzymać chcemy", na którą zaproszeni są również rodzice i osoby spoza szkoły. radio
Prawie pięćdziesięciu uczniów podstawówek i gimnazjów uczestniczy dziś w powiatowych eliminacjach Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy o Bezpieczeństwie Ruchu Drogowego w Jeleniewie. To młodzi ludzie z prawie wszystkich gmin powiatu suwalskiego. Piszą testy i pokonują rowerowe tory przeszkód. Organizatorem zmagań młodzieży jest suwalskie starostwo. - Wszystko dla poprawy bezpieczeństwa, bo wyedukowana młodzież, wie jak prawidłowo zachowywać się na drodze - mówi Grażyna Kuklińska, ze starostwa powiatowego w Suwałkach. Uczestnicy, chociaż bardzo młodzi z wielkim zaangażowaniem podchodzą do swoich zadań. Zwycięzcy awansują bowiem do wojewódzkiego szczebla turnieju i otrzymają cenne nagrody: urządzenia wielofunkcyjne, turystyczne namioty i puchary. W organizacji turnieju pomaga szereg instytucji, policja i sponsorzy. Gospodarza zmagań wybrano nieprzypadkowo. - Szkoła w Jeleniewie ma doskonałe zaplecze - mówi Aleksander Czuper z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach, który na zawody przywiózł mobilne miasteczko ruchu drogowego.
Trawne, moczarowe, jeziorkowe i grzebiuszki, czyli żaby ratują od kilku dni pracownicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Codziennie pomagają płazom przekroczyć drogę wojewódzką przy Sidorówce koło Jeleniewa. Jezdnia przecina żabi trakt do miejsca lęgowego, dlatego pracownicy parku ustawili specjalny płot, przez który żaby przeskoczyć nie mogą. Zamiast na jezdni lądują w wykopanych dołkach, skąd codziennie są zbierane do wiader i przenoszone do pobliskiego stawu. - Bez tego żaby zginęłyby pod kołami aut - mówi Marcin Sznel, strażnik Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Tylko w Sidorówce co roku udaje się uratować życie 1300 żab. W Rutce Tartak płazom pomaga szkolna młodzież, a w innych miejscach są już specjalne, żabie przepusty, gdzie płazy mogą bezpiecznie przejść na drugą stronę jezdni.
"Nie nowotworom u dzieci" - pod takim hasłem akcję profilaktycznych badań rozpoczyna suwalskie stowarzyszenie "Spełniona Nadzieja". We wczesnym wykrywaniu choroby pomoże ambulans fundacji Ronalda McDonalda, który już w maju przyjedzie do Suwałk. - Starania o ściągnięcie go do miasta trwały ponad dwa lata - mówi dr Ewa Huszcza, prezes stowarzyszenia. Z bezpłatnych badań USG 8, 9 i 10 maja będzie mogło skorzystać około 180 dzieci do szóstego roku życia. W tym wieku objawy choroby są szczególnie trudne do wykrycia, ale profilaktyka może uratować dzieciom życie. By skorzystać z badania konieczna jest wcześniejsza rejestracja telefoniczna pod numerem 511 909 590.
Suwalczanie mają jeszcze szansę wyjechać na wyjątkową pielgrzymkę do Trewiru na zachodzie Niemiec. Wyjazd już w najbliższy poniedziałek, a zapisy będą przyjmowane tylko dziś i jutro w parafii Chrystusa Króla. W katedrze w Trewirze trwa wystawienie Świętej Tuniki Chrystusa, o którą – zgodnie z przekazem Ewangelii – rzymscy żołnierze rzucili los na Golgocie. Z tej okazji najstarsza niemiecka diecezja spodziewa się ponad pół miliona pielgrzymów. Tegoroczne uroczystości odbędą się w 500. rocznicę pierwszego publicznego wystawienia Świętej Tuniki. Jak mówi ksiądz Krzysztof Kaczyński, proboszcz parafii Chrystusa Króla , to będzie wyjątkowy wyjazd. Po drodze pielgrzymi odwiedzą też inne bardzo ciekawe miejsca. Szczegółowe informacje i zapisy w kościele Chrystusa Króla przy ulicy Papieża Jana Pawła II, tel. (087) 567-90-85 lub (087) 567-45-73
W głos ełckiej młodzieży wsłuchiwali się dziś parlamentarzyści i samorządowcy. W Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania odbyło się Pierwsze Ełckie Forum Młodzieżowe. W debacie udział wzięli uczniowie Zespołu Szkół Samorządowych oraz Zespołu Szkół nr 1, 2 i 6 w Ełku. Młodzież wypowiadała się na temat bieżących problemów, m.in. trudności w wyborze zawodów i braku miejsc pracy dla ludzi wykształconych. Opinii młodych wysłuchali posłowie Andrzej Orzechowski i Tomasz Makowski, senator Marek Konopka, prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz i starosta powiatu ełckiego Krzysztof Piłat. Poseł ziemi ełckiej Platformy Obywatelskiej Andrzej Orzechowski był pod ogromnym wrażeniem aktywnej postawy młodzieży podczas forum. Organizatorem spotkania było ełckie koło „Młodych Demokratów”. Wojciech Buczek przewodniczący stowarzyszenia już zapowiedział kolejną edycję forum.
