Przegląd tygodnia 17-05-13
Wiersze Juliana Tuwima czytali dziś najmłodszym znani suwalczanie. Spotkanie odbyło się już po raz 13 w ramach akcji "Cała Polska czyta dzieciom". Oprócz czytania literatury były też występy wokalne i taneczne. W budynku historycznym Centrum Handlowo- Rozrywkowym Plaza zgromadziło się kilkuset najmłodszych suwalczan.- W tym roku obchodzimy rok Juliana Tuwima i stąd pomysł na wierszyki- powiedziała Radiu 5 Maria Kołodziejska z Biblioteki Miejskiej w Suwałkach
Jako pierwszy, wiersz przeczytał Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.- Wiersze Tuwima są fantastyczne i warto je promować- mówił. Dużo emocji i zachwytu wzbudziło wykonanie "Ptasiego Radia" przez Gabrysię Trocką, uczennicę 5 klasy Szkoły Podstawowej nr 7 w Suwałkach. Młoda recytatorka przyznała, że wiesz wybrała ze względu na jego trudność.
Na podwyżkę zaliczki remontowej skarżą się lokatorzy kamienic przy ulicy Konopnickiej w centrum Suwałk. W ciągu ostatnich dni dostaliśmy w tej sprawie szereg sygnałów. Właściciele mieszkań twierdzili, że składka wzrosła dziesięciokrotnie z 3 złotych do ponad 30 złotych za metr kwadratowy mieszkania. Żalili się, że nie stać ich na tak wysoką opłatę. Problem przedstawiliśmy dziś w Zarządzie Budynków Mieszkalnych, który administruje kamienicami. Wiesław Lange, zastępca dyrektora suwalskiego ZBMu przyznał, że zna sprawę i próbuje pomóc ludziom. Wyjaśnił, że remont związany jest z modernizacją Placu imienia Marii Konopnickiej. Zarządca postanowił doprowadzić elewacje okalających plac budynków do porządku i wystąpił w tej sprawie do wspólnot mieszkaniowych. Na przełomie lutego i marca wspólnoty zgodziły się na remont i rozłożenie spłaty kosztów na pięć miesięcy. Dyrektor nie kryje, że lokatorzy z dwóch kamienic wnieśli sprzeciw. Sam przyznaje, że wzrost koszów jest znaczny.
Wiesław Lange przypomina jednak, że ZBM podczas zebrań proponował wspólnotom, aby zaciągnęły kredyt i rozłożyły spłatę na dogodne dla siebie raty. Obecni na spotkaniach mieszkańcy nie chcieli takiego rozwiązania. Dyrektor zapewnia, że ZBM stara się rozwiązać problem i na jutro zaplanował kolejne spotkanie w tej sprawie. Najprawdopodobniej jeszcze raz zaproponuje wspólnotom zaciągnięcie kredytu. Ostateczna decyzja będzie należała do mieszkańców.
Sucho i jasno jest już na placu targowym przy ulicy Bakałarzewskiej w Suwałkach. Spółka odwodniła bowiem teren i zainstalowała latarnie. Całość kosztowała 350 tysięcy złotych. Chociaż gołym okiem trudno teraz dostrzec zmiany, Zbigniew Walendzewicz, prezes spółki zapewnia, że kupcy z pewnością odczują poprawę. Po tym jak w 2009 roku organizowany w soboty bazar został przeniesiony z Osiedla Północ na plac przy Bakałarzewskiej stoiska tonęły w błocie. Dodatkowo, na rozpoczynających się przed świtem jarmarkach handlowano w ciemności.- Teraz tak nie będzie- mówi Walendzewicz. W niedalekiej przyszłości planowane jest wyrównanie i utwardzenie terenu. Nie będzie może kostki ani asfaltu, bo to kosztowałoby 2 miliony, ale ma być lepiej niż teraz. Walendzewicz przyznaje, że gołym okiem trudno dostrzec zmiany, ale kupcy z pewnością je odczują.
Wielkimi krokami zbliża się otwarcie Suwalskiego Ośrodka Kultury. W najbliższy weekend odbędzie się Festiwal Artystyczny Otwarcia. Na piątek zaplanowano wernisaż wystawy Marka Sobczaka, a na sobotę spektakl Skrzypek na Dachu.W niedzielę wystąpi Tomasz Stańko z towarzyszeniem Orkiestry AUKSO. Tego dnia nowy obiekt będą mogli zwiedzić wszyscy chętni. W programie są spektakle, warsztaty i koncerty.- Wieczorem będzie można obejrzeć i wysłuchać niezwykłego koncertu na ścianie- mówi Bożena Kamińska, dyrektor Suwalskiego Ośrodka Kultury, dzisiejszy gość Radia 5.
Jak co roku Noc Muzeów w Suwałkach przyciągnęła wielu zwiedzających. Miejscowe placówki po raz szósty wpisały się na ogólnoeuropejską listę muzeów, które na jedną noc otwierają swoje podwoje. Dzięki temu każdy mógł za darmo zobaczyć wszystkie aktualnie dostępne ekspozycje. W Muzeum Okręgowym największym zainteresowaniem cieszyła się nowo otwarta wystawa: "Alfred Wierusz-Kowalski życie i twórczość". Uwagę przyciągała też ekspozycja poświęcona Powstaniu Styczniowemu i zdjęcia Witolda Jurkiewicza. Muzeum Marii Konopnickiej to stała wystawa poświęcona poetce i ekspozycje poświęcone suwalczankom oraz Recital Aleksandry Pełszyńskiej. Centrum Sztuki Współczesnej to oczywiście prace Andrzeja Strumiłło i wystawa Rafała Olbińskiego. Dodatkową atrakcją dla zwiedzających była gra miejska "Kryminalne zagadki Suwałk", w której uczestnicy mogli wcielić się w rolę detektywów. Po raz pierwszy w Noc Muzeów włączyło się wojsko. Klub Wojskowy 14 Suwalskiego Dywizjonu Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Stowarzyszenie Miłośników Historii i Tradycji Żołnierzy Suwalszczyzny przyciągały bronią i mundurem. Były wystawy ukazujące dzieje jednostek Suwalskiej Brygady Kawalerii, stała wystawa promująca dzieje oręża polskiego na Suwalszczyźnie i ekspozycja poświęcona związanym z regionem ludziom, którzy walczyli w obronie niepodległej Polski. Nieodłącznym elementem Kluby Wojskowego jest też stała, plenerowa wystawa ciężkiego sprzętu wojskowego. W prezentację ekspozycji aktywnie włączył się podpułkownik Waldemar Siedlecki, dowódca 14 Dywizjonu Artylerii Przeciwpancernej w Suwałkach a najwięcej radości ze zwiedzania mieli najmłodsi.
Ponad 120 osób tańczyło dziś zumbę w szczytnym celu. W hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach odbył się III Charytatywny Maraton Zumby. W tym roku podczas wspólnej zabawy zbierano pieniądze na leczenie Mateusza Proroka, chłopca z chorym sercem. - W sumie udało nam się zebrać około dwóch tysięcy złotych - podsumowała Lidia Wyzińska, instruktorka zumby i organizator maratonu a chłopczyk osobiście dziękował wszystkim za wsparcie.
Zespół The 2 ET z Dąbrowy Białostockiej zwycięzcą I Ogólnopolskiego Młodzieżowego Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej "Mater Ecclesiae". Organizatorem przeglądu był parafialny oddział Akcji Katolickiej w Gołdapi. Chęć udziału zgłosiło 20 zespołów z całej Polski. Organizatorzy wybrali 7 najlepszych, które walczyły o nagrody główne. II miejsce zajęła kapela olecko-suwalska Logarytmy, a trzecie Terezjańskie Apostolstwo Ufności z Suwałk. Arkadiusz Szulc, dyrektor artystyczny festiwalu, nie ukrywa że poziom był dość wysoki. Organizacja Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej "Mater Ecclesiae" to również forma podziękowania Matce Bożej, mówi ks. Marek Duba, proboszcz parafii p.w. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Gołdapi, organizator festiwalu. Jak powiedzieli Radiu 5 Katarzyna Olechno i Mieszko Czaplejewicz zwycięscy pierwszej edycji festiwalu, muzyka chrześcijańska to muzyka z przesłaniem. Gwiazdą tegorocznego festiwalu będzie Trzecia Godzina Dnia z Warszawy. Początek koncertu o godzinie 20.00. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawowało Radio 5.
Z najnowocześniejszego w Europie rezonansu magnetycznego mogą bezpłatnie korzystać suwalczanie. W miejscowym Szpitalu Wojewódzkim, władze jednostki, parlamentarzyści oraz samorządowcy otworzyli długo wyczekiwaną pracownię.
Firma Rode-Med podpisała kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia i pacjenci mogą korzystać z badań kardiologicznych, ortopedycznych czy onkologicznych na najlepszym sprzęcie w tej części Polski. Badanie, jak tłumaczy Jacek Rode, współwłaściciel firmy, trwa około 12 minut i jest całkowicie bezpieczne. - Urządzenie działa inaczej niż tomografy komputerowe czy klasyczne rezonanse i wytwarza jedynie pole magnetyczne - mówi.
Rozruch urządzenia rozpoczął się już na początku roku. Najpierw jednak potrzebne były liczne testy i badania diagnostyczne urządzenia. Okazało sie, że wszystko działa idealnie, więc z rezonansu mogą już korzystać pacjenci. Na swoją kolej trzeba jednak poczekać - obecnie około miesiąca. - Kolejki będą się tworzyć, bo jest to najlepszy sprzęt w regionie - tłumaczy Adam Szałanda, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach.
Na otwarciu pracowni rezonansu był też obecny nowy członek Zarządu Województwa Podlaskiego Karol Pilecki, który pierwszy raz odwiedził suwalski szpital. W rozmowie z Radiem 5 przyznał, że przedstawiciele województwa robią co mogą, by służba zdrowia w tym regionie problemów miała jak najmniej - Duża w tym zasługa reprezentantów Suwałk w wojewódzkim urzędzie, których naprawdę jest wielu - dodaje.
Krajowe i zagraniczne oferty pracy można dziś poznać na III Transgranicznych Targach Pracy w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Suwałkach. Swoje propozycje prezentują przedstawiciele agencji pracy z Wielkiej Brytanii, doradcy EURESu, czyli Euroopejskiej Służby Zatrudnienia z Irlandii i Litwy, reprezentacja służb mundurowych i agencje zatrudnienia. Inicjatywa cieszy się sporym zainteresowaniem. Pracy szuka wiele osób. Nie kryją, że teraz trudno o zatrudnienie. Starsi twierdzą, że oferty co prawda są, ale pracodawcy szukają ludzi młodych. Swoje robi też bariera językowa. Natomiast problemem osób młodych jest brak doświadczenia. Pracodawcy chcieliby, aby przyjmowana osoba miała już doświadczenie w zawodzie. Młodzi, wchodzący na rynek pracy ludzie nie mają takiego atutu. - I błędne koło się zamyka - skarży się 21-letni Rafał, który bezskutecznie poszukuje pracy w wyuczonym zawodzie cukiernika. To, co bezrobotni mogą znaleźć na targach to sporo ofert pracy za granicą. Przykładowo Irlandczycy poszukują kierowców, spawaczy, hotelowych kelnerek i kelnerów, szefów kuchni oraz programistów. Z kolei Niemcy szukają opiekunek do osób starszych. W tym wypadku znajomość języka jest bardzo ważna. W Suwałkach jest około stu miejsc pracy sezonowej w miejscowym zakładzie przetwórstwa drobiowego. - Nie każdemu jednak odpowiada ciężka praca przy produkcji - opowiada Elżbieta Żukowska, która prezentowała oferty. Teresa Dzienuć, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Suwałkach ma nadzieję, że Targi pomogą bezrobotnym w znalezieniu zatrudnienia. Dyrektor nie kryje, że spowolnienie gospodarcze zrobiło swoje i coraz trudniej o pracę. Natomiast przedsiębiorcy liczą na pomoc w tworzeniu miejsc pracy.
- Rośnie zainteresowanie inwestorów Specjalną Suwalską Strefą Ekonomiczną - mówi Robert Żyliński, prezes SSSE, który gościł dziś w Radiu 5. Paradoksalnie to efekt kryzysu gospodarczego. W czasie spowolnienia gospodarczego przedsiębiorcy mogą wynegocjować lepsze warunki działania. Nadal jednak problemem jest komunikacja. O ile atutem będzie obwodnica Augustowa, która kończy się w okolicy Strefy, o tyle doniesienia o planach likwidacji połączeń kolejowych Suwałkom nie służą. Wiadomo jednak, że miejsc pracy przybędzie. - Wielu inwestorów kończy w tym roku rozbudowę swoich zakładów i będą szukać pracowników - zapewnia Żyliński.
Przegląd Tygodnia 10-05-13
fotografia
Teresa i Andrzej Szypulewscy z Rożyńska, odznaczeni za zasługi dla obronności kraju. Medal rodzice otrzymali za wkład w wychowanie trzech synów, którzy pełnili czynną służbę wojskową. Odznaczenie nadawane jest przez Ministra Obrony Narodowej. Podczas dzisiejszej uroczystości, która odbyła się w Urzędzie Gminy w Ełku państwu Szypulewskim medal wręczył major Mirosław Stawarz, zastępca Wojskowego Komendanta Uzupełnień. Odznaczeni nie kryli dumy z synów, którzy pełnili służbę w armii. Wójt gminy Ełk, Antoni Polkowski, emerytowany już żołnierz przyznał, że służba w wojsku kształtuje silną osobowość. Major Mirosław Stawarz zachęca rodziców, których co najmniej troje dzieci pełniło czynną służbę wojskową o zgłaszanie się do Wojskowej Komendy Uzupełnień.
O zasadach postępowania sądowego wobec obywateli Litwy w Polsce i Polski na Litwie rozmawiają w Sejnach prawnicy i przedstawiciele litewskiego konsulatu. Rozpoczęte dziś dwudniowe spotkanie jest odpowiedzią na zapotrzebowanie litewskich dyplomatów. Jak powszechnie wiadomo, od lat liczba Litwinów odwiedzających Polskę rośnie. Bywa, że niektórzy dopuszczają się przestępstw. To samo działa w przeciwną stronę. Polacy na Litwie też łamią prawo. Chodzi na przykład o przemyt, ale i wykroczenia drogowe.
Tymczasem państwa mają różne zasady postępowania sądowego. Nie chodzi jednak o spektakularne różnice, tylko o drobne, ale kłopotliwe kwestie, jak na przykład doręczenie obywatelowi Litwy wezwania. - W efekcie czasami sąd wymierza osobie karę, a ta o tym nie wie- przyznaje Dominik Czeszkiewicz ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, współorganizatora spotkania. Spotkanie prawników ma pomóc w wypracowaniu odpowiednich rozwiązań i zasad postępowania. - Chodzi o bezpośrednią rozmowę - tłumaczy Czeszkiewicz.
Szansę na duże wsparcie w rozwiązaniu problemów prawnicy widzą w służbach konsularnych. Zdaniem Andrzeja Maciejewskiego, sędziego Sądu Okręgowego w Wilnie, konsulat może chociażby przyspieszyć wymianę dokumentów.
Z końcem maja ruszy modernizacja drogi Sejny-Smolany Dąb. Dziś przedstawiciele Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku podpisali umowę z wykonawcą inwestycji - Przedsiębiorstwem Drogowo - Mostowym w Suwałkach. Do jesieni przyszłego roku droga zostanie poszerzona a Krasnopol zyska obwodnicę. Na całej długości powstanie ścieżka rowerowa. - Odcinek będzie prostszy i bezpieczniejszy - mówi Tadeusz Wojciechowski, prezes PDMu. Inwestycja pochłonie ponad 60 milionów złotych. Pierwsi robotnicy pojawią się z końcem miesiąca. Prace będą prowadzone od strony Sejn i przy budowie obwodnicy Krasnopola. W okolicy środka modernizowanego odcinka wykonawca przewiduje wydobycie żwiru, aby nie dowozić potrzebnego surowca.
Inicjatorem przedsięwzięcia jest Waldemar Kwaterski, radny Sejmiku Województwa Podlaskiego. Podpisanie umowy poprzedziło wiele pracy. W przygotowania zaangażowały się wszystkie samorządy, przez których tereny biegnie trasa oraz Wigierski Park Narodowy. Trzeba było przekonać mieszkańców Krasnopola, którzy na początku sceptycznie podeszli do budowy nowej drogi na ich gruntach. Na szczęście strony wypracowały kompromis. - To ważne, bo trasa do Suwałk to najważniejsza droga dla wszystkich mieszkańców Sejneńszczyzny - mówi Kwaterski.
Pozostała część drogi, czyli odcinek Smolany Dąb - Suwałki, będzie modernizowana z pieniędzy zaoszczędzonych na innych wojewódzkich inwestycjach drogowych.
Nowoczesna sala sportowa w Przebrodzie oraz Centrum Kulturowe w Krzywem to najbliższe inwestycje Urzędu Gminy w Suwałkach. Chęć ich realizacji łącznie wyraziło już ponad 15 firm, a wynik przetargu poznamy w ciągu najbliższych dni. Nowa sala w Przebrodzie, oprócz dodatkowej infrastruktury, będzie też miała bogate zaplecze socjalne oraz łącznik z istniejącym Zespołem Szkół. Jak zaznacza Zbigniew Mackiewicz, sekretarz gminy, inwestycja jest niezwykle potrzebna. O tym świadczy między innymi widok obecnej sali gimnastycznej, która ma jedynie 5 metrów szerokości. - To naprawdę długo oczekiwana przez rodziców i uczniów budowa - dodaje Mackiewicz. Centrum Kulturowe w podsuwalskim Krzywem pochłonie natomiast około 2 miliony złotych. W wielofunkcyjnym budynku, znajdą się między innymi sale kameralne, pracownie rękodzieła, punkt informacyjny czy siłownia. - Centrum Kulturowe ma stać się typowym miejscem spotkań dla mieszkańców gminy i turystów - mówi Mackiewicz. Obie inwestycje dostały ponad 80 procentowe dofinansowanie z Unii Europejskiej. Budowy rozpoczną się latem i potrwają 2 lata.
Tak źle z pracą na Suwalszczyźnie nie było od wielu lat. Statystyki na koniec marca nie napawają optymizmem ani mieszkańców regionu, ani pracowników Powiatowego Urzędu Pracy. Mariola Ciborowska z PUP-u, która gościła dziś w Radiu 5, mówi, że dane zaczynają być przerażające. - Porównując dane z marca, tak wielu bezrobotnych ostatni raz było 6 lat temu - mówi. Z końcem marca w Powiatowym Urzędzie Pracy zarejestrowanych jest niemal 6 tysięcy bezrobotnych. Najwięcej w przedziale wiekowym 25 - 34 lata, z czego 12 procent to osoby z wyższym wykształceniem.
Nawet do sierpnia mieszkańcy okolic ulicy Dąbrowskiego w Ełku będą zmagać się z "cuchnącym" problemem. Chodzi o drewniane podkłady, które składowane są nieopodal noclegowni Monar-Markot. Problem zgłosiła nam słuchaczka mieszkająca w tym rejonie. Do impregnacji podkładów używany jest kreozot węglowy. Jest to pochodna smoły wytwarzanej z węgla kamiennego. Ze względu na właściwości rakotwórcze kreozot co raz rzadziej używany jest do impregnacji. Jak informuje słuchaczka - przy upalnej pogodzie smród jest nie do wytrzymania. Opary, które się unoszą wręcz "gryzą w gardło". Sprawą zainteresowaliśmy Polskie Linie Kolejowe, zarządcę terenu. Jak poinformował Radio 5 Ireneusz Górski, naczelnik sekcji eksploatacji ełckiego oddziału Zakładu Linii Kolejowych w Olsztynie, podkłady składowane są tam czasowo. Zostaną wykorzystane na trasie kolejowej Ełk-Pisz i znikną najpóźniej w sierpniu. Jak dodał Górski - nie ma możliwości przeniesienia ich w inne miejsce.
Kolejne przygotowania finalistek konkursu Miss Suwalszczyzny 2013 do wielkiej gali. Tym razem na 13 dziewcząt czekały makijaże, fryzury i profesjonalna sesja fotograficzna. Kandydatki gościły w salonie kosmetyczno- fryzjerskim Loris w Suwałkach, u jednego ze sponsorów konkursu piękności. Zostały profesjonalnie uczesane oraz umalowane. Fryzjerki i kosmetyczki przez kilka godzin wykonywały na twarzach i głowach prawdziwe dzieła sztuki. Królowały proste, rozpuszczone włosy, loki i delikatne upięcia. W makijażach natomiast mocno podkreślone oczy oraz cała paleta kolorów. Wszystko w atmosferze dobrej zabawy. Efekty finalne bardzo miło zaskoczyły kandydatki. Również Patrycja Jackowska, właścicielka salonu Loris przyznała, że jury konkursu nie będzie miało łatwego wyboru, bo dziewczyny prezentują się znakomicie. Po makijażu i fryzurze przyszła pora na sesję fotograficzną w bikini i specjalnie przygotowanych strojach. Mimo, że dla części kandydatek do korony nie było to pierwsze spotkanie z obiektywem, to prawie wszystkie przyznały, że był stres.
Sprawców rozboju na mieszkańce Suwałk poszukuje miejscowa policja. Wczoraj rano na posesji w okolicy zalewu Arkadia dwaj nieznani sprawcy napadli 71-letnią kobietę, która zajmuje się handlem biżuterią. Jeden zatkał poszkodowanej usta, a drugi wyrwał reklamówki, które kobieta miała ze sobą. Sprawcy zabrali jedną z toreb, w której była między innymi kasa fiskalna. Pozostawili natomiast reklamówkę z wyrobami ze złota. - Poszukujemy sprawców tego rozboju - mówi Edyta Kimera, rzecznik prasowy suwalskiej policji. Poszkodowana oceniła swoje straty na około tysiąc złotych.
XIV Gala Teatrów Przedszkolnych "Baje, Bajki, Bajeczki" odbyła się dziś w Suwałkach. Na scenie Klubu Garnizonowego wystąpiły przedszkolaki ze wszystkich suwalskich placówek. Jak co roku galę zorganizowało Przedszkole nr 1. Małgorzata Penczek, dyrektor placówki przyznała, że impreza nie ma charakteru konkursu. Dlatego wszystkie dzieci otrzymają nagrody w postaci słodyczy i książek. - Przede wszystkim chcemy się dobrze bawić- dodaje. Mali aktorzy przygotowywali się do występów długo i starannie, zgodnie też twierdzili, że mieli tremę, ale w końcu wszystko się udało.
Były awanse, odznaczenia i podziękowania za ciężka i niebezpieczną pracę - dziś w Ełku obchodzono Dzień Strażaka. Podczas uroczystości wręczono 11 nominacji na wyższe stopnie. Złotymi i brązowymi medalami za zasługi dla pożarnictwa nagrodzono 10 druhów ochotników. Jednym ze strażaków, który otrzymał awans na wyższy stopień był od dziś już młodszy brygadier Krzysztof Urynowicz. Naukę w szkole pożarniczej rozpoczął w 1983 roku. Od 2005 roku jest dowódcą zmiany w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku. - Awans to docenienie wieloletniej pracy - mówił Radiu 5 Krzysztof Urynowicz. W ełckiej komendzie służbę pełni obecnie 60 strażaków. Zadowolenia z ich pracy nie krył Mirosław Hołubowicz, komendant Powiatowy Straży Pożarnej w Ełku. Podziękowania strażakom złożyli również samorządowcy. Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe w Ełku często wspierają komendę finansowo. - Wszystko dla bezpieczeństwa mieszkańców - powiedzieli Kamil Buksa, zastępca prezydenta Ełku i Krzysztof Piłat, starosta Powiatu Ełckiego. W ubiegłym roku Komenda Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku obchodziła 20-lecie istnienia.
fotografia
Podwyżki opłat za wodę i odprowadzanie ścieków w gminie Ełk. Dziś w tej sprawie głosowali gminni radni. Uchwała w sprawie podwyżek nie zyskała co prawda poparcia, bo za jej odrzuceniem głosowało 14 rajców, ale i tak od lipca nowe- wyższe stawki wejdą w życie. Gmina zobowiązała się do zapłacenia kwoty, którą mieliby ponieść z tytułu podwyżki mieszkańcy. Rocznie samorząd zapłaci za to 250 tysięcy złotych. Opłata za metr sześcienny wody dla gospodarstwa domowego będzie wynosiła 4 zł 95 gorszy, czyli o 63 grosze więcej niż dotychczas. Stawka za odprowadzanie ścieków wzrośnie nawet o 4 złote. Na terenie Gminy Ełk jest prawie 3,5 tysiąca odbiorców wody. Samorząd jako jeden z niewielu w województwie doprowadzanie wody i odbiór ścieków powierzył prywatnemu przedsiębiorstwu. Zajmuje się tym Zakład Usługowy Wodno-Kanalizacyjny z siedzibą w Ełku. Jego zarządca Grzegorz Jaworowski, tłumaczy, że podwyżki są konieczne. Spowodowane są m.in. niską opłatą funduszu remontowego i rosnącą ceną zakupu wody. Na dzisiejszej sesji nie zabrakło mieszkańców sprzeciwiających się podwyżkom cen wody. Wiesław Rusak, sołtys wsi Chruściele, twierdzi, że ciągłe podnoszenie stawek spowodowane jest tym, że gmina nie ma własnej stacji ujęcia wody. Pieniądze, które gmina wyłoży z tytułu wprowadzenia podwyżek i tak będą pochodzić z kieszeni podatników, a mogłyby zostać przeznaczone na inne inwestycje - dodał Rusak. Zdaniem wójta Gminy Ełk Antoniego Polkowskiego pokrycie kosztów podwyżki pieniędzmi z budżetu jest najlepszym rozwiązaniem. W przyszłości samorząd planuje budowę stacji ujęcia wody w Nowej Wsi Ełckiej. Realizacja inwestycji pozwolili na wprowadzenie takich stawek za wodę, jakie obowiązują w mieście. Szacowany koszt przedsięwzięcia to 3 miliony złotych.
Do przyszłego roku sucha pozostanie fontanna przy ulicy Kowalskiego w Suwałkach. Chodzi o obiekt na skwerze przy Szkole Podstawowej numer 7. Temat fontanny pojawił się, przy okazji okazji rozmowy z Grzegorzem Kochanowiczem, prezesem miejscowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, który gościł dziś w Radiu 5.
Ustaliliśmy, że fontanną zajmuje się Zarząd Dróg i Zieleni. Urządzenie nie działa, bo uległo zniszczeniu. Między innymi popękały fundamenty. Swój wpływ na to miała między innymi sroga zima. Władze miasta wstępnie szacują, że naprawa nie będzie tańsza niż dwa miliony złotych.
- Miasto nie ma na to pieniędzy, dlatego inwestycja musi zaczekać do przyszłego roku - wyjaśnia Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy suwalskiego Ratusza.