Dzień Sapera obchodzono dziś w Ełku. Kwiaty pod obeliskiem w Miejscu Pamięci Saperskiej przy ul. Kościuszki złożyły delegacje władz samorządowych, mundurowych i członkowie ełckiego koła Stowarzyszenia Saperów Polskich. Dzień Sapera upamiętnia wydarzenia z 16 kwietnia 1945 roku. Wtedy to żołnierze I Armii Wojska Polskiego przystąpili do forsowania Odry i Nysy Łużyckiej. Oddano również hołd saperom, którzy poświęcili swoje życie dla rozminowywania terenów Warmii i Mazur. Uroczystości dnia Sapera w Ełku co roku organizuje ełckie koło Stowarzyszenie Saperów Polskich, które obecnie liczy 25 członków. W szeregi stowarzyszenia wstąpiły dwie kolejne osoby, które dziś otrzymały legitymacje członkowskie. - Staramy się podtrzymywać tradycje saperskie w naszym mieście - powiedział Zdzisław Stola prezes stowarzyszenia. Powojenne działania saperów w Ełku pamięta Stefan Węgłowski Przewodniczący Rady Miasta w Ełku. Jak powiedział- dzięki tym żołnierzom nasze miasto mogło się rozwijać. Ełckie koło Stowarzyszenie Saperów Polskich po zmianie nazwy Placu Sapera na Plac Jana Pawła II, wystosowało pismo do ełckiego ratusza o nazwanie jednej z ulic lub ronda imieniem Saperów Polskich. Rada Miasta przychyliła się do tego wniosku.
Zimna noc czeka dziś wielu suwalczan. W związku z awarią miejskiej sieci ciepłowniczej Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zapowiedziało, że do rana nie będzie ciepła w prawie stu budynkach. Chodzi o domy i bloki przy ulicach Sikorskiego, Emilii Plater, Kościuszki, Gałaja, Skłodowskiej, Hamerszmita, Kołłątaja, Szpitalnej, Kamedulskiej, Zielnej, Miodowej i Suzina. Jak wyjaśnił Radiu 5 Tadeusz Szaciło, prezes PECu, powodem awarii są "grzechy przeszłości". Chodzi o to, że ktoś podczas budowy kanalizacji deszczowej zamiast plastikowej, położył żeliwną rurę do odpływu deszczówki. Zrobił to tak, że rura leżała w poprzek kanału ciepłowniczego. W miarę upływu czasu korozja zrobiła swoje i doszło do przecieków. Nie wgłębiając się w fachowe szczegóły, dosyć powiedzieć, że sytuacja jest na tyle poważna, że całość wymaga naprawy. Prezes dodał, że takich "błędów" w mieście jest wiele i PEC czeka w tym roku sporo pracy.
W obronie wolnych mediów i miejsca Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym pikietowali w Suwałkach mieszkańcy miasta i okolic. W zorganizowanym w tej sprawie marszu uczestniczyło około tysiąca osób. Wszystko zaczęło się mszą świętą w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Miłosierdzia na północy miasta, skąd zebrani przeszli pod pomnik Jana Pawła II w centrum Suwałk, gdzie złożyli kwiaty i zapalili znicze. Pod pomnikiem odczytano też apel do prezesa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Uczestnicy mieli ze sobą biało-czerwone flagi i transparenty. Skandowali: "Telewizja Trwam dobrze służy nam", "Wolność słowa w polskim domu", Chcemy prawdy o Smoleńsku". Przypomnijmy, że KRRITV odmówiła telewizji Trwam miejsca na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej twierdząc, że ta nie spełnia warunków finansowych, aby przystąpić do takiego zadania.
Co czwarty podatnik nie rozliczył się jeszcze z Urzędem Skarbowym w Suwałkach. Na złożenie zeznania podatkowego zostały już tylko dwa tygodnie i chyba nie uda się już uniknąć kolejek w urzędzie. By pomóc podatnikom skarbówka czynna będzie w piątek 27 kwietnia i poniedziałek 30 kwietnia do godziny 18, oraz w sobotę 28 kwietnia od 9 do 13. - Na pewno nikomu nie zamkniemy drzwi przed nosem - zapewnia Grzegorz Krysa, główny księgowy Urzędu Skarbowego w Suwałkach. Krysa zachęca również do oddania jednego procenta podatku organizacjom pożytku publicznego.
Fragment obchodów rocznicowych 13 04 2012r w Wiżajnach
Obchody rocznicowe 13 04 2012r w Wiżajnach
700 motocyklistów z Ełku i okolic oficjalnie rozpoczęło dziś sezon. Tradycyjne, właściciele jednośladów spotkali się w Stradunach. Akcję "Odkurz! Odpal! Przyjedź!" zorganizował już po raz IV Klub Motocykli Zabytkowych i Odlotowych Wiking Ełk. Teren wokół kościoła w Stradunach dosłownie pękał w szwach. Można było podziwiać zarówno te stare maszyny, jak i najnowsze modele jednośladów. W kościele w Stradunach odbyła się Msza Święta w intencji motocyklistów, po której proboszcz parafii poświęcił maszyny. Nie mogło również zabraknąć parady ulicami miasta. -Z roku na rok motocyklistów jest co raz więcej, przyznał Robert Szutkowski z Klubu Motocykli Zabytkowych i Odlotowych Wiking Ełk. Jak powiedzieli Radiu 5 uczestnicy zlotu, głównym powodem obecności jest modlitwa za pomyślny sezon. Zlot motocyklistów zakończył się ciepłym posiłkiem w ogrodzie przy Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku.
Z bezpłatnych badań kardiologicznych mogli dziś skorzystać ełczanie. W ogrzewanym namiocie przy kościele na osiedlu Konieczki można było zbadać m.in. poziom cholesterolu, glukozy, ciśnienia tętniczego oraz wykonać badanie EKG. Wszystko w ramach akcji edukacyjnej „Strefa dla zdrowia” zorganizowanej przez Caritas Diecezji Ełckiej we współpracy z firmą farmaceutyczną. Badania skierowane były do osób, które ukończyły 40 rok życia. -Jest to grupa wiekowa najbardziej narażona na choroby kardiologiczne, mówi Krystyna Nitecka, manager firmy farmaceutycznej współorganizującej akcje. Na podstawie wyników badań kardiolodzy udzielali pacjentom porad lekarskich. Jak powiedziała Radiu 5 kardiolog dr Katarzyna Dejryng, porady w dużej mierze zależą od wieku pacjenta. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem ełczan. Jak przyznali, zapisy do lekarza specjalisty trwają nawet do kilku miesięcy. Dzięki takiej inicjatywie można w krótkim czasie zbadać się i uzyskać poradę lekarską na miejscu.