Pierwszy na Suwalszczyźnie punkt ładowania pojazdów elektrycznych zamierza uruchomić Muzeum Wigier. W tym celu placówka intensywnie zabiega o unijne dofinansowanie na inwestycję. W planie jest też parking.- Liczymy, że za sprawą punktu ładowania będziemy mogli przyjąć uczestników przyszłorocznego rajdu pojazdów elektrycznych Tallin - Monte Carlo- mówi Maciej Ambrosiewicz, kierownik Muzeum Wigier. Natomiast już teraz Muzeum rozpoczyna realizację ścieżki edukacyjnej. Pieniądze na ten cel już są. W najbliższym czasie dyrekcja ogłosi przetarg i po wyłonieniu wykonawcy, ruszy budowa. W efekcie, nieopodal siedziby Muzeum powstanie 300-metrowa ścieżka edukacyjna z wiszącymi mostami. Muzeum wzbogaci się też o interaktywny plac i gry dla najmłodszych oraz audioprzewodniki w formie telefonu komórkowego, z którymi zwiedzający będą mogli lepiej poznać muzealną ekspozycję.
Obniżkę cen biletów parkingowych przy suwalskim bazarze wprowadziła spółka Targowiska Miejskie. To ukłon w stronę kupców i zachęta dla mieszkańców okolicznych bloków, aby zostawiali swoje auta na płatnym parkingu. Cena biletów podstawowych, z których najczęściej korzystają klienci, pozostaje taka sama. Obniżka dotyczy biletów dobowych, miesięcznych i kwartalnych, odpowiednio dziennych, nocnych i całodobowych.- Przykładowo, abonament miesięczny za parkowanie w godzinach 4:00-18:00 został obniżony ze 120 do 80 złotych- mówi Zbigniew Walendzewicz, prezes Spółki Targowiska Miejskie. Prezes zaznacza, że to odpowiedź na skargi kupców, którzy narzekali na wysokie koszty parkowania. Przypomnijmy, że już samo uruchomienie płatnego parkingu wywołało falę protestów handlowców. Wielu zarzucało, że miasto chce zarabiać na parkingu, a opłata odstraszy klientów i doprowadzi do upadku bazaru. Władze targowiska tłumaczyły, że taki zabieg ma na celu jedynie uporządkowanie wiecznie zatłoczonego parkingu i otwarcie placu na klientów.- O zarabianiu możemy mówić tylko przy ewentualnym zainteresowaniu mieszkańców pobliskich bloków, którzy zechcą wykupić abonamenty na park owanie nocą- tłumaczy prezes.
Kolorowe, skąpe i seksowne bikini wybrały kandydatki do tytułu Miss Suwalszczyzny. 13 dziewcząt gościło w salonie z bielizną 4 Lejdis, jednego ze sponsorów konkursu piękności. Dziewczyny wybierały stroje dla siebie kierując się przede wszystkim tym, aby jak najlepiej się w nich prezentować. W wybranych strojach kandydatki wystąpią podczas finału konkursu Miss Suwalszczyzny 2013. Wybór był naprawdę duży, więc łatwo nie było. Jednak każda kandydatka wyszła zadowolona. Beata Kamińska z salonu, która pomagała dziewczynom w doborze najlepszego kostiumu powiedziała, że tak piękne kobiety wyglądają idealnie w bikini.
Trzecią rocznicę nadania patrona szkole świętować będą uczniowie i pracownicy Zespołu Szkół w Przebrodzie. Szkoła Podstawowa i Gimnazjum nosi imię II Suwalskiego Pułku Ułanów Grochowskich. Jak mówił dziś w studiu Radia 5 Stanisław Mackiewicz, nauczyciel historii z Przebrodu, jest to prawdziwe święto, obchodzone z wielką pompą. Uroczystości rozpoczną się w najbliższą sobotę. Będzie zarówno część oficjalna i podniosła, jak nieoficjalna - pełna zabaw i występów artystycznych.
Będzie ciąg dalszy sprawy wydobycia żwiru w podsuwalskim Sobolewie. Po tym, jak gmina nie zgodziła się na kolejną żwirownię inwestor złożył odwołanie. Teraz sprawą zajmie się Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Sprawa ciągnie się już dosyć długo. Jesienią 2011 roku mieszkańcy wsi wystąpili przeciwko uruchomieniu kolejnej kopalni. Mieli dosyć kurzu i hałasu z otaczających Sobolewo kopalni. Po stronie miejscowych stanęły władze pobliskiego Wigierskiego Parku Narodowego. Natomiast inwestor zwrócił uwagę, że złoża w okolicy Sobolewa zostały udokumentowe pół wieku temu i formalnie żwirownia istnieje, tylko nie została uruchomiona. Gmina rozpatrzyła sprawę i ze względu na bliskie sąsiedztwo terenów chronionych nie wydała inwestorowi decyzji środowiskowej. Ten zapewnił, że wydobycie będzie prowadzone bez negatywnego wpływu na środowisko i złożył odwołanie. Zbigniew Mackiewicz, sekretarz gminy Suwałki nie kryje, że sprawa jest skomplikowana i wieloaspektowa. Ścierają się racje inwestora, mieszkańców i Parku. Również samorząd musiał wybierać między przychodami z podatku od żwirowni i głosem miejscowych.
O deklaracjach dotyczących opłaty za wywóz śmieci przypomina mieszkańcom Urząd Miasta Suwałki. Wypełnione dokumenty należy złożyć w Ratuszu do 17 maja, czyli najbliższego piątku. Obowiązek dotyczy właścicieli domów jednorodzinnych i kamienic. Tymczasem spośród 5,5 tysiąca osób deklaracje złożyła niespełna połowa zobowiązanych. Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta przypomina, że opóźnienie w tej sprawie może skutkować kosztownym dla właścicieli postępowaniem administracyjnym.
Druki deklaracji zostały dostarczone drogą pocztową. Właściciele, którzy nie otrzymali druków, mogą je pobrać w Ratuszu albo ściągnąć ze strony internetowej Urzędu Miasta. W deklaracjach należy wpisać adres, formę własności, rodzaj zabudowy, sposób gromadzenia odpadów i liczbę rodzin zamieszkującą dany budynek. Osoby, które będą segregować śmieci zapłacą mniej.
Obowiązek złożenia deklaracji związany jest z ogólnopolską zmianą w gospodarce śmieciowej. Parlament musiał dostosować polskie przepisy i normy recyklingu do unijnych wymogów. To pociągnęło za sobą szereg decyzji, w tym wzrost cen odbioru śmieci. Tak jak w całym kraju samorządy na Suwalszczyźnie, musiały podjąć niepopularne decyzje o podwyżkach.
Ponad 2 tysiące osób nie rozliczyło się jeszcze z Urzędem Skarbowym w Suwałkach. Mimo, że termin składania rozliczeń podatkowych minął 1 maja, to wielu PIT-ów nadal brakuje. Spóźnialskim grozi teraz grzywna od 160 do nawet 32 tysięcy złotych. Podatnicy mogą jednak uniknąć kary korzystając z instytucji tzw. "czynnego żalu".- Muszą złożyć zeznanie, zanim urząd zajmie się sprawą oraz wyjaśnić przyczyny spóźnienia- tłumaczy Grzegorz Krysa z suwalskiej "skarbówki".
100 tysięcy złotych wydał Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ełku na wiosenne remonty. Za te pieniądze nie tylko wykonano prace modernizacyjne wokół stadionu i pływalni, ale także w samym Parku Wodnym. Pomalowane zostały ogrodzenia, wymieniono ubytki w kostce brukowej i krawężnikach. - Nasadzona została również nowa zieleń, a płyta boiska została przygotowana do rozgrywek piłki nożnej- powiedział Paweł Głowacki dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ełku. W Parku Wodnym zmodernizowano jedną z saun parowych i pomieszczenia prysznicowe. Zadbano również o poprawę higieny w obiekcie. W holu głównym pływalni utworzono strefę "brudną" i "czystą". Rocznie z pływalni korzysta około 150 tysięcy osób.
Majówka pozarządowa zakończyła Ełcki Tydzień Obywatelski. W niedzielne popołudnie organizacje i stowarzyszenia z terenu powiatu ełckiego, rozstawiły się w Parku Solidarności. Przygotowano wiele atrakcji, dla najmłodszych i tych trochę starszych. Malowanie twarzy, tworzenie własnych malarskich obrazów na trawie, trampolina, przejażdżka motorem - tak spędzały czas dzieciaki. Młodzież i dorośli uczestniczyli w grze ulicznej, brali udział w turnieju piłkarzyków, obejrzeli występy muzyczne i pokazy taneczne, a także dowiedzieli się jak udzielać pierwszej pomocy. Na ulicy 3 maja stał Ambulans Poboru Krwi Wojskowego Centrum Krwiodawstwa, który również cieszył się zainteresowaniem. -Ełcki tydzień obywatelski dostarczył dużo atrakcji, ale również spotkań z których skorzystały stowarzyszenia. Mogły dowiedzieć się, jak działać sprawniej, czy jak nawiązać współprace z innymi organizacjami, przyznała Patrycja Łapińska z Ełckiego Stowarzyszenia Studentów i Absolwentów ESSA. Nowością tegorocznej majówki było zorganizowanie gry ulicznej. Na pięcioosobowe drużyny czekały zadania i zgadywanki, których szukali po centrum miasta. Agnieszka Łask z ESSA tłumaczy na czym polegały zmagania. Ekomuzeum "U Jeziorowskich", Adelfi, "Wokół Sypitek", Ełcki Uniwersytet Trzeciego Wieku, Związek Strzelecki "Strzelec", Spółdzielnia Socjalna Mira, Regionalny Ośrodek EFS- to tylko niektóre organizacje i stowarzyszenia, których przedstawicieli można było spotkać na majówce. Prezentowały one swoje wyroby, omawiały działania i odpowiadały na pytania ełczan.
M.in. Ełcki Klub Futbolu Stołowego proponował rozgrywki na świeżym powietrzu. Szybko pojawiły się drużyny, kóre chciały zmierzyć się z piłkarzykami, zaznaczył Artur Bartoszuk. Z kolei Anna Studzińska ze Stowarzyszenia Onkoludki zapraszała ełczan do podpisywania się i przesyłania uśmiechów na wielkiej pocztówce, która trafi do dzieci chorych na białaczkę. Majówka pozarządowa przyciągnęła do Parku Solidarności tłumy ełczan. Pytani przez naszego reportera zgodnie przyznawali, że impreza jest świetnie zorganizowana i każdy zawsze znajdzie coś dla siebie.
III Wiosenny Agrofestyn odbył się dziś w Centrum Kształcenia Rolniczego w Suwałkach. Były wystawy rękodzieła i produktów regionalnych, maszyn i ciągników rolniczych, kolektorów słonecznych, przydomowych oczyszczalni ścieków i architektury ogrodowej. Każdy mógł też zapoznać się z ofertą edukacyjną szkoły.- Agrofestyn to okazja do pokazania naszej placówki. Dzień, w którym każdy może zwiedzić szkołę- mówi Władysław Renowicki, dyrektor CKRu.
Piknik rodzinny zorganizowali dziś w centrum Suwałk miejscowi działacze Sojusz Lewicy Demokratycznej. W Parku Konstytucji 3 Maja był park rozrywki, konkursy z nagrodami, stoiska z rękodziełem i występy artystyczne.- Staraliśmy się, aby każdy znalazł coś dla siebie- mówi Józef Kimera, przewodniczący Rady Powiatowej SLD w Suwałkach.
Blisko sto osób blokowało dziś przejazd przy przejściu granicznym w Gołdapi. Zebrani tarasowali drogę przed szlabanem i co jakiś czas przepuszczali podróżnych. Powodem pikiety były obostrzenia w przewozie paliwa z Obwodu Kaliningradzkiego. Od poniedziałku podróżni, którzy przekraczają granicę więcej niż dziesięć razy w miesiącu, muszą liczyć się, że Izba Celna nałoży cło na paliwo przewożone w baku ich auta. Takie działania mają ukrócić nielegalny handel rosyjskim paliwem. To poważny cios dla tak zwanych "mrówek", czyli osób, które zajmują się tym procederem. Część pikietujących wcale nie kryła, że w północno-wschodniej Polsce funkcjonuje nielegalny handel paliwem. Zwracali jednak uwagę, że to jedyne wyjście dla licznej rzeszy bezrobotnych, którzy nie mogą znaleźć pracy. Mówili, że przy nowych obostrzeniach Gołdap i okolice pogrążą się w biedzie. Pikietujący zaznaczali, że restrykcje uderzą nie tylko w "mrówki", ale we wszystkich podróżnych, którzy regularnie odwiedzają Obwód Kaliningradzki. Żalili się, że nikt nie uprzedził ich o zaostrzeniu kontroli w przewozie paliwa i już w poniedziałek wielu z nich musiało płacić cło.- Przecież prawo nie może działać wstecz- mówili. Tego samego zdania był Andrzej Chmielewski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Rolnictwa "Samoobrona", który z grupą członków Związku wspierał pikietujących. Organizatorem pikiety był Krzysztof Pawelski z Gołdapi.- Chcemy wiedzieć, dlaczego celnicy nakładają cło, skoro przepis o 10 przejazdach na miesiąc obowiązuje od pięciu dni- mówił podczas rozmowy z dziennikarzami. Pawelski był rozczarowany frekwencją. Przed wejściem restrykcji w granicznych kolejkach koło Gołdapi stało codziennie kilkaset aut. Dziś na pikiecie było około stu osób z Gołdapi, Olecka, Ełku, Węgorzewa, Suwałk, Sejn i Augustowa. Wszyscy liczą, że za pośrednictwem mediów ich głos dotrze do decydentów, a ci zmienią zasady granicznej kontroli.
"Maryjo, bądź nam Przewodniczką w wierze" - pod takim hasłem odbędzie się Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Diecezji Ełckiej. Obraz "Czarnej Madonny" odwiedzać będzie wszystkie diecezjalne parafie, gdzie wierni będą gromadzić się na wspólnej modlitwie. Idea peregrynacji zapoczątkowana została w 1956 roku, z inicjatywy Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jako przygotowanie do zbliżającego się tysiąclecia Chrztu Polski obraz Matki Bożej miał dotrzeć do polskich parafii. Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej to ważne wydarzenie w historii diecezji. - Jest to doskonała okazja do nawrócenia i odnowy moralnej - powiedział ks. bp Romuald Kamiński, biskup pomocniczy Diecezji Ełckiej. Peregrynacja rozpocznie się 21 września na placu przy konkatedrze św. Aleksandra w Suwałkach. Następnie obraz nawiedzać będzie kolejne parafie diecezji. Uroczyste zakończenie zaplanowano na 7 czerwca przyszłego roku na Placu Jana Pawła II w Ełku. Podczas peregrynacji zaplanowano m.in. spotkanie maturzystów oraz czuwanie żeglarzy na mazurskich jeziorach - poinformował ks. Jacek Uchan dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Ełckiej Kurii Diecezjalnej.
Debata na temat przyszłości Unii Europejskiej, miasteczko europejskie oraz koncert miejscowych muzyków- ełczanie świętują dziś Dzień Europy. Wszystko rozpoczęła debata w Ełckim Centrum Kultury. O zasadach funkcjonowania Unii Europejskiej i przyszłości Polski, regionu oraz Ełku we wspólnocie dyskutowali m.in.: Wojciech Łukowski- profesor Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim, Jarosław Słoma - wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego, Tomasz Andrukiewicz- prezydent Ełku oraz uczniowie miejscowych szkół. - Dzięki pomocy unijnej nasz region, ma szansę stale się rozwijać - mówił wicemarszałek Słoma. - Członkostwo Polski w Unii Europejskiej to ogromne korzyści dla naszego miasta. Niemal na każdym kroku widać tego efekty- mówił Reporterowi Radia 5 Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Zadowolenia z udziału w debacie nie kryli uczniowie ełckich szkół. - Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy - mówili. Oprócz debaty w programie przewidziano również pokazy "euro" latawców, gry i zabawy dla najmłodszych oraz prezentacje europejskich tańców ludowych. Od 16:30 w Amfiteatrze za Ełckim Centrum Kultury można zobaczyć występy ełckich artystów- m.in: Freakin Rudeboys, Chóru Kontrapunkt oraz Marcina Pyciaka.
I Ogólnopolski Młodzieżowy Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej "Mater Ecclesiae" odbędzie się w Gołdapi. Festiwal składa się w dwóch etapów. Najpierw trzeba wysłać kartę uczestnictwa i demo zespołu. Jury wybierze 10 kandydatów do gali finałowej, która odbędzie się 18 maja. Początek przesłuchań o godzinie 14.00 w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji.- Oprócz konkursu, na uczestników i widzów czeka występ gwiazdy sceny chrześcijańskiej, zespołu TGD- mówi ksiądz Marek Duba, proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Gołdapi, organizator festiwalu. Patronat medialny nad imprezą sprawuje Radio 5.
W rytm najnowszych przebojów tańczyły dziś przedszkolaki z regionu. Choreografię do "Ona tańczy dla mnie", czy Gangnam style", można było oglądać w Zespole Szkół nr 7 w Suwałkach. Wszystko w ramach IV edycji Dziecięcych Prezentacji Tanecznych, które, jak zapewnia Alicja Butkiewicz, dyrektor Przedszkola nr 6, z roku na rok organizowane jest z większym rozmachem.- Chodzi przede wszystkim o aktywizację najmłodszych, stąd też wybraliśmy muzykę nowoczesną- tłumaczy.
Występy maluchów uzupełniły pokazy ich starszych koleżanek, które tańcem zajmują się profesjonalnie. W ich odczuciu wiek przedszkolny jest najlepszym momentem by w dzieciach zaszczepić miłość do tańca. Maluchy, które przyznały się, że przed występami czuły drobny stres, zapewniały, że taniec - to coś, co kochają najbardziej.
Na corocznym wspólnym sadzeniu lasu spotkali się dziś w Bondziszkach na Suwalszczyźnie polscy i litewscy leśnicy. Leśnicy sadzili dęby z czego trzy były wyjątkowe: jeden poświęcony przez biskupa diecezji ełckiej, drugi upamiętniający Powstanie Styczniowe i trzeci poświęcony litewskim lotnikom, którzy przelecieli Atlantyk i w 1939 roku ich samolot rozbił się na terenie Polski.
To czwarte takie spotkanie leśników. Wspólne sadzenie lasu zapoczątkowano w 2010 roku, w 600-tną rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Wtedy leśnicy wzorem średniowiecznych rycerzy połączyli siły. Od tego momentu spotykają się co roku.- Takie sadzenie to również symboliczne podsumowanie całorocznej współpracy- mówi Wojciech Rodak, nadleśniczy Nadleśnictwa Suwałki.
Przegląd tygodnia 03-05-13
68. rocznicę zakończenia II wojny światowej uczcili dziś mieszkańcy Suwałk. Okolicznościowe uroczystości odbyły się w południe pod pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku, gdzie przedstawiciele władz, służb mundurowych oraz szkół i instytucji złożyli kwiaty. Był apel poległych i wspólna modlitwa i okolicznościowe wystąpienie Czesława Renkiewicza, prezydenta Suwałk, w którym włodarz mówił o skali wojennej zagłady i cierpienia.
Włodarz przypomniał też postać generała brygady Rudolfa Dzipanowa, którego pogrzeb odbył się wczoraj na warszawskich Powązkach. Urodzony w Suwałkach Rudolf Dzipanow zdawał maturę w 1939 roku, brał udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce związał się z ruchem oporu na Lubelszczyźnie. Od 1944 roku jego losy związane były z Wojskiem Polskim.
8 maja 1945 roku przyjmuje się za datę zakończenia II wojny światowej w Europie natomiast w Azji i Oceanii konflikt trwał prawie pół roku dłużej.
Na siódmym miejscu zakończyli kolejny sezon w pierwszej lidze siatkarze Ślepska Suwałki. ,,Biało- niebiescy" zapewnili sobie utrzymanie w tej klasie rozgrywek. To jednak nie największy sukces siatkarzy. Prawie wszystkie mecze Ślepska ściągnęły do hali OSiR komplet widzów. Bywało, że kibice musieli siedzieć na schodach, bo na trybunach nie było już miejsca. O modzie na siatkówkę w Suwałkach, zakończonym właśnie sezonie I ligi i planach na kolejny rozmawialiśmy dziś z Piotrem Krasko, wiceprezesem Ślepska Suwałki oraz kapitanem pierwszoligowej drużyny Wojciechem Winnikiem.
Ślepsk powoli dopina budżet na kolejny sezon ligowy. Jak mówią działacze, jest jeszcze za wcześnie, by mówić o planowanych roszadach kadrowych. Decyzje w tej sprawie będą podejmowane dopiero za kilka tygodni. Wiadomo, że do klubowych działaczy dzwonią siatkarze z całej Polski, którzy chcieliby występować w suwalskiej drużynie.
fotografia
Rocznicę zakończenia II wojny światowej upamiętniono dziś w Ełku. 68 lat temu Niemcy podpisały bezwarunkową kapitulację, która kończyła największy konflikt zbrojny w historii świata. Dziś również obchodzone jest Święto Dzieci Wojny. To właśnie członkowie ełckiego oddziału Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny Rzeczpospolitej, a także przedstawiciele władz samorządowych i szkół miejskich wzięli udział w dzisiejszych uroczystościach. Zainaugurowała je msza święta w kościele p.w. Najświętszego Serca Jezusowego w Ełku, której przewodniczył kapelan ks. Zygfryd Zastocki. Następnie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze przy tablicy upamiętniającej dzieci - ofiary II wojny światowej. - Zakończenie konfliktu było wielką ulgą - wspomina Teresa Ostrowska przewodnicząca Kombatanckiego Związku Dzieci Wojny Rzeczpospolitej w Ełku. W Ełckim Centrum Kultury odbyło się zebranie sprawozdawcze Związku, podczas którego rozprowadzano biuletyny kombatanckie zawierające wspomnienia Dzieci Wojny. Uroczystości uświetnił występ artystyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 4 i Gimnazjum nr 4 w Ełku.
O nowoczesny i bogato wyposażony obiekt wzbogaci się Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Suwałkach. Władze uczelni podpisały dziś umowę na dofinansowanie inwestycji oraz rozpoczęcie budowy Centrum Transferu Technologii. Będzie to trzykondygnacyjny budynek, który stanie na tyłach uczelni. W piwnicy powstanie laboratorium budownictwa, na parterze - chemii spożywczej, a na pierwszym piętrze znajdą się pomieszczenia biurowe i konferencyjne. Szczególnie atrakcyjne będzie jednak samo wyposażenie.- Studenci budownictwa będą mogli korzystać ze sprzętu na poziomie europejskim- mówi Jerzy Wiszniewski, kanclerz PWSZ.
Jak zaznacza Jerzy Sikorski, rektor uczelni, w dzisiejszych, suwalskich realiach nie są potrzebne filozoficzne rozwiązania, a kształcenia młodzieży do konkretnego zawodu.- Na możliwie najlepszym sprzęcie i ze świetną kadrą naukową- dodaje.
Całość inwestycji pochłonie ponad 14 milionów złotych, z czego większość środków pochodzi z funduszy europejskich. Z nowego obiektu pierwsi studenci skorzystają w październiku 2014 roku.
Ruszyła wielka przeprowadzka suwalskich urzędników. Część wydziałów Urzędu Miejskiego przenosi się do budynku po byłym hotelu "Suwalszczyzna", przy ulicy Noniewicza. Swoje miejsce znajdą tam: Wydział Kultury i Ochrony Zabytków, Oświaty, Wychowania i Sportu, Spraw Społecznych, Audytu i Kontroli oraz Straż Miejska, która teraz swoją siedzibę miała przy ulicy Kościuszki. Dzięki przeprowadzce, jak zapewniają władze miasta, mieszkańcy będą mieli łatwiejszy dostęp do urzędników. - Poza tym i tak nie było chętnych na kupno budynku po byłym hotelu i obiekt trzeba było umiejętnie wykorzystać - dodaje Jarosław Filipowicz, rzecznik Urzędu Miejskiego w Suwałkach. W nowym budynku łącznie pracować będzie około 40 osób, w tym zastępca prezydenta miasta Marek Buczyński. Na parterze swoją siedzibę będą mieli strażnicy miejscy, natomiast pozostali pracownicy zajmą I i II piętro. Władze miasta po przeprowadzce liczą też na oszczędności. Budynki, gdzie wcześniej mieściły się poszczególne wydziały, między innymi przy ulicy Kościuszki, mają zostać w przyszłości sprzedane.
Mała Natalka z miejscowości Remieńkin na Sejneńszczyźnie potrzebuje pomocy ludzi dobrej woli. Dziewczynka cierpi na Zespół Dandy-Walkera, który powoduje powstawanie torbieli na mózgu.- Te ciągle się powiększają uciskając pień mózgu - mówi mama Natalki - Joanna Jadeszko.
Bez operacji 4-latka nie ma szans na długie życie. Dziecko wymaga szybkiej interwencji neurochirurgicznej. Liczy się każdy dzień, bo w mózgu dziewczynki zachodzą nieodwracalne zmiany.- W Polsce nikt nie chciał podjąć się operacji. Ratunek znaleźliśmy w Berlinie, ale mamy dwa tygodnie na zebranie ponad 10 tysięcy euro - mówi matka.
Rodzice dziewczynki mają nadzieję, że uda się zebrać potrzebną kwotę i usunąć torbiel, dzięki czemu Natalia będzie mogła dalej normalnie się rozwijać. Joanna Jadeszko apeluje o pomoc dla córeczki i ma nadzieje, że od września dziewczynka wróci do przedszkola, które tak lubi.
"Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego, wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz nowela Elizy Orzeszkowej- z tymi lekturami zmagali się tegoroczni maturzyści. W południe uczniowie skończyli pisać test z języka polskiego na poziomie podstawowym. W powiecie ełckim do egzaminu dojrzałości przystąpiło ponad 800set maturzystów. Mieli do wyboru dwa tematy wypracowań. Pierwszy był związany z opowiadaniem "Gloria Victis" Elizy Orzeszkowej oraz wierszem "Mazowsze" K. K. Baczyńskiego. Drugim tematem było omówienie autorytetu w społeczeństwie na podstawie książki "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego. Większość uczniów, z którymi rozmawiał nasz reporter, wybrało powieść Żeromskiego. Przyznali również, że spodziewali się trudniejszych tematów. Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Ełku mówili, że matury próbne były trudniejsze. Egzamin z języka polskiego w Zespole Szkół nr 2 w Ełku przebiegł bez zakłóceń. Dyrektor placówki, Barbara Fiedoruk ma nadzieję, że z pozostałymi egzaminami również nie będzie problemów. Jutro uczniowie zmierzą się z królową nauk - matematyką. Egzamin na poziomie podstawowym rozpocznie się punktualnie o godzinie 9.00
Zabrudzone ptasimi odchodami ławki straszą w Parku Konstytucji 3 Maja w Suwałkach. Dwie znajdują się na północnym krańcu Parku od strony ulicy Kościuszki. Trzecia stoi w okolicy zabytkowego zegara słonecznego. W minionych latach ławki były czyste, bo służby miejskie płoszyły ptaki. W tym roku część ptaków nie dała się przegonić i założyła kilka gniazd. Teraz jest okres ochronny i gniazd nie można strącać.- Pozostaje nam myć ławki albo w ostateczności przenieść w inne miejsce- mówi Tomasz Drejer, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach.
Największy na świecie, tradycyjny termometr stanie w maju na Suwalszczyźnie. To inicjatywa Suwalskiej Izby Rolniczo Turystycznej. Termometr będzie znajdował się przy Ośrodku Maniówka w Nowej Wsi koło Suwałk, gdzie teraz powstaje odpowiednie zaplecze. Urządzenie będzie przymocowane do wieży widokowej w formie wiatraka.
Termometr będzie mierzył 3 metry długości i będzie największym tradycyjnym termometrem na świecie. Teraz urządzenie jest na etapie testów. Na świecie są oczywiście większe termometry ale to urządzenia elektroniczne. Termometr z Suwalszczyzny będzie ze szkła.- W związku z tym będziemy starali się o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa- mówi Elżbieta Niedziejko, prezes Suwalskiej Izby Rolniczo- Turystycznej.
Pomysł ustawienia gigantycznego termometru na Suwalszczyźnie sięga kilku lat wstecz. Pierwotnie termometr miał mierzyć 42 metry. Niestety SIRT nie znalazł sojuszników tej inicjatywy, dlatego własnymi środkami ustawi mniejszy sprzęt, który ma promować Suwalszczyznę.
Z dwiema dobrymi wiadomościami przyjechał dziś do Suwałk Jarosław Dworzański, marszałek województwa podlaskiego. Pierwsza jest taka, że miasto dostanie dofinansowanie na dalszą przebudowę ulicy Buczka a druga dotyczy wcześniejszej modernizacji bloku operacyjnego suwalskiego szpitala. Powodem wizyty Jarosława Dworzańskiego były konsultacje poświęcone Strategii Rozwoju Województwa Podlaskiego. O planach województwa poinformował przy okazji towarzyszącej spotkaniu konferencji prasowej. Marszałek zapewnił, że przebudowa ulicy Buczka znalazła się już na liście projektów kluczowych i miasto dostanie dofinansowanie. Na pytanie Czesława Renkiewicza, prezydenta Suwałk, o wysokość dofinansowania odpowiedział, że wsparcie pozwoli na wykonanie zadania.
Druga dobra wiadomość jest taka, że władze województwa rozważają możliwość wcześniejszej modernizacji bloku operacyjnego, to znaczy w tym roku. Taki zresztą był pierwotny termin modernizacji. Pod koniec ubiegłego roku marszałek wycofał jednak inwestycję z planu i przełożył na 2014 rok. Wtedy zaprotestowała dyrekcja i personel szpitala. Teraz okazało się, że pieniądze na ten cel znajdą się w tegorocznym budżecie województwa.
To dobra wiadomość dla załogi i pacjentów. Warunki na suwalskim bloku operacyjnym są jak w latach 80-tych - brak pomieszczeń socjalnych, klimatyzacji, stare kafelki i sale pooperacyjne. Szpital od dawna ma przygotowany plan modernizacji. Teraz potrzebna jest tylko decyzja o przelaniu pieniędzy.- Możemy ruszyć w każdej chwili - zapewnia Adam Szałanda, dyrektor placówki.
Wyjątkowy jubileusz świętuje Szkoła Podstawowa nr 6 w Suwałkach. W tym roku przypada bowiem 50 rocznica powstania placówki. Oficjalne uroczystości z tej okazji odbędą się 10 maja na terenie szkoły. Zaplanowano wielki piknik, którego muzyczną gwiazdą będzie znany i lubiany Andrzej Rybiński.- Zapraszamy wszystkich, którzy pracowali lub uczyli się w ,,szóstce". Mile widziani będą także przyjaciele szkoły- powiedział Radiu 5 Marek Zborowski- Weychman, dyrektor suwalskiej ,,szóstki". Szkoła już od kilku tygodni przygotowuje się do jubileuszu. Przygotowała m.in. lipduba, czyli specjalny film, nagrywany do wybranego przeboju, z udawanym śpiewaniem, ale prawdziwą akcją. Wzięła w nim udział cała szkolna społeczność.
O sposób motywacji dyrektorów szkół do pozyskiwania pieniędzy z wynajmu sal pytała na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Suwałkach Dorota Jabłońska, radna klubu Prawo i Sprawiedliwość. W ocenie radnej dotychczasowy system raczej demotywuje dyrektorów do zdobywania dodatkowych środków. Teraz pieniądze, które suwalskie szkoły dostają z tytułu wynajmu pomieszczeń, trafiają do budżetu miasta. Później samorząd pokrywa wydatki szkół zawarte w planach finansowych. Wiesław Stelmach, Skarbnik Miasta Suwałki zaznacza jednak, że funkcjonuje dżentelmeńska umowa, według której władze zwiększają wydatki szkoły o jej ponadplanowe dochody.
Są wyjątki, kiedy szkoła pozyska mniej, niż planowała. Wtedy samorząd nie obcina jednostce wydatków, tylko szuka rozwiązania, aby pieniędzy wystarczyło na wszystkie wydatki. Władze mogłyby zmienić dotychczasowy system, ustanawiając w szkołach wyodrębnione rachunki dochodów. Wtedy dyrektorzy sami rozporządzaliby pieniędzmi pozyskanymi spoza budżetu miasta.
W ocenie skarbnika taki krok nic by nie zmienił. - Nie sądzę, aby dyrektorzy potrzebowali takiego dopingu, bo są świadomi, że po wypracowaniu większych pieniędzy mają więcej środków w skali globalnej - ocenia skarbnik.
Warto zauważyć, że w niektórych samorządach, gdzie szkoły dysponują zarobionymi pieniędzmi, pojawiają się spory. Tak jest na przykład w Kołobrzegu, gdzie władze chcą mieć wpływ na wydatki szkół, a dyrektorzy się przed tym bronią.
W piracką "Wyspę skarbów" zamienił się dziś skwer przy ełckiej promenadzie. Tradycyjnie Ełckie Centrum Kultury z okazji uchwalenia Konstytucji 3-Maja zorganizowało piknik dla całych rodzin. Nie zabrakło oczywiście atrakcji dla najmłodszych. Było malowanie twarzy na wzór pirata, konkursy z nagrodami, prezentacja pirackiego uzbrojenia, czy pokazy musztry muszkieterów. Na scenie zespół piracki przeprowadzał zabawy muzyczne. W tym roku organizator z okazji Uchwalenia Konstytucji 3-Maja przygotował 20-metrową flagę Polski. Podczas dzisiejszego pikniku wykonano przy niej zbiorowe zdjęcie. Fotografia dostępna będzie na stronie internetowej ECK-u i Urzędu Miasta. Również w tym roku ustanowiono rekord w liczbie osób grających jednocześnie hejnał Ełku na instrumentach dętych. Zgłosiło się 19 muzyków. -Jesteśmy pewni, że w następnym roku będzie więcej osób chętnych do pobicia tego rekordu, powiedziała Aneta Werla, pełniąca obowiązki dyrektora Ełckiego Centrum Kultury. Chociaż pogoda dziś nie dopisała to na rodzinny piknik przyszło kilkuset ełczan. -To świetna okazja do aktywnego spędzenia wolnego popołudnia, mówili mieszkańcy.
Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja uczcili dziś mieszkańcy Suwałk. Po uroczystej mszy świętej w konkatedrze Świętego Aleksandra zebrani spotkali się w pobliskim parku. Tam głos zabrał między innymi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, który przypomniał, że dzieło Sejmu 4-letniego było jedną z najjaśniejszych kart historii Polski. W swoich wystąpieniach historię uchwalenia konstytucji przypomnieli również suwalscy parlamentarzyści. Bożena Kamińska z Platformy Obywatelskiej mówiła, że twórcy pierwszej w Europie ustawy zasadniczej osądzani byli przez wielu od czci i wiary za to, że odważyli się podnieść rękę na przywileje szlacheckie. Jarosław Zieliński z Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że konstytucji nie dane było wprowadzić. Po okolicznych wystąpieniach delegacje złożyły kwiaty pod Dębem Wolności. Wśród nich nie zabrakło samorządowców, służb mundurowych, kombatantów, harcerzy i uczniów suwalskich szkół.
Msza Święta w ełckiej Katedrze, przemarsz delegacji i sztandarów ulicami miasta i część oficjalna w Parku Solidarności. Tak ełczanie upamiętnili rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. Ustawa regulująca ustrój prawny ówczesnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów przyjęta została w 1791 roku. Był to pierwszy tego typu dokument w Europie i drugi po konstytucji Stanów Zjednoczonych na świecie. Pod pomnikiem "Poległym za Wolną i Niezawisłą Polskę" przedstawiciele samorządów, służb mundurowych, szkół i parlamentarzyści złożyli kwiaty. Była salwa honorowa, apel pamięci i przemówienie prezydenta Ełku Tomasza Andrukiewicza. - Powinniśmy być wdzięczni naszym przodkom, dzięki którym żyjemy teraz w demokratycznym państwie prawa - mówił podczas uroczystości włodarz miasta. Po części oficjalnej uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Ełku wystawili spektakl plenerowy "Kochamy symbole narodowe".
Przegląd tygodnia 26-04-13
Dziś Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To jedno z najmłodszych polskich świąt, wprowadzone w 2004 roku jako zmiana w ustawie o godle, barwach i hymnie RP. W Ełku, podobnie jak w całym kraju odbywają się uroczystości związane z Dniem Flagi. W południe, na skwerze przed ratuszem rozpoczął się rodzinny piknik. Ełczanie na festyn przybyli całymi rodzinami. Przygotowano liczne atrakcje, a wśród nich: malowanie barw narodowych na twarzy, występy artystyczne, czy konkursy z nagrodami. Punktem inaugurującym ełckie obchody było uroczyste podniesienie flagi i odśpiewaniu hymnu narodowego. Tradycyjnie prezydent Ełku, wraz ze swoimi zastępcami rozdał mieszkańcom flagi Polski oraz miasta. Pokazujemy, że 2 maja to ważne i radosne święto dla wszystkich Polaków, mówił podczas pikniku Tomasz Andrukiewicz - prezydent Ełku.
Niebawem okaże się, czy zapewnienia władz centralnych o budowie obwodnicy Suwałk były prawdziwe. W ciągu najbliższych miesięcy zapadną bowiem decyzje o realizacji inwestycji z unijnych programów finansowania. Wtedy będzie wiadomo, czy za słowami pójdą czyny. Teraz miejscowe władze dysponują jedynie obietnicami, ale jak mówi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, nie ma podstaw, aby nie wierzyć obietnicom. Piszemy o tym, bo sprawa była przedmiotem dyskusji na ostatniej sesji Rady Miejskiej.- Czy zapewnienia władz centralnych są na piśmie, czy to tylko obietnice przedstawiane propagandowo w mediach- pytała Dorota Jabłońska, radna z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Prezydent nie krył, że nie ma żadnego dokumentu, który potwierdziłby informację o budowie. Dodał jednak, że nie ma żadnych podstaw, aby nie wierzyć w słowa przedstawicieli władz centralnych. Zwrócił uwagę, że przed nagłośnieniem sprawy obwodnicy w mediach, nie było nawet obietnic. Zdaniem Renkiewicza, jeżeli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nadal będzie kontynuowała prace przygotowawcze, Parlament Europejski przyjmie unijny budżet to będzie źródło finansowania i w efekcie obwodnica powstanie. Przypomnijmy, że o budowie obwodnicy Suwałk zapewniał prezydenta między innymi Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister Transportu.
Dziś Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Święto zostało ustanowione w 2004 roku. 2 maja w całej Polsce organizowane są akcje i manifestacje patriotyczne. Tego dnia oddajemy hołd naszym barwom narodowym, popularyzując tym samym wiedzę o Polskiej tożsamości.
Zakaz palenia e-papierosów wprowadzą wszystkie suwalskie szkoły. Stosowne polecenie w tym zakresie wyda Czesław Renkiewicz, prezydent miasta. E-papieros to popularne ostatnio elektroniczne urządzenie służące do podawania niewielkich ilości nikotyny metodą inhalacji. W przeciwieństwie do zwykłego papierosa, podczas użytkowania urządzenia nie dochodzi do procesu spalania tylko podgrzania specjalnego płynu. W efekcie e-papieros nie emituje dymu. Użytkownik wydycha jedynie parę wodną ze składnikami zapachowymi i smakowymi. Zdania na temat szkodliwości e-papierosów są podzielone. W efekcie po urządzenie często sięgają młodzi ludzie - uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Temat poruszyła na ostatnim posiedzeniu suwalskich radnych Anna Ruszewska, radna z Klubu "Łączą nas Suwałki". Pytała, czy dyrektorzy jednostek oświatowych mogą zakazać używania e-papierosów w swoich szkołach. W odpowiedzi Czesław Renkiewicz, prezydent miasta poinformował, że już niektóre szkoły wprowadziły do swoich statutów zakaz używania tak zwanych innych używek, w których definicji zamieściły e-papierosy. Włodarz zapewnił, że samorząd wyda polecenie, aby takie same kroki podjęli wszyscy dyrektorzy.
Kilkadziesiąt osób wzięło dziś udział w obchodach Święta Pracy w Suwałkach. Uroczystości pod Pomnikiem Straceń zorganizowali działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Głos zabrała między innymi Julianna Sawicka z OPZZ, która przypomniała, że 1 maja jest świętem związków zawodowych i wszystkich pracujących.
Józef Kimera, przewodniczący Rady Powiatowej SLD w Suwałkach zaapelował natomiast do rządzących o poszanowanie godności oraz praw pracowników.- Konieczne są też działania zmierzające do zmniejszenia bezrobocia w regionie- mówił.
Obchodzone dziś na całym świecie Święto Pracy wprowadziła w 1889 II Międzynarodówka, wyznaczając dzień obchodów w rocznicę wybuchu 1 maja 1886 strajku robotników rzeźni miejskich w Chicago. Domagali się oni wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy. Podczas manifestacji, brutalnie rozbitej przez policję, od kul zginęło wiele osób. W czasie PRL-u "1 Maja" było jednym z ważniejszych świąt państwowych.
Za kilka dni okaże się, kiedy ruszy przebudowa skrzyżowania ulic Klonowej i Różanej w Suwałkach. Docelowo na miejscu ma powstać rondo. Na inwestycję czekają rodzice uczniów pobliskiego Zespołu Szkół nr 9 w Suwałkach i mieszkańcy. W ich imieniu o inwestycję pytał na ostatniej sesji Zdzisław Przełomiec, radny z Klubu "Łączą nas Suwałki".- Chodzi o bezpieczeństwo- mówił. W odpowiedzi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk poinformował, że ósmego maja odbędzie się spotkanie koordynujące miejskie inwestycje. Wtedy zapadnie decyzja, kiedy ruszą prace na skrzyżowaniu. Jednocześnie zapewnił, że w tym roku inwestycja zostanie wykonana.
"Szkoła jest najlepszym miejscem dla sześciolatka" - przekonywał dziś w Suwałkach Maciej Jakubowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Minister spotkał się z przedszkolakami oraz uczniami Szkoły Podstawowej nr 6. Zwiedzał sale dydaktyczne, uczestniczył w pokazowych lekcjach oraz podziwiał występy artystyczne w wykonaniu najmłodszych. W rozmowie z dziennikarzami przekonywał, że nowa reforma rządu, wysyłająca sześciolatki do szkoły jest bardzo dobra, a Suwałki są świetnie do niej przygotowane. O zaletach nowej reformy przekonany jest też Marek Zborowski-Weychman, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6. Zaznacza jednak, że do przyjęcia maluchów odpowiednio przystosowana powinna być placówka, a system kształcenia zmieniony.- Dzieci większość czasu powinny spędzać na zabawie- mówi. Minister odniósł się również do nowego pomysłu rządu w sprawie zniesienia barier w dostępie do przedszkoli. W myśl nowego projektu każde dziecko w wieku 3 do 5 lat powinno być objęte taką edukacją.- Dążymy to tego, by przedszkola były tanie i bardziej dostępne- przekonywał.
Zasady korzystania z nowej metody zakupu biletu komunikacji miejskiej w Suwałkach objaśniał dziś w Radiu 5 Marek Giedrojć, prezes miejscowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Chodzi o zakup biletów przez telefon komórkowy. Dotychczas w Suwałkach taka czynność wymagała zainstalowania w telefonie specjalnej aplikacji. W nowym systemie wystarczy, że pasażer zadzwoni na odpowiedni numer.
Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja uczcili dziś uczniowie Gimnazjum nr 4 w Ełku. W szkole odbył się uroczysty apel, podczas którego młodzi przywołali wydarzenia z 1791 roku. Gimnazjaliści słowem i śpiewem oddali hołd twórcom konstytucji. Uświadomili koleżankom i kolegom, że 222 lata temu sejm uchwalił ustawę zasadniczą, która torowała drogę ku sile i nowoczesności ustrojowej państwa polskiego i stanowiła wzór dla całej Europy. - Uważam, że dla młodych była to doskonała lekcja patriotyzmu - powiedziała Radiu 5 Maria Konopko, nauczycielka historii w Gimnazjum nr 4 w Ełku. A co z tej lekcji zapamiętają uczniowie? Posłuchajcie.
Dziś 1 maja- Święto Pracy. W Polsce świętem państwowym jest od 1950 roku. Dziś to przede wszystkim dzień wolny od pracy. A jak było dawniej? - Pochody pierwszomajowe- odpowiadają zgodnie ełczanie. I mimo, że udział w nich był obowiązkowy, wśród pytanych przez reportera Radia 5 nie brakuje i takich, którzy wspominają tamte wydarzenia z sentymentem. A jak świętowana 1 maja w Ełku? -Młodzież musiała obowiązkowo stawić się na stadionie przy ul. Piłsudskiego. W zależności od okresu trybuna honorowa znajdowała się przy ul. Kajki lub Słowackiego- powiedział Radiu 5 Kazimierz Bogusz dyrektor Muzeum Historycznego w Ełku. - Inaczej świętowano w latach 50', 60' czy 70'- zwraca uwagę Bogusz. A jak ten dzień wspominają ełczanie? Dla jednych był to nieprzyjemny obowiązek, inni chętnie brali udział w pochodach 1-Majowych. Co jeszcze zapadło im w pamięć? - Zaskakująca jak na tę porę roku pogoda- zdarzały się nawet opady śniegu- mówili ełczanie.
Miss Suwalszczyzny 2013
Suwalska policja otrzymała dziś dwa nowoczesne testery trzeźwości AlcoBlow o wartości ok 4 tys. złotych. Urządzenia kupił i przekazał mundurowym Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, który zyski z egzaminów postanowił przeznaczyć na poprawę bezpieczeństwa w mieście.- To kolejny taki prezent- mówi Henryk Grabowski, dyrektor suwalskiego WORDu. W minionych latach WORD podarował mundurowym między innymi radiowóz, videorejestrator oraz urządzenia umożliwiające pomiar prędkości typu "Iskra". AlcoBlow to nowoczesne, bezstykowe mierniki, które pozwalają bardzo szybko ocenić stan trzeźwości kierowcy.- To oszczędność czasu- mówi nadkom. Paweł Maciejuk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Z nowego sposobu płatności za bilety mogą od dziś korzystać pasażerowie komunikacji miejskiej w Suwałkach. To CallPay. System pozwala nabyć bilet przy użyciu telefonu komórkowego. Co prawda za bilety suwalskiej komunikacji można płacić przy użyciu "komórki" od września ubiegłego roku, ale wprowadzony wtedy system wymagał połączenia z internetem i zainstalowania odpowiedniej aplikacji.- To było utrudnienie dla seniorów i właścicieli "komórek", które nie mają możliwości łączenia z internetem. W CallPay połączenie z siecią jest zbędne a pasażer kupuje bilet po wybraniu odpowiedniego numeru telefonu i wysłuchaniu odpowiedniej instrukcji- tłumaczy Marek Giedrojć, prezes miejscowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Dziś w Ratuszu odbyła się prezentacja nowego narzędzia. Szczegóły korzystania z usługi objaśniał Robert Pietras, dyrektor do spraw rozwoju biznesu firmy CallPay. Informacje o zasadach korzystania z nowej formy opłaty pasażerowie znajdą między innymi na plakatach w autobusach komunikacji miejskiej. Do korzystania z nowego systemu płatności będzie zachęcać promocja. Wszyscy pasażerowie, którzy do 29 maja skorzystają z systemu przy użyciu kart płatniczych zapłacą tylko połowę ceny biletu.
Już w czerwcu Urząd Miasta w Ełku wyda pierwsze "Karty Rodziny 3+". Dziś uchwałę o jej wprowadzeniu podjęli miejscy radni. Będzie to dokument, na podstawie którego rodziny posiadające przynajmniej troje dzieci korzystać będą ze zniżek. To m.in. 50 procentowe ulgi przy wejściu na obiekty Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, czy na wydarzenia organizowane przez Ełckie Centrum Kultury. Do akcji włączyły się również przedsiębiorstwa z terenu miasta, które na swoje towary czy usługi proponują wielodzietnym rodzinom zniżki od 5 do nawet 50 procent. Każda taka firma, czy sklep będzie oznakowany naklejką jako włączający się do programu " Karty Rodziny 3+". Członkowie rodzin otrzymają natomiast specjalne karty z hologramem. Wnioski będzie można składać od jutra w Wydziale Polityki Społecznej Urzędu Miasta w Ełku, mówi Katarzyna Podlecka, naczelnik wydziału. Z szacunków Urzędu Miasta wynika, że obecnie w Ełku mieszka około 400 rodzin posiadających co najmniej troje dzieci. Kartę otrzymają rodzice i ich dzieci do 18 roku życia, lub uczące się do 25 roku życia, mówi Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. Jak dodaje prezydent, miasto nie poniesie żadnych kosztów z wprowadzenia "Karty Rodziny 3+". Szacuje się, że zwiększą się zyski MOSiRu i ECK-u, gdzie przychodzić będzie więcej klientów niż dotychczas.
Symboliczne otwarcie wyremontowanej siedziby Muzeum Okręgowego odbyło się dziś w Suwałkach. Chociaż gruntowny remont zabytkowego budynku zakończył się w połowie 2011 roku, dyrekcja placówki uznała, że najlepszą okazją do otwarcia odnowionego obiektu będzie uruchomienie pierwszej stałej wystawy. Taką właśnie okazją było otwarcie dziś stałej wystawy poświęconej urodzonemu w Suwałkach malarzowi - Alfredowi Wieruszowi-Kowalskiemu.- To wystawa, która funkcjonuje w Suwałkach od 1972 roku- mówi Jerzy Brzozowski, dyrektor Muzeum ale dodaje, że po remoncie udało się pozyskać kolejne eksponaty i zapewnić bogatą, nowoczesną oprawę. Budynek siedziby Muzeum Okręgowego w Suwałkach, zwany często Resursą, powstał dokładnie sto lat temu. Na przestrzeni wieku swoją siedzibę miało w nim wiele instytucji, w tym czytelnia naukowa, redakcja „Tygodnika Suwalskiego", Towarzystwo Rolnicze oraz Resursa Obywatelska. Czas odbił swoje znaki na całym obiekcie. Najwięcej uwagi i pracy pochłonęła renowacja fundamentów i stropów. Ze stuletnim budynkiem robotnicy musieli obchodzić się bardzo delikatnie. Ze środka usunięto stare piece, które zastąpiło centralne ogrzewanie. Przy okazji prac znaleziono szereg zabytkowych przedmiotów, w tym starą kadź na wodę. Całość zajęła dwa lata i pochłonęła 8 milionów złotych z czego ponad połowa pochodziła z zasobów Unii Europejskiej. W efekcie wnętrze zmieniło się nie do poznania a elewacja odzyskała blask. Tuż po zakończeniu prac ruszyły pierwsze zajęcia edukacyjne i czasowe prezentacje. Kolejne stałe elementy, które pojawią się w placówce w tym roku to wystawy: archeologiczna i historyczna. Dyrektor zapewnia, że wtedy przybędzie więcej nowinek technicznych, które pomogą prezentować zebrane eksponaty.
Kolejna edycję suwali zaprezentowały dziś władze Suwałk. Mowa o lokalnych monetach, które od lat są atrakcją turystyczną miasta. Cieszą się zainteresowaniem przyjezdnych i numizmatyków. Na rewersie tegorocznej edycji suwala umieszczono wizerunek jaszczurki zwinki. Monety za pośrednictwem Suwalskiego Ośrodka Kultury, miejscowych sklepów, restauracji i hoteli trafią do obiegu 1 maja. W tym roku w sprzedaży pojawi się 6 tysięcy sztuk żetonów o nominale 4 suwali, co odpowiada wartości czterech złotych oraz 300 sztuk żetonów srebrnych, kolekcjonerskich, o nominale 40 suwali o wartości 130 złotych. Do końca września, w punktach oznaczonych specjalnymi plakatami, monety będą funkcjonowały tak jak złotówki. Dotychczasowe doświadczenia pokazały jednak, że mało kto używa jednak suwali jako środka płatniczego. Większość trafia do zbiorów numizmatyków lub staje się pamiątką z wakacji na Suwalszczyźnie. Warto zauważyć, że Suwałki były swoistym pionierem w tej materii, dlatego pierwsze edycje monet sięgały nakładu 20 tysięcy sztuk.- Teraz lokalne dukaty emituje niemal każdy samorząd, w efekcie spowszedniały i dlatego nakład jest mniejszy- wyjaśnia Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Przypomnijmy, że wcześniej miasto wyemitowało suwale z wizerunkiem siei, nietoperza, bobra, raka i wilka.
Miejska Biblioteka Publiczna w Ełku będzie miała patronkę. Dziś radni miejscy przyjęli uchwałę o nadaniu placówce im. Zofii Nasierowskiej. To znana w całej Polsce fotograficzka specjalizująca się w fotografii portretowej gwiazd. Zmarła po ciężkiej chorobie w październiku 2011 roku. Zofia Nasierowska była żoną reżysera Janusza Majewskiego. Oboje mieszkali w posiadłości niedaleko Ełku. Nasierowska była wielkim przyjacielem Miejskiej Biblioteki Publicznej. Na jej prośbę ełcką placówkę odwiedziło wiele osobistości ze świata kultury, często nie biorąc za to żadnej gaży - powiedziała Iwona Drażba, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku. W bibliotece powstanie również kącik Zofii Nasierowskiej gdzie znajdą się jej portrety podarowane przez Janusza Majewskiego. Ich autorami są Ewa Bakuła, Andrzej Strumiłło i córka reżysera Klara Majewska. Na cześć patronki organizowany będzie również turniej "zośki", który będzie się odbywał na ełckich orlikach, dodała Drażba. Oficjalne nadanie placówce im. Zofii Nasierowskiej odbędzie się 15 czerwca.