Ponad 70 osób wzięło udział w sprzątaniu rzeki Czarna Hańcza. To już czwarta edycja akcji, którą zorganizowało Nadleśnictwo Głęboki Bród. W sprzątaniu leśniczym pomagali między innymi strażacy z Sejn, wędkarze, płetwonurkowie z augustowskiego WOPRu, przedstawicele Starostwa Sejneńskiego oraz Augustowskiego Towarzystwa Kajakowego. Oczyszczono dno rzeki oraz jej brzegi na obszarze administrowanym przez Nadleśnictwo. Pomysł na akcję zrodził się podczas jednej z wypraw kajakowych. - Wówczas zobaczyliśmy, jak brudna i zanieczyszczona jest Czarna Hańcza - opowiada Joanna Hołubowicz z Nadleśnictwa Głęboki Bród. Oprócz puszek i papierów wolontariusze znajdowali też nietypowe śmieci, jak piecyk elektryczny czy zniszczony fotel samochodowy. Zwycięzcą konkursu na najdziwniejszy, znaleziony przedmiot okazał się jednak stary motor. - Pocieszające jest jednak to, że śmieci z roku na rok jest coraz mniej - powiedział Artur Przeborowski z Jednostki Ratowniczo- Gaśniczej w Sejnach. Po sprzątaniu na wolontariuszy czekało ognisko, gorąca herbata i ciepły poczęstunek. Kolejna edycja akcji "Czysta Hańcza" odbędzie się wiosną przyszłego roku.
"Marzenia senne" Aleksandra Nocnego od dziś mogą oglądać suwalczanie. Grafik prezentuje swoje prace - obrazy tworzone w Photoshopie w galerii historycznej Centrum Handlowego Suwałki Plaza. To pierwsza wystawa Nocnego. Młody artysta pokazuje na niej świat jaki widzi w swoich snach. Jak mówi, pomysł zrodził się po kursie świadomego śnienia. - Każdego ranka spisywałem swoje sny, a później tworzyłem z nich obrazy - tłumaczy. Autor zapowiada już drugą część wystawy. Po "marzeniach sennych" przyjdzie czas na "koszmary".
,,Zielony budzi wiosnę '' - pod takim hasłem odbyła się dziś zabawa uczniów ełckich szkół podstawowych oraz przedszkoli. Uczniowie spotkali się w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 6. Nie zabrakło występów tanecznych, gimnastycznych, wokalnych oraz zawodów sportowych. Odbył się także międzyszkolny turniej wiedzy przyrodniczej "Kocham Polską Przyrodę". Rozstrzygnięty został również konkurs plastyczny ,,Żyjmy zdrowo ''. Udział w nim wzięli uczniowie szkół podstawowych i przedszkoli. -Miał on na celu promowanie zdrowego odżywiania, mówi Dorota Karpińska zastępca dyrektora Zespołu Szkół Samorządowych w Ełku. Podczas dzisiejszego spotkania dzieciaki dowiedziały się jak należy się zdrowo odżywiać. Nie kryły również zadowolenia z nadejścia wiosny.
Rejonowy etap Ogólnopolskich Mistrzostw Pierwszej Pomocy Polskiego Czerwonego Krzyża odbywa się dziś w Suwałkach. Na terenie jednostki straży pożarnej przy ulicy Mickiewicza młodzi uczniowie suwalskich i sejneńskich szkół ponadgimnazjalnych popisują się wiedzą z zakresu ratownictwa medycznego. Organizatorzy przygotowali cztery symulacje tragicznych wydarzeń, które mogą spotkać każdego. - To upadek z wysokości, pożaru, bójkę i wypadek samochodowy - wymienia Arkadiusz Buchowski, dowódca jednostki ratowniczo gaśniczej suwalskiej straży pożarnej i wiceprezes PCK w Suwałkach. Młodzi ludzie z wielkim zaangażowaniem i starannością podchodzili do każdego zadania. Nie obyło się bez błędów i pomyłek. Uczestnicy przyznają jednak, że nie chodzi tylko o pokazanie swojej wiedzy ale zdobycie nowych umiejętności. Sędziowie to dawni uczestnicy takich konkursów, którzy mogą pochwalić się wysokimi osiągnięciami.
Do zdarzenia doszło w styczniu tego roku w pobliżu przejazdu kolejowego w Wieprzycach. Pomimo upływu trzech miesięcy nadal nie ustalono sprawcy brutalnego gwałtu na 16-latce. Prokurator prowadzący postępowanie podjął decyzję o opublikowaniu wizerunku mężczyzny. Między innymi dlatego, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawca zbrodni jest spoza województwa lubuskiego. Policja podaje rysopis mężczyzny podejrzanego o dokonanie gwałtu: wzrost ok. 175 cm, szczupła i sportowa sylwetka ciała, włosy krótkie, uszy przystające do głowy, twarz pociągła, posiadał jednodniowy zarost. - W trakcie zdarzenia mężczyzna wypytywał pokrzywdzoną o jej wiek co może świadczyć o tym, iż zdawał sobie sprawę z grożących mu konsekwencji- poinformował Sławomir Konieczny rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. - Sam twierdził, że ma 24 lata, a pokrzywdzona i tak mu nie ucieknie bo jest "najlepszym biegaczem w Wielkopolsce". Sprawca mówił do siebie : ''Piotr, myśl'' dbając o to, by nie pozostawić na miejscu przestępstwa żadnych śladów ani też należących do niego przedmiotów takich jak telefon komórkowy czy też odtwarzacz mp3. O tym, iż sprawca działał z premedytacją świadczy też fakt, iż posiadanym nożem pokłuł oczy pokrzywdzonej licząc na to, że go nie rozpozna. Na koniec zajścia zwrócił się do pokrzywdzonej słowami ''adios'' - poinformował rzecznik. Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych pomiędzy 18.47 a 19.30 w dniu 09.01.2012 r. przy ulicy Rzecznej w dzielnicy Wieprzyce, w okolicy wału przeciwpowodziowego. Pokrzywdzona została zaatakowana przez idącego za nią mężczyznę, który dokonał jej zgwałcenia. Po zdarzeniu trafiła do miejscowego szpitala. Policja udostępniła materiał filmowy, na którym widoczny jest sprawca. - Gdyby ktokolwiek z Państwa po obejrzeniu załączonego materiału filmowego rozpoznał sprawcę prosimy o bezzwłoczny kontakt z policją pod specjalnym numerem telefonu 95 7382519- apeluje rzecznik. Policja gwarantuje zachowanie anonimowości. Dla osoby, której informacje w istotny sposób przyczynią się do ustalenia tożsamości sprawcy jest przewidziana nagroda pieniężna.
Zaspałeś do szkoły czy pracy, w baku rezerwa a autobus odjechał z przystanku tuż przed twoim przyjściem? Dziś piątek trzynastego. Dla osób przesądnych ta data jest przyczyną wszystkich zdarzających się dziś niepowodzeń. Sprawdziliśmy co o piątku trzynastego myślą ełczanie. I tu zaskoczenie. Wielu pytanych przez reportera Radia 5 Ełk przyznało, że 13 przynosi szczęście.
Motocyklista trafił do szpitala po stłuczce na ulicy Sejneńskiej w Suwałkach. Do zdarzenia doszło około godz.10.00. Z ustaleń policji wynika, że kierowca motocykla uderzył w jadący przed nim pojazd. W efekcie doznał niegroźnych obrażeń ciała.
Własne stanowisko dotyczące miejsca Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym postanowili opracować suwalscy radni. To efekt żądań mieszkańców, którzy zebrali w tej sprawie ponad tysiąc podpisów. Problem w tym, że mieszkańcy dokładnie określili, co ma być w stanowisku a nie wszyscy radni się z tym zgadzają. Jeszcze w lutym radni większością głosów nie zgodzili się wprowadzić sprawy do porządku obrad. Teraz, ze względu na poparcie suwalczan, podejmą temat ale łatwo nie będzie. W obronie Telewizji Trwam będzie z pewnością dwóch spośród czterech członków Bloku Samorządowego. Andrzej Turowski, który stoi na czele Bloku, już w lutym głosował za taką inicjatywą. Andrzej Chuchnowski, przewodniczący najliczniejszego klubu "Łączą nas Suwałki" przyznaje, że stacja katolicka jest potrzebna ale nie jest pewien, czy musi to być akurat telewizja z Torunia. Krzysztof Tumialis z Koła Radnych Platformy Obywatelskiej jest za stanowiskiem ale nie w narzuconej formie. Zapewnia, że Platforma nie występuje przeciwko Kościołowi ale nie kryje swojej awersji do ojca Tadeusza Rydzyka. Zdaniem Tumialisa trudno będzie wypracować apel, który pogodzi wniosek mieszkańców i opinie rajców. - Wybrali nas mieszkańcy ale mamy wolną wolę - wyjaśnia. Problemu nie będą mieli radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którzy zgodnie odrzucą stanowisko. Józef Kimera, przewodniczący klubu zastrzega jednak, że nie chodzi o uprzedzenia tylko zasady. - Nie możemy naciskać na organy państwa, nasz samorząd ma ważniejsze problemy - mówi. Żadnego ustalania treści nowego stanowiska nie wyobraża sobie Grzegorz Gorlo, szef klubu Prawo i Sprawiedliwość. Stwierdza, że mieszkańcy podpisali określony dokument, który można przyjąć lub odrzucić i nic więcej.
- To będzie prawdziwa perełka wśród takich obiektów - mówi o budowanej w Suwałkach sali koncertowo- teatralnej Marek Gałązka, pełnomocnik prezydenta miasta do spraw tworzenia nowego Suwalskiego Ośrodka Kultury. Obiekt powstaje przy ulicy Papieża Jana Pawła II, w sąsiedztwie aquaparku. Ma być gotowy jesienią tego roku. - To ważny czas dla przyszłości tego ośrodka. Musimy teraz zadbać, by wszystko było na najwyższym poziomie- mówi Gałązka. Właśnie dlatego przy końcowych pracach zatrudniono znanego w kraju fachowca od spraw technicznych Andrzeja Drewniaka, znanego z działalności w Teatrze Polskim, czy Teatrze Wybrzeże. Gałązka, na co dzień znany i ceniony bard, jest zachwycony salą, która powstaje w nowym Suwalskim Ośrodku Kultury. Wiadomo już, że główna sala SOK-u na prawie 700 miejsc będzie nosić imię zmarłego prezydenta Suwałk Józefa Gajewskiego. W okazałym budynku będzie także mniejsza sala koncertowa, galeria sztuki oraz pracownie artystyczne.