Jak bumerang wraca sprawa wprowadzenia zakazu wyprzedzania dla tirów na suwalskim odcinku krajowej ósemki. Zwolennicy takiego rozwiązania uważają, że znacznie poprawi to bezpieczeństwo w ciągu ulic Pułaskiego-Podhorskiego-Utrata. Przeciwnicy twierdzą natomiast, że szybko powstaną gigantyczne korki na prawym pasie, które mogą sparaliżować ruch. Swoje zdanie w tej sprawie przedstawiła już miejscowa policja, która do zmiany podchodzi raczej bez entuzjazmu. Sprawą ma zająć się niebawem Rada Miejska. Na minusy takiego rozwiązania zwraca uwagę Tomasz Drejer, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni. Jak mówi, zakaz wyprzedzania dla tirów może wpłynąć na płynność ruchu. Na prawym pasie powstanie sznur tirów i bardzo trudno będzie tam wjechać by skręcić w prawo.- Bardzo trudno będzie też wyegzekwować przestrzeganie takiego zakazu- dodaje Drejer. Jego zdaniem, większe efekty da zwiększenie liczby patroli, które będą sprawdzać prędkość z jaką poruszają się ciężarówki. Często jest ona o 20, 30 kilometrów na godzinę większa od dozwolonej. W Suwałkach temat jest ciągle analizowany, natomiast więcej plusów niż minusów we wprowadzeniu zakazu wyprzedzania przez samochody ciężarowe widzi białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który przymierza się do jego wprowadzenia na niektórych odcinkach trasy Augustów- Białystok.
Finałowa 12 dziewcząt, które wezmą udział w konkursie Miss Polonia Warmii i Mazur wybrana. Przez tydzień organizatorzy konkursu piękności szukali kandydatek, które powalczą o koronę najpiękniejszej. Castingi odbyły się w Piszu, Giżycku, Gołdapi, Olecku, Mrągowie, Bartoszycach i Ełku. Dziś 18 pań walczyło o wejście do ścisłego finału. Kandydatki musiały m.in. zaprezentować się bikini, czy odpowiedzieć na kilka pytań jury. Adam Bartoszewicz, organizator konkursu nie ukrywa, że wybór finalistek nie należał do najłatwiejszych. Teraz panie wezmą udział w zgrupowaniu, gdzie będą przygotowywały się do gali finałowej, dodaje Bartoszewicz. Ełczanka Paulina Czemiel, ubiegłoroczna zwyciężczyni Miss Polonia Mazur Wschodnich, przyznaje, że udział w konkursie przynosi wiele korzyści. Większość z dziewcząt, które dostały się do finałowej 12 decyzję o przyjściu na casting podjęła spontanicznie. Jedyną ełczanką w tym gronie jest Aneta Tyszkowska. Jak mówią finalistki, udział w konkursie to przede wszystkim wspaniała przygoda. Gala finałowa Miss Polonia Warmii i Mazur odbędzie się 24 maja w Ełckim Centrum Kultury. Organizatorem konkursu jest Miss Polonia oraz mazuryinfo.com. Patronat medialny sprawuje Radio 5.
Legenda polskiej sceny muzyki reggae, zespół Izrael wystąpił dziś w Suwałkach. Grupa zagrała w restauracji ,, Na Starówce". Koncert odbył się w ramach Suwalskiego Ucha Muzycznego. Zespół Izrael świętuje trzydziestą rocznicę powstania. W Suwałkach grupa wystąpiła 10 lat temu i jak przyznali Radiu 5 Robert Brylewski i Dariusz Malejonek, nadal pamiętają tamten koncert. Przed koncertem gwiazdy, wystąpił zespół Fri Stejdż Band. Suwalska formacja niedawno zaprezentowała się w znanym telewizyjnym programie Must Be The Music. Patronem medialnym dzisiejszego koncertu było Radio 5.
Osoby i instytucje działające na rzecz powiatu ełckiego docenione. Już po raz 9 Starostwo Powiatowe w Ełku wręczyło nagrody Ełckiego Bociana. Na uroczystości, która odbyła się dziś w Zespole Szkół nr 6 w Ełku przyznano statuetki w 8 kategoriach. Jedną z nich była edukacja i wychowanie. Tu nagroda powędrowała do Szkoły Podstawowej nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi. Za wkład w kulturę fizyczną, turystykę i ekologię nagrodzono statuetką Ełckiego Bociana Juliusza Tyszkowskiego. To wieloletni nauczyciel w Zespole Szkół nr 5 w Ełku. Nagrodę otrzymał za organizację różnego rodzaju zawodów i obozów sportowych. Laureat nie krył zadowolenia z otrzymanej statuetki.
Nagroda Ełckiego Bociana w kategorii kultura i ochrona dziedzictwa narodowego powędrowała do Wacława Kułakowskiego, który od 20 lat prowadzi w Centrum Kultury Gminy Ełk szkółkę cymbalistów. Za rozwój i wspieranie przedsiębiorczości doceniono Zakład Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach. Nagrodę odebrał w imieniu spółki jej prezes Edward Palczewski. Największy wkład w rozwój samorządności lokalnej zadaniem kapituły wkłada Patrycja Łapińska m.in. prezes Ełckiego Stowarzyszenia Studentów i Absolwentów ESSA. Jest również współtwórczynią i liderką Wolontariackiego Ośrodka Wsparcia. Dzięki jej zaangażowaniu w działalność społeczną odbyło się w Ełku wiele imprez skierowanych do mieszkańców. Patrycja Łapińska tę nagrodę zadedykowała wszystkim ełckim wolontariuszom z którymi współpracuje.
W kategorii rozwój społeczeństwa obywatelskiego, wolontariatu i aktywności społecznej, nagrodę Ełckiego Bociana przyznano Joannie Hirsztritt, współzałożycielce koła Społecznego Towarzystwa Oświatowego. Za filantropię i sponsoring nagrodzono Bogusława Wisowatego, ełckiego przedsiębiorcę i radnego Rady Miasta. Nagroda specjalna natomiast została przyznana liderowi zespołu Boys, Marcinowi Millerowi.
Podczas tegorocznej gali za bohaterską postawę nagrodzono Damiana Dybikowskiego. 23-latek uratował dwóch mężczyzn z pożaru domu do którego doszło pod koniec marca w miejscowości Rostki Bajtkowskie. Damian skromnie przyznał, że nie czuje się bohaterem. Jak powiedział Radiu 5 Krzysztof Piłat, Starosta Powiatu Ełckiego powiat jest bardzo bogaty w ludzi, którzy dzięki swoim postawom są godni naśladowania. Kolejna gala wręczenia nagród Ełckiego Bociana za rok.
Las Pamięci Powstania Styczniowego zasadzili dziś w Leśnictwie Chylinki mieszkańcy Sejneńszczyzny. Gościem honorowym wydarzenia była Anna Komorowska, małżonka prezydenta RP, która razem z konsul Litwy w Sejnach i szefem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku posadziła pamiątkowy dąb. Podczas swojego wystąpienia Pierwsza Dama zwróciła uwagę, że 150 lat temu Polacy i Litwini walczyli ramię w ramię. Wyraziła też zadowolenie, że poświęcony powstańcom gest zaowocuje żywym pomnikiem, który będzie służył następnym pokoleniom. Uroczystość z udziałem Anny Komorowskiej to jeden z elementów ogólnopolskiego cyklu wydarzeń mających na celu upamiętnienie Powstania Styczniowego. W tym roku przypada bowiem 150. rocznica tego największego polskiego powstania narodowego. Sposób upamiętnienia powstania na Sejneńszczyźnie nie był przypadkowy. W miejscu, gdzie zebrani sadzili drzewa, jeszcze niedawno rósł 150-letni las, który "pamiętał" czasy powstania. - To miejsce było domem powstańców - opowiada Tadeusz Wilczyński, nadleśniczy nadleśnictwa Głęboki Bród. Las sadzili leśnicy, uczestnicy Uniwersytetu III Wieku oraz uczniowie Gimnazjum w Gibach i szkoły z litewskim językiem nauczania w Sejnach.
Duże zainteresowanie "Wampiriadą" w Ełku. To akcja propagująca honorowe krwiodawstwo i zdrowy styl życia- mówi Mateusz Lemieszko jeden z organizatorów akcji. Dziś mieszkańcy miasta bardzo chętnie odwiedzali specjalny autobus podstawiony przy Ełckim Centrum Kultury, by oddać ten życiodajny płyn. Ci, którzy nie zdążyli dziś, mogą to zrobić jeszcze jutro. Krwiobus będzie ustawiony przy Ełckim Centrum Kultury w godzinach od 10 do 15. Wiosna to czas zwiększonej ilości wypadków, a co za tym idzie większego zapotrzebowania na krew. - Dzięki takim akcjom możemy stale uzupełniać swoje zapasy krwi, ale również pozyskać nowych krwiodawców- przyznaje Barbara Sadowska pielęgniarka Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Olsztynie. Krwiodawcy chętnie włączyli się w akcje. Jak mówili reporterowi Radia 5- w ten sposób możemy uratować komuś życie. Krew oddać będzie można jeszcze jeszcze jutro w godzinach od 10 do 15. A od 18:00 koncerty lokalnych zespołów. W Ełckim Centrum Kultury zagra między innymi Sandaless. Organizatorami Wampiriady są Niezależne Zrzeszenie Studentów Politechniki Białostockiej oraz uczennice I LO w Ełku.
Zbiórka pieniędzy na obozy edukacyjno- szkoleniowe, na których młodzi ludzie będą uczyli sie udzielania pierwszej pomocy - to cel kwesty zorganizowanej przez fundację "Ratujmy Życie". Dziś i jutro wolontariusze fundacji oraz członkowie stowarzyszenia Strzelec będą kwestować na ulicach Ełku. - Bardzo ważne jest, by młodzi ludzie potrafili udzielić pierwszej pomocy, chcemy także promować zdrowy styl życia wśród młodzieży- powiedział Radiu 5 Michał Okuniewski prezes fundacji "Ratujmy życie". Kwestę rozpoczęła wizyta w przychodni i poszczególnych oddziałach 108 Szpitala Wojskowego w Ełku. -Włączyliśmy się w tą akcję, bo jest to szczytny cel- powiedział zastępca komendanta mjr Zbigniew Plak. - Ludzie wspierają naszą akcję. Ważne, że zatrzymują się i interesują się na co zbieramy pieniądze- przyznali wolontariusze ze stowarzyszenia Strzelec. Patronat honorowy nad akcją objął prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz. Patronat medialny sprawuje Radio 5.
Przegląd tygodnia 19-04-13
Do wprowadzenia elektronicznych biletów przymierza się suwalski PKS. Wspólnie z 12 innymi przewoźnikami w kraju stworzył Stowarzyszenie "Klaster Przewozu Osób". Wszystko po to, by podnieść jakość usług i wprowadzać nowe technologie. Po co jednak tworzyć nowe stowarzyszenie? - Sam PKS ma duże trudności w pozyskiwaniu funduszy europejskich, mniejszemu stowarzyszeniu może to się natomiast udać - tłumaczy Leszek Cieślik, prezes suwalskiego PKS. "Klaster Przewozu Osób' jest pierwszą taką inicjatywą w kraju. Jak twierdzą założyciele, członków będzie stale przybywać i klaster z czasem może objąć nawet wszystkich przewoźników w kraju. W ramach pozyskanych funduszy, autobusy wyposażone zostaną między innymi w urządzenia do bezgotówkowego kupowania biletów. - Zarówno w komunikacji regionalnej, jak i dalekobieżnej - mówi Jacek Semczuk, prezes olsztyńskiego PKS-u.
Do większej troski o przyrodę namawiali dziś najmłodsi suwalczanie. Z okazji światowego dnia recyklingu uczniowie Zespołu Szkół nr 7 zorganizowali happening. Całość rozpoczęła się kilka tygodni temu. Najpierw bowiem dzieci pisały specjalne listy do ziemi. Namawiały w nich rodziców i dziadków do większej troski o otaczający świat, segregację odpadów czy oszczędzanie wody. - Listy zajmują teraz honorowe miejsce w ich domach - mówi Grażyna Matyszczyk, nauczyciel i koordynator akcji. Jak zaznacza Matyszczyk, w dzisiejszych czasach często to dzieci muszą uświadamiać rodziców o potrzebie ekologii czy recyklingu. Dzieci szczerze przyznają natomiast, że jeśli będziemy śmiecić, to wszyscy już wkrótce zamieszkamy w śmietniku.
Tylko kilka dni zostało mieszkańcom Suwalszczyzny na rozliczenie się z fiskusem. W suwalskim Urzędzie Skarbowym brakuje jeszcze ok. 5 tysięcy zeznań. Dużych kolejek jednak nie ma. Jak zaznacza Grzegorz Krysa z suwalskiej "skarbówki", suwalczanie w tym roku są bardzo zmobilizowani. - W tym samym czasie ubiegłego roku złożonych zeznań było znacznie mniej - dodaje. Krysę cieszy również liczba zeznań złożonych drogą elektroniczną. Co piąty suwalczanin rozlicza się bowiem z podatku przez internet. Tym, którzy nie zdążyli jeszcze złożyć zeznania podatkowego Urząd Skarbowy wychodzi naprzeciw. W poniedziałek i wtorek, pracownicy będą przyjmować petentów do godziny 18. Później, aż do północy zeznania będzie można natomiast wrzucać do specjalnej urny w holu Urzędu Skarbowego. - Na pewno nikomu nie zamkniemy drzwi przed nosem - zapewnia Krysa.
Wydłużenia godzin pracy przy remontach suwalskich ulic chce Zdzisław Przełomiec, miejski radny. Swój pomysł przedstawił wczoraj, podczas sesji Rady Miejskiej. Przypomniał, że zima była bardzo długa i teraz może dojść do skomasowania prac i co za tym idzie, utrudnień w ruchu drogowym. Pytał, czy w tej sytuacji nie warto lobbować za wprowadzeniem dwu albo trzy zmianowego systemu pracy.- Doba jest dłuższa niż osiem godzin, a tydzień ma więcej niż 5 dni- podsumował radny. Prezydent nie kryje, że pozimowe prace na drogach to makabra dla kierowców, czego zresztą sam doświadczył. Zapewnił, że miasto może regulować czas wykonania prac. Przyznał też, że w tym roku tej regulacji zabrakło. Lepiej sytuacja wygląda w przypadku dużych inwestycji. Prezydent zapewnił, że w umowach na największe przedsięwzięcia określono takie terminy, aby utrudnienia były jak najmniejsze.
Około 30 osób sprzątało dziś las przy ul. Grajewskiej w Ełku. Akcję zorganizowała spółka Animex. Odbywa się ona we wszystkich miejscowościach, w których zlokalizowane są zakłady mięsne tej firmy. Śmieci zbierali uczniowie klas o profilu ochrona środowiska z Zespołu Szkół nr 1 w Ełku. Jednym z zadań, które stawia sobie spółka Animex jest dbanie o środowisko naturalne, stąd organizacja Dnia Sprzątania Świata - mówi Ewelina Kościuczuk, koordynator akcji. Śmieci w Ełku i okolicach będą zbierane również jutro podczas "Sprzątania Warmii i Mazur 2013". Jednym z organizatorów akcji jest ełckie Centrum Edukacji Ekologicznej.
W suwalskim szpitalu powstanie nowy bufet. Właśnie ogłoszono stosowny przetarg na wykonanie prac. Ma być nowocześnie, smacznie i tanio. - Wszystko z myślą o naszych pacjentach i pracownikach- mówi Adam Szałanda, dyrektor szpitala. Bufet o powierzchni około 170 metrów kwadratowych będzie miał całkiem nową lokalizację.- W miejscu w którym znajduje się obecnie chcemy uruchomić nową pracownię endoskopową z czterema salami- dodaje dyrektor. Szałanda zapowiada, że poprawi się również jedzenie serwowane pacjentom na oddziałach. Szpital przymierza się też do dużo większych inwestycji. Chodzi o oddziały: ginekologiczny, patologii ciąży i położnictwa, blok porodowy, neonatologię oraz zakład diagnostyki obrazowej. Powstaje już dokumentacja potrzebna do tej inwestycji. Chociaż w grę wchodzi aż 13 milionów, dyrektor jest dobrej myśli.
Krytyce poddał wczoraj działania władz Suwałk Grzegorz Gorlo z opozycyjnego Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość. W odpowiedzi Czesław Renkiewicz, prezydent miasta, pochwalił się tytułem „Samorządowego Menadżera Regionu 2012". Do dyskusji doszło podczas sesji Rady Miejskiej, przy okazji głosowania w sprawie opłaty za wody opadowe. Radny zarzucił władzom, że zamiast mądrze gospodarować, nakładają na mieszkańców kolejne podatki.- Nie wiem jaka jest idea istnienia Parku Naukowo-Technologicznego, poza braniem pieniędzy przez tam zatrudnionych, nie rozumiem po co nam stadion za 25 milionów dla ośmiu meczy w roku- mówił.- Albo zaczniemy gospodarować, albo będzie wojna- zakończył swój wywód.- Możemy nic nie budować tylko administrować, ale czy o stagnację nam chodzi? - pytał w odpowiedzi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Zwrócił uwagę, że w tym tygodniu odebrał tytuł „Samorządowego Menadżera Regionu 2012" w województwie podlaskim. Nagrodę przyznał „Puls Biznesu", który co roku organizuje plebiscyt wśród gmin, aby uhonorować liderów jednostek samorządu terytorialnego.- Czy to znaczy, że jest tak źle? - pytał włodarz. Prezydent nie zgodził się ze stanowiskiem, że inwestycje były niepotrzebne. Stwierdził, że niektóre decyzje były trudne i pionierskie, jak chociażby opłata za parkowanie i wody opadowe.- Czasami jednak trzeba przecierać szlaki- podsumował.
Wspomnień o księdzu Jerzym Zawadzkim, wspaniałym kapłanie i społeczniku można było posłuchać dziś w Suwałkach. W ramach uroczystości związanych z szóstą rocznicą śmierci duszpasterza w Archiwum Państwowym odbyła się konferencja pt. „Śp. Ksiądz Jerzy Zawadzki - społecznik, luminarz oświaty i kultury, kapłan franciszkańskich cnót". W spotkaniu wzięły udział osoby, które dobrze znały księdza, współpracowały z nim oraz ci, którym pomagał. Ksiądz Zawadzki zasłynął w Suwałkach jako kapłan ubogich i potrzebujących, a efekty jego pracy nadal są widoczne w mieście, to m.in. pierwsza w kraju szkoła romska oraz pierwsze szkoły wyższe. Mimo, że od śmierci księdza minęło 6 lat, to pamięć o wielkim kapłanie i po prostu dobrym człowieku jest ciągle żywa. Zebrani na konferencji wspominali, jak wielki wpływ miał na ich życie kontakt z księdzem Zawadzkim. W spotkaniu wziął również udział bratanek kapłana - Dominik Zawadzki.
Wczoraj w konkatedrze pod wezwaniem św. Aleksandra odbyła się msza święta w intencji księdza Jerzego Zawadzkiego, po której zebrani udali się na grób kapłana, gdzie zapalili znicze i złożyli kwiaty. Dwudniowe obchody rocznicowe zorganizował społeczny komitet pod przewodnictwem Jarosława Zielińskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości z Suwałk. Ksiądz Zawadzki zmarł 23 kwietnia 2007 roku. Miał 57 lat.
Władze Suwałk nie uwzględniły wniosku spółdzielni mieszkaniowych, które żądają uchylenia uchwały w sprawie opłaty za wody opadowe. Chodzi o nową opłatę za deszcz i śnieg, którą miasto ustanowiło pod koniec ubiegłego roku. Obliczono, że nowe obciążenie będzie kosztowało każdego z lokatorów spółdzielni mieszkaniowych około 50 groszy miesięcznie. Zebrane tytułem opłaty pieniądze trafią do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Suwałkach, które dba o kanalizację deszczową. Czesław Renkiewicz, prezydent miasta, tłumaczy, że utrzymanie sieci kosztuje i opłata jest potrzebna. Tymczasem trzy spółdzielnie mieszkaniowe, Suwalska, Młodzieżowa i Międzyzakładowa stwierdziły, że uchwała narusza prawo i zażądały jej uchylenia. Tadeusz Szymańczyk, prezes Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej, zwraca uwagę, że do tej pory za odprowadzenie wód spółdzielnia płaciła około 1 800 złotych miesięcznie. Nowa taryfa oznacza wydatek w wysokości 60 tysięcy złotych rocznie. Prezes odnosi wrażenie, że samorząd szuka dochodu dla miasta. Nie to jest jednak najważniejsze. Zdaniem prezesa, uchwała jest niekonstytucyjna i niezgodna z prawem. Radni nie uwzględni wniosku spółdzielców. Przeciwko opłacie byli tylko radni Prawa i Sprawiedliwości, czemu wyraz dał radny Grzegorz Gorlo. W ocenie prezydenta, decyzja radnych nie zakończy sporu i sprawa będzie miała swój finał w sądzie administracyjnym.
- Kolejki są ale nie jest najgorzej - tak w skrócie można ująć odpowiedź Adama Szałandy, dyrektora suwalskiego szpitala na interpelacje miejskich rajców. Chodzi o czas oczekiwania na świadczenia medyczne. Temat w marcu podniósł Adam Kacprzyk z Bloku Samorządowego. Stwierdził, że pacjenci czekają zbyt długo. Radni postanowili, że zaproszą dyrektora na sesję. Dziś dyrektor i przedstawiciele instytucji medycznych przybyli na posiedzenie Rady. Adam Szałanda nie krył, że kolejki są. W niektórych poradniach sięgają prawie 200 dni. Dyrektor zapewniał jednak, że na tle innych podlaskich placówek, szpital w Suwałkach nie wypada najgorzej. W niektórych przypadkach czas oczekiwania jest zdecydowanie krótszy niż na przykład w Łomży lub Białymstoku.- Przykładowo w oddziale chorób wewnętrznych czas oczekiwania na świadczenie w Suwałkach wynosi 42 dni, w Łomży 225 dni a w Białymstoku 220- mówił dyrektor. Adam Szałanda zwrócił uwagę, że dla dobra pacjentów lekarze wykonują więcej zabiegów, niż przewidziano w kontraktach z Narodowym Funduszem Zdrowia. W efekcie szpital ryzykuje, że za dodatkową pracę nie dostanie pieniędzy. Jednocześnie zapewniał, że placówka pracuje nad poprawą sytuacji pacjentów.
Skontrolowania inwestycji miejskich realizowanych za pieniądze unijne domaga się ełcki poseł Ruchu Palikota Tomasz Makowski. Wnioski w tej sprawie parlamentarzysta zamierza wysłać do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Najwyższej Izby Kontroli, Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz Prokuratury Generalnej. Do nieprawidłowości- zdaniem posła- miało dojść podczas budowy Parku Naukowo-Technologicznego w Ełku, Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach oraz modernizacji Ełckiego Centrum Kultury. Jak informuje poseł Makowski, po tym jak w piątek ze stanowiska odwołano dyrektor ECK-u, do jego biura docierają liczne zgłoszenia mieszkańców o "przekrętach" w innych instytucjach. Przypomnijmy, że po donosie, który wpłynął do CBA policja sprawdza, czy pracownik Ełckiego Centrum Kultury przywłaszczał przedmioty zakupione za pieniądze placówki. Zdaniem Makowskiego skontrolowane powinny zostać wszystkie inwestycje realizowane ze środków Unii Europejskiej. Poseł powołuje się m.in. na doniesienia o tym, że podczas budowy Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach osoby odpowiedzialne za prowadzenie i rozliczenie inwestycji miały zbudować sobie domy. Makowski nie zna jednak nazwisk tych urzędników i domaga się, by sytuację skontrolował prezydent Ełku. Zdaniem prezydenta Ełku Tomasza Andrukiewicza w zarzutach, które przedstawia poseł brakuje konkretów. Przede wszystkim włodarz wskazuje na to, że Zakład Unieszkodliwiania Odpadów w Siedliskach nie jest inwestycją miejską, jak twierdzi w swoich pismach Makowski. Tłumaczy również, że wszystkie przedsięwzięcia realizowane za pieniądze z Unii Europejskiej podlegają ścisłej kontroli m.in. Urzędu Marszałkowskiego, NIKu, Urzędu Skarbowego i Regionalnej Izby Obrachunkowej. Dotychczas te instytucje nie stwierdziły żadnych uchybień przy realizacji ełckich inwestycji. Jak dodaje prezydent - jego zdaniem działania posła Makowskiego mogą być próbą zaistnienia w mediach partii politycznej, do której należy.
Szereg akcji profilaktycznych promujących bezpieczeństwo w ruchu drogowym przeprowadzą suwalscy policjanci. Działania będą skierowane głównie do pieszych. W ramach obchodów Europejskiego Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, przypadającego na 6 maja, w dniach 29 kwietnia - 6 maja funkcjonariusze razem z pracownikami Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego będą odwiedzać szkoły oraz rozdawać elementy odblaskowe mieszkańcom miasta. Dziś gośćmi Radia 5 byli: Edyta Kimera, rzecznik prasowy policji w Suwałkach, Tadeusz Korsakowski z Wydziału Ruchu Drogowego suwalskiej komendy i Ignacy Jasionowski, zastępca dyrektora WORDu w Suwałkach, którzy opowiedzieli o szczegółach akcji.
„Książka zamiast marihuany" to hasło akcji Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która odbyła się dziś w Suwałkach. Członkowie SLD rozdali kilkaset książek o różnej tematyce mieszkańcom miasta. Jak powiedział Radiu 5 Józef Kimera, przewodniczący Rady Powiatowej SLD w Suwałkach, w ten sposób klub chciał uczcić Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Dodatkowo, jak zaznacza Kimera książka może być jak narkotyk, ale bez skutków ubocznych i nie można jej przedawkować. Podobne akcje odbyły się w całym kraju. W sumie SLD rozdało ponad 100 tysięcy książek. - W ten sposób zachęcamy to częstszego sięgania po literaturę - dodał Kimera.
Gimnazjaliści z Suwałk, tak jak w całej Polsce mają za sobą pierwszy dzień egzaminów. Ponad 930 uczniów trzecich klas pisało dziś część humanistyczną. Test obejmował zagadnienia z języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie. Zdający musieli między innymi napisać charakterystykę wybranego przez siebie bohatera literackiego, która okazała się najtrudniejsza. Większość zapytanych przez nas uczniów przyznała, że najmniej kłopotów sprawiły im zadania zamknięte. Jutro gimnazjaliści będą zmagali się z testem matematyczno-przyrodniczym, a w czwartek z wybranego języka obcego.
Kilka ton ryb padło w jeziorze Wistuć w Wiżajnach na Suwalszczyźnie. Śnięte sztuki zalegają na brzegach i pływają w wodzie. Widok jest straszny. Jak doszło do tej sytuacji? W lutym Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie wypowiedział umowę Tadeuszowi Łanczkowskiemu, który od wielu lat dzierżawił 20-hektarowe jezioro. Dotychczasowy gospodarz nie mógł wejść na lód z pompami i dotlenić wody. W efekcie rybom zabrakło tlenu i doszło do przyduchy.
Teraz Łanczkowski winą obarcza warszawski RZGW. Twierdzi, że dostał wypowiedzenie, bo do Warszawy nie dotarła jego faktura za zarybienie jeziora. Mężczyzna zapewnia, że zarybienia dokonał, bo to leży w jego interesie. Jest też przekonany, że wysłał fakturę, bo taki sam dokument skutecznie wysyłał do innych instytucji. Łanczkowski próbował osobiście wyjaśnić sytuację w centrali RZGW. - Niestety szefostwo Dyrekcji nie chciało ze mną rozmawiać - opowiada.
Co na to RZGW? W piśmie, które otrzymaliśmy w tej sprawie, czytamy między innymi, że dzierżawca nie realizował w pełni zarybień i naruszył postanowienia umowy. Rzecznik prasowy Dyrekcji twierdzi też, że RZGW nie otrzymała żadnych dokumentów potwierdzających dokonanie zaległych zarybień oprócz zarybienia z września 2010.
Łanczkowski twierdzi, że wszystko robił zgodnie z prawem, na co ma stosowne dokumenty i zamierza walczyć o swoje prawa przed sądem. Dodaje, że gdyby nie biurokracja w RZGW, to przyduchy udałoby się uniknąć i ryby wartości kilkudziesieciu tysięcy złotych przeżyłyby zimę.
Najpierw pytania z historii i wiedzy o społeczeństwie, a po godzinnej przerwie język polski - tak wyglądał dziś pierwszy dzień egzaminów gimnazjalnych. Punktualnie o godzinie 9:00 w całym kraju uczniowie trzecich klas gimnazjów rozpoczęli trzydniowy maraton egzaminacyjny. W Ełku do testów przystąpi prawie 650 uczniów. Na początek uczniowie zmierzyli się dziś z częścią humanistyczną, która podzielona była na dwa etapy. Pierwszy trwał 60 minut i obejmował zagadnienia dotyczące między innymi historii Polski, najważniejsze wydarzenia w dziejach świata czy ustroje polityczne. O wrażenia po pierwszym etapie pytaliśmy uczniów z Gimnazjum nr 1 w Ełku. Posłuchajcie. Drugi etap egzaminu rozpoczął się o godzinie 11:00 i trwał 90 minut. Składał się z pytań otwartych i zamkniętych związanych wyłącznie z językiem polskim. Ponadto uczniowie musieli również zmierzyć się z pracą pisemną i tu czekała na nich niespodzianka. Wielu oczekiwało bowiem rozprawki, tymczasem w teście pojawiła się charakterystyka. -Byliśmy totalnie zaskoczeni - przyznali uczniowie ełckiej "jedynki". Janusz Samarow, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Ełku - przypomina, że dla uczniów ten egzamin jest bardzo ważny, dlatego powinni być maksymalnie skupieni i traktować go bardzo poważnie. - Wynik może zdecydować o tym czy dostaniemy się do wymarzonej szkoły. Jutro uczniowie zmierzą się z testem matematyczno-przyrodniczym. Początek o godzinie 9.00. Na koniec egzamin z języka obcego. Wyniki testów gimnazjaliści poznają w czerwcu.
Przedsiębiorcy z Polski i Obwodu Kaliningradzkiego spotkali się dziś w Ełku. Rozpoczęło się dwudniowe forum biznesowe, które miasto zorganizowało wspólnie z rosyjskim Ozierskiem. To jeden z elementów projektu "Biura wspierania przedsiębiorczości". Dzięki niemu przedsiębiorcy z obu krajów otrzymują bezpłatne wsparcie szkoleniowo-doradcze. - Miasta natomiast wspierają się w rozwoju gospodarczym i wymieniają doświadczeniami, tak jak podczas trwającego forum, powiedział Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Uczestnicy forum nie tylko chwalą się swoimi osiągnięciami, ale również rozmawiają o problemach, potrzebach i instrumentach wsparcia w dziedzinie przedsiębiorczości w obu regionach. Nadziei na pozytywne efekty współpracy nie kryje Vladimir Golubovskij, Mer Miasta Oziersk. -Uważam, że to będzie miało bardzo dobry wpływ na rozwój przedsiębiorczości i w Ełku, i w Oziersku. Osoby, które zajmują się wsparciem przedsiębiorczości w obu miastach, dzisiaj na forum i podczas kolejnych takich spotkań wzbogacą się o nowe doświadczenia, dodał Golubovskij. Projekt "Biura wspierania przedsiębiorczości" będzie realizowany do końca grudnia 2014 roku.
Pamięć księdza Jerzego Zawadzkiego, zmarłego sześć lat temu wielkiego kapłana i społecznika uczcili dziś mieszkańcy Suwałk. Ksiądz Zawadzki przez całe swoje życie działał na rzecz ubogich i potrzebujących. Z jego inicjatywy powstały w Suwałkach pierwsze szkoły wyższe oraz pierwsza w kraju szkoła romska. Ksiądz Zawadzki zmarł 23 kwietnia 2007 roku, miał 57 lat. Mieszkańcy zapamiętali księdza jako wspaniałego człowieka, kapłana i wychowawcę. Pośmiertnie ksiądz został odznaczony tytułem „Zasłużony dla Miasta Suwałk". Podpisy pod wnioskiem o nadanie tytułu złożyło ponad tysiąc osób. Na czele tej inicjatywy stał między innymi Tadeusz Szymańczyk, prezes Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej w Suwałkach.- To był wielki człowiek od małych spraw- wspomina księdza Tadeusz Szymańczyk. Rocznicowe uroczystości rozpoczęła msza święta w konkatedrze pod wezwaniem św. Aleksandra skąd zebrani udali się na grób kapłana, gdzie zapalili znicze i złożyli kwiaty. Na jutro zaplanowano konferencję „Śp. Ksiądz Jerzy Zawadzki - społecznik, luminarz oświaty i kultury, kapłan franciszkańskich cnót". Początek o godzinie 16.30 w Archiwum Państwowym w Suwałkach. W konferencji weźmie udział bratanek księdza Zawadzkiego - Dominik Zawadzki. Obchody zorganizował społeczny komitet pod przewodnictwem Jarosława Zielińskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości z Suwałk.
Państwowa Inspekcja Pracy rozpoczęła kampanię pod kątem przestrzegania praw pracy przy zatrudnieniu. Tegoroczne działania odbywać się będą pod hasłem "Zanim podejmiesz pracę".- Będą polegały na dotarciu do osób pracujących i przygotowujących się do podjęcia pracy, informowaniu o specyfice zatrudnienia pracowniczego i niepracowniczego w zakresie przysługujących praw, obowiązków a także warunków ubezpieczenia społecznego- powiedział Robert Głębocki, inspektor pracy z suwalskiego oddziału Inspekcji Pracy, który był gościem Radia 5. Inspektorzy zamierzają kompleksowo skontrolować wybrane zakłady pracy. Szczególnie będą przyglądać się umowom o pracę i umowom cywilnoprawnym, takim jak umowa o dzieło i umowa-zlecenie.
Jest reakcja kupców z suwalskiego bazaru na najnowszą propozycję Czesława Renkiewicza, prezydenta miasta. Włodarz zasugerował, że godziny handlu na targowisku należy przesunąć, aby osoby pracujące mogły zrobić zakupy po 15:00. Teraz kupcy zaczynają bowiem handel wczesnym rankiem i wcześnie kończą. Około 15:00 targowisko świeci pustkami. Zdaniem prezydenta przesunięcie godzin pracy sprawi, że kupcy zyskają nowych klientów. Co na to sami zainteresowani? Zdania są podzielone. Jedni mówią, że jeśli mają zyskać, to chętnie zostaną w pracy dłużej.
Są jednak i tacy, którzy torpedują propozycję prezydenta. Mówią, że gdyby zmiana godzin pracy miała pomóc, to już dawno pracowaliby do 22:00. Za brak klientów obwiniają włodarza. Twierdzą, że kupujących odstrasza szlaban płatnego parkingu, który w ubiełym roku zainstalowała Spółka Targowiska Miejskie.
- Nie obawiam się, że nie uda nam się wypełnić tak dużej sali- mówi dyrektor Suwalskiego Ośrodka Kultury Bożena Kamińska. Za miesiąc zacznie funkcjonować w Suwałkach nowa sala widowiskowo- teatralna na prawie 700 miejsc. To prawdziwe serce nowego domu kultury przy ulicy Jana Pawła II. Wnętrze obiektu przedstawialiśmy już w Portalu Twojego Regionu www.radio5.com.pl, dlatego dziś podczas rozmowy z gościem Radia 5, którym była dyrektor SOK-u, skupiliśmy się na wydarzeniach artystycznych, które odbędą się w nowym budynku. Okazuje się, że na uroczystym otwarciu SOK-u (24-26 maja) mogą pojawić się prawdziwe tłumy. Szacuje się, że obiekt odwiedzi ponad trzy tysiące osób. Najwięcej chce zobaczyć musical ,, Skrzypek na dachu". - Chętnych jest tak dużo, że trzeba było zorganizować dodatkowe przedstawienie- mówi Kamińska. Po otwarciu obiektu, podczas którego wystąpi także znakomity jazzman Tomasz Stańko, nie zabraknie kolejnych ciekawych wydarzeń. Jeszcze w maju odbędzie się musical, tym razem w wykonaniu Teatru Broadway. W planach są także koncerty zespołów Enej i Zakopower oraz przegląd kabaretów.- Ośrodek cały czas będzie tętnił życiem- mówi dyrektor. - Mam nadzieję, że nowe wnętrza przyciągną jeszcze więcej dzieci, które będą chciały doskonalić swój talent pod okiem naszych instruktorów- dodaje.
Takiego obiektu może pozazdrościć Suwałkom prawie każde miasto w Polsce. Mowa o nowym budynku Suwalskiego Ośrodka Kultury, który jest już właściwie gotowy. Lada dzień wykonawca oficjalnie przekaże budynek, a w maju odbędzie się jego uroczyste otwarcie. Budowa sali widowiskowo- teatralnej zajęła dwa i pół roku. Chociaż zakończyła się z kilkumiesięcznym poślizgiem, co wiąże się z karą finansową dla wykonawcy, obiekt przy ulicy Jana Pawła II robi niesamowite wrażenie. Szczególnie w środku. Są w nim najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, które umożliwią zorganizowanie praktycznie każdego spektaklu i koncertu. Dzięki nowinkom scenicznym błyskawicznie będzie można zmienić dekorację, czy sprawić, że aktorzy będą unosić się nad sceną. - Mamy najwyższej klasy nagłośnienie, idealną akustykę i widownię na 680 miejsc- mówi Marek Gałązka, zastępca dyrektora Suwalskiego Ośrodka Kultury. Wokół serca obiektu, czyli głównej sali, są liczne pracownie, muzyczne, teatralne, plastyczne i baletu oraz kameralna sala na 150 osób. Przed obiektem, wieczorami funkcjonować będzie nowoczesna fontanna.
Wielkie otwarcie SOK-u odbędzie się 24-26 maja. Będzie można zobaczyć m.in. musical "Skrzypek na dachu" w wykonaniu Teatru Muzycznego z Gdyni oraz wybrać się na koncert znanego jazzmana Tomasza Stańki.
Pięć zespołów uczniów ze szkół ponadgimnazjalnych z Suwałk i Sejn wzięło dziś udział w etapie strefowym Ogólnopolskich Mistrzostw Pierwszej Pomocy PCK, które odbyły się na terenie Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach. Zawody zostały podzielone na dwa etapy. Pierwszy polegał na rozwiązaniu testu z wiedzy o udzielaniu pierwszej pomocy, drugi to praktyka. - Zadania praktyczne były wzorowane na życiu codziennym - mówi Radosław Skubina, prezes suwalskiego PCK. Uczestnicy mistrzostw uważają, że udział w zmaganiach to dobra, praktyczna lekcja udzielania pierwszej pomocy. - To wszystko może się nam przydać w życiu - mówili. Zwycięzcy „XXI edycji Ogólnopolskich Mistrzostw Pierwszej Pomocy PCK" - etap strefowy, będą również reprezentować Suwałki i rejon w dalszych etapach Mistrzostw. Patronem medialnym zmagań było Radio 5.
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Suwałkach otwiera drzwi na Litwę. Dziś uczelnia zorganizowała dzień otwarty dla młodzieży z okręgów Trockiego, Wileńskiego i Solecznickiego. Około 150 litewskich maturzystów zwiedzało szkołę i zapoznało się z ofertą edukacyjną. Jak powiedział Jarosław Kuczyński, prorektor ds. promocji i rozwoju PWSZ to ogromna szansa i dla uczelni i młodzieży polskiego pochodzenia.- My dzięki studentom z Litwy uzyskalibyśmy status uczelni pogranicza, a mniej zamożna młodzież mogłaby studiować za darmo- tłumaczył. Wiktoria i Agnieszka, tegoroczne maturzystki z okręgu Trockiego nie ukrywają, że Polska to dla nich atrakcyjny kraj do studiowania, a suwalska PWSZ dodatkowo jest blisko Litwy i domu.
Ofiary zbrodni katyńskiej upamiętnili dziś uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Ełku. Święto obchodzone 13 kwietnia zostało ustanowione przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej 14 listopada 2007 roku jako hołd polskim oficerom pomordowanym w marcu 1940 roku przez NKWD. W placówce odbyła się uroczystość podczas której młodzi prezentowali m.in wiersze Zbigniewa Herberta, fragmenty pamiętnika, który został znaleziony w Katyniu autorstwa majora Adama Solskiego oraz piosenki związane z tamtymi wydarzeniami. Poznawanie i zgłębianie historii naszego kraju, nawet tej trudnej jest warunkiem koniecznym do bycia świadomym obywatelem - mówił Piotr Augustynowicz, nauczyciel historii w Zespole Szkół nr 2 w Ełku. Poległym w Katyniu należy się pamięć i szacunek - przyznali zgodnie uczniowie.
Przegląd Tygodnia 12-04-13
Ełczanie znów pokazali, że mają wielkie serca i los dzieci po przebytych chorobach nowotworowych nie jest im obojętny. Świadczyła o tym wypełniona do ostatniego miejsca sala widowiskowa Ełckiego Centrum Kultury podczas charytatywnego "Wiosennego Koncertu". Bilety cegiełki sprzedały się na pniu. Dochód uzyskany z koncertu przekazany zostanie Fundacji "Pomóż Im" na rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi i Hospicjum dla Dzieci z siedzibą w Białymstoku. Na głównej scenie ECK-u wystąpił Chór Kontrapunkt i Orkiestra Dęta OSP w Ełku. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był Jakub Dziubiński, który jako dziecko zmagał się z chorobą nowotworową i tę walkę wygrał. Teraz pomaga innym chorym dzieciakom. -Pieniądze uzyskane z koncertu przeznaczone zostaną na turnus rehabilitacyjny, mówi Jakub Dziubiński.
Fundacja "Pomóż Im" współpracuje z ełckim Stowarzyszeniem "Onkoludki", które zrzesza dzieci po przebytej chorobie nowotworowej i ich rodziców. Najmłodsi z Ełku są rówież podopiecznymi białostockiej fundacji. -Nie jesteśmy konkurencją i zawsze się wspieramy, mówi Renata Maciorowska ze Stowarzyszenia "Onkoludki". Turnusy rehabilitacyjne organizowane dla dzieci po przebytej chorobie nowotworowej są bardzo ważne. -Pozwalają choć na chwilę zapomnieć o chorobie, jak również podbudowują fizycznie i psychicznie. Jest to też doskonała integracja, mówi Katarzyna Muszyńska-Rosłan, onkolog dziecięcy.
Dziś w ECK-u publiczność w wykonaniu Chóru Kontarpunkt mogła usłyszeć przeboje m.in. Golca u Orkiestry, czy piosenki z Kabaretu Starszych Panów. Wspólnie z Orkiestrą OSP po raz pierwszy chórzyści zaprezentowali Concert Celbration Lloyda Webbera. -Chętnie wspieramy akcje charytatywne, mówi Bożena Bieleniewicz z chóru Kontrapunkt. Ełczanie, którzy przyszli na koncert przyznali, że pomoc potrzebującym to ich obowiązek. Podczas "Wiosennego Koncertu" odbyły się również licytacje. Uczestnicy mogli kupić m.in. pióro prezydenta Ełku Tomasza Andrukiewicza, czy koszulkę z podpisami zawodników Jastrzębskiego Węgla.
Dziewczęta i panie z Suwalszczyzny oraz części Mazur ciągle mogą wziąć udział w wyborach Miss Polski 2013. W sobotę 20 kwietnia w restauracji ,,Na Starówce" przy ulicy Chłodnej 2 w Suwałkach odbędzie się drugi casting. Początek o 13.00. Organizatorzy czekają na bezdzietne panny w wieku od 18 do 24 lat z terenu byłego województwa suwalskiego, czyli nie tylko z Suwałk, Sejn, Augustowa i okolic, ale także z Pisza, Giżycka, Węgorzewa, Olecka, Ełku, Gołdapi i okolic. Na casting trzeba zabrać dowód osobisty, szpilki, strój kąpielowy oraz krótką sukienkę lub spódniczkę.
Kandydatki, które zakwalifikują się do konkursu wezmą udział w kilkudniowym, bezpłatnym zgrupowaniu w Hotelu Nad Wigrami w Gawrych Rudzie, gdzie będą pracować pod okiem choreografów, fotografów, stylistów, fryzjerów i wizażystek. Wezmą udział w wielu atrakcjach, takich jak wycieczka do aquaparku, salonu masażu, na pole paintballowe, czy zajęcia Zumby. Później czeka je udział w wyborach Miss Suwalszczyzny, w których jedną z nagród jest dwuosobowa wycieczka do ciepłych krajów o wartośći około 6 tysięcy złotych. Aż trzy kandydatki zakwalifikują się do ćwierćfinałów Miss Polski. Dużo na temat wyborów mówiliśmy dziś w Radiu 5. Gościem był Andrzej Łukowski, reprezentujący organizatorów konkursu.
O prawie 50 osób powiększyła się baza potencjalnych dawców szpiku. W Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Suwałkach jeszcze tylko dziś odbywa się akcja "Studenci przeciwko białaczce". Zorganizowali ją studenci ratownictwa.- Nie jest to jakaś oszałamiająca liczba, ale jeśli wśród zarejestrowanych znajdzie choć jeden dawca to i tak będzie to wielki sukces - powiedziała Radiu 5 Natalia Jakubowska, studentka trzeciego roku ratownictwa w PWSZ, jedna z organizatorek akcji. Akcja rejestracji dawców szpiku w suwalskiej PWSZ potrwa dziś do 19:00.
Już po raz kolejny Grupa Wymiany Doświadczeń gości w Ełku. Tym razem 37 przedstawicieli miast zrzeszonych w Związku Miast Polskich dyskutowali na temat komunalnej gospodarki mieszkaniowej oraz pomocy społecznej. Spotkania odbywają się w różnych miastach i poruszane są na nich problemy dotykające samorządy. To między innymi brak mieszkań komunalnych. Borykają się z tym wszystkie miasta. Powodem jest brak środków w budżetach na ich tworzenie. Powstawanie nowych lokali nie może być finansowane ze środków unijnych, z których często korzystają samorządy na różnego rodzaju inwestycje. Tu konieczny jest tylko wkład własny miasta. - Ale to nie jedyne problemy dotyczące polityki mieszkań socjalnych i komunalnych-powiedziała Radiu 5 Ewa Bartosik, ekspert ds. gospodarki mieszkaniowej Związku Miast Polskich. Spotkanie w Ełku nie było przypadkowe. Związek Miast Polskich docenił nasz samorząd jako przykład dobrych praktyk, zarówno w dziedzinie powstawania mieszkań socjalnych i komunalnych oraz pomocy społecznej. - Tu przykładem jest oddanie do użytku budynku komunalnego przy ul. Dąbrowskiego, program pracy streetworkerów, czy plany wprowadzneia "Karty Rodziny 3 Plus"- powiedział Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. Spotkanie przedstawicieli Związku Miast Polskich w Ełku potrwa do jutra.
Pierwsza otwarta debata na temat bezpieczeństwa odbyła się dziś w Suwałkach. Organizatorem spotkania była Wojewódzka Komenda Policji w Białymstoku oraz Podlaski Urząd Wojewódzki. Mówiono o bezpieczeństwie w powiecie suwalskim i sposobach na jego poprawę. W spotkaniu udział wzięli m.in. Sławomir Mierzwa, Podlaski Komendant Wojewódzki Policji, Józef Władysław Sulima, dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, Andrzej Bałazy, Komendant Miejski Policji w Suwałkach, przedstawiciele Wojewody Podlaskiego, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Miejskiej, samorządowcy i mieszkańcy. Mundurowi chcieli, aby mieszkańcy wskazali obszary, w których należy podjąć więcej działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa. Pytań było sporo. Padały też sugestie, jak skuteczniej działać i jak przeciwdziałać przestępstwom. Nie zabrakło też krytyki. Jeden z mieszkańców ulicy Kowalskiego zwracał uwagę na młodzież, która pije alkohol i zakłóca spokój. Były pytania dotyczące kierowców tirów, którzy urządzają w mieście wyścigi, o korzyści z monitoringu miejskiego, wagarującą młodzież, rowerowe patrole policyjne, sygnalizację świetlną, remonty dróg, zwiększenie liczby policjantów w okresie wakacji oraz łamiących przepisy motocyklistów. Nie na wszystkie pytania udało się odpowiedzieć od razu, ale organizatorzy zapewnili, że sprawy zostaną przeanalizowane i policja przedstawi wnioski. Sławomir Mierzwa, Podlaski Komendant Wojewódzki Policji, powiedział że dzięki takim debatom mundurowi mogą wsłuchać się w głos społeczeństwa i poprawić zaufanie do policji. Uczestnicy natomiast przyznawali, że taka debata to dobry pomysł.
O modernizacji placówki i zakupie nowych instrumentów muzycznych mówił dziś w Radiu 5 Bernard Michniewicz, dyrektor Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Suwałkach. Dyrektor wspominał trudne warunki lokalowe, jakie były przed remontem i dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do pozyskania niezbędnej dokumentacji do jego przeprowadzenia. Budynek przeszedł gruntowną modernizację. Powstała sala koncertowa na 300 osób. Uroczyste otwarcie odbyło się w miniony poniedziałek. Wstęgę przeciął Bogdan Zdrojewski, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
O modernizacji placówki i zakupie nowych instrumentów muzycznych mówił dziś w Radiu 5 Bernard Michniewicz, dyrektor Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Suwałkach. Dyrektor wspominał trudne warunki lokalowe, jakie były przed remontem i dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do pozyskania niezbędnej dokumentacji do jego przeprowadzenia. Budynek przeszedł gruntowną modernizację. Powstała sala koncertowa na 300 osób. Uroczyste otwarcie odbyło się w miniony poniedziałek. Wstęgę przeciął Bogdan Zdrojewski, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Policjanci z Olecka upublicznili wizerunek mężczyzny, który może mieć związek z kradzieżą. Do zdarzenia doszło we wtorek, 9 kwietnia około godziny 13 w Olecku przy Placu Wolności. Do biura ośrodka szkolenia kierowców wszedł nieznany mężczyzna i ukradł portfel z gotówką oraz kartami bankomatowymi. Funkcjonariusze zwracają się o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny widocznego na nagraniu z monitoringu. Policja zapewnia anonimowość. Osoby mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości sprawcy, proszone są o kontakt z oficerem dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Olecku pod numerem telefonu 997 lub wydziałem kryminalnym pod nr 87 520-72-30.
Kolejną pikietę zorganizowali dziś przeciwnicy budowy wiatraków na Suwalszczyźnie. Kilkadziesiąt osób spotkało się we wsi Okrągłe, tuż przy rozpoczętej już budowie jednej z turbin. Mieszkańcy przekazali na ręce Kazimierza Urynowicz, wójta Jeleniewa, list z prośbą o działanie na rzecz zaprzestania budowy farm wiatrowych. Apel odczytał Zbigniew Serafin, prezes Stowarzyszenia "Wiatraki Tylko Bezpieczne", który zaznaczył, że przez tę inwestycję w gminie narasta konflikt społeczny. Kazimierz Urynowicz w rozmowie z Radiem 5 przyznał, że budowy zaplanowanych wiatraków w zasadzie nie można zatrzymać, a samorząd musi trzymać się litery prawa.- W przypadku cofnięcia decyzji inwestor mógłby ubiegać się o ogromne odszkodowania- mówi wójt. Urynowicz zaznaczył, że samorząd rozumie problemy ludzi. Przypomniał, że miejscowi radni przyjęli już uchwałę ograniczającą możliwość budowy wiatraków w gminie. W jej myśl turbina wiatrowa nie może stanąć bliżej niż tysiąc pięćset metrów od siedlisk ludzkich. W zapewnienia i obietnice wójta nie chcą jednak wierzyć mieszkańcy. Najbardziej obawiają się oprócz zniszczenia środowiska, czy straty wartości własnej ziemi, przede wszystkim hałasu i ultradźwięków.- To jest zdecydowanie najgorsze- twierdzą zgodnie.
Mała Wiktoria Kida z Suwałk chce zostać królową i nakarmić konika. Pięciolatka jest poważnie chora, ma poważną wadę serca, a brak jednej nerki uniemożliwia jej poddanie się potrzebnej operacji. Wiktoria, tak jak każde dziecko, ma jednak marzenia. W ich spełnieniu mogą pomóc ludzie dobrej woli. Wiadomość o małej suwalczance dotarła już do Fundacji ,,Mam Marzenie", która pomaga dzieciom z zagrożeniem życia.- Każdy dzień to obawa, że jutro może jej nie być już z nami- mówi Małgorzata Kida, mama Wiktorii. Pani Małgorzata dodaje, że mimo poważnej choroby Wiktoria jest wesołą i pełną życia dziewczynką.- Kocha koniki i pragnie być królową- podkreśla. Wiktoria ma dokładnie sprecyzowane marzenia. Opisała już jak powinna wyglądać królowa- korona, kolczyki, sukienka i ładne buty. Do tego powinna karmić, czesać i wyprowadzać na spacer konika. Wszystkie osoby, które chciałyby pomóc w spełnieniu marzenia małej Wiktorii mogą skontaktować się oddziałem Fundacji Mam Marzenie w Białymstoku lub mamą Wiktorii - Małgorzatą Kidą pod numerem telefonu 512258348.