Rozpoczęła się budowa hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2 w Ełku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem uczniowie z nowej sali będą korzystać od września przyszłego roku. Obecnie na tyłach szkoły trwają prace ziemne. Zerwany został asfalt pokrywający obecne boisko. Hala sportowa będzie miała ponad 2 tysiące metrów kwadratowych. W jej środku znajdą się trybuny i mniejsze sale do ćwiczeń. - Będzie również pomieszczenie z ringiem, z którego będą korzystać bokserzy- mówi Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Obecnie w Szkole Podstawowej nr 2 w Ełku uczy się około 780 uczniów i 140 maluchów w oddziałach przedszkolnych. Z hali sportowej korzystać będą również uczniowie sąsiadującego Gimnazjum nr 1. - Mała sala sportowa nie jest wystarczająca do zajęć wychowania fizycznego dlatego cieszy nas ta inwestycja- mówi Małgorzata Kopiczko dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2. Koszt budowy hali sportowej to prawie 5 mln złotych. Półtora miliona dołoży Urząd Marszałkowski województwa warmińsko-mazurskiego, resztę wyłoży miasto.
Gminy z Suwalszczyzny nie chcą dokładać do działania miejscowej Izby Wytrzeźwień. W efekcie zamiast do Izby nietrzeźwi trafiają na tak zwany "dołek" suwalskiej komendy policji, gdzie mają gorsze warunki pobytu i brakuje lekarza. W ubiegłym roku było ich ponad 300. Problem mają pijani, policja i Izba, która byłaby w lepszej kondycji finansowej, gdyby samorządowcy wykazali dobrą wolę. Aktualnie w kosztach działania Izby Wytrzeźwień w Suwałkach partycypuje między innymi Augustów, gminy Płaska, Nowinka i Lipsk. W powiecie suwalskim do działania placówki dokłada się jedynie gmina Raczki, która w ubiegłym roku za pobyt 45-ciu osób przekazała 6 tysięcy złotych. Nietrzeźwi, których policja zatrzyma na terenie Suwałk, Augustowa i wymienionych gmin, mogą liczyć na przewiezienie do budynku przy ulicy Sportowej, miękkie łóżko, pomoc lekarza i psychologa. Osoby z pozostałych gmin lądują na twardych pryczach policyjnego pomieszczenia dla zatrzymanych, gdzie nie ma opieki medycznej. - To niebezpieczne - mówi Andrzej Bałazy, komendant suwalskiej policji. Na problem zwraca uwagę nawet policyjna prasa, która informuje, że w Polsce do listopada ubiegłego roku w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych zmarło dziewiętnastu pijanych. Policjanci nie zawinili. Do wielu zgonów z pewnością nie doszłoby, gdyby nietrzeźwi trafili do przystosowanych izb. Komendant przyznaje, że gminy Suwałki, Filipów i Bakałarzewo dołożyły się do zakupu materaców na policyjny "dołek" ale to nie rozwiązuje wszystkich problemów. Józef Wierzbiński, szef suwalskiej Izby Wytrzeźwień prosił gminy o pomoc ale większość nie poczuwa się do obowiązku wsparcia placówki. Twierdzą, że problem alkoholizmu nie dotyka ich mieszkańców. Wierzbiński przyznaje, że Izbie przydałoby się wsparcie finansowe, bo placówce trudno egzekwować opłaty za pobyt. Większość nietrzeźwych to bezrobotni lub bezdomni. Zresztą taki sam problem ma policja, gdzie za pobyt też trzeba płacić. - Nie chodzi jednak tylko o pieniądze ale dobro nietrzeźwych i odciążenie policji - wyjaśnia dyrektor.
Przegląd Tygodnia 06-04-12
O losie inicjatywy suwalczan w sprawie Telewizji Trwam zdecydują niebawem miejscy radni. Chodzi o żądanie, które mieszkańcy wystosowali do Rady Miasta. Chcą, aby gremium przyjęło stanowisko w obronie wolności mediów i miejsca Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym. Pod wnioskiem podpisało się około tysiąca osób. Zbiórkę podpisów prowadziły Rady Parafialne, Koła Radia Maryja, Akcja Katolicka oraz działacze Prawa i Sprawiedliwości. Niebawem tematem zajmą się członkowie Komisji Kultury, Sportu i Turystyki. Zdecydują, czy sprawa trafi na najbliższą sesję Rady Miasta. W lutym z takim wnioskiem wystąpił Grzegorz Gorlo, przewodniczący klubu radnych "Prawo i Sprawiedliwość" ale większość radnych nie chciała się tym zajmować. Uznali, że problem ogólnopolskiej stacji telewizyjnej nie leży w kompetencji suwalskiego samorządu. Zdaniem Andrzeja Chuchnowskiego, przewodniczącego Rady Miasta i szefa najliczniejszego klubu "Łączą nas Suwałki" teraz będzie inaczej. W lutym Chuchnowski głosował za oddaleniem wniosku Grzegorza Gorlo i nadal twierdzi, że nie ma podstaw, aby Rada zabierała głos w sprawie Telewizji Trwam. Uznał jednak, że nie ma sensu przeciwstawiać się opinii licznej grupy suwalczan. Radny nie zdecydował jednak, jak zagłosuje na sesji. Zaangażowany w zbiórkę podpisów ksiądz Jarema Sykulski, proboszcz jednej z suwalskich parafii zastrzega, że w całej sprawie nie ma mowy o naciskach. Dodaje tylko, że radni powinni liczyć się z głosem wyborców. Cała sprawa budzi wielkie emocje. Pod opublikowaną w Portalu Twojego Regionu radio5.com.pl informacją na ten temat pojawiło się prawie sto komentarzy. Wiele osób dzwoniło też do redakcji Radia 5. Zdania były podzielone jak wypowiedzi suwalczan, których spotkaliśmy dziś w centrum miasta. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odmówiła Telewizji Trwam miejsca na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej twierdząc, że ta nie spełnia warunków finansowych. Przeciwko tej decyzji wystąpił Episkopat Polski i radni niektórych polskich miast. Co ciekawe, nawet Janusz Palikot, znany z antyklerykalnych wypowiedzi polityk, podczas wizyty w Suwałkach wziął stronę toruńskiej stacji telewizyjnej.