Utrudnienia czekają kierowców w centrum Suwałk. Od jutra (środy) zostanie zamknięty dla ruchu odcinek Placu imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego ze skrzyżowaniem z ulicą Kościuszki i Chłodną. Objazd będzie odbywał się ulicami: Sikorskiego, Emilii Plater, Hamerszmita i Mickiewicza. Wszystko za sprawą modernizacji Placu Marszałka Piłsudskiego. Dziś (wtorek) na plac weszli robotnicy, który przygotowują teren pod inwestycję. Jutro na miejsce ma dotrzeć frezarka i ruszą prace. Jak informuje Radio 5 Tomasz Drejer, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach, pierwszym etapem będzie rozbiórka nawierzchni. Drejer szacuje, że pierwsze efekty będzie widać już na początku maja. Przebudowa kosztować będzie prawie 4 miliony złotych, z czego 90 procent kwoty to dofinansowanie unijne. Prace mają zakończyć się do maja przyszłego roku.
Ełczanie oddali hołd żołnierzom saperom. Dziś w całej Polsce obchodzony jest właśnie Dzień Sapera. Jak co roku uroczystości w Ełku odbyły się pod obeliskiem w Miejscu Pamięci Saperskiej przy ul. Kościuszki. Były przemówienia i podziękowania. Kwiaty i znicze złożyły delegacje władz miasta, policji i żołnierzy oraz członkowie Ełckiego Koła Stowarzyszenia Saperów Polskich. Hołd poległym podczas rozminowywania kraju oddali również uczniowie klasy mundurowej z Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Ełku. Musimy pamiętać o saperach, którzy zapewnili Polakom po wojnie bezpieczeństwo, niejednokrotnie poświęcając własne życie - mówił płk. Zdzisław Stola, prezes ełckiego koła Stowarzyszenia Saperów Polskich. - Dzięki pracy saperów, Ełk mógł się rozwijać. To oni jako pierwsi rozminowywali miasto by napływająca ludność z Wileńszczyzny i Grodzieńszczyzny mogła się osiedlać na tym terenie - powiedział Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. Podczas dzisiejszej uroczystości za zasługi i czynną działalność w stowarzyszeniu wręczono ppłk. Władysławowi Kiedrzyniowi dyplom Honorowego Członka Koła. Ppłk Kiedrzyń zajmował się szkoleniem saperów. Służbę rozpoczął w 51. Batalionie Saperów a potem pracował w 9. Kołobrzeskim Batalionie Saperów w Ełku. Ppłk Władysław Kiedrzyń nie krył zadowolenia z przyznanego mu dziś honorowego członkostwa.
Jak uniknąć wypadków przy pracy? O tym rozmawialiśmy z gościem Radia 5, którym był dziś Waldemar Lenkiewicz, nadinspektor pracy w Sekcji Prewencji, Promocji i Badania Wypadków przy Pracy w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Białymstoku. Statystyki dowodzą, że najczęściej do tragicznych zdarzeń dochodzi na budowach i przy produkcji przemysłowej. Problem szczególnie dotyczy małych i średnich firm. Najgorzej wypada przygotowanie pracowników. Często pracodawcy, kierownicy lub brygadziści nie zapewniają też podwładnym odpowiednich zabezpieczeń. - Nie można być obojętnym, o takich sytuacjach należy nas informować- mówi Lenkiewicz.
Uroczystość otwarcia zmodernizowanego budynku Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia odbyła się dziś w Suwałkach. Wstęgę w nowej sali koncertowej przeciął Bogdan Zdrojewski, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wszyscy zebrani zgodnie przyznali, że szkoła zmieniła się nie do poznania. Nowe sale dydaktyczne, sala koncertowa, która może pomieścić 300 osób i posiada doskonałą akustykę, a także nowe instrumenty to tylko niewiele z elementów, dzięki którym młodzi muzycy mają odpowiednie warunki do kształcenia.- Kto jak kto, ale suwalska szkoła muzyczna zasłużyła na tę inwestycję- powiedział Radiu 5 Bogdan Zdrojewski.
Bernard Michniewicz, dyrektor Szkoły Muzycznej cieszy się, że w ramach projektu modernizacji placówki uda się jeszcze zakupić kilkaset nowych instrumentów. Pieniądze na modernizację szkoły pochodziły z projektu "Poprawa oferty edukacyjno - kulturalnej PSM w Suwałkach poprzez rozbudowę, przebudowę i wyposażenie". Inwestycja pochłonęła prawie 25 mln zł.
- Musimy przypominać o tej tragedii z myślą o młodych- mówi o zakończonych właśnie w naszym regionie obchodach trzeciej rocznicy Katastrofy Smoleńskiej poseł Jarosław Zieliński, przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci. Dziś zorganizował on konferencję prasową na której nie tylko podsumował trwające kilka dni obchody, ale także przedstawił swoje wątpliwości dotyczące szybkiej budowy obwodnicy Suwałk.
Z okazji trzeciej rocznicy Katastrofy Smoleńskiej w Suwałkach, Sejnach, Augustowie i Bargłowie Kościelnym odbyły się msze święte w intencji Ofiar oraz okolicznościowe koncerty w wykonaniu młodzieży. Zaprezentowano wystawę fotograficzną „Katastrofa Smoleńska - prawda i pamięć", odsłonięto pamiątkową tablicę i zorganizowano konkurs historyczno - literacki.- Patrzymy w przeszłość dla przyszłości- podsumował dziś Zieliński.
Na tej samej konferencji poseł przedstawił też swoje obawy dotyczące budowy obwodnicy Suwałk i trasy Via Baltica. Dotyczą one odpowiedzi ministra transportu na interpelację posła, z której wynika że nie ma pewności finansowania tych inwestycji.
Karetki pogotowia są, ale nie mogą być wykorzystywane w ratownictwie medycznym- taka sytuacja jest już od czterech lat w 108 Szpitalu Wojskowym w Ełku. Powód? Brak podpisanego kontraktu na zadania z zakresu wyjazdu karetek ratunkowych. To ze względu na błędy proceduralne przy pisaniu wniosku konkursowego do Narodowego Funduszu Zdrowia. Fundusz wykluczył dożywotnio placówkę w kwestii pozyskiwania środków finansowych na wyjazdy karetek w systemie ratownictwa medycznego. M.in. ten problem poruszył dziś poseł z Ełku Tomasz Makowski. Przed siedzibą 108 Szpitala Wojskowego zorganizowana została konferencja prasowa z udziałem parlamentarzysty i władz placówki. Powodem wykluczenia z konkursu był brak wiarygodności kontrahenta do podpisania umowy. Chodzi o zatrudnienie na SORze zbyt małej liczby lekarzy specjalizujących się w ratownictwie medycznym. - Chociaż zgodnie z ustawą nie ma takiego obowiązku i może to być lekarz o jakiekolwiek specjalności to NFZ dofinansowuje najczęściej wnioski placówek, w których zatrudniona jest największa liczba lekarzy ratowników - tłumaczył Tadeusz Myśliwiec, zastępca komendanta 108 Szpitala Wojskowego w Ełku. Szpital posiada 3 karetki ratunkowe, które są obecnie wykorzystywane tylko na potrzeby placówki, np. do przewozu pacjenta do domu. Sytuacja finansowa placówki nie jest najlepsza. Dług 108 Szpitala Wojskowego wynosi obecnie około 20 mln zł. Myśliwiec nie ukrywa, że wyjazdy ratunkowych karetek pogotowia są bardzo dochodowe dla placówki. Transport medyczny jest bowiem wysoko wyceniony w usługach medycznych. Placówkom zależy więc na zawieraniu takich kontraktów.
Drugim problemem, który poruszono na konferencji jest utrudniony kontakt załóg pogotowia ze Szpitalnym Oddziałami Ratunkowymi w razie wypadków z dużą ilością osób poszkodowanych. O tym do jakiego szpitala mają trafić pacjenci według procedur decyduje dyspozytor z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie. Centrum, bez kontaktu z SORem często nie wie jakie są zasoby łóżkowe i kadrowe w szpitalu do którego kieruje karetkę. - A chodzi tu przecież przede wszytkom o bezpieczeństwo pacjentów i jak najszybsze udzielenie im pomocy - powiedział Sergiusz Adamowicz, ordynator Oddziału Ratunkowego 108 Szpitala Wojskowego w Ełku. Przykładem jest wypadek autokaru, do którego doszło na początku lutego w Sędkach. Lekarz, który kierował akcją i decydował, gdzie trafią pacjenci nie miał łączności z koordynatorem w Olsztynie. Nie wiedział, do których szpitali wysłać karetki. W konsekwencji większość poszkodowanych trafiła na ełcki SOR. Gdyby sytuacja była inna i więcej poszkodowanych wymagałoby natychmiastowego zaopatrzenia operacyjnego to szpital nie byłby w stanie go zapewnić - dodał Adamowicz.
Jak zapowiedział ełcki poseł Ruchu Palikota Tomasz Makowski - kwestia finansowania szpitala w zakresie wyjazdów ratunkowych karetek pogotowia i złego systemu powiadamiania ratunkowego, zostanie przedstawiona wojewodzie warmińsko-mazurskiemu.
Bronisław Komorowski, prezydent Polski gościł dziś na Suwalszczyźnie. Wizytował posterunek radiolokacyjny dalekiego zasięgu koło Szypliszk i zwiedzał Park Naukowo-Technologiczny w Suwałkach.
Na terenie nowoczesnego posterunku radiolokacyjnego prezydent podpisał nowelizację ustawy o modernizacji technicznej i finansowaniu Sił Zbrojnych. Bronisław Komorowski wyjaśniał, że miejsce parafowania dokumentu wybrał nieprzypadkowo.- Suwalszczyzna, północno-wschodnie krańce państwa polskiego, skąd nie tylko dobrze widać problemy obronności, ale powinno być również widać wszystkie potencjalne zagrożenia- mówił. Nowelizacja gwarantuje finansowanie programu obrony przeciwrakietowej i budowy własnego systemu obronnego przed zagrożeniami lotniczymi i rakietowymi. Dzięki temu, Polska, zdaniem Komorowskiego, będzie bezpieczniejsza i bardziej wiarygodna na arenie międzynarodowej.
Później prezydent RP zwiedził laboratoria Parku Naukowo-Technologicznego Polska-Wschód w Suwałkach. Powstały za prawie 70 milionów złotych obiekt ma być centrum innowacji, miejscem rozwoju firm i przedsiębiorstw. W Parku na Bronisława Komorowskiego czekali przedsiębiorcy i przedstawiciele władz. Prezydent wyraził radość z osiągnięć Suwalszczyzny.- Dziś widzę, że dzięki głębokiej modernizacji całej Polski i dostępności środków Unii Europejskiej cała Polska, cała Polska Wschodnia i Suwalszczyzna uzyskuje nowe możliwości i potrafi z nich skorzystać - mówił prezydent.
Prezydent odniósł się też do sprawy budowy obwodnicy Suwałk. Dał do zrozumienia, że jeśli wszystko pójdzie dobrze z finansami europejskimi, to w przyszłym roku inwestycja ruszy. Tą wypowiedź zgromadzeni przedsiębiorcy i samorządowcy nagrodzili oklaskami.
Wkrótce w Suwałkach zacznie działać główna siedziba polskiej firmy, realizującej systemy łączności z satelitami. Firma będzie dostarczać dane, które teraz Polska kupuje z zagranicy.- Natomiast w przyszłości w Suwałkach będzie budowany sprzęt kosmiczny - deklaruje Maciej Urbanowicz, suwalczanin i kierownik zespołu, który zbudował pierwszego polskiego satelitę. Maciej Urbanowicz był jednym z prelegentów podczas wizyty Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP w Parku Naukowo-Technologicznym w Suwałkach.
XII Festiwal Piosenki Przedszkolnej odbył się dziś w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej w Suwałkach. Dzieci z Sejn, Augustowa, Puńska i Suwałk prezentowały swoje wokalne i taneczne umiejętności.- Festiwal to doskonała okazja do rozwijania talentu, a także do integracji- mówi Radiu 5 Maria Butkiewicz, dyrektor Przedszkola nr 7 w Suwałkach, organizator imprezy. Młode wykonawczynie były bardzo przejęte swoimi występami.- W przyszłości chcemy być piosenkarkami - mówiły uczestniczki festiwalu. Patronem medialnym imprezy było Radio 5.
Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej obchodzono dziś w Chełchach. Uroczystości były połączone z upamiętnieniem trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Hołd ofiarom tych tragicznych wydarzeń mieszkańcy gminy Ełk nieprzypadkowo oddali w Chełchach. Tamtejsza Szkoła Podstawowa nosi bowiem imię Lecha Kaczyńskiego. Prezydent RP wraz z małżonką i 94 innymi osobami zginął w katastrofie samolotu lecąc na obchody rocznicy mordu katyńskiego. - Jesteśmy winni tym ludziom pamięć - mówił Antoni Polkowski, wójt gminy Ełk. Dzisiejsze uroczystości poprzedziła msza święta w kościele w Chełchach. Po niej orkiestra dęta, poczty sztandarowe, władze oraz mieszkańcy Gminy przemaszerowali na plac przy Zespole Szkół Samorządowych. Tam odbył się apel poległych i salwa honorowa. Wójt i przedstawiciele społeczności szkolnej złożyli kwiaty pod pomnikiem ofiar Katynia z 1940 roku. Poświęcono również pamiątkową tablicę- będącą hołdem dla ofiar katastrofy smoleńskiej. - Upamiętniając te ważne dla Polski wydarzenia uczymy dzieci patriotyzmu - powiedział Radiu 5 Karol Marchel dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Chełchach.
Uczniowie z Włoch, Niemiec i Finlandii gościli w Zespole Szkół nr 3 w Ełku. Wizyta jest drugim etapem programu "Comenius- Uczenie się przez całe życie". Każdy z etapów odbywa się w innym kraju. W ten sposób uczniowie mogą poznać różne kultury i odwiedzić ciekawe miejsca. Wizyta w Ełku odbywa się pod hasłem "Sposoby spędzania czasu wolnego przez młodzież w Europie". Goście w naszym mieście się nie nudzili. Organizatorzy zaplanowali m.in zwiedzanie Ełku, wyjazd do Warszawy, zajęcia sportowe, teatralne, czy wizytę na Farmie Mazurskiej. Jak oceniają miniony tydzień , co ich zaskoczyło, a co najbardziej przypadło do gustu? - Najbardziej podobało mi się w Warszawie, to duże ładne miasto i stadion narodowy jest piękny. To była przyjemność. Fajnie było również na farmie Mazurskiej, sami robiliśmy chleb. Były też imprezy w szkole, dyskoteka na której dużo tańczyliśmy z nauczycielami i uczniami z różnych krajów. Ełk jest ładnym miejscem, macie dużo kościołów, bardzo nam się tu podobało, ale wolimy nasze miasto Lucca we Włoszech. - opowiadali reporterowi Radia 5 uczniowie z Włoch. Goście z zagranicy goszczący w Ełku wzięli między innymi udział w zajęciach teatralnych. - To bardzo ciekawy sposób spędzania wolnego czasu- przekonuje Barbara Biziuk- Wilkiewicz, instruktor teatralny. - Dzięki odgrywaniu różnych scen, interakcji z innymi uczestnikami młodzież się rozwija, poznaje swoje możliwości. Przede wszystkim otwiera się na innych- dodaje Biziuk-Wilkiewicz. Młodzież często nie ma pomysłu jak spędzić czas wolny. Traci go np. przed komputerem. -Tego typu wymiana może to zmienić - powiedziała Danuta Sawicka-Malz, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Ełku.
Do niecodziennego zdarzenia doszło dziś na ulicy Chopina w Ełku. Pod parkującym autem zapadł się grunt. W dziurę o szerokości ponad pół metra i głębokości około 40 centymetrów, wpadło koło osobowego Peugeota. Na szczęście uszkodzenia auta okazały się niewielkie. Podróżujące autem kobiety o zdarzeniu powiadomiły policję. -Nie zauważyłam, że z parkingiem może być coś nie tak - powiedziała pani Anna - właścicielka auta. Jak poinformowała Radio 5 Agata Jonik z Komendy Powiatowej Policji w Ełku, poszkodowana może teraz starać się o odszkodowanie od zarządcy drogi lub właściciela posesji. Przypomnijmy, że to już druga taka sytuacja na tym parkingu. Półtora roku temu kilka metrów dalej, kostka brukowa, którą wyłożone są miejsca postojowe również zapadła się pod parkującym samochodem.
Potencjał gospodarczy Ełku będzie promowany dzięki współpracy miasta z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Porozumienie w tej sprawie podpisano dziś w Parku Naukowo-Technologicznym w Ełku. Dzięki niemu miasto uzyska pomoc w pozyskiwaniu inwestorów zagranicznych. Będzie ona polegała m.in. na przeszkoleniu pracowników oraz przygotowaniu ofert inwestycyjnych. - Wszystko to umożliwi wykorzystanie potencjału gospodarczego miasta, a docelowo również utworzenie nowych miejsc pracy - mówi Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Miasto nie poniesie z tytułu współpracy z PAIiIZ żadnych kosztów. Będzie musiało jedynie na bieżąco aktualizować swoją ofertę inwestycyjną i udostępniać ją Agencji. Jak mówi Bożena Czaja wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych - małym miastom takim jak Ełk trudniej jest przyciągnąć inwestorów, dlatego potrzebują wsparcia. Jednym z elementów promocji Ełku w ramach współpracy z Agencją była dzisiejsza wizyta studyjna dziennikarzy zagranicznych z Niemiec, Skandynawii i Ukrainy. Goście mieli okazję spotkać się z samorządowcami, przedstawicielami ełckiej podstrefy Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz lokalnymi przedsiębiorcami. Odwiedzili ełckie firmy oraz Techno-Park.
Zderzenie skutera z samochodem osobowym na ul. Mickiewicza w Ełku. Kierowca motoroweru trafił na do szpitala. Do zdarzenia doszło dziś po godzinie 14.00. Jak wstępnie ustalili ełccy policjanci, 45-latek kierujący skuterem nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego samochodu. Kiedy kierowca fiata seicento zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, kierujący motorowerem uderzył w tył auta, poinformowała Agata Jonik z Komendy Powiatowej Policji w Ełku. Obaj kierujący byli trzeźwi.
Przegląd tygodnia 05-04-13
Swoimi osiągnięciami w zakresie streetworkingu chwalił się dziś Ełk. Konferencję „STREETWORKING – innowacyjne metody pracy z dziećmi i młodzieżą w środowisku otwartym” Urząd Miasta zorganizował we współpracy z samorządem województwa warmińsko-mazurskiego. Pedagodzy uliczni pracę w Ełku rozpoczęli w 2009 roku. Od tego czasu udało się zaktywizować setki młodych ludzi. Dzięki temu młodzież wyszła z bram i zaczęła rozwijać swoje zainteresowania. Tylko w ubiegłym roku w ramach projektu "Ełckie Centrum Rewitalizacji Społecznej" przeszkolonych zostało 20 pedagogów i animatorów. Wspólnie z młodzieżą m.in. wyjeżdżali na wycieczki, wyremontowali świetlicę i boisko, zorganizowali warsztaty fotograficzne, wystawili kabaret, a także nakręcili film o Ełku. I mimo, że realizacja projektu już się zakończyła to praca pedagogów wciąż trwa. Powołano stowarzyszenia "Alternatywa", dzięki któremu ich działania są kontynuowane, powiedział Wiktor Kurczak koordynator pedagogów ulicy w Ełku. Działania miasta w zakresie streetworkingu zostały zauważone przez samorząd województwa. -Ełk wyróżnia się w tym zakresie na tle całego regionu, dlatego inne miasta powinny się na nim wzorować - uważa Wiesława Przybysz, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Olsztynie. Stanowisko województwa jest kolejnym dowodem na to, że działania miasta w zakresie profilaktyki zmierzają w dobrym kierunku - powiedział Tomasz Andrukiewicz prezydent Ełku. Przedstawicie Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie oraz Miejskich i Gminnych Ośrodków Pomocy Społecznej z całego województwa podczas dzisiejszej konferencji mieli okazję nie tylko usłyszeć o efektach pracy pedagogów ulicznych, ale również zobaczyć je. Młodzi zaprezentowali się między innymi c-walku, wystawili również kabaret.
Ten sam problem, co przed rokiem, mają mieszkańcy bloku przy ulicy Putry 4A w Suwałkach. Woda z roztopów znowu zalewa chodnik koło ich bloku. Głęboka i rozległa kałuża zagradza dostęp do śmietnika. Przed rokiem mieszkańcy interweniowali w tej sprawie w Spółdzielni Młodzieżowej i w Suwalskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wzywali nawet Straż Miejską. Po naszej interwencji na miejscu pojawił się wtedy Janusz Krzesicki, kierownik Administracji Osiedla Północ w Suwalskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i jednocześnie miejski radny. Zapewnił, że zajmie się sprawą i jak zgłosili nam mieszkańcy bloku słowa dotrzymał. W tym roku problem wrócił a mieszkańcy znowu proszą o interwencję i liczą na pomoc.
Wiedzą z zakresu ruchu drogowego popisywali się dziś uczniowie z suwalskich podstawówek i gimnazjów. W miejscowym Zespole Szkół nr 6 odbył się miejski etap corocznego turnieju z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym.- Były zadania teoretyczne i przejazd po rowerowym torze przeszkód- mówi Mirosław Ślęzak z Polskiego Związku Motorowego w Suwałkach. Wszystko po to, aby poszerzyć i utrwalić wiedzę o zasadach ruchu drogowego. Taki turniej to dla dzieci i młodzieży wielkie wydarzenie. Niektórzy przygotowują się do niego od kilku miesięcy. Zwycięzcy turnieju w Suwałkach awansują do etapu wojewódzkiego.
Ponad dwudziestu młodych piosenkarzy rywalizowało dziś w muzycznych zmaganiach w Suwałkach. Do zdobycia mieli bilety na półfinały ogólnopolskiego konkursu "Wygraj sukces". To już jedenasta edycja suwalskich eliminacji, w których młodzi artyści stają przed profesjonalnym jury. Jak zaznacza Marek Zborowski-Weychman, organizator, a jednocześnie opiekun kilku uczestników, poziom jest bardzo wysoki. - Nie pojawiają się tu przypadkowe osoby i każdy miał już do czynienia ze śpiewem - mówi. Słowa Zborowskiego potwierdzają same dzieci. Już nawet najmłodsi uczestnicy doskonale wiedzą, że swoje przyszłe życie zwiążą ze śpiewem i tańcem.
Rośnie zdawalność egzaminu teoretycznego na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Suwałkach. To dobra wiadomość dla kursantów, bo w styczniu, po zmianach zasad egzaminowania, mało kto radził sobie z nowym testem. Przez kilka dni zdawalność była na poziomie zerowym. Po niespełna trzech miesiącach jest już zdecydowanie lepiej. W lutym zdawalność wyniosła 34 %, w marcu było 39 %, a w pierwszych 10 dniach kwietnia 41 %. Zdaniem Henryka Grabowskiego, dyrektora WORDu suwalskie szkoły kierowców dostosowują szkolenie do zasad nowego egzaminu. Co więcej, kursanci sami proszą o więcej godzin "teorii". Warto dodać, że w niedawnym rankingu Gazety Prawnej suwalski WORD zajął 3 miejsce w kraju pod względem zdawalności egzaminu praktycznego w 2012 roku. Wynik Suwałk to 39 %. Przed była Ostrołęka - 47 % i Łomża - 42 %.
Suwalczanie oddali hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. W trzecią rocznicę tragedii w konkatedrze pw. św. Aleksandra w Suwałkach odbyła się uroczysta msza w intencji 96 osób, które zginęły w katastrofie samolotu lecąc na obchody 70 rocznicy Zbrodni Katyńskiej. - Jako Polacy solidaryzujemy się z rodzinami ofiar i wyrażamy smutek po stracie rodaków - mówili zgromadzeni. Po mszy uczestnicy złożyli kwiaty oraz zapalili znicze pod Dębem Wolności w Parku im. Konstytucji 3 Maja. W uroczystości wzięli udział bracia Krzysztofa Putry, wicemarszałka Sejmu, który zginął w katastrofie, Jarosław Zieliński, poseł PiS, przedstawiciele powiatu oraz liczna grupa mieszkańców Suwałk. - To już trzecia rocznica katastrofy, a my nadal nie znamy przyczyn tragedii - powiedział Radiu 5 Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów 3. Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej.
-Każdy kolejny dzień to gwóźdź do trumny - tak o swojej sytuacji mówi Pan Jan Dębski z Ełku. Mężczyzna chce umieścić swojego niepełnosprawnego ruchowo i umysłowo brata w Domu Pomocy Społecznej. 67-letni Pan Hipolit wymaga stałej opieki - nie chodzi, nie przyjmuje samodzielnie posiłków i właściwie nie ma z nim kontaktu. Pan Jan, który sprawuje opiekę prawną nad bratem nie jest już w stanie się nim zajmować ze względu na swój stan zdrowia - niedawno przeszedł rozległy zawał serca. W tej chwili pomaga mu żona. Na początku tego roku Pan Jan złożył w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Ełku wniosek o umieszczenie chorego mężczyzny w zakładzie opieki. MOPS wszczął w tej sprawie postępowanie i zgromadził wszystkie niezbędne dokumenty. W tej chwili brakuje jedynie pisemnej zgody sądu. Rozprawa podczas której sąd zgodził się na umieszczenie Pana Hipolita w DPSie odbyła sie 27 marca. Trzeba jednak czekać na uprawomocnienie się wyroku i wydanie orzeczenia na piśmie. Dla Państwa Dębskich każdy kolejny dzień oczekiwania jest bardzo ciężki. Jak dowiedzieliśmy się w sądzie - na uprawomocnienie się wyroku trzeba czekać 21 dni. Wtedy zostanie wydana pisemna zgoda. Procedur nie jest w stanie przyspieszyć MOPS, który bez tego jednego dokumentu nie może skierować chorego do DPSu. Ale nawet kiedy orzeczenie sądu już będzie, to problem nie zostanie rozwiązany natychmiast. Okazuje się bowiem, że kolejki do zakładów opieki są bardzo długie. Dom Pomocy Społecznej w Nowej Wsi Ełckiej zapisuje podopiecznych już na rok 2016. Jednak jak informuje Iwona Nowakowska dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ełku - w sytuacjach osób w stanie takim jak Pan Hipolit istnieje możliwość przyjęcie bez kolejki, czyli natychmiast po zwolnieniu się miejsca.
Pierwszą otwartą debatę na temat bezpieczeństwa organizuje suwalska policja. Spotkanie odbędzie się w przyszłą środę 17 kwietnia o godzinie 11:00 w Urzędzie Miasta. Przyjść może każdy, kto ma swoje wnioski dotyczące bezpieczeństwa. Wśród zaproszonych gości będa też przedstawiciele Inspekcji Transportu Drogowego i Urzędu Wojewódzkiego. - Chcemy poznać opinię społeczeństwa - wyjaśnia Edyta Kimera, rzecznik prasowy suwalskiej policji.
Pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej uczciły dziś władze Suwałk. W 3 rocznicę tragicznego wydarzenia o godzinie 8:41 przedstawiciele Ratusza z Czesławem Renkiewiczem, prezydentem miasta na czele złożyli kwiaty i zapalili znicze na symbolicznym grobie przy ulicy Bakałarzewskiej, gdzie znajdują się urny z ziemią ze Smoleńska.
10 kwietnia 2010 roku o godzinie 8:41 w wypadku prezydenckiego samolotu w Smoleńsku zginęło 96 osób: prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści, dowódcy Sił Zbrojnych, przedstawiciele duchowieństwa, instytucji państwowych, organizacji kombatanckich i społecznych. Lecieli na uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.
Ponad 150 bocianów koczuje na suwalskim wysypisku śmieci. Taką liczbę zanotowali dziś pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami w Suwałkach. Co więcej, z dnia na dzień bocianów przybywa. Chodzą po hałdach i przewracają dziobami śmieci. Zdaniem Zbigniewa Makarewicza, prezesa spółki, ptaki wybrały wysypisko, bo na parujących hałdach mogą się ogrzać. Ponadto wśród śmieci trafiają się gryzonie, które są elementem ich naturalnego pożywienia. Bocianom pomaga załoga PGO i wielu ludzi dobrej woli. Codziennie wykładają mięso. Makarewicz mówi, że los bocianów poruszył serca wielu ludzi a apel o pomoc spotkał się ze sporą odezwą. Podobnie było z bocianami, które koczują przy ulicy Hubala w Suwałkach. Po informacji w Radiu 5 na pomoc ptakom przyszło wielu ludzi. Kilka dni później pomoc zadeklarowały władze miasta.
Piłką siatkową żyje dziś Zespół Szkół Technicznych w Suwałkach. Szkoła jest gospodarzem XIII-ego Turnieju Piłki Siatkowej. W zawodach uczestniczą drużyny z Kowna, Alytusa oraz reprezentacja ZST. Jak mówi Czesław Wielgat, dyrektor szkoły, takie zawody to przede wszystkim okazja dla uczniów do zawierania nowych znajomości. Turniej odbywa się co roku, wiosną w Suwałkach a rewanże jesienią w Kownie i Alytusie. Wyniki turnieju poznamy po południu.
Na gawrony gnieżdżące się w miejskich parkach i skwerach narzekają suwalczanie. Ptaki przeszkadzają zarówno przechodniom, jak i dbającym o porządek. Wojnę gawronom wypowiedziały więc miejskie służby. Do końca lutego pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach strącali gniazda ptaków a do końca marca płoszyli je za pomocą specjalnego pistoletu hukowego. Wszystko, jak mówi Tomasz Drejer, zastępca dyrektora ZDIZ-u, odbywa się zgodnie z prawem i za przyzwoleniem przyrodników.- Ptaki płoszymy ponadto jedynie z trzech miejsc- dodaje. W walce z niepożądanymi ptakami miejskie służby stoją jednak na straconej pozycji. Płoszyć bowiem można jedynie raz w roku, a nowe gniazda już pojawiły się w suwalskich parkach.
Połączenie autobusowe Suwałki-Grodno zamierza uruchomić suwalski PKS. Spółka podpisała w tym zakresie porozumienia z Litwinami i Białorusinami, a teraz zabiega o zezwolenie na międzynarodowy przewóz osób. Zdaniem Leszka Cieślika, prezesa spółki, w wakacje wszystko powinno być już gotowe i pasażerowie będą mogli jeździć do Grodna autobusem PKSu. Przewoźnik zrezygnował natomiast z pomysłu uruchomienia kursu do Obwodu Kaliningradzkiego.
"Rodzina jest znakiem nadziei dla współczesnego świata" to słowa błogosławionego Jana Pawła II. Pod takim hasłem odbył się VIII Mazurski Konkurs na Prezentację Multimedialną o Papieżu Polaku. Skierowany jest on do uczniów szkół podstawowych klas IV-VI. Sprawdzany jest poziom prezentacji multimedialnej i jej strona techniczna. Ważna jest też jej zawartość. Wymaga się od uczniów wyszukania informacji, jak również samodzielnego zaprezentowania efektu końcowego. W tym roku zwyciężczyni, oprócz zaprezentowania nauk Jana Pawła II, napisała wiersz, który był dodatkiem do prezentacji. O swoich pracach opowiadają Julia Wielgat, która zajęła pierwsze miejsce oraz Kinga Kosmala zwyciężczyni drugiej nagrody. Zainteresowanie konkursem z roku na rok jest co raz większe. Podczas tej edycji odbyły się aż dwa etapy. W pierwszej kolejności wyselekcjonowano najbardziej wartościowe i przemyślane prace. W drugim etapie uczniowie sami prezentowali i opowiadali o tworzeniu prac multimedialnych, powiedziała Barbara Romaniuk, przewodnicząca jury. Tworzenie prac multimedialnych w konkursie poprawia również umiejętności komputerowe. Prezentacje często powstają w domu przy pomocy całej rodziny. W ten sposób wszyscy członkowie poznają nauki błogosławionego Jana Pawła II, powiedziała Anna Sidorowicz, dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Stradunach, organizator konkursu.
W Szpitalu Miejskim "Pro-Medica" w Ełku po raz pierwszy pobrano narządy do przeszczepu. Nerki 40kilkuletniej kobiety uratowały życie 6-letniemu chłopcu i dorosłemu mężczyźnie. Zabieg pobrania narządów od zmarłego pacjenta to pierwsza tego typu operacja, która miała miejsce w szpitalu. -Wcześniej nie zdarzyło się, by rodzina zmarłego wyraziła zgodę na pobranie narządów, mówi Maciej Wojciechowski, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Szpitala Miejskiego "Pro-Medica" w Ełku. Pobrania narządów dokonał zespół lekarzy z Ełku i Olsztyna. Ważny jest czas. Narządy od razu są transportowane do szpitala, gdzie przygotowywany jest biorca. Dla zespołu lekarzy i szpitala jest to duże wyzwanie logistyczne. W pierwszej kolejności jednak zespół medyczny stwierdza śmierć mózgu. Później trzeba uzyskać zgodę rodziny. Trzeba również upewnić się, czy pacjent przed śmiercią wyraził chęć pobrania jego narzadów do przeszczepu. Zabiegi pobierania narządów od zmarłych osób są w Polsce wciąż sprawą kontrowersyjną. Nie jest to temat łatwy. Nie przywykliśmy do rozmów z najbliższymi o śmierci, ani tym bardziej o tym, co chcielibyśmy aby stało się z narządami po naszej nagłej śmierci. -Najlepiej jest uprzedzić wcześniej rodzinę o naszej decyzji, dodaje Wojciechowski.
Brakuje miejsc parkingowych przy ulicy Młynarskiego w Suwałkach. Problem mają między innymi rodzice dzieci z nowo powstałej placówki edukacyjnej. Sprawę przedstawiła podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Dorota Jabłońska, radna z klubu Prawo i Sprawiedliwość. W odpowiedzi Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk poinformował, że problem jest złożony i wynika z dwóch kwestii.- Po pierwsze, inwestor budując siedzibę nowej placówki maksymalnie wykorzystał całą działkę i brakuje miejsc dla aut - wyjaśniał. Po drugie, od 5 lat miasto negocjuje z Suwalską Spółdzielnią Mieszkaniową zasady sfinansowania przebudowy całej ulicy Młynarskiego, tak aby powstały przy niej nowe parkingi. Koszt inwestycji to 3,5 miliona złotych. Prezydent liczy, że strony dojdą do porozumienia i przebudowa ruszy. Wtedy również przy nowej szkole powstaną dodatkowe miejsca parkingowe.
Nie żyje Tadeusz Chmielewski, wieloletni prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Suwałkach. Tadeusz Chmielewski miał 57 lat. O swojej chorobie dowiedział się miesiąc temu. Zmarł wczoraj. Ta informacja jest wielkim zaskoczeniem dla wszystkich, którzy znali prezesa WOPRu.- To spadło jak grom z jasnego nieba - opowiada Mirosław Zajko, wiceprezes suwalskiego WOPR. Tadeusz Chmielewski pochodził z Augustowa. W szeregi WOPRowców wstąpił w latach 70-tych. W 1981 roku poprowadził pierwsze szkolenie ratowników w Suwałkach. W pamięci przyjaciół i znajomych zapisał się jako dobry człowiek. Był zawsze aktywny, pełen pomysłów i entuzjazmu. Z olbrzymim zaangażowaniem podchodził do swoich obowiązków. Na Suwalszczyźnie i podczas kursów w całej Polsce wyszkolił tysiące ratowników wodnych. Mirosław Zajko, był w grupie pierwszych uczniów późniejszego szefa WOPR.
Do przekazywania jednego procenta podatku na organizacje pożytku publicznego apeluje Urząd Skarbowy w Suwałkach. Wystarczy w zeznaniu rocznym PIT wskazać numer KRS wybranej organizacji i zadeklarować kwotę, jaką urząd ma przekazać na jej rzecz, ale nie więcej niż 1% należnego podatku. - Należy również zaznaczyć, czy chcemy, aby nasze dane zostały ujawnione stowarzyszeniu- mówi Grzegorz Krysa, główny księgowy Urzędu Skarbowego w Suwałkach, dzisiejszy gość Radia 5. Na rozliczenie się ze skarbówką mamy czas do końca kwietnia.
Wszystko do ślubu w jednym miejscu - dziś już po raz VII odbyły się w Ełku Targi Ślubne. Przyszłe pary młode mogły zapoznać się z ofertą m.in. salonów sukien ślubnych, garniturów, jubilera, czy cukierni. Panie mogły za darmo wykonać próbną fryzurę, zrobić sobie makijaż i skorzystać z porad kosmetyczki. Swoją ofertę prezentowali również wykonawcy zaproszeń ślubnych i kwiaciarnie. Na Targi Ślubne przychodzą nie tylko pary młode, ale również rodzice, którzy pomagają w przygotowaniach tego najważniejszego dnia w życiu, mówi Karol Siemaszko, organizator targów. A na jakie suknie ślubne decydują się panie? Jedne wolą skromne kreacje, inne wystawne suknie "księżniczek", mówi Katarzyna Bednarska z jednego z łomżyńskich salonów mody ślubnej. Nowe trendy natomiast obowiązują obecnie w modzie męskiej. Odchodzi się już m.in. od spodni z kantem, przyznaje Janusz Mazurkiewicz z salonu mody męskiej. A co w tym sezonie jest najmodniejsze jeżeli chodzi fryzury? Panie często decydują się na upięcia z warkoczami, mówi fryzjerka Agata Kociuba. Przyszłe pary młode, które przyszły na dzisiejsze Targi, przyznają, że organizacja ślubu to duże przedsięwzięcie. Planowanie jednego z najważniejszych dni w życiu trzeba zacząć nawet z dwuletnim wyprzedzeniem. Patronat medialny nad VII Targami Ślubnymi sprawowało Radio 5.
Tablica Pamięci Ofiar Katastrofy Smoleńskiej odsłonięta w Suwałkach. W przedsionku kościoła pw. Matki Bożej Miłosierdzia odsłonięte zostało wmurowane epitafium upamiętniające ofiary tragedii prezydenckiego samolotu z 10 kwietnia 2010 roku. W uroczystej mszy świętej wzięli udział licznie zgromadzeni suwalczanie, poczty sztandarowe oraz pomysłodawcy i fundatorzy tablicy - przedstawiciele Społecznego Komitetu Pamięci w powiatach: augustowskim, sejneńskim i suwalskim. Jarosław Zieliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów 3. Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej powiedział, że nie możemy przejść obojętnie wobec największej tragedii, jaka dotknęła Polskę po II wojnie światowej. Bohdan Paszkowski, senator RP mówił, że dla niego ta tragedia ma również wymiar osobisty. - Zginęli ludzie, których dobrze znałem - dodał.
Krew, pot i wiele sportowych emocji dostarczonych głównie przez reprezentantów MMA Team Ełk - tak w skrócie można podsumować trzecią Mazurską Galę Sportów Walki, która odbyła się w Ełku. Hala przy ul. Kolbego zmieniła się w arenę zmagań zawodników mieszanych sztuk walki. Ponad półtora tysięczna widownia miała okazję podziwiać osiem walk: dwie amatorskie i sześć zawodowych. Fighterzy MMA Team Ełk po wszystkich walkach schodzili z ringu jako zwycięzcy. W pierwszym amatorskim pojedynku ełczanin Norbert Reska pokonał Szymona Lubańskiego z Torunia. Jakub Gąsowski natomiast zwyciężył z zawodnikiem z Elbląga Damianem Piątkiem. W walkach zawodowych ełczanin Krzysztof Pietraszek już w pierwszej rundzie pokonał przez dźwignię Łukasza Szmajde z Torunia. Rafał Rynkowski natomiast nie dał najmniejszych szans zawodnikowi z Elbląga Łukaszowi Ziółkowskiemu. Kolejny sukces odnotował Paweł Głębocki, który w drugiej rundzie zwyciężył z Kamilem Forysiakiem z Łodzi przez nokaut techniczny. Extra Fight wieczoru stoczył Mateusz Zawadzki, który w rewanżowym pojedynku po raz drugi pokonał Sławomira Wasiaka z Brodnicy, tym razem przez dźwignię. Była to ostatnia walka "Barniego" przed odejściem do federacji KSW. Największe emocje budziły jednak pojedynki o Puchar Mazur oraz Pas Federacji 3F. Do rozstrzygnięcia pierwszego z nich nie wystarczyły dwie pięciominutowe rundy. Piotr Mróz dopiero w dogrywce pokonał zawodnika z Londynu James'a Scott"a. Bezkonkurencyjnym w pojedynku o Pas Federacji 3F był Tomasz Zawadzki, który już w pierwszej rundzie pokonał przez nokaut techniczny utytułowanego zawodnika z Piły Marcina Kabata. Wszystkie zwycięstwa ełczan okupione były wieloma godzinami na treningach, przyznał Marian Zawadzki, trener MMA Team Ełk. Organizatorem imprezy była Federacja 3F we współpracy z Urzędem Miasta w Ełku i agencją Bayer Media. Patronat medialny nad galą sprawowało Radio 5 i Radio Bayer FM.
Przed trudnym wyborem staną niebawem uczniowie trzecich klas gimnazjów. Chodzi oczywiście o wybór szkoły ponadgimnazjalnej. Z pomocą wychodzi Starostwo Powiatowe w Ełku, które zorganizowało dziś już po raz XI Targi Edukacyjne. Przyszli absolwenci gimnazjów mogli zapoznać się z ofertą edukacyjną 9 ełckich szkół ponadgimnazjalnych. Swoją ofertę zaprezentowała również Bursa Szkolna, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna i Międzyszkolny Ośrodek Sportowy. W tym roku Starostwo Powiatowe w szkołach, które prowadzi przygotowało 39 oddziałów klas pierwszych. Uczniowie do wyboru mają 30 kierunków w technikach i 15 w zasadniczych szkołach zawodowych. Oferta jest naprawdę bogata, mówi Marek Chojnowski, wicestarosta Powiatu Ełckiego. W tym roku przygotowano również kilka nowości, to m.in. technik urządzeń energetyki odnawialnej, mówi Mariola Raczyńska, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej Starostwa Powiatowego w Ełku. Dziś w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych uczniowie ełckich szkół ponadgimnazjalnych zachęcali gimnazjalistów pokazując to co w ich placówkach najatrakcyjniejsze. Były m.in. pokazy fryzur w wykonaniu uczennic Zakładu Doskonalenia Zawodowego, czy słodki poczęstunek przygotowany przez uczniów Zespołu Szkół nr 6 im. Macieja Rataja w Ełku. Jak mówią gimnazjaliści, wybór przyszłej szkoły jest naprawdę trudny. Już niebawem wszystkie ełckie szkoły ponadgimnazjalne będą organizowały również Dni Otwarte.
Już jutro wielkie sportowe emocje w hali sportowo-widowiskowej na os. Jeziorna w Ełku. 16 fighterów stoczy swoje walki w formule MMA podczas III Mazurskiej Gali Sportów Walki. Dziś w ełckim ratuszu odbyło się oficjalne ważenie zawodników. W dwóch głównych walkach wieczoru zobaczymy ełczan. O Puchar Mazur walczyć będzie Piotr Mróz, a o pas federacji 3F Tomasz Zawadzki. Jak powiedział Radiu 5 Marian Zawadzki, trener MMA Team Ełk, jego podopieczni są w 100 procentowej formie. Ostatnią walkę w federacji 3F stoczy jeden najbardziej utytułowanych zawodników MMA Team Ełk- Mateusz Zawadzki. Już w czerwcu "Barni" zadebiutuje w federacji KSW. W sumie podczas III Mazurskiej Gali Sportów Walki odbędą się 2 walki amatorskie i 6 zawodowych. Początek jutrzejszej gali o godzinie 20.00.
Pamięć Aleksandy Piłsudskiej uczcili dziś suwalczanie. Mija właśnie 50 lat od śmierci działaczki Polskiej Organizacji Wojskowej, a jednocześnie drugiej żony Józefa Piłsudskiego, Marszałka Polski. Przedstawiciele władz miasta, kombatanci, a przede wszystkim uczniowie suwalskich szkół po mszy świętej złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą Piłsudską przy ulicy Gałaja. To tu, jak mówiła Ewa Brzozowska, dyrektor Zespołu Szkół nr 8, w skład którego wchodzi Szkoła Podstawowa nr 2, polska patriotka dorastała i spędziła swoją młodość.
W ramach obchodów uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Suwałkach, której patronką od ponad 80 lat jest Aleksandra Piłsudska, przygotowali szkolną akademię. Były patriotyczne pieśni, wiersze oraz wspomnienia, które w latach młodości spisywała Piłsudska.
Aleksandra Piłsudska urodziła się i dorastała w Suwałkach. W czasie I wojny światowej działała w Polskiej Organizacji Wojskowej, za co między innymi została aresztowana przez Niemców. Po wojnie zaangażowała się w pomoc sierotom i kombatantom. Zmarła w Londynie w 1963 roku. Jej prochy złożono na warszawskich Powązkach.
Drogi na Suwalszczyźnie są zaśnieżone ale przejezdne. Sprawdzaliśmy. Główne ulice Suwałk są czarne. Bardzo trudno jeździ się natomiast po osiedlowych uliczkach gdzie zalega 10-centymetrowa warstwa śniegu. Kierowców ratują sięgające samego asfaltu koleiny. Jeszcze gorzej jest na chodnikach i na parkingach, gdzie warstwa śniegu sięga miejscami 20 centymetrów grubości.
Równie ciężko jeździ się poza miastem. Przykładowo, na drogach w podsuwalskim Okuniowcu i Małej Hucie jest gruba warstwa śniegu ale koleiny również sięgają asfaltu. Dzięki temu kierowcy radzą sobie z przejazdem. Problem mają właściciele posesji oddalonych od głównej drogi. Niektórzy, nie mogąc dotrzeć do posesji, pozostawili auta na poboczu.
To ostatni dzwonek dla młodych suwalczan, którzy rozpoczną w tym roku naukę w gimnazjum. Do 12 kwietnia muszą złożyć dokumenty. Dużego wyboru nie mają, bo w mieście obowiązuje rejonizacja. Wybór mają natomiast uczniowie z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego. Oddziały integracyjne będą funkcjonowały w Zespole Szkół nr 3, Gimnazjum nr 5 przy ulicy Szpitalnej oraz w Zespole Szkół nr 10, Gimnazjum nr 7 przy ulicy Antoniewicza.- Uczniowie i rodzice są w tym roku bardzo opieszali. Chociaż zostało zaledwie kilka dni na złożenie dokumentów, nie zrobiła tego ponad połowa uczniów- mówi Beata Życzkowska, dyrektor Gimnazjum nr 6 w Suwałkach.
Młodzi sportowcy z terenu całego miasta mogą bez przeszkód dostać się do klas sportowych w ZS nr 10.- Nasze Gimnazjum nr 7 oferuje naukę w oddziałach: piłka siatkowa dziewcząt i chłopców, lekkoatletyka, pływanie, badminton i piłka nożna- mówi dyrektor szkoły Halina Walendzewicz.
W tym przypadku jest jeszcze mniej czasu na podjęcie decyzji. Składanie podań do klas sportowych zakończy się bowiem 8 kwietnia, a dzień później zaczną się testy sprawnościowe. Przypomnijmy, że w Suwałkach prowadzona jest także rekrutacja elektroniczna. Szczegóły są na stronie internetowej Urzędu Miasta.
Przegląd Tygodnia 29-03-13
Napad na sklep jubilera w centrum Ełku. Do zdarzenia doszło dziś po godzinie 11.00 przy ul. Wojska Polskiego. Na miejscu pracują policjanci Wydziału Kryminalnego, którzy ustalają okoliczności napadu. Jak poinformowała Anna Słonka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku, mundurowi wiedzą jakim samochodem mogą poruszać się sprawcy. Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast pojechali na miejsce i zajęli się pokrzywdzoną ekspedientką. Na razie nie wiadomo jakie kobieta ma obrażenia. Mundurowi przesłuchują świadków i szukają wszystkich osób, które widziały zdarzenie i mogą posiadać informacje na ten temat. Zabezpieczają też ślady i ustalają co zginęło. Wiadomo jakim samochodem mogą poruszać się sprawcy. Policjanci wydziału prewencji ruchu drogowego patrolują miasto w celu zatrzymania podejrzanych, przeglądają też zapisy monitoringu miejskiego, żeby zlokalizować pojazd. Policjanci kryminalni typują potencjalnych sprawców napadu. O zdarzeniu zostały również poinformowane ościenne jednostki policji.
Władze Suwałk postanowiły pomóc głodnym bocianom. Po apelu mieszkańców Ratusz skontaktował się z szefostwem miejscowego schroniska dla zwierząt, które teraz będzie dokarmiać ptaki. Wszystkie koszty pokryje Urząd Miasta.- Bociany będą dokarmiane tak długo, jak będzie tego wymagała pogoda- powiedział Radiu 5 Kamil Sznel, asystent prezydenta Suwałk.
O głodnych i zmarzniętych bocianach poinformowaliśmy trzy dni temu. Na łące przy ulicy Hubala było około 40 osowiałych ptaków. Ich zdjęcie opublikowaliśmy w Portalu Twojego Regionu pod adresem radio5.com.pl. Artykuł wywołał falę komentarzy. Kilka godzin po naszej informacji ludzie sami zaczęli przynosić bocianom surowe podroby. Pracownicy jednej z miejscowych firm zrobili nawet składkę. Pieniędzy starczyło na zakup 30 kilogramów mięsa.- Teraz indywidualna pomoc nie będzie potrzebna- zapewnił Sznel.
Bociany głodują, bo na ziemi zalega gruba warstwa śniegu i ptaki nie mają naturalnego pożywienia jakim są płazy.
Zimy na Suwalszczyźnie dość mają już chyba wszyscy. Tegoroczny kwiecień nie przeplata nawet odrobiną lata. Zaśnieżone chodniki i ulice szczególnie dają się we znaki kierowcom i mieszkańcom domów jednorodzinnych. Częściej suwalczan spotkać można bowiem nie na wiosennych spacerach, a podczas odśnieżania swoich posesji.- Jakoś wytrzymamy tę aurę, ale to już naprawdę przesada- mówią. Suwalszczyzna przeżywa kolejny atak zimy. Na szybkie ocieplenie nie zanosi się. Synoptycy ostrzegają że padać może nawet do soboty. Temperatura w dzień wahać się będzie od 0 do 3 stopni Celsjusza, nocą jednak nadal czekają nas niewielkie mrozy.
Przesunięcia obrad suwalskiej Rady Miejskiej na popołudnie chce Zdzisław Przełomiec, radny z klubu "Łącza nas Suwałki". Wszystko po to, aby mieszkańcy mieli lepszy dostęp do informacji o pracy samorządu, a radni mogli pogodzić pracę zawodową z działalnością na niwie miasta. Swoją propozycję Przełomiec przedstawił podczas ostatniej sesji. Powołał się przy tym na zapisy Konstytucji RP.- W dzień mieszkańcy pracują. W takiej sytuacji trudno o dostęp do obrad rady- wyjaśniał. Aktualnie posiedzenia Rady Miejskiej w Suwałkach odbywają się prawie zawsze w każdą ostatnią środę miesiąca, a swój początek mają o godzinie 10:00. Całość, w zależności od ilości uchwał i interpelacji, trwa około 4-5 godzin. Przypomnijmy, że o poszerzenie dostępu mieszkańców do pracy samorządu kilka lat temu zabiegała radna Anna Ruszewska. W efekcie miasto kupiło za 50 tysięcy złotych potrzebny sprzęt i transmituje posiedzenia rady w sieci internetowej.
Ponad sześciuset suwalskich uczniów napisało dziś swój pierwszy egzamin. Zakończył się już sprawdzian szóstoklasisty, kończący pierwszy etap szkoły. Uczniowie sprawdzali swoją wiedzę z zakresu pisania, czytania, rozumienia, czy wykorzystywania wiedzy w praktyce. O ich pierwsze wrażenia zapytaliśmy chwilę po oddaniu prac. - Test był stosunkowo prosty, choć problemy mogły pojawić się z zadaniami matematycznymi - przyznają dzieci. Ważne, że sprawdzianu szóstoklasisty nie można oblać. Testy mają jedynie zdiagnozować wiedzę dzieci i nie powinny mieć wpływu na przyjęcie do gimnazjum. Wyniki egzaminu znane będą w czerwcu.
Olecko czci pamięć miejscowych legend tenisa stołowego. W najbliższy weekend odbędzie się w oleckiej hali Lega bardzo duży, dwudniowy turniej- memoriał Ignacego Jasieluna i Franciszka Pietrołaja. Mecze w sobotę od 11.00 i w niedzielę od 10.00.- Zapraszamy nie tylko zawodników, ale także ich znajomych i rodziny. Na miejscu czeka na wszystkich mnóstwo atrakcji- powiedział Radiu 5 Andrzej Kamiński, dyrektor oleckiego MOSiR-u. W ubiegłym roku w memoriale Ignacego Jasieluna i Franciszka Pietrołaja wzięło udział około 260 zawodników, w tym z Rosji i Litwy. W tym roku frekwencja może być jeszcze wyższa. Patronem medialnym imprezy jest Radio 5.
Suwalczanie zaczęli dokarmiać bociany. Wczoraj, kilka godzin po naszej informacji o stadzie głodnych i zmarzniętych ptaków przy ulicy Hubala w Suwałkach, na miejscu pojawiły się porcje świeżego mięsa. Zauważyliśmy, że na początku zwierzęta z nieufnością traktowały pokarm. Wystarczyło jednak oddalić się i poczekać pół godziny, a ptaki zaczynały podchodzić do jedzenia. Dziś pokarmu przybyło. Ludzie zostawili bocianom trzy spore porcje wątróbek i podrobów. Wszystkim, którzy chcieliby pomóc bocianom przypominamy, że to mięsożercy. - Jedzą tylko surowe, nieprzyprawiane mięso - mówi Wojciech Misiukiewicz, specjalista do spraw edukacji z Wigierskiego Parku Narodowego. Bociany marzną i głodują, bo zamiast wiosny zastały w Polsce zimę i nie mogą zdobyć naturalnego pokarmy jakim są płazy. W Suwałkach przy ulicy Hubala koczuje około 40 ptaków.