Do pożaru na klatce schodowej doszło dziś w Suwałkach. Nieznany sprawca podpalił wózek dziecięcy pozostawiony przy wejściu do piwnicy w jednym z bloków przy ulicy Północnej. Pożar był nieduży, ale przyniósł ogromne zniszczenia. Doszło bowiem do zadymienia i zniszczenia całej klatki schodowej. Dym przedostał się również do części mieszkań. Nikomu z mieszkańców nic się nie stało. W akcji gaszenia pożaru udział wzięły 3 zastępy strażaków. - Strażacy wybili wszystkie okna na klatce schodowej, ale mimo starań klatka nadaje się do generalnego remontu - powiedział Radiu 5 Dariusz Siwicki, komendant suwalskiej straży pożarnej. Policja szuka sprawcy podpalenia.
Suwalski Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotowuje się do pierwszego sezonu Eurocampingu nad Zalewem Arkadia. Jego budowa zakończyła się w ubiegłym roku, ale dopiero teraz przetestują go turyści. Prawdziwym sprawdzianem ma być zaplanowany na czerwiec I Suwalski Zlot Camperowców. Eurocamping w Suwałkach jest bardzo nowoczesny. Znajduje się na nim prawie 50 stanowisk z dostępem do wody i energii elektrycznej wraz z całym potrzebnym zapleczem. O Eurocampingu rozmawialiśmy z Waldemarem Borysewiczem, dyrektorem OSiR-u.
Oddajesz honorowo krew-możesz odliczyć ulgę od podatku. Może ona wynieść nawet 400 złotych. Oddawanie krwi traktowane jest jako darowizna. Są jednak pewne ograniczenia. -Ulga za oddaną krew nie może przekraczać 6 procent dochodu osiągniętego w 2011 roku, powiedział Grzegorz Tokarski- naczelnik Urzędu Skarbowego w Ełku. W Wojskowym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Ełku wydano dotychczas 438 zaświadczeń. Świadomość dawców o możliwości odliczenia ulgi za oddaną krew od podatku jest coraz większa, powiedział Krzysztof Majewski- kierownik placówki. A my przypominamy, że na rozliczenie się z podatku mamy czas do końca kwietnia.
Święta, święta i po świętach. Statystyczny Polak, który dwa dni siedział przy świątecznym stole przytył dwa kilogramy. O tym jaj je zrzucić radzili dziś goście Radia 5 Dalicja Szuszczewicz, specjalistka zdrowego odżywiania z Centrum Odżywiania i Kontroli Wagi i Sławomir Wiszniewski, właściciel Klubu Kulturystycznego OSKAR.
Z nietypowej siłowni na świeżym powietrzu mogą korzystać suwalczanie. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Suwałkach ustawił nad zalewem Arkadia pięć przyrządów do ćwiczeń aerobowych. Urządzenia, przypominające między innymi stepper, wioślarza, czy atlas do ćwiczeń są ogólnodostępne i bezpłatne. Na każdym z nich widnieje instrukcja obsługi, więc korzystanie z nich nie powinno sprawiać trudności. Koszt zakupu i montażu takiego sprzętu to 34 tysiące złotych, ale to nie koniec. Suwalski OSIR planuje już zakup nowych urządzeń, a także stołów do gry w szachy i tenisa stołowego. - Urządzenia te służą do rekreacji, wypoczynku i aktywnego spędzania wolnego czasu - mówi Waldemar Borysewicz, dyrektor suwalskiego OSIR-u. Borysewicz liczy na kulturę osobistą korzystających i szanowanie sprzętu. - W innych miasta nie dochodzi do aktów wandalizmu - dodaje.
Dziś Śmigus-dyngus. Jak co roku w tym dniu mieszkańcy oblewają się wodą. O tradycji lanego poniedziałku pamiętają przede wszystkim dzieci i młodzież, którzy uzbrojeni w butelki i wiadra z wodą leją wodę strumieniami w całym mieście. Przy światecznej zabawie należy jednak pamiętać o umiarze i zachowaniu zdrowego rozsądku.
Wielkanocną tradycję Lanego Poniedziałku od rana kultywują młodzi suwalczanie. To zwyczaj, którego korzenie sięgają czasów Słowian. Według przekazów oblewanie wodą służyło oczyszczeniu z brudu i chorób a w późniejszym czasie także i z grzechu. Dziś w Suwałkach tak jak w całym kraju można spotkać grupki dzieci z wiadrami, butelkami i pistoletami na wodę. Z radosnym krzykiem biegają po chodnikach, oblewają siebie nawzajem i przechodniów. Jak mówią, wszystko w imię wspomnianej już tradycji i dobrej zabawy. Niektórzy skarżą się na policję, która każe im wylewać wodę. Mimo to wszyscy są zadowoleni i jak mówią, nawet oblani przechodnie nie okazują im oburzenia. Wszystkim, którzy zamierzają kultywować tradycję Śmigusa Dyngusa przypominamy jednak o umiarze.
Pokarmy na wielkanocny stół święcą dziś wierni Kościoła Katolickiego. Od rana przynoszą do świątyń ozdobione koszyczki wypełnione jajkami, kiełbasą, pieczywem i łakociami w kształcie baranków, zajączków lub owiec. My z kamerą i mikrofonem odwiedziliśmy kościół pod wezwaniem świętego Kazimierza Królewicza w Suwałkach, gdzie księża święcili pokarmy od 9:00 rano. Zwyczaj święcenia pokarmów parafianie określali mianem tradycji. Ksiądz Lech Łuba, proboszcz parafii zwraca uwagę na duchowy wymiar święcenia. - Chodzi o obecność Boga - tłumaczył.
Ostatnia nasza kulinarna propozycja na święta to sandacz w sosie polskim z musem z białych warzyw. Potrawę przygotowuje oczywiście nasz ekspert - Marcin Budynek z augustowskiego Hotelu Warszawa. Zapraszamy.
- Omlet z łososiem - to kolejny pomysł na wielkanocne danie w wykonaniu Marcina Budynka, szefa augustowskiego Hotelu Warszawa. Przepis na prostą w wykonaniu potrawę w materialne filmowym. Zapraszamy do oglądania.
Za parkowanie w centrum Augustowa trzeba będzie płacić. Strefą płatnego parkowania władze miasta zamierzają objąć osiemnaście gminnych i powiatowych ulic w centrum. Chodzi między innymi o Rynek Zygmunta Augusta, Żabią, Kilińskiego, Jonkajtysa, Mostową, 3-Maja. W sumie będzie ponad 600 miejsc parkingowych. Opłata ma rozwiązać problem braku miejsc parkingowych. Znalezienie wolnego miejsca w centrum Augustowa w sezonie wakacyjnym graniczy bowiem z cudem. Władze liczą, że po wprowadzeniu opłat mieszkańcy zatrudnieni w centrum miasta nie będą zostawiać swoich aut przy Rynku na cały dzień. - Dzięki temu przybędzie miejsc dla przyjezdnych - wyjaśnia Izabela Piasecka, wiceburmistrz Augustowa. Parkomaty pojawią się w lipcu. Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztowało parkowanie. Wiadomo, że najdrożej będzie w ścisłym centrum. Pieniądze z opłat mają trafić na poprawę infrastruktury drogowej w Augustowie. Przypomnijmy, że od 1 czerwca trzeba będzie płacić za parkowanie w centrum Suwałk.
- Won z miasta - usłyszał na powitanie w Suwałkach Janusz Palikot, znany polski polityk. - Z wami Polski nie zmienimy - odpowiadał swoim oponentom poseł. Janusz Palikot pojawił w samo południe przy Młodzieżowym Domu Kultury w centrum Suwałk. Przyjechał, aby zebrać pomysły i postulaty na poprawę sytuacji w kraju. Suwałki to jedno z wielu polskich miast, które w tym celu odwiedza. Na posła czekało ponad 50 osób. Kiedy przyjechał, kilkanaście zaczęło krzyczeć i gwizdać. W ostrych słowach wzywali Palikota, aby opuścił Suwałki. Ten próbował z nimi rozmawiać, ale to nic nie dało. Później w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że z takim przyjęciem spotyka się w co drugim, co trzecim mieście. - To zależy, czy w miejscowości jest silne środowisko radiomaryjne - mówił. Palikot wyjaśnił, że jeździ po kraju, bo takie spotkania dają mu wiedzę o problemach Polaków. Zdaniem posła, każdy polityk powinien tak robić.
Symboliczne Groby Pańskie stoją już we wszystkich suwalskich kościołach. Po piątkowym nabożeństwie zostanie zaniesiona do nich monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Od tej pory wierni będą czuwać przy grobach, na wzór straży, która stała przy grobie Jezusa. Helena Kozłowska, etnograf z Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki w Suwałkach mówi, że w niektórych kościołach wiejskich, straż, zgodnie z tradycją, nadal pełnią mężczyźni ubrani w stroje strażaków, celników lub żołnierzy. Groby Pańskie są symbolem śmierci Jezusa Chrystusa. Siostra Bernarda, terezjanka z parafii św. Aleksandra w Suwałkach dodaje, że to też znak nadziei związanej z Jego zmartwychwstaniem. W wielu kościołach inscenizacja Grobu Pańskiego niesie wiernym określone przesłanie. W kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa jest to obrona życia nienarodzonego, a w konkatedrze świętego Aleksandra ponowne narodzenie i nowe życie.
Śmigus Dyngus, czyli Lany Poniedziałek. Wedle tradycji polewanie wodą w poniedziałek świąteczny symbolizowało oczyszczenie z brudu, chorób czy grzechu, ale było również formą zalotów. Jak wyjaśnia Mirosław Nalaskowski, regionalista z Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki Śmigus Dyngus to zbitka dwóch słów. - Śmigus, oznaczało śmiganie witkami Chrystusa a dyngus z języka niemieckiego oznacza oblewanie. Z kolei Helena Kozłowska, etnograf z ROKISu dodaje, że oblanie wodą dziewczyny przez chłopaka oznaczało, że mu się ona po prostu podoba. Jeśli panna nie została w lany poniedziałek oblana, oznaczało to, że nie ma powodzenia i nie będzie miała szczęścia.
Przegląd Tygodnia 30-03-12
Allelujnicy, tradycyjne pisanki, czy przystrajanie domów żywymi gałązkami - to wielkanocne obyczaje, które dawniej królowały na Suwalszczyźnie. Teraz, z upływem lat odchodzą w zapomnienie. Pamiętają o nich najstarsi mieszkańcy i etnografowie, czyli specjaliści od kultury różnych społeczności. Z okazji świąt przypominamy o nich dzięki Helenie Kozłowskiej, etnograf z Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki w Suwałkach. Kozłowska zwraca uwagę, że na ulicach trudno jest dziś dostrzec allelujników, czyli chłopców, którzy wędrowali od domu do domu, śpiewając radosne pieśni. Bardzo zmienił się również zwyczaj święcenia pokarmów, czy malowania jajek. - Na Suwalszczyźnie jajka ozdabiało się najczęściej metodą batikową - opowiada etnograf. Niewielu również pamięta, że zwyczaj polewania wodą w wielkanocny poniedziałek był dawniej formą zalotów. I nie używało sie do tego wiader, czy butelek.