Kolejne decyzje w sprawie gospodarki odpadami przyjęli dziś suwalscy radni. Podczas sesji ustalili między innymi zasady częstotliwości i trybu uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz wzór deklaracji o wysokości opłaty.- To takie typowo techniczne spotkanie - wyjaśnia Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Podjęte decyzje pozwolą miastu rozpocząć kampanię informacyjną, w której Ratusz poinformuje mieszkańców o nowych zasadach odbioru śmieci. Przypomnijmy, że nowe stawki za śmieci radni ustalili na początku marca. Przyjmowane zmiany to efekt swoistej rewolucji śmieciowej, która ma miejsce w całym kraju. Samorządy ustalają nowe zasady i stawki za wywóz śmieci, aby spełnić warunki tak zwanej nowej ustawy śmieciowej. Ustawa z kolei dostosowuje polskie prawo do unijnych wymogów w zakresie recyklingu i gospodarki odpadami.
W Suwałkach ruszył dom dziennego pobytu dla niepełnosprawnej intelektualnie młodzieży, która po ukończeniu nauki, nie ma szans na dalszy rozwój. Placówka- Środowiskowy Dom Samopomocy- znajduje się przy ulicy Wojska Polskiego 9. Aktualnie uczęszcza do niej 10 podopiecznych, ale członkom Stowarzyszenia "Aktywni Tak Samo", którzy ją stworzyli zależy, by było ich więcej. W planach jest adaptacja kolejnego pomieszczenia na potrzeby ośrodka. Jolanta Łanczkowska, prezes stowarzyszenia, zachęca rodziców do skorzystania z pomocy. W nowym ośrodku młodzież może uczęszczać na zajęcia plastyczne, sportowe, a w sali kuchennej uczy się przygotowywania posiłków. W planach są też wycieczki. Docelowo, członkowie stowarzyszenia chcą też aktywizować zawodowo swoich podopiecznych.- Zapraszamy wszystkich rodziców osób niepełnosprawnych intelektualnie. Można do nas przyjść i samemu przekonać się, ile korzyści daje pobyt w naszej placówce- mówią Jolanta Łanczkowska i Bogdan Sadowski ze stowarzyszenia "Aktywni Tak Samo", którzy byli dziś gośćmi Radia 5.
Pamięć zamordowanych przez hitlerowców żołnierzy Armii Krajowej uczcili dziś mieszkańcy Suwałk. Mowa o 16 członkach ruchu oporu, którzy 1 kwietnia 1944 roku zostali publicznie powieszeni na rogu obecnej ulicy Utrata i Sejneńskiej w Suwałkach. Straceńcy byli zakładnikami. W zamian za ich uwolnienie hitlerowcy zażądali ujawnienia dowódcy suwalskiego obwodu Armii Krajowej- rotmistrza Ptaszyńskiego i jego adiutanta. Nikt nie wydał rotmistrza. Ciała zamordowanych pochowano w Lesie Szwajcarskim koło Suwałk. W tradycyjnych już obchodach uczestniczyli kombatanci, samorządowcy i delegacje szkół. Całość rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Wojciecha. Później zebrani złożyli kwiaty pod Pomnikiem Straceń przy ulicy Sejneńskiej. Z okolicznościowym przemówieniem wystąpił Marek Buczyński, zastępca prezydenta Suwałk. Wyjątkowo zebrani zrezygnowali z wyjazdu pod pomnik w Lesie Szwajcarskim. Plan pokrzyżowała pogoda.
Na młodzież, która gromadzi się koło garaży za centrum handlowym przy ulicy Noniewicza w Suwałkach skarży się jeden z mieszkańców miasta. Chodzi o to, że młodzi ludzie urządzili przy garażach miejsce spotkań, gdzie spożywają alkohol i palą papierosy. O sprawie mówiła na ostatniej sesji Dorota Jabłońska, radna z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Sugerowała, aby teren odgrodzić płotem. Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk nie kryje, że miasto może postawić ogrodzenie, ale to nie załatwi problemu.- Jeśli młodzi ludzie chcą się spotkać, to się spotkają, tylko w innym miejscu- tłumaczy.
Przez długą i mroźną zimę kłopoty mają ełckie noclegownie. W tej prowadzonej przez Monar-Markot kończy się opał, który miał starczyć na dwa lata. Większa niż zwykle liczba bezdomnych przebywających w ośrodkach, to również większe zapotrzebowanie na ciepłą wodę. Nikodem Kemicer, kierownik Noclegowni Monar-Markot w Ełku, szacuje, że drewna opałowego, które obecnie posiada placówka starczy tylko do końca tygodnia. Liczy, że później pomogą ełccy przedsiębiorcy. Skutki długiej zimy odczuwa również noclegownia św. Ojca Pio prowadzona przez ełcką Caritas. W placówce przebywa obecnie 45 bezdomnych. Wydatki na opał znacznie przekroczyły kwotę z ubiegłego roku - powiedziała Renata Stańczyk z Caritas Diecezji Ełckiej. A prognozy synoptyków nie napawają optymizmem. Zimowa aura jeszcze nas nie opuści. Dziś może spaść nawet 20 cm śniegu.
Kilkadziesiąt głodnych i zmarzniętych bocianów koczuje na łące przy ulicy Hubala w Suwałkach. Ptaki przyleciały do Polski i niestety zastały zimę. Teraz jest im bardzo trudno. Marzną i nie mają dostępu do naturalnego pożywienia. Brudne, głodne, zmarznięte i osowiałe stoją na łące obok posesji jednej z firm oczyszczających miasto. Bocianom można jednak pomóc. Jak mówi Wojciech Misiukiewicz, specjalista do spraw edukacji z Wigierskiego Parku Narodowego, ptaki w trudnej sytuacji ufają ludziom i można je dokarmiać. Bocianom nie wolno jednak podawać chleba. To mięsożercy. Można im podawać surowe, niesolone mięso, na przykład drób, niewypatroszone ryby lub gryzonie.
Dwa ciosy zadane nożem w klatkę piersiową, z czego jeden - śmiertelny. Znamy więcej szczegółów w sprawie zabójstwa, do którego doszło w Niedzielę Wielkanocną w jednym z mieszkań przy ul. Mazurskiej w Ełku. Tragicznie zakończyła się tam sprzeczka rodzinna. Mężczyzna zabił swoją 67-letnią matkę. Wobec 35-latka zastosowano tymczasowy areszt. Tomasz Ch. najbliższe 3 miesiące spędzi za kratkami. Z informacji, które uzyskaliśmy od Dariusza Piekarskiego, szefa Prokuratury Rejonowej w Ełku wynika, że motywem zbrodni było najprawdopodobniej nieporozumienie rodzinne. W chwili zdarzenia sprawca był pijany - poinformował Piekarski. Wstrząśnięci tragedią są sąsiedzi rodziny. Pan Lucjan mieszka w bloku, w którym doszło do morderstwa. Jak przyznaje w rozmowie z reporterem Radia 5 - w rodzinie dochodziło do awantur. Dodał jednak, że syn ofiary nigdy nie zachowywał się agresywnie. 35-latkowi za zabicie matki grozi dożywocie.
Kilkadziesiąt osób włączyło się dziś w obchody światowego Dnia Autyzmu w Suwałkach. Podopieczni Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1, ich rodzice i nauczyciele przeszli ulicami miasta z błękitnymi balonami i wstęgami. Rozdawali przechodniom ulotki i mówili o autyzmie. Jak mówi Barbara Ostaszewska, nauczyciel i główny organizator obchodów, świadomość o tej tajemniczej chorobie jest bardzo niska. - A przecież osoby z autyzmem są wśród nas, choć nieco inaczej postrzegają świat - dodaje. Organizatorem obchodów Dnia Autyzmu oprócz Ośrodka Szkolno-Wychowawczego jest Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci "Jesteśmy razem", III Liceum Ogólnokształcące oraz Państwowa Szkoła Muzyczna w Suwałkach.
Ulgi na komunikację miejską, zniżki na imprezy kulturalne, a nawet mniejsze opłaty za żłobek czy przedszkole. Między innymi takie udogodnienia mogą czekać na suwalskie rodziny wielodzietne. O szczegółach "Suwalskiej Rodziny Plus", czyli specjalnego programu prorodzinnego mówił dziś na konferencji prasowej Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Przypomnijmy, że w pierwotnym założeniu ulgi miały dotyczyć rodzin czterodzietnych. Po konsultacjach społecznych i analizie sytuacji w regionie, liczba dzieci została zmniejszona. Nadal jednak większy pakiet zniżek przeznaczony jest dla rodzin najliczniejszych. - Chodzi głównie o ponad 30 procentową ulgę dla dzieci na bilety komunikacji miejskiej - zaznacza Renkiewicz. Władze miasta chcą, by do programu włączyły się też suwalskie przedsiębiorstwa, instytucje czy sklepy. W ramach promocji i budowy wizerunku mogłyby one zaoferować pewne zniżki dla rodzin wielodzietnych. W innych miastach, jak zauważa Renkiewicz, ten pomysł się sprawdza. Z szacunków włodarza wynika, że z programu mogłoby skorzystać w Suwałkach nawet 6 tysięcy osób. - Najpierw jednak każdy będzie musiał wypełnić wniosek, a po jego weryfikacji otrzyma specjalna kartę, uprawniającą do ulg - tłumaczy Renkiewicz. Prorodzinnym programem zajmą się teraz miejscy radni. Rocznie ma on pochłonąć nawet milion złotych.
Na IX Suwalskie Dni Świętości Życia zaprasza ksiądz Jarema Sykulski, moderator Suwałk, proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. W tym roku hasłem przewodnim Dni jest:"Rodzina receptą na kryzys". Całość zacznie się w sobotę o 10:00 mszą święta w intencji rodzin w konkatedrze pod wezwaniem św. Aleksandra. Później zebrani udadzą się na II Forum Rad Parafialnych w Wyższej Szkole Suwalsko-Mazurskiej im. Jana Pawła II w Suwałkach. W następne dni przewidziano kolejne wydarzenia związane z obchodami Dni Świętości Życia. Wizyta księdza w Radiu 5 związana była z przypadającą dziś rocznicą śmierci Błogosławionego Jana Pawła II.
Pieniędzy z funduszu sołeckiego nie dostaną w przyszłym roku suwalskie ulice Dubowo, Krzywólka i Szwajcaria. Sołtysi ulic nie złożyli bowiem odpowiednich wniosków. Powód? - Pieniądze z funduszu są tak małe, że trudno za taką kwotę cokolwiek zrobić - wyjaśnia Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Włodarz nie kryje, że chciałby raz na zawsze uporządkować sprawę sołectw w Suwałkach. Zwraca uwagę, że w obrębie miasta jest więcej wsi, które nie mają sołtysów. W takiej sytuacji albo Rada Miejska powinna utworzyć więcej sołectw, albo z nich zrezygnować.- Wcześniej, czy później ktoś będzie musiał zmierzyć się z tym tematem - mówi prezydent.
Kolejka szkół ustawiła się po boiska w Suwałkach. Problem w tym, że samorząd nie ma na ten cel pieniędzy. Czesław Renkiewicz, prezydent miasta mówi, że po zeszłorocznych Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej szanse na fundusze zewnętrzne są niewielkie. W tej sytuacji włodarz nie kryje, że na boiska niektórym szkołom przyjdzie poczekać. Mówimy o tym, bo na ostatniej sesji o boisko przy II Liceum Ogólnokształcącym pytała Dorota Jabłońska, radna z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Już wiadomo, że na tę inwestycję w przyszłorocznym budżecie Suwałk pieniędzy nie będzie. W 2014 roku miasto wyda bowiem około 9 milionów złotych na modernizację stadionu lekkoatletycznego przy ulicy Wojska Polskiego.- Tymczasem szkół, które potrzebują boiska jest kilka - mówi prezydent.
- Wielki człowiek i dobry papież- tak suwalczanie wspominają Jana Pawła II. Dziś mija osiem lat od śmierci papieża Polaka. Mieszkańcy miasta co roku w rocznicę śmierci składają kwiaty pod pomnikiem przy kościele pod wezwaniem św. Aleksandra. Wspominają także wizytę Ojca Świętego na Suwalszczyźnie w 1999 roku. Podczas przedostatniej pielgrzymki do Polski Jan Paweł II odpoczywał w klasztorze w Wigrach, pływał statkiem po jeziorze i odwiedził rodzinę Milewskich w Leszczewku. Spotkani przez nas suwalczanie zgodnie twierdzą, że papież był niezwykle dobrym człowiekiem, wzorem do naśladowania. Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku w Watykanie. W 2011 roku został ogłoszony błogosławionym.
Takiego Śmigusa Dyngusa na Suwalszczyźnie jeszcze nie było. Tegoroczne święta upływają pod znakiem nie lanego, a zasypanego poniedziałku. Na ulicach próżno szukać dzieci, które oblewają się wodą. Natknąć się za to można na bałwany i śnieżne, wielkanocne króliki. - Pogoda zdecydowanie wygrała z tradycją - mówią suwalczanie, którzy przyznają jednocześnie, że takich Świąt Wielkanocy jeszcze nie pamiętają. Trudne, zimowe warunki panują na drogach w mieście i regionie. Synoptycy ostrzegają, że to nie koniec zimy. Przelotne opady śniegu pojawiać się mogą do końca tygodnia, a temperatura oscylować będzie w granicach 0 stopni Celsjusza.
Kolejny krok do poszerzenia granic administracyjnych Ełku. W Urzędzie Miasta powstała specjalna komisja, której zadaniem będzie weryfikacja wniosków mieszkańców miejscowości otaczających miasto o włączenie w obręb granic administracyjnych. Takich wniosków ostatnio miasto otrzymało kilkadziesiąt. Nie wszystkie rozpatrzone będą pozytywnie. - Przy weryfikowaniu wniosków pod uwagę brane są różne kryteria - mówi Andrzej Semeńczuk Naczelnik Wydziału Mienia Komunalnego Urzędu Miasta w Ełku. Jak dodaje Semeńczuk - w najbliższym czasie dwuosobowe komisje będą odwiedzały miejscowość na terenie gminy Ełk, które spełniają przewidziane kryteria. Na podstawie poczynionego wywiadu środowiskowego, pod koniec maja powstanie koncepcja rozszerzenia granic Ełku. Jak wszyscy pamiętają, kilka lat temu Ratusz chciał powiększenia miasta o tereny gminne. To spotkało się z licznymi na protestami m.in. głodowym, które odbiły się echem na całą Polskę. Teraz obydwa samorządy się porozumiały. -To mieszkańcy zadecydują, czy ich miejscowość powinna znaleźć się w granicach miasta, wszystko dla dobra gminy -powiedział wójt Antoni Polkowski. Już wiadomo, że w granicach miasta znajdzie się miejscowość Siedliska. Teren gmina wyceniła na 18,5 mln złotych. Samorządy porozumiały się jednak w sprawie nieodpłatnego przekazania tych terenów. Głos w sprawie rozszerzenia granic Ełku komentuje również wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. -To doskonała decyzja, która pozwoli się rozwijać najbardziej wykluczonnej komunikacyjnie i gospodarczo części kraju jaką jest północno-wschodnia Polska- powiedział Piechociński.
Ludzkie szczątki znaleziono podczas modernizacji w Parku Marii Konopnickiej w Suwałkach. Kości były w jednym z wykopów w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się pomnik poetki. Wstępne analizy archeologiczne potwierdzają, że to pozostałości niewielkiego bałtyjskiego cmentarzyska z pierwszych wieków naszej ery. Jeśli analizę archeologiczną potwierdzą specjalistyczne badania laboratoryjne, to prace w Parku przeciągną się przynajmniej o kilkanaście miesięcy. Tyle czasu zajmie bowiem zabezpieczenie i zbadanie cmentarzyska. - Podstawą są jednak badania specjalistyczne - mówi Jerzy Brzozowski, dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach, który w związku ze znaleziskiem gościł w Radiu 5. Skąd w takim razie założenie, że chodzi o cmentarzysko bałtyjskie? - Takie rozwiązanie podpowiada sama historia naszych ziem - wyjaśnia dyrektor.
Przypomnijmy, że miasto planowało zakończyć modernizację do kwietnia 2014 roku. Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk zapowiadał nawet, że na nowym placu uda się zorganizować sylwestrową imprezę. Teraz te plany stoją pod znakiem zapytania. Zgodnie z planem Park ma całkowicie zmienić swoje oblicze i stać się miejscem odpoczynku z ławkami, fontannami i atrakcjami dla dzieci.
"Koniecznie w gronie rodzinnym" - tak Święta Wielkanocne zamierzają spędzić suwalczanie. Ci, których spotkaliśmy na ulicach miasta, mówią, że to jedna z nielicznych okazji do spotkania się w większym gronie. - Tradycja i przede wszystkim chęć nakazuje by cieszyć się sobą nawzajem - tłumaczą.
Dziś najważniejsze święto w kościele katolickim - Odrzućcie lęk i strach. Miejcie odwagę radować się ze zmartwychwstania Jezusa. Stawajcie się Chrześcijanami prawdziwie wielkanocnymi, którzy wpatrują się mocno w Chrystusa zwycięzcę i stają się jego świadkami - mówi biskup Jerzy Mazur.
Dziś Wielkanoc - najważniejsze święto w Kościele Katolickim. W tym dniu wierni gromadzą się na uroczystym nabożeństwie by wspólnie przeżywać Zmartwychwstanie Pańskie. Mszę Święta poprzedza procesja, w której obok Hostii niesiony jest krzyż przybrany w czerwoną stułę symbolizujący Jezusa Zmartwychwstałego. W ełckiej Katedrze Mszy Świętej przewodniczył Ordynariusz Diecezji Ełckiej biskup Jerzy Mazur. Podczas homilii głosił Orędzie Zmartwychwstania Jezusa. Wierni, którzy uczestniczyli w rezurekcjach przyznają, że Wielkanoc to rodzinne święta, które przynoszą nadzieje.
Tak śnieżnej Wielkiej Soboty nie pamiętają najstarsi suwalczanie. Zapowiedzi synoptyków sprawdziły się w 100 procentach. Dziś w nocy w regionie spadło od 5 do 7 centymetrów śniegu i nadal pada. Chociaż Suwalszczyzna to biegun zimna, to mieszkańcy są w lekkim szoku. Wielu skarży się, że trudno o wielkanocny nastrój. Teraz ulice w Suwałkach są albo białe, albo leży na nich błoto pośniegowe. W efekcie jezdnie są śliskie. Tymczasem synoptycy zapowiadają, że śnieg może padać dziś cały dzień.
Pokarmy na wielkanocny stół święcą dziś wierni Kościoła Katolickiego. Tak zwana święconka, to jeden z elementów Świąt Wielkanocnych. Od rana wierni przynoszą do kościołów koszyczki z jajami, solą, chlebem i kiełbasą. W koszyczkach można też znaleźć cukrowe baranki lub słodycze.- Wszystko ma swój symboliczny wymiar- tłumaczy ksiądz Marcin Ołów z parafii pod wezwaniem Kazimierza Królewicza w Suwałkach. Zwyczaj święcenia pokarmów znany jest w Polsce od XIV stulecia. To obrzęd bardzo zakorzeniony w naszej tradycji i świadomości Polaków.- Wielka Sobota to też czas adoracji Najświętszego Sakramentu w symbolicznym grobie Jezusa Chrystusa i sakramentu spowiedzi - mówi ksiądz Lech Łuba, proboszcz parafii Kazimierza Królewicza, który od rana spowiada wiernych.
Mazurków, pisanek, czy wielkanocnych babek nie zabraknie na świątecznych stołach suwalczan. Tak wynika z sondy przeprowadzonej na ulicach Suwałk. Oprócz tradycyjnych symboli świąt, mnóstwo też będzie potraw mięsnych, w każdej postaci.- Na stołach muszą pojawić się potrawy ciekawsze, niż w dzień powszedni - mówią mieszkańcy.
Groby pańskie stoją już we wszystkich suwalskich kościołach. W Wielki Piątek, po wieczornym nabożeństwie przeniesiona tam zostanie monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Od tej pory wierni będą czuwać i modlić się przy grobie, czyli symbolu śmierci Jezusa Chrystusa. Jak powiedział Radiu 5 ksiądz Jerzy Gabrych, proboszcz parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Suwałkach, będzie to też okazja do zatrzymania się i zastanowienia nad swoim życiem. Na suwalskich grobach pańskich oprócz krzyży i wizerunku cierpiącego Chrystusa dominują przede wszystkim świeże kwiaty, jako symbol zmartwychwstania Chrystusa. Zdaniem duchownym jest to też bowiem czas oczekiwania na nowe życie.
Woda zalewa piwnice domów przy ulicy Szwoleżerów w Suwałkach - poinformował podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Adam Kacprzyk, radny Bloku Samorządowego. W imieniu mieszkańców interweniował w tej sprawie u prezydenta. Wyjaśniał, że w skali miasta ulica jest niewielka, ale zalana piwnica dla mieszkańca domu to już duży kłopot. Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk zapewnił, że służby miejskie przyjrzą się problemowi. Co ciekawe, z wypowiedzi włodarza wynika, że zalane piwnice to efekt wyasfaltowania jezdni, o co prosili sami mieszkańcy. Ulica Szwoleżerów leży bowiem poniżej ulicy Wojska Polskiego. Spadek terenu jest dosyć duży. Kiedy nie było asfaltu woda wsiąkała w ziemię a teraz swobodnie i szybko spływa. Spotkana przez nas Pani Henryka, mieszkanka ulicy Szwolerzerów przyznaje, że podtopienia to ogromny problem.
Mniej niż w latach ubiegłych wydadzą na Święta Wielkanocne suwalczanie. Kwoty, jakie mieszkańcy planują przeznaczyć na zakupy i prezenty wahają się od 200 do 300 złotych. Suwalczanie, których spotkaliśmy na ulicach miasta zapewniają, że będzie skromniej, ale równie miło i świątecznie.- Każdy wydaje tyle, ile może- dodają.
Do nieszczęśliwego wypadku doszło dziś przy ulicy Wylotowej w Suwałkach. Podczas prac przy wycince koron z przydrożnych drzew z podnośnika koszowego wypadł robotnik. To pracownik Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach.- Do zdarzenia doszło przed godziną 11, a poszkodowany z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala - powiedział Radiu 5 Andrzej Wienckiewicz, zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego W Suwałkach. Z relacji świadków wynika, że fragment ściętego drzewa uderzył w kosz podnośnika. Policja bada teraz przyczyny i dokładny przebieg zdarzenia.
Do instalacji wind w budynkach przychodni lekarskich przymierzają się władze Suwałk. Chodzi o budynki komunalne przy ulicach Putry, Młynarskiego i Waryńskiego. W żadnym nie ma windy. Tylko w jednym z nich jest ruchoma platforma przy schodach. Taka sytuacja to spory problem dla pacjentów, szczególnie w podeszłym wieku. O sprawie mówiła na ostatniej sesji Rady Miejskiej Anna Ruszewska, radna z klubu "Łączą nas Suwałki". Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk nie krył, że problem istnieje i miasto próbowało go rozwiązać. Samorząd, jako właściciel obiektów, zabiegał o dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Okazało się jednak, że o dofinansowanie mogą zabiegać jedynie podmioty medyczne.- Wkład własny w takiej inwestycji jest dosyć znaczny i trudno nakłonić lekarzy, aby wystąpili o dofinansowanie - wyjaśniał prezydent. W tej sytuacji Renkiewicz nie wyklucza, że miasto w przyszłych latach wykona windy za własne pieniądze. Szacowany koszt instalacji wind w poszczególnych obiektach waha się od 130 do 180 tysięcy złotych.
Przegląd tygodnia 22-03-13
Będą dyżury policjantów w Szypliszkach. Po tym, jak policja zamknęła miejscowy posterunek, gmina wystąpiła do kierownictwa posterunku w pobliskiej Rutce Tartak o częstsze patrole. - To potrzebne, bo cyklicznie dochodzi u nas do serii włamań - wyjaśnia Mariusz Grygieńć, wójt gminy. Ponadto strony ustaliły, że raz albo dwa razy w tygodniu policjanci będą dyżurowali w Urzędzie Gminy. Likwidacja posterunku przy ulicy Suwalskiej w Szypliszkach to efekt prowadzonej w policji reorganizacji. W jej efekcie mundurowi z Szypliszk mają teraz swój posterunek w Rutce Tartak. Podobna likwidacja nastąpiła w Bakałarzewie, skąd mundurowi przenieśli się do posterunku w Filipowie.
Nową formę sprzedaży biletów komunikacji miejskiej przy użyciu telefonu komórkowego zamierza wprowadzić Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Suwałkach. Teraz pasażerowie mogą kupić bilet przy użyciu "komórki", ale wymaga to łączenia z internetem. Nowa forma będzie prostsza, bo pasażer będzie łączył się z podanym wcześniej numerem i głosowo wybierał bilet oraz linię, którą akurat podróżuje. - To usługa z myślą o osobach starszych, które nie są na bieżąco z nowinkami technicznymi - wyjaśnia Marek Giedrojć, prezes PGK w Suwałkach.
System sprzedaży biletów komunikacji miejskiej w Suwałkach funkcjonuje od września. Na razie z tej metody korzysta znikoma część pasażerów. Średnia miesięczna wielkość transakcji przy użyciu "komórek" to około 300 złotych.
W suwalskich autobusach komunikacji miejskiej nie będzie natomiast dostępu do internetu, o który pytał na ostatniej sesji Józef Kimera, radny Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Prezes PGK wyjaśnił, że czas przejazdu autobusem w Suwałkach jest za krótki, aby taka usługa miała sens.
O świątecznych tradycjach w naszym regionie opowiadał dziś w Radiu 5 Mirosław Nalaskowski, folklorysta z Suwałk. Mówił między innymi o tym, co obowiązkowo powinno znaleźć się na wielkanocnym stole. To oczywiście baranek, jajka i baby. - Bardzo ważne jest też to, aby umieścić te symbole na tle żywej zieleni, na przykład rzeżuchy.
Girulis Karolas mistrzem Klubu Strzeleckiego LOK Wigry w Suwałkach. Strzelec z Litwy wygrał piątą edycję Otwartych Mistrzostw Międzynarodowych Klubu Strzeleckiego LOK Wigry w broni pneumatycznej połączonych z Memoriałem Prezydenta Józefa Gajewskiego, które właśnie zakończyły się w mieście. Przez dwa dni w hali OSIR rywalizowało ponad 120 zawodników z Litwy, Łotwy, Białegostoku i Suwałk. Jak powiedział Radiu 5 Kazimierz Jakimowicz, organizator i trener klubu strzeleckiego LOK Wigry takich zawodów jeszcze w Suwałkach nie było. Tymczasem zwycięzca przyznał, że mistrzostwo bardzo go cieszy, chociaż łatwo nie było.
Klasyfikacja super finału:
1. Girulis Karolis
2. Sabataitys Vilus
3. Ajutyte Vide