To już czwarty odcinek naszego pilotażowego programu kulinarnego. Marcin Budynek, szef kuchni augustowskiego Hotelu "Warszawa" pokazuje i opowiada jak przygotować smaczne i oryginalne potrawy na wielkanocny stół. Dziś serwujemy śledzia z konfiturą z czerwonej cebuli.
Skonsternowana ostatnim wystąpieniem władz miasta w sprawie bibliotekarzy jest dyrekcja Miejskiej Biblioteki Publicznej w Suwałkach. Mowa o wypowiedzi Marka Buczyńskiego, zastępcy prezydenta Suwałk, który stwierdził, że w miejskiej bibliotece pracuje o 9 osób więcej niż przewidują standardy. Słowa padły podczas dyskusji o likwidacji bibliotecznej filii przy ulicy Waryńskiego a wypowiedź wzbudziła zdziwienie środowiska bibliotekarzy. - Nasza kadra ma mnóstwo zajęć, oprócz wypożyczania książek prowadzi zajęcia edukacyjne - broni pracowników Maria Aleksandra Kołodziejska, dyrektor Biblioteki Publicznej w Suwałkach. W suwalskiej bibliotece publicznej i jej trzech filiach pracują w sumie 34 osoby, z czego niebawem odejdą dwie. To nie tylko bibliotekarze ale i administracja, stróże i sprzątający. Dyrektor zwraca uwagę, że standardy o których mowa odnoszą się do badań nad rozwiniętym bibliotekarstwem w Danii a nie w Polsce, gdzie jeszcze norm nie określono. Ponadto biblioteka w Suwałkach nie jest zautomatyzowana jak placówki w dużych miastach, gdzie czytelnik sam wybiera książkę i przy czytniku rejestruje wypożyczenie. Za bibliotekarzami murem stają też czytelnicy. Zapytane o przyszłość bibliotekarzy władze miasta zapewniają, że zwolnień w bibliotece nie planują i kadra może być spokojna. Ewentualne ograniczenie zatrudnienia będzie odbywało się na zasadzie przejść na emeryturę.
Problem z naprawą drogi naprzeciwko swojej siedziby ma suwalski szpital. Biegnąca prostopadle do frontu placówki jezdnia jest kompletnie zniszczona, a kierowcy narzekają na potężne dziury. Adam Szałanda, dyrektor szpitala wie, że chce naprawić jezdnię, ale nie sam, bo z uliczki korzystają dwa inne podmioty: Szpital Psychiatryczny oraz Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Dyrektor wystąpił do jednostek z prośbą o pomoc, ale na razie nie dostał odpowiedzi. - Nikt się nie śpieszy do wydawania swoich pieniędzy - zauważa Szałanda. Sprawę komplikuje fakt, że szpital wojewódzki jest właścicielem tylko połowy uliczki. Jest jednak szansa na poprawę sytuacji kierowców, bo pomoc w naprawie jezdni zadeklarował Cezary Cieślukowski, członek zarządu województwa podlaskiego.
500 złotych - tyle średnio na święta planują wydać mieszkańcy Suwałk. Tak przynajmniej wynika z sondy, którą przeprowadziliśmy dziś na ulicach miasta. Tegoroczna Wielkanoc będzie dużo droższa niż te z lat ubiegłych. Suwalczanie skarżą się, że ceny artykułów spożywczych wzrastają z dnia na dzień. - Dlatego staramy się rozsądnie wydawać pieniądze - mówią. Również z powodu oszczędności, suwalczanie święta planują spędzić w domu, w gronie rodzinnym.
Wójt Gminy Ełk Antoni Polkowski niewinny. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niegospodarności włodarza gminy. Prowadzone od lutego ubiegłego roku postępowanie, nie wykazało, że wójt mógł narazić urząd na stratę prawie 750 tysięcy złotych. Chodzi o pokoszarowy budynek, który gmina zakupiła na nową siedzibę za kwotę miliona 500 tysięcy. Kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego miała wykazać, że wójt Antoni Polkowski zakupił budynek po zawyżonej cenie. To miało narazić budżet na straty. Do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie CBA złożyło doniesienie w lutym ubiegłego roku. Podczas śledztwa prokuratura powołała biegłego rzeczoznawcę z zakresu wyceny nieruchomości. Ten co prawda oszacował wartość budynku na kwotę niższą o 200 tysięcy od tej za którą urząd kupił nieruchomość, jednak jak zaznaczył ceny mogły w tamtym czasie kształtować się na wyższym poziomie. -Stąd decyzja prokuratora o umorzeniu śledztwa, mówi Mieczysław Orzechowski- rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Zadowolenia z decyzji prokuratora nie kryje wójt Gminy Ełk Antoni Polkowski.
Wielkanocną zbiórkę żywności zorganizowali dziś studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach. To pierwsza taka inicjatywa ich autorstwa. W Centrum Handlowym Plaza, wspólnie z wolontariuszami ze stowarzyszenia Pryzmat, zbierali artykuły spożywcze i środki czystości. - Wszystko trafi do najuboższych rodzin w mieście - powiedział Radiu 5 Wojciech Zoń, student PWSZ-u. Jak wyjaśnia, potrzebujący otrzymają dary po świętach, bo zbiórka kończy się jutro, a Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który mógłby rozdysponować produkty, nie pracuje w sobotę. Zbiórka spotkała się z pozytywnym odzewem klientów. Już godzinę po rozpoczęciu akcji kosz z darami był pełny